Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » OGŁOSZENIA » Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 134 ]

1 Ostatnio edytowany przez cslady (2018-01-22 18:49:25)

Temat: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM

Wiem jak to brzmi, ale chce się zabić te myśli od dłuższego czasu nie dają mi spokoju a im bliżej jutra tym gorzej. Ale ja naprawdę czuję się jak ktoś inny na tym świecie. Juz nie  radzę sobie z niczym. Wiem jak to jest doświadczyć znęcania się psychicznego/fizycznego w domu od małego. Wiem jak to jest być poniżanym i wyzywanym w szkole do tego stopnia że nie miałem siły na to żeby ją skończyć. Wiem jak to jest zostać wyrzuconym z domu. Wiem tez jak to jest zostać hazardzista i spaść na samo dno a najgorsze jest to że sam nie umiem sobie pomóc i nikt mi nie potrafi.. wiem że to brzmi jak reklama, ale założyłem zbiórkę dzięki której opłaciłem hotel robotniczy i jak do jutra nie wpłacę 170 złotych to wyjdę z niego i nie wiem dokąd.. w mojej głowie jest taki wir tyle tego wszystkiego, że nie wiem jak się zabrać za swoje życie.. depresja, fobia społeczna i chu.. wie co jeszcze ja naprawdę tak bardzo nienawidzę siebie i nie wiem jak z tym wszystkim walczyć.. jeśli ktoś zechciałby mnie wspomóc chociaż żeby hotel opłacić i mieć chociaż dach nad głową to naprawdę bardzo proszę i dziękuję. Mam też nadzieję że w moim życiu wydarzy się coś dzięki czemu będę mógł się odwdzięczyć osobą które mi pomogły.. pomagam.pl/startodnowa  naprawdę płacze.. sad

Na stronie [niedozwolony link] jest moje zdjecie na tle hotelu w którym obecnie przebywam. Mogę na potrzeby dać też się zweryfikowany nie wiem jak.. mogę wysłać rachunki itp..

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM

Wybacz,że odniosę się w kilku tylko słowach do Twych problemów psychicznych ale nie jestem specjalistą więc sam rozumiesz.
Skąd wiesz,że masz fobię społeczna i silną depresję? Zostałeś zdiagnozowany? Przez kogo?
Na pomagam.pl zgromadziłeś 1300 złotych a tu piszesz,ze potrzebujesz 170 zł do jutra na hotel.Co w takim razie z tymi 1300 zrobiłeś?
Napisałeś 23 12.2017,że zbiórka osiągnęla cel.Co wiec się stało,że znowu potrzebujesz pieniędzy? Co od 23 grudnia zrobiłeś ze sobą i z tymi pieniędzmi?

3 Ostatnio edytowany przez krystian574 (2018-01-21 16:13:08)

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM

Hej gojka,

Moje problemy finansowe spowodowały debet na moim koncie nie płaciłem rat przez parę miesięcy z czego zrobił mi się debet na koncie 600 złotych tak więc po wypłaceniu pieniędzy że zbiórki została mi prawie połowa (prawie) ponieważ strona pomagam bierze też dla siebie prowizje resztę wpłaciłem na hotel z czego starczyło mi tylko do 22 stycznia czyli do jutra. Więc bardzo proszę kto może o pomoc. Niekoniecznie dar ale chociaż o pożyczkę nie powiem że będę wstanie oddać w ciągu kilku dni, ale 10 marca na pewno.. Co do diagnozy uwierz nie trzeba być lekarzem aby to zdiagnozować. Ciężko mi gdziekolwiek wyjść nawet wsiąść do tramwaju.. przykład z życia gdy jest przepełniony czekam na następny.. to samo tyczy się sklepów gdzie towarzyszy mi silna dezorientacja i czuję potrzebę że muszę wyjść. O jakiejkolwiek restauracji mogę zapomnieć. Nie wyobrażam sobie np. zjeść czegoś w miejscu publicznym. I takich przykładów mogę tu napisać wiele.. a co do depresji w takim stanie i po przejściach to można samemu wywnioskować i uwierz że jedyne czego bym chciał to umrzeć ale tego jednak strasznie się boje sad a do tego co zrobiłem ze sobą to właśnie nic, i to jest najgorsze! We wtorek wracam do swojej pierwszej pracy gdzie wiem że dam radę bo znam wszystkich ale nie mam za co przedłużyć hotelu strasznie już mnie skręca w brzuchu.



Naprawdę proszę o pomoc chce dziś chociaż spokojnie zasnąć z myślą że jutro jestem bezpieczny.. sad


Pozdrawiam

4 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2018-01-21 17:06:40)

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM

Nawet jeśli masz zapłacone do jutra to pojutrze raczej nikt Cię nie wyrzuci.Nie gniewaj się,napiszę szczerze: sam się zdiagnozowałeś i wiesz co Ci dolega.No hmmm,takie rzeczy tylko w Polsce-tu każdy się zna na chorobach:) A zrobiłeś coś w kwestii by się leczyć ze zdiagnozowanej przez siebie depresji? Takie stany są charakterystyczne dla chorób tarczycy na przykład.Może by warto więc zrobić coś w tej kwestii,badania,leczenie?

