Dluuugi ten wątek i nic się nie dzieje:-)
Kochanka, kochanka - a oni spali ze sobą w ogóle? Co to za kochanka? Nie odnotowałem bo przy 7 stronie zacząłem przeskakiwać posty.
Rozumiem oni tylko gadu, gadu cały czas.
Jest bardzo prosty sposob, żeby to uciąć i to skutecznie a zarazem tak, żeby jej mąż nie wiedział i żył w spokoju.
Napisz do kochanki, że poinformujesz jej męża o wszystkim (pokaż że coś masz ciekawego - że nie żarty) chyba, że utnie kontakty z twoim mężem raz na zawsze.
Ona nie wie, że ty nie masz kontaktu z jej mężem - Twój blef ale wież mi będzie miała pełne spodnie i w trybie ekspresowym odpuści sobie twojego faceta.
Na tym poziomie zaangażowania tak to zadziała.
Swoją drogą nie wiadomo czy ona nie ma jeszcze ze dwóch takich "kochanków" jak się bardzo nudzi w domu.
Gdybyś powiedziała jej mężowi mógłby w ferworze walki ja kopnąć w dupę (może to nie pierwsza taka jej akcja).
A tak załatwisz sprawę dyplomatycznie.
Możesz nawet przedstawić warunek, że twój mąż ma nic nie wiedzieć o twoim udziale - po prostu pani się odkochala i kropka.
Co ze swoim mężem zrobisz po tym to później zdecydujesz ale "romans" (co to za romans bez konsumpcji - wiem że wy kobiety inaczej to odbieracie) zakończ już dziś.
Do roboty...... Jak ładnie to sprzedasz to mąż się nie dowie. Bedzie chodził smutny przez dwa tygodnie i mu przejdzie.