Może ktoś mi to wyjaśnić?? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Może ktoś mi to wyjaśnić??

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 82 ]

Temat: Może ktoś mi to wyjaśnić??

Witam Was wszystkich. Mam problem z kobietą swoją. Od dłuższego czasu mam kłótnie znia o to że się rozglądam za kobietami. A zwłaszcza jak jadę samochodem i kieruje patrzę się przed siebie nie oglądam się na boki A jak się zatrzymamy  na pasach  to już że się patrzyłem  A nią i że mam iść do niej. Druga sprawa jest taka  jesteśmy razem na zakupach i nagle z teskami  wyskakuje że może ci do nich numery  wziąść? Bo się patrzysz na nie! Tak jest za każdym. Razem nawet dziś wchodzilismy  do sklepu A ona że patrzylem  się na kobietę w sukience. Jak nie mogłem się spojrzeć jak szla  prosto na nas i jeszcze  wepchnela  się w drzwiach. Moja kobieta jest starsza o de mnie o 11 lat. Ja mam 30lat. Musiałem Wszystkie  kobiety z fb  usunąć  bo dla niej  to były  szmaty z którymi ja zdradzalem A nie daj  boze  jak by jakaś napisała akcja jest nie z tej ziemi. Co mam zrobić??? Jak z tym poradzić sobie

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

Zmienić kobietę

3

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

Okaż swojej kobiecie większe zainteresowanie,to nie będzie tego typu uwag. No, chyba, że już przestała ci się podobać.

4

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

Baba mu każe wykasować wszystkie znajome = tak to na pewno brak zainteresowania.

5

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??
Be. napisał/a:

Baba mu każe wykasować wszystkie znajome = tak to na pewno brak zainteresowania.

Wielki ból, istotnie.

6

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

Problemy psychiczne a nie wielki ból. Ciekawostka: mój kolega miał podobna sytuację. Skończyło się tak, że prawie nigdy z domu nie mógł nawet wyjść. A co jego zazdrosnica w tym czasie robiła? Oczywiście latała po chłopakach. Dlatego takie laski do kosza a najlepiej zdradzić przed niech ma za swoje.

7 Ostatnio edytowany przez edek z krainy kredek (2022-07-19 21:06:28)

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

Powiedz swojej kobiecie ze jej blask jest tak zjawiskowy i nieziemski
ze az czasem razi , zas jej uroda jest tak zajebista ze czasem oczy musza odpoczac
no i stad te siekniecie okiem na inny tyleczek czy frywolne bimbalki:)
zeby galy chwile poodpoczywaly:)

8

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

Jeśli nie dajesz jej podstaw do opisanych zachowań, to ona ma ze sobą naprawdę duży problem. Chorobliwa, zaborcza zazdrość potrafi stworzyć piekło, dlatego należy ją leczyć.
Jeśli jednak dajesz i nie rozumiesz, że naruszasz elementarne, obowiązujące w zdrowo funkcjonującym związku zasady, a jej reakcje są ich wynikiem, to z Tobą jest problem i przede wszystkim Ty powinieneś coś z tym zrobić, ona w drugiej kolejności.

Tamiraa napisał/a:

Wielki ból, istotnie.

Ból czy nie ból, na pewno nie jest to normalne i nie wyobrażam sobie, żeby mąż kazał mi usuwać z grona swoich znajomych wszystkich mężczyzn tylko dlatego, że są mężczyznami. Coś tu ostro nie działa i tylko jeszcze nie do końca wiadomo po której stronie.

9

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

Wyjątkowo zgodzę się z Be. Kobieta  ma problemy psychiczne,  niska samoocena,  kontrola  partnera,  zazdrość,  chore jazdy.  Może to wynika też z tego,  że jest starsza,  widzi,  że się starzeje  q ma młodszego partnera.  Boi się o swoją posadę. 
Co mogę polecić? Na pewno postawienie granic! Stanowczo. Rozmowa,  zrozumienie i wsparcie dalej trzymając swoje granice.  Co mam na myśli? Rozmowa itp ale przede wszystkim  pamiętaj o sobie,  o swoich potrzebach i samopoczuciu w tym  związku (radzieckim). 
Jak się nie ogarnie ,  ja bym wrzuciła  na stos,  chyba,  że będziesz w stanie zaakceptować takie traktowanie Ciebie...

10

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??
Be. napisał/a:

Problemy psychiczne a nie wielki ból. Ciekawostka: mój kolega miał podobna sytuację. Skończyło się tak, że prawie nigdy z domu nie mógł nawet wyjść. A co jego zazdrosnica w tym czasie robiła? Oczywiście latała po chłopakach. Dlatego takie laski do kosza a najlepiej zdradzić przed niech ma za swoje.

Jeśli rzeczywiście kobieta stara się odizolować od autora wszystkie znajome, to dziwne. Istotka już poradziła, co zrobić w tej sytuacji.

Co do rozglądania się za kobietami, to też sygnał, że coś w tym związku nie jest tak.