Jeśli wracasz do pracy we wtorek możesz przecież powiedzieć pracodawcy jaką masz sytuację i poprosić o te 170 zł a conto wypłaty.

5 Ostatnio edytowany przez krystian574 (2018-01-21 17:22:58)

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM

Idę na zakład produkcyjny a nie do prywaciarza gdzie mogę sobie brać zaliczkę co tydzień.. poważnie nie mam wyjścia.. WIEC PROSZĘ KTO MOŻE O POMOC sad  jeśli nie zapłacę to mnie wyrzuca jest dużo osób chętnych na ten pokój bo w tym hotelu są tylko trzy pokoje jednoosobowe a chętnych na nie nie brakuje a gdzie indziej znajdę coś za 470 zł? Nigdzie.. sad naprawdę proszę do jutra muszę to uzbierać 116 odsłon i nikt nic.. mi już głowa pęka zawsze mnie boli jak się denerwuje hmm

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM

Nie chciałabym być wredna, ale 170 zł to młody chłopak jest w stanie zarobić w 1 dzień, np. przy odśnieżaniu lub pomocy w innych pracach.

Też mnie głowa boli, jak to czytam, bo ja dzisiaj pracowałam, a nie siedziałam przed kompem płacząc, że nie mam 170 zł.

7

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM
santapietruszka napisał/a:

Nie chciałabym być wredna, ale 170 zł to młody chłopak jest w stanie zarobić w 1 dzień, np. przy odśnieżaniu lub pomocy w innych pracach.

Też mnie głowa boli, jak to czytam, bo ja dzisiaj pracowałam, a nie siedziałam przed kompem płacząc, że nie mam 170 zł.


Jak mnie takie odpowiedzi od takich ludzi bolą. Nie znasz mnie nie oceniaj. Zresztą nie będę tracił czasu na rozmowę z Tobą widocznie chyba więcej wiem o życiu niż ty..

8 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-01-21 18:16:29)

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM
krystian574 napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Nie chciałabym być wredna, ale 170 zł to młody chłopak jest w stanie zarobić w 1 dzień, np. przy odśnieżaniu lub pomocy w innych pracach.

Też mnie głowa boli, jak to czytam, bo ja dzisiaj pracowałam, a nie siedziałam przed kompem płacząc, że nie mam 170 zł.


Jak mnie takie odpowiedzi od takich ludzi bolą. Nie znasz mnie nie oceniaj. Zresztą nie będę tracił czasu na rozmowę z Tobą widocznie chyba więcej wiem o życiu niż ty..

Tak, jasne smile To powodzenia w wyciąganiu kasy od tych, co uczciwie pracują smile

Miesiąc temu jeszcze brzmiałeś jakoś w miarę wiarygodnie, ale dziś już nie.

9

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM
santapietruszka napisał/a:
krystian574 napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Nie chciałabym być wredna, ale 170 zł to młody chłopak jest w stanie zarobić w 1 dzień, np. przy odśnieżaniu lub pomocy w innych pracach.

Też mnie głowa boli, jak to czytam, bo ja dzisiaj pracowałam, a nie siedziałam przed kompem płacząc, że nie mam 170 zł.


Jak mnie takie odpowiedzi od takich ludzi bolą. Nie znasz mnie nie oceniaj. Zresztą nie będę tracił czasu na rozmowę z Tobą widocznie chyba więcej wiem o życiu niż ty..

Tak, jasne smile To powodzenia w wyciąganiu kasy od tych, co uczciwie pracują smile


A ja uczciwie proszę o pomoc. Wiesz jak to jest jak ci się żyć nie chce? A wiesz jak to jest się załamać i 8 miesięcy spać na ulicy? Wiesz jak ciężko się pozbierać? Tym bardziej jak od dziecka wszyscy cię mieli za gow..? W domu w szkole? Całe życie kur.. cierpię. Nie będę się tu rozpisywać pozdrawiam hmm

10 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-01-21 18:29:51)

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM
krystian574 napisał/a:

A ja uczciwie proszę o pomoc. Wiesz jak to jest jak ci się żyć nie chce? A wiesz jak to jest się załamać i 8 miesięcy spać na ulicy? Wiesz jak ciężko się pozbierać? Tym bardziej jak od dziecka wszyscy cię mieli za gow..? W domu w szkole? Całe życie kur.. cierpię. Nie będę się tu rozpisywać pozdrawiam hmm

Wiem. Może nie spałam na ulicy, ale też nie byłam hazardzistką. Zamiast cierpieć, to się po prostu ogarnij, a nie wyciągaj ręki do ludzi po kasę, bo może nie wiesz, ale są tacy, co sobie nie zdiagnozowali sami jakichś wymyślonych chorób, a naprawdę pracować nie mogą. Pozdrawiam również.

