50 Bostońska parada gejów, jedna z najstarszych tego typu imprez na świecie, została odwołana na stałe z powodu oskarżeń środowisk, tu będzie nowy modny skrót, QTBIPOC.
Kierownictwo parady zostało oskarżone, że stanowi część strukturalnego rasizmu i systemowej transfobii w USA, a także że nie ma w nim dość osób na literki QTBIPOC (Queer, Trans, Black, Indigenous i People of Color).
Środowisko LGBT żre się ze sobą w swoim własnym łonie jak każde inne środowisko, czy to UFO-logów czy rekonstruktorów historycznych o to, kto jest prawdziwym przedstawicielem środowiska, a kto się tylko podszywa, kto się za kogo wstydzi i kto komu publicznie przynosi obciach.
Tak jest od wieków w każdej chyba możliwej ludzkiej grupie i od dawna mnie to już nie dziwiło i zbywałam wzruszeniem ramion.
Nową jakością natomiast jest coś, co towarzysz Stalin wyraził swego czasu stwierdzeniem, że:
"W miarę postępów w budowie socjalizmu walka klas zaostrza się".
oraz to, że te wewnętrzne utarczki zaczynają wydostawać się poza hermetyczne wcześniej środowiska, zajmując miejsce na froncie ideologicznym popularnych mediów.
Efekt tego jest taki, że heteroseksualna pani redaktor zaczyna pouczać mnie, że nie powinnam mówić o sobie, że jestem biseksualna. Powinnam mówić, że jestem "osobą z biseksualnością", bo nazywanie kogoś biseksualnym jest stygmatyzujące i reakcyjne.
Moim osobistym zdaniem większość tego dymu robią obecnie nie tyle sami przedstawiciele mniejszości, co raczej jacyś przebudzeni nawiedzeńcy, dla których jest to po prostu sposób, żeby zaistnieć. 70 lat temu takie same osoby latałyby 1-go maja ze szturmówką. Zaś ich działalność tak naprawdę szkodzi mniejszościom w imieniu których się niby wypowiadają i zniechęca do nich.
Co mnie pociesza to to, że ta kolejna Rewolucja Kulturalna, jak każde ideologiczne przegięcie, nie może trwać wiecznie. Już zaczyna kąsać własny ogon, więc w końcu przeminie jak każde inne wzmożenie ideologiczne.