11 Ostatnio edytowany przez Legat (2022-07-20 08:31:07)

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

Za chwilę będzie cię oprowadzać jak ślepego po mieście, z zasłoniętymi oczami.
Ona ma poważny problem z poczuciem własnej wartości. Pewnie różnica wieku też swoje robi.
Ona się boi, tego co i tak w końcu się stanie. Zostawisz ją dla młodszej. Niestety zbyt duża różnica wieku. Za chwilę to będzie wyglądało jak u Macrona.

12

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

Dziś mam awanturę o to że ukrywam telefon niby Chociaż był w spodniach A ona uważa że robię z niej debila bo jestem krętaczem.  A telefon był w spodniach i ciągle mam kontrolę telefonu. Cały czas o Wszytsko mnie oskarża że straciła pracę prze że mnie że romansuje z kobietami np szefową w pracy.  Może ja coś źle robię?? 2 lata temu była w tworkach  bo chciała się zabić. Ostatnio jak byliśmy na sali rozkladalismy  kwiaty. A ja musiałem pojechać autem po kwiaty. To dzowni do mnie że wszyscy widzą ja na kamerze że się z niej śmieją że ona źle robi itp

13

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

W całym zamieszaniu chodzi o to. Że na początku naszego związku pisałem z przyjaciółką swoją która ma chłopaka od wielu lat. I ona zobaczyła i zaczęła wydzwaniac  do tej osoby i mnie też wygonila z domu wtedy bo mam szmate na boku A pokazywalem jej kto to. Każdy numer który miałem w telefonie koleżanki lub siostry ciotecznej  musiałem udowodnić że mnie nic znia nie łączy . Czasami bywało tak że spisywała  numery telefonów i dzwoniła po ludziach i pytała się czy mnie coś łączy znimi. Raz był SMS taki. To ja Piotrek o której godzinie mam być. A wyslylalem  tego SMS do znajomego. A ona uważała że się brzykam  z kimś i nym  i unawiam się na godziny. Co drugi dzień  mam akcję jakaś bo coś nie tak zrobiłem. Mówicie żebym się nią za interesował? Cały czas znia spędzam  czas robimy coś razem jeździmy na wycieczki przytulam  i całuje ale ciągle słyszę że jestem dzieciakiem i taki związek mam. Tylko że ja jako jedyny zarabiam pracując i prowadzę też firmę. I co chce to zamawia i płaci i je jej tego nie wspominam. Najgorsze jest to ze wszyscy widzą  jaka ona jest. Np moja szefowa miała leginsy na sobie A tak zobaczyła już akcję mi zrobiła że ja brzykam  że się obmacujemy. Druga sprawa związana z tym że ciągle o coś jestem podejrzewany chociaż mogę mieć tysiące świadków dla niej to się nie liczy wierzy w to co ona myśli i wierzy

14

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

Autorze,  napisalismy  już co myślimy o tym.  Twoje wypowiedzi tylko potwierdzają  nasze przypuszczenia,  co zamierzasz w związku  z tym zrobić ?

15

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

Dlaczego się z nią nie rozstaniesz, co Cię przy niej trzyma? Przecież to nie jest związek, ale jakaś jego atrapa z przemocą w tle, a nawet powiedziałabym, że na pierwszym planie.

16

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??
Piotrek69 napisał/a:

(...) Co mam zrobić??? Jak z tym poradzić sobie

Odejść.

Udowadnianie, że nie jest się wielbłądem, jest kiepskim pomysłem.

17

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??
Piotrek69 napisał/a:

W całym zamieszaniu chodzi o to. Że na początku naszego związku pisałem z przyjaciółką swoją która ma chłopaka od wielu lat. I ona zobaczyła i zaczęła wydzwaniac  do tej osoby i mnie też wygonila z domu wtedy bo mam szmate na boku A pokazywalem jej kto to. Każdy numer który miałem w telefonie koleżanki lub siostry ciotecznej  musiałem udowodnić że mnie nic znia nie łączy . Czasami bywało tak że spisywała  numery telefonów i dzwoniła po ludziach i pytała się czy mnie coś łączy znimi. Raz był SMS taki. To ja Piotrek o której godzinie mam być. A wyslylalem  tego SMS do znajomego. A ona uważała że się brzykam  z kimś i nym  i unawiam się na godziny. Co drugi dzień  mam akcję jakaś bo coś nie tak zrobiłem. Mówicie żebym się nią za interesował? Cały czas znia spędzam  czas robimy coś razem jeździmy na wycieczki przytulam  i całuje ale ciągle słyszę że jestem dzieciakiem i taki związek mam. Tylko że ja jako jedyny zarabiam pracując i prowadzę też firmę. I co chce to zamawia i płaci i je jej tego nie wspominam. Najgorsze jest to ze wszyscy widzą  jaka ona jest. Np moja szefowa miała leginsy na sobie A tak zobaczyła już akcję mi zrobiła że ja brzykam  że się obmacujemy. Druga sprawa związana z tym że ciągle o coś jestem podejrzewany chociaż mogę mieć tysiące świadków dla niej to się nie liczy wierzy w to co ona myśli i wierzy

Masochista jesteś? Bo inaczej sobie nie umiem wytłumaczyć twojego bycia z nią, pomimo że cię gnoi na każdym kroku a nawet niszczy twoje relacje z innymi ludźmi.
Dałeś sobie wejść na przysłowiowy łeb i teraz łatwo jej stamtąd nie strząśniesz, chyba że po prostu znajdziesz sobie normalną kobietę. WRESZCIE sobie znajdziesz kogoś kto nie będzie robił sobie z ciebie poduszki treningowej. Ogarnij się Piotrek, bo na razie niebezpiecznie zsuwasz się po równi pochyłej, a dalej tylko dół ze zmarnowanym życiem.

18 Ostatnio edytowany przez GOSTY (2022-07-21 13:47:32)

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??
Salomonka napisał/a:

Masochista jesteś? Bo inaczej sobie nie umiem wytłumaczyć twojego bycia z nią, pomimo że cię gnoi na każdym kroku a nawet niszczy twoje relacje z innymi ludźmi.
Dałeś sobie wejść na przysłowiowy łeb i teraz łatwo jej stamtąd nie strząśniesz, chyba że po prostu znajdziesz sobie normalną kobietę. WRESZCIE sobie znajdziesz kogoś kto nie będzie robił sobie z ciebie poduszki treningowej. Ogarnij się Piotrek, bo na razie niebezpiecznie zsuwasz się po równi pochyłej, a dalej tylko dół ze zmarnowanym życiem.

Mówisz dobrze. Raz dobrze, raz źle. Myślałem, że jesteś uprzedzona?

Dalej tak myślę, ale... hmm... muszę wrócić do przeszłości. Bo już nawet nie pamiętam, o co poszło.

Zasługujesz na drugą szansę.

Kurdupelko big_smile Pierwszy raz w życiu użyłem tego słowa. Dzięki Tobie big_smile

19

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

Chce to zrobić ale zakochałem się w niej bardzo i jestem przywiązany do niej. Żyje tak od roku czasu z tym. Nie umiem sobie z tym poradzić ani jak to zakończyć

20

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??
Piotrek69 napisał/a:

Chce to zrobić ale zakochałem się w niej bardzo i jestem przywiązany do niej. Żyje tak od roku czasu z tym. Nie umiem sobie z tym poradzić ani jak to zakończyć

To twój pierwszy poważny związek? A jakie masz relacje z rodzicami? I to sakramentalne pytanie; Co ty w niej widzisz? Co daje ci związek z nią oprócz tego wszystkiego co opisałeś?
Kochasz ją ślepo jak ktoś kto złapał pana boga za nogi, bo wcześniej nikt go nie chciał. Sorry, ale tak to wygląda.

21

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

Jak?
Szybko. Zdecydowanie. Bez wahania.

Przywiązany jesteś do niej? Przeczytaj o syndromie sztokholmskim.

Przypomnij sobie, co znaczy godność i szacunek. Swoja. Do siebie.

22

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

Zauważyłem od dłuższego czasu zaczęłaś bardziej dbać o siebie lepiej się ubierać i dbać o wygląd. Strasznie ci przeszkadza jak masz nie ufarbowane  włosy lub zły makijaż. Stalas  się bardzo zimna dla mnie przytulania pocałunki nie sprawiają ci radość i jak kiedyś.  Ostatni nas sex nie był taki jak zawsze. Kochałas  się że mną nie chętnie nie czułem w tobie zaangażowania robiłaś to tak zeby  tylko było i do domu. Nie zwracasz na mnie uwagi nie jesteś bliska tak jak kiedyś czuje się przy tobie jak powietrze nie zwracasz na mnie uwagi. Mówisz że czujesz się prze zw mnie nie doceniona? Staram się tak bardzo zeby  cię docenić we wszytskim co robisz jak dbasz jak to robisz?? Pokazuje ci każdego dnia zw jestem w tobie za kochany bardzo może za mało pokazuje ale staram się żeby ci to pokazać. Mam wrażenie zw bardzo ci się znudzilem i nie jesteś mną zainteresowana żadnym stopniu. Nie czuje tego że podobam co się że jestem ciekawym człowiekiem dla Ciebie.   Ze jestem dla ciebie bo jestem , czuje tylko ze za kazdym razem jak patrzysz siw na mnie to nie patrzysz jak na swojego faveta ale jak na osobe ktora nie moze nic ci zaoferować. Zaczelas bardziej interesować  sie sexowna bielizna coraz bardziej sexownie siw ubierasz. Coraz więcej spedzasz czasu na postalach społecznościowych.Coraz częściej mówisz o innych związkach że może ktoś inny będzie dla Ciebie lepszy ktoś inny  cię docenial  ktoś iny  będzie dla Ciebie bogiem. Zaczynasz bardzo fantazjowac o inych zwiazkach. Z moich ust nigdy nie było wypowiedziane takie zdanie,Bo wiem że znikim bym nie był tak szczęśliwy jak z Tobą ani nikt nie dał mi tego co ty mi dajesz. Chce tak bardzo wrócić do tego co było( że byłem dla Ciebie wszytskim) że mnie kochałas że byłaś mną zainteresowana

23 Ostatnio edytowany przez GOSTY (2022-07-21 14:04:43)

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

Jemu pomagacie, a mnie opluwaliście? Dziwna zmiana?

Jesteście dziwne. Pewnie zależy od dnia, albo pory roku.

Wielokropek też mnie kiedyś zbanował.

I co? I jestem. Jak mi to pomogło? Nijak.

24

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??
Piotrek69 napisał/a:

(...) Chce tak bardzo wrócić do tego co było( że byłem dla Ciebie wszytskim) że mnie kochałas że byłaś mną zainteresowana

Do tanga trzeba dwojga.

25

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

Czytałem to przed chwilą doskonale. I tu jest prawda napisana. Relacje z rodziną mam dobre nie są idealne jak to w rodzinie ale jest na dobrej drodze. Ona nie ma dobrych relacji z rodziną

26

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

Co masz na myśli że do tanga trzeba dwojga

27 Ostatnio edytowany przez GOSTY (2022-07-21 14:11:20)

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

I bardzo dobrze. Zbudowałem szałas i żyję w zgodzie z własną naturą. Jestem szczęśliwszy. Bez Was.

Wy mnie tylko unieszczęśliwialiście. Kobiety przynoszą tylko cierpienie. Nic poza tym.

Nie zasługują na nic. Bo są po prostu niedobre. I wredne.

28

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??
Piotrek69 napisał/a:

Co masz na myśli że do tanga trzeba dwojga

big_smile
Którego słowa nie rozumiesz?

29

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??
GOSTY napisał/a:

Jemu pomagacie, a mnie opluwaliście? Dziwna zmiana?

Jesteście dziwne. Pewnie zależy od dnia, albo pory roku.

Wielokropek też mnie kiedyś zbanował.

I co? I jestem. Jak mi to pomogło? Nijak.

Gosty, ty mnie rozbrajasz czasami:) Wielokropek cię zbanował! smile Prawie monitor kawą oplułam smile

30

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??
Salomonka napisał/a:
GOSTY napisał/a:

Jemu pomagacie, a mnie opluwaliście? Dziwna zmiana?

Jesteście dziwne. Pewnie zależy od dnia, albo pory roku.

Wielokropek też mnie kiedyś zbanował.

I co? I jestem. Jak mi to pomogło? Nijak.

Gosty, ty mnie rozbrajasz czasami:) Wielokropek cię zbanował! smile Prawie monitor kawą oplułam smile

Fajnie big_smile Ale co ja na to poradzę? big_smile Takie fakty.

31 Ostatnio edytowany przez Istotka6 (2022-07-21 14:14:01)

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

Jak masz sobie poradzić? Na stos tongue

Widze  w Tobie  kolejnego faceta  bez jaj  co przyszedł  tu się tylko uzalac i nic z tym poza tym nie robić.  Jak sobie chcesz,  niektórzy ludzie marnuja sobie życie na własne życzenie.  Jeśli zaś chcesz rady,  idź na terapię  i mówię to serio.  Zastanów się dlaczego  sobie na to pozwalasz,  czyżby syndrom  bycia stale  ofiarą?

32 Ostatnio edytowany przez GOSTY (2022-07-21 14:27:33)

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

Piotrek, one Ci nic dobrego nie powiedzą. Bo kobiety takie są. One takich mieszają z błotem i uciekają od nich.

Sam wyciągnij z tego wnioski.

Ty kochasz, starasz się, darzysz uczuciem, ale one tego nie chcą. Uciekają od tego.

Straszne. Wiem, co czujesz, bo też podobnie kiedyś byłem zakochany.

A teraz jestem jak kamień tongue

I nie jęczałem przed nikim. Sama chciała, sama się starała, a później co?

Nic. Moja wina, moja wielka wina? Broń Boże nie jej. To grzech tongue Więc biorę to na siebie. OK.

Nie ma sprawy. To już przeszłość. Teraz jestem wolny i szczęśliwy.

OMG, jakbym narodził się od nowa.

33

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

O miłość się nie prosi i nie żebrze, a ty Piotrek klęczysz przed nią i jęczysz. Znajdz w sobie chociaż odrobinę faceta i pokaż że masz swój honor. Ona cię nie szanuje, pomiata tobą i robi to jeszcze bardziej gdy widzi, że po tobie to spływa a nawet robisz się coraz bardziej uległy i "proszący".  Poczekaj jeszcze trochę a zacznie cię tłuc laczkiem. Tylko pewnie też to ty ją będziesz za to przepraszał, że się tak musiała bidulka naćwiczyć tą ręką.

Piotrek, jakie ty masz wzorce z domu? Gdzie ty widziałeś związek na takich zasadach? W ogóle co z tobą jest? Jakie masz deficyty, że nie potrafisz kompletnie postawić zdrowych granic?

34

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

O biciu  mogę dużo powiedzieć 4 razy byłem przez nią pobity nigdy nie uderzylem kobiety. Ale ostatnio nie wytrzymałem i ja uderzylem w głowę nie w twarz tylko w głowę z plaskacza i kazałem jej wynosić się z mojego domu. To uczciła i byk spokój

35 Ostatnio edytowany przez Istotka6 (2022-07-21 14:35:34)

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

Piotrek,  Ty aby na pewno  jesteś prawdziwy?

My swoje,  Ty swoje,  jak głową  o mur.



Zresztą odnoszę wrażenie,  że ktoś się nudzi

36 Ostatnio edytowany przez GOSTY (2022-07-21 14:39:59)

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??
Piotrek69 napisał/a:

O biciu  mogę dużo powiedzieć 4 razy byłem przez nią pobity nigdy nie uderzylem kobiety. Ale ostatnio nie wytrzymałem i ja uderzylem w głowę nie w twarz tylko w głowę z plaskacza i kazałem jej wynosić się z mojego domu. To uczciła i byk spokój

Nie no... z tego co widzę... to jest jakiś odlot totalny.

Musisz to zgłosić. Każda forma fizycznej przemocy musi być zgłoszona. Nie wspomnę już o znaczącej psychicznej przemocy.

To oznacza jedno. Że Twoja ukochana ma problemy sama ze sobą. Nie radzi sobie z emocjami, psychiką.

Być może... ściemniasz, trudno powiedzieć, ale o takich przypadkach czasem czyta się w gazetach.

37

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

No to jasność nastała..
Para w której dochodzi do przemocy wszelkiego rodzaju, nawet fizycznej a jednak wielka miłość smile
Pozostaje tylko przyklasnąć i dodać czerwone serduszka.

38

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

Nic nie kłamie to co piszw to jest prawda.

39

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??
Piotrek69 napisał/a:

Nic nie kłamie to co piszw to jest prawda.

To odpowiesz w końcu na pytanie, co ty w niej widzisz? Baba tobą pomiata, leje cię, a ty pytasz jak ją zmienić? Głowę sobie zmień, bo ta którą masz na karku nie spełnia swojej funkcji należycie.

To twój pierwszy związek w życiu?

Pomyśl człowieku o terapii, bo zdaje się że my tutaj nie pomożemy ci jak trzeba.

40

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??
Piotrek69 napisał/a:

Nic nie kłamie to co piszw to jest prawda.

To dlaczego ślepy jesteś na to co piszemy?

41

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??
Istotka6 napisał/a:

To dlaczego ślepy jesteś na to co piszemy?

"W czasie deszczu dzieci się nudzą..." Tylko... gdzie ten deszcz?


Aaaa! big_smile Wakacje.

42

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??
Wielokropek napisał/a:
Istotka6 napisał/a:

To dlaczego ślepy jesteś na to co piszemy?

"W czasie deszczu dzieci się nudzą..." Tylko... gdzie ten deszcz?


Aaaa! big_smile Wakacje.

U mnie właśnie od rana pada!

A Piotrek niech zmienia swoją Afrodytę, pewnie długo im jeszcze zejdzie. wink

43

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??
Wielokropek napisał/a:
Istotka6 napisał/a:

To dlaczego ślepy jesteś na to co piszemy?

"W czasie deszczu dzieci się nudzą..." Tylko... gdzie ten deszcz?


Aaaa! big_smile Wakacje.

Obawiam się Wielokropku,  że  to również  może być wcielenie  któregoś z Panów,  by potwierdzić swoje dziwne tezy życiowe big_smile

44

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

Nie mam obaw. Wiem. big_smile

45

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

Może być. W końcu muszą poszukiwać jakiegoś "lekarstwa na miłość", dłużej nie mogą tak cierpieć biedaki.

46 Ostatnio edytowany przez GOSTY (2022-07-21 15:26:16)

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??
Wielokropek napisał/a:

Nie mam obaw. Wiem. big_smile

Wiesz, to co zjesz. Tyle Ci powiem. big_smile

Dlaczego mnie zbanowałaś za nic?

To było chore wtedy tongue

Salomonka napisał/a:

Może być. W końcu muszą poszukiwać jakiegoś "lekarstwa na miłość", dłużej nie mogą tak cierpieć biedaki.

Jakie biedaki? Jesteś samotną matką, więc bogatsza od tego nie jesteś. tongue

Raczej uprzedzona, jeśli już.

Pewnie jak wielokropek, uprzedzona lewaczka, bo taką prasę czyta i promuje tu lewackie persony, z tego co pamiętam.

I zwala całą winę na facetów. Zresztą ci ekstremalni prawacy, to też niezłe... nie powiem już kto...

Balans, czyli równowaga, to jest klucz. Jedyna prawdziwa, najprawdziwsza prawda.

陰陽

Cóż mogę Wam powiedzieć. Miałyście negatywne doświadczenia w przeszłości i dlatego plujecie jadem.

Nic dziwnego.

Albo ta prawica do kwadratu, albo lewactwo. Nic po środku. A to szkodzi na psychę.

47

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

Jednak gdzieś leje. big_smile

48

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??
GOSTY napisał/a:
Wielokropek napisał/a:

Nie mam obaw. Wiem. big_smile

Wiesz, to co zjesz. Tyle Ci powiem. big_smile

Dlaczego mnie zbanowałaś za nic?

To było chore wtedy tongue

I tego nie wiesz big_smile

49 Ostatnio edytowany przez Salomonka (2022-07-21 15:31:06)

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??
GOSTY napisał/a:

[
Jakie biedaki? Jesteś samotną matką, więc bogatsza od tego nie jesteś. tongue

Raczej uprzedzona, jeśli już.

Pewnie jak wielokropek, uprzedzona lewaczka, bo taką prasę czyta i promuje tu lewackie persony, z tego co pamiętam.

I zwala całą winę na facetów.

No widzisz Gosty smile W tym cała rzecz, żeby swoje słabości przekuć w pozytywy smile


Ty natomiast mędzisz i smędzisz tutaj wiecznie o tej swojej nienawiści do kobiet, ale nie umiesz się odkleić od babskiego forum, musisz choć przez chwilę pobyć wśród kobiet.
Nie potrafisz bez uwagi kobiet wytrzymać smile

Z resztą co o tobie myślę, to ty dokładnie wiesz smile
Wielokropek cię zbanowała, Olinka cię zbanowała a ty ciągle wracasz jak bumerang, w coraz to nowym wcieleniu. Taki lot ćmy do świecy...

50 Ostatnio edytowany przez GOSTY (2022-07-21 15:42:14)

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??
Salomonka napisał/a:
GOSTY napisał/a:

[
Jakie biedaki? Jesteś samotną matką, więc bogatsza od tego nie jesteś. tongue

Raczej uprzedzona, jeśli już.

Pewnie jak wielokropek, uprzedzona lewaczka, bo taką prasę czyta i promuje tu lewackie persony, z tego co pamiętam.

I zwala całą winę na facetów.

No widzisz Gosty smile W tym cała rzecz, żeby swoje słabości przekuć w pozytywy smile


Ty natomiast mędzisz i smędzisz tutaj wiecznie o tej swojej nienawiści do kobiet, ale nie umiesz się odkleić od babskiego forum, musisz choć przez chwilę pobyć wśród kobiet.
Nie potrafisz bez uwagi kobiet wytrzymać smile

Z resztą co o tobie myślę, to ty dokładnie wiesz smile
Wielokropek cię zbanowała, Olinka cię zbanowała a ty ciągle wracasz jak bumerang, w coraz to nowym wcieleniu. Taki lot ćmy do świecy...

Nie wiem, co o mnie myślisz, ale ja Cię polubiłem. tongue

Mimo Twojej nienawiści do facetów, do biedaków, których będę po prostu bronił.

One banowały prawie każdego, kto odbiegał od ich wizji, często bezpodstawnie. Też uprzedzone.

Regulamin dyskryminuje facetów z góry!

51

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

Możesz odpowiedzieć, że przecież też patrzy na innych facetów, i przecież to jest w ogóle normalnie patrzeć na innych ludzi. A jeśli nie jest z tym zgodna, to jest psychiczna big_smile

52 Ostatnio edytowany przez GOSTY (2022-07-21 19:02:59)

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

Widzisz, drogi Piotrze, Ty też podniosłeś na nią rękę, z tego co mówisz.

Jak to ona zgłosi, to będziesz miał nie lada problemy.

Ogarnijcie się, do jasnej ciasnej. Dorośli jesteście.

Nie róbcie takich rzeczy. Są pewne granice, których nigdy nie można przekroczyć.

Lepiej się pożegnać niż robić takie rzeczy.

53

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

Wiecie co powiem tak. Nie mam chęci na jakie kolwiek zabawy ani podchody. Postawilem jej dziś sytuację jasno. Albo się ogarnie albo wynocha. To się nie odzywa. Jeszcze mi chciała wmówić że mój numer który rok temu zmieniłem jest aktualny. I jeszcze dostęp do tv chciała

54

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??
Piotrek69 napisał/a:

Wiecie co powiem tak. Nie mam chęci na jakie kolwiek zabawy ani podchody. Postawilem jej dziś sytuację jasno. Albo się ogarnie albo wynocha. To się nie odzywa. Jeszcze mi chciała wmówić że mój numer który rok temu zmieniłem jest aktualny. I jeszcze dostęp do tv chciała

Brawo,  ale czy wyjaśniłes czego oczekujesz?

A dostęp do TV to po co? Czyżby nie chciała płacić za Disney + i netflifa? big_smile

55

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??
Piotrek69 napisał/a:

Wiecie co powiem tak. Nie mam chęci na jakie kolwiek zabawy ani podchody. Postawilem jej dziś sytuację jasno. Albo się ogarnie albo wynocha. To się nie odzywa. Jeszcze mi chciała wmówić że mój numer który rok temu zmieniłem jest aktualny. I jeszcze dostęp do tv chciała

Muszę przyznać, że idziesz jak burza big_smile. Minęły raptem dwa dni od założenia wątku, a tu taki nagły, zaskakujący zwrot akcji. Teraz czekamy na kolejne asy w rękawie wink.





Jakież to typowe dla tych, którzy się nudzą cool.

56

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??
Piotrek69 napisał/a:

Zauważyłem od dłuższego czasu zaczęłaś bardziej dbać o siebie lepiej się ubierać i dbać o wygląd. Strasznie ci przeszkadza jak masz nie ufarbowane  włosy lub zły makijaż. Stalas  się bardzo zimna dla mnie przytulania pocałunki nie sprawiają ci radość i jak kiedyś.  Ostatni nas sex nie był taki jak zawsze. Kochałas  się że mną nie chętnie nie czułem w tobie zaangażowania robiłaś to tak zeby  tylko było i do domu. Nie zwracasz na mnie uwagi nie jesteś bliska tak jak kiedyś czuje się przy tobie jak powietrze nie zwracasz na mnie uwagi. Mówisz że czujesz się prze zw mnie nie doceniona? Staram się tak bardzo zeby  cię docenić we wszytskim co robisz jak dbasz jak to robisz?? Pokazuje ci każdego dnia zw jestem w tobie za kochany bardzo może za mało pokazuje ale staram się żeby ci to pokazać. Mam wrażenie zw bardzo ci się znudzilem i nie jesteś mną zainteresowana żadnym stopniu. Nie czuje tego że podobam co się że jestem ciekawym człowiekiem dla Ciebie.   Ze jestem dla ciebie bo jestem , czuje tylko ze za kazdym razem jak patrzysz siw na mnie to nie patrzysz jak na swojego faveta ale jak na osobe ktora nie moze nic ci zaoferować. Zaczelas bardziej interesować  sie sexowna bielizna coraz bardziej sexownie siw ubierasz. Coraz więcej spedzasz czasu na postalach społecznościowych.Coraz częściej mówisz o innych związkach że może ktoś inny będzie dla Ciebie lepszy ktoś inny  cię docenial  ktoś iny  będzie dla Ciebie bogiem. Zaczynasz bardzo fantazjowac o inych zwiazkach. Z moich ust nigdy nie było wypowiedziane takie zdanie,Bo wiem że znikim bym nie był tak szczęśliwy jak z Tobą ani nikt nie dał mi tego co ty mi dajesz. Chce tak bardzo wrócić do tego co było( że byłem dla Ciebie wszytskim) że mnie kochałas że byłaś mną zainteresowana

Napisałeś do niej taki list?

57

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

Cześć słuchajcie tam w wiadomościach miało być FB A NIE TV. chciała login  do mojego fb więc poddalem hasło i e-mail.  I był spokój parę dni. Od wczoraj chce się wyprowadzić dlatego  że ktoś do dzwonił do mnie A nie mam tej osoby zapisanej  A po 2 dlatego  też że ladowalem  telefon  bo mi padł i że był  wyłączony

58

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

Tylko Ty wiesz jak jest naprawde:
1. Partnerka jest mega zazdrosnica
2. Nie dostaje od ciebie wystarczajacej uwagi i każde spojrzenie na inną odbiera jak "zdradę"
3. Faktycznie oglądasz się za innymi, tylko w twoim mniemaniu nie widzisz w tym nic zlego

PS miałam też takiego faceta. Facet zerkał do bocznego lusterka, a jak gdzieś siedzieliśmy to potrafil się wiecznie obracać. On uważał, że tak nie robi:)), a jak się patrzy to przecież tylko podziwia "piękno", każdy tak robi i to że mną jest coś nie tak, po czym zaś stwierdzał,że się nie patrzy bo inne go nie interesuja:) . Koleżanki też to widziały, nie powiedziały smile dopiero jak się ich zapytałam czy to że mną coś nie tak:)

59

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

Mówicie że mało jej poświęcam czasu. Ja pracuje po 12 godz dzienie  i mam też swoją firmę która prowadzę i od piątku do poniedziałku  cały czas mam pracę  chce hej poświęcać swój czas bardzo chce  ale już nie wiem jak. Jestem jedynym rzywicielem  rodziny   mi to nie przeszkadza że nie pracuje już się na pracowała 12 lat bez przerwy  niech trochę odpocznie ona też pracuje ale jak ma zlecenia 2 razy w miesiącu. Mieszka umnie za każdym  razem jak czegoś potrzebuje to id razu lecę to robię lub jej kupuje chciał bym żyć normalnie A nie w strachu że jak wstanie  zacznie mi sprawdzać telefon że będzie miała pretensje  że napisala  koleżanka sprawie wypozyczalni  albo co słychać u mnie. I zaraz by było że ciągle ja oszukuje zdradzam itp  jak mogę ja zdradzać jak jestem znia 24h na dobę jak mam wolne A jak pracuje  w weekend to razem znia  A jak jestem w pracy to mam od pracy do domu 2minuty  drogi piechotą i zawsze dzwonię że już wychodzę że zaraz będę

60

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

Gdy tylko wyskoczy z jakimikolwiek pretensjami, każ jej wyjść.
Proste.

61 Ostatnio edytowany przez Salomonka (2022-07-26 21:26:19)

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??
Piotrek69 napisał/a:

Mówicie że mało jej poświęcam czasu. Ja pracuje po 12 godz dzienie  i mam też swoją firmę która prowadzę i od piątku do poniedziałku  cały czas mam pracę  chce hej poświęcać swój czas bardzo chce  ale już nie wiem jak. Jestem jedynym rzywicielem  rodziny   mi to nie przeszkadza że nie pracuje już się na pracowała 12 lat bez przerwy  niech trochę odpocznie ona też pracuje ale jak ma zlecenia 2 razy w miesiącu. Mieszka umnie za każdym  razem jak czegoś potrzebuje to id razu lecę to robię lub jej kupuje chciał bym żyć normalnie A nie w strachu że jak wstanie  zacznie mi sprawdzać telefon że będzie miała pretensje  że napisala  koleżanka sprawie wypozyczalni  albo co słychać u mnie. I zaraz by było że ciągle ja oszukuje zdradzam itp  jak mogę ja zdradzać jak jestem znia 24h na dobę jak mam wolne A jak pracuje  w weekend to razem znia  A jak jestem w pracy to mam od pracy do domu 2minuty  drogi piechotą i zawsze dzwonię że już wychodzę że zaraz będę

Czego ty naprawdę chcesz? Bo nikt nie ma zaczarowanej różdzki i nie zmieni twojej zołzy w anioła. Męczysz się, krwawisz, stękasz i ledwie zipiesz w tym związku, a jednak ciągle miauczysz i nastawasz tyłek na następnego kopniaka. Wiesz Piotrek, niestety niektórzy nie mają lepiej w głowach od swoich oprawców którzy zaliczyli już siedzenie w Tworkach. Trafił swój na swego. Ona pewnie długo szukała takiego faceta jak ty i znalazła. Do ciebie natomiast nic nie dociera, chcesz tylko się wyżalić  i potrzebujesz kogoś, kto twoje rzygowiny spokojnie przyjmie, pogłaszcze cię, pochlipie z tobą nad twoim ciężkim życiem, po czym ty znowu pożeglujesz w jej kierunku i padniesz przed nią na kolana z pretensjami, że przecież ty tyle dla niej robisz a ona jak zwykle ma to w pompie.

Faceci są różni, ale czasami zdarzają się tacy którzy lubią takie traktowanie i wprost szukają takiej kobiety która im takie emocje zapewni. Ja proponowałabym, abyś się skontaktował z dobrym psychologiem o specjalizacji seksuologicznej.

Wyjaśniłam? Nie musisz dziękować.

62

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

Witam was spowtorem. Minęło jakiś czas od ostatniego mojego wpisu tutaj. Dziś mogę powiedzieć że ciągle się wyprowadza winę rzuca na mnie dosłownie za wszystko. A na drugi dzień się chce wprowadzić tak w kółko Macieja.  Przeczytałem wasze wszystkie posty i macie wielką racje. Dziś podchodzę spokojnie do tego. Chce to niech się wyprowadza. Mam swoją godność i swój szcaunek sam do siebie. Bo nikt mnie nie będzie poniżał za to czego nie zrobiłem.  Problemy nawet robiła jak z siostrą cioteczna ustalałem pisma do ZUSU. Mówiła że jest parobkiem do zapierdalania. Tylko zapomina otym ze ja od pół roku ją utrzymuje i płace za wszystko

63

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??
Piotrek69 napisał/a:

Witam was spowtorem. Minęło jakiś czas od ostatniego mojego wpisu tutaj. Dziś mogę powiedzieć że ciągle się wyprowadza winę rzuca na mnie dosłownie za wszystko. A na drugi dzień się chce wprowadzić tak w kółko Macieja.  Przeczytałem wasze wszystkie posty i macie wielką racje. Dziś podchodzę spokojnie do tego. Chce to niech się wyprowadza. Mam swoją godność i swój szcaunek sam do siebie. Bo nikt mnie nie będzie poniżał za to czego nie zrobiłem.  Problemy nawet robiła jak z siostrą cioteczna ustalałem pisma do ZUSU. Mówiła że jest parobkiem do zapierdalania. Tylko zapomina otym ze ja od pół roku ją utrzymuje i płace za wszystko

Nie masz szacunku do samego siebie utrzymując sobie na plecach pasożyta. Skoro chce się wyprowadzać to krzyżyk na drogę i niech poda termin, a nie, że ona się nie wyprowadza, a Ty jej za wszystko płacisz.

64

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

Właśnie teraz jestem w pracy l zostałem uświadomiony że muszę się przegnać z pracą. Bo nie jestem skupiony na pracy i źle wykonuje swoją pracę. Szefowa wie o co chodzi i kazała mi iść do specjalisty

65

Odp: Może ktoś mi to wyjaśnić??

A dlaczego tyle czasu ją utrzymywałeś?
Jaki jest status prawy mieszkania?

Posty [ 1 do 65 z 82 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Może ktoś mi to wyjaśnić??

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024