P.S. W "pracy na produkcji" również można poprosić o zaliczkę, często nawet łatwiej niż "u prywaciarza". Zwłaszcza, jeśli faktycznie tam Cię już znają. No, ale to by wymagało odrobiny wysiłku, a nie siedzenia przed kompem i jojczenia przed obcymi ludźmi... O ile w ogóle faktycznie idziesz do pracy i o ile nie znają Cię tam z tej gorszej strony, czyli o ile nie nabrałeś już wcześniej zaliczek na swoje hobby...
Raczej o tych 170 zł - jeśli to w ogóle prawda - nie wiesz od dzisiaj. Miałeś sporo czasu, żeby te idiotyczne 170 zeta zarobić, w Sosnowcu nie jest o to trudno.

11 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2018-01-21 18:36:19)

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM

Chłopie, po pierwsze zapisz się do lekarza psychiatry, nie trzeba skierowania, na NFZ przyjmą Cię za darmo jako tylko dostaniesz ubezpieczenie z pracy.
Możesz też zgłosić się do ośrodka pomocy kryzysowej, mówiąc, że masz problemy z psychiką, dostaniesz doraźną pomoc psychologiczną.

170zł można zarobić w jeden dzień, jak zresztą słusznie zauważyła pietruszka we wcześniejszych postach. Jesteś młodym zdrowym fizycznie facetem, który potrzebuje najwyraźniej kopa w tyłek, żeby się zmusić do jakiegokolwiek działania.

Uprzedzając napastliwe wypowiedzi - tak, byłam bezdomna 2 dni i 2 noce, bo miałam 18 lat, szkołę, zero kasy i dwie torby swoich rzeczy. Nie miałam dokąd pójść. Ale byłam młoda, sprawna i zmotywowana,  by przeżyć. Mieszkałam wtedy za granicą i ledwo znałam język, a mimo to dałam sobie radę.

Więc błagam, rusz się, zrób cokolwiek. Nikt nie będzie wspomagał finansowo zdrowego dorosłego konia.


P.s Chciałam dodać, że w Sosnowcu jest bardzo dobry ośrodek pół-otwarty do leczenia uzależnienień. Przyjmują każdego, wystarczy się zgłosić z chęcią wyleczenia się i skierowaniem od lekarza rodzinnego. Wiem, bo tam dzwoniłam i załatwiałam miejsce bliskiej osobie.

12 Ostatnio edytowany przez cslady (2018-01-22 18:52:07)

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM

A ja mimo wszystko proszę o pomoc. Nie jestem złym człowiekiem i wierzę że karma wraca może i dlatego tyle osób mi już zaufało i pomogło. I naprawdę nie chcę już się w dawać w żadne dyskusję bo naprawdę jestem w rozsypce psychicznej. I koopa już dostałem ale to ciągle ciągnie mnie w dół. Naprawdę w mojej głowie siedzi tylko to jak kończę ze sobą wydaje mi się to jedynym rozsądnym rozwiązaniem nikt mnie chyba nie zrozumie kto nie był w podobnej sytuacji. Napisałem co miałem napisać. Osoby chętne które zechcą mi pomóc zapraszam na stronę [niedozwolony link] a tam możecie się również że mną skontaktować.

Pozdrawiam,

Krystian

13 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2018-01-21 18:46:13)

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM

Jednym słowem pomagajcie naiwniaki, a ja i tak nic nie zrobię, żeby mi było lepiej. Do lekarza nie pójdę, bo przecież sam wiem, co mi jest... No geniusz.
Udzielaj w takim razie porad psychologicznych skoro taki jesteś w tym dobry. Zarobisz sobie przynajmniej.

P.S Kop, który dostałeś, był najwyraźniej za słaby, skoro się NIC nie zmieniło.

14

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM
Cyngli napisał/a:

Jednym słowem pomagajcie naiwniaki, a ja i tak nic nie zrobię, żeby mi było lepiej. Do lekarza nie pójdę, bo przecież sam wiem, co mi jest... No geniusz.
Udzielaj w takim razie porad psychologicznych skoro taki jesteś w tym dobry. Zarobisz sobie przynajmniej.

P.S Kop, który dostałeś, był najwyraźniej za słaby, skoro się NIC nie zmieniło.

Proszę Cię nie pisz do mnie w ten sposób, ok? Staram się myślisz że nie chciałbym normalnie żyć? Nikogo nie oszukuje, pisze prawdę. To czy ktoś zechce mi pomóc to już jego prywatna  sprawa. Zdaje sobie też sprawę że potrzebuję pomocy i wiem o której poradni mówisz w okolicach Zagórza. Jeśli chcesz ze mną tak bardzo porozmawiać zapraszam prywatnie. Ale jeśli chcesz pisać w taki sposób jaki pisać i pogarszać mój stan to lepiej nie pisz w ogóle.

15

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM
krystian574 napisał/a:

Ale jeśli chcesz pisać w taki sposób jaki pisać i pogarszać mój stan to lepiej nie pisz w ogóle.

Bo ktoś inny może Ci uwierzyć i nabrać się na mój mały szantażyk emocjonalny - zapomniałeś dodać.

16 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2018-01-21 18:54:33)

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM
krystian574 napisał/a:
Cyngli napisał/a:

Jednym słowem pomagajcