Jeśli tylko 4 dni w roku a poza tym nie wtrącasz się przez pozostałe 361 w życie rodziców ( mam na myśli układ między nimi) swoimi uwagami- bo można, nawet jak się nie mieszka - to ok.
zbyt długo walczyłam aby ograniczyć ich codzienne telefony do jednej rozmowy w tygodniu żeby teraz sama dzwonić ze swoimi uwagami ![]()
To tylko taka przestroga że typ partnera pogardliwy maruda tj ja rozwijam swoją firmę a mąż startuje w zawodach o złote majtki czasem kończy sam w domu na kanapie i ani partner ani dzieci nie chcą z nim siedzieć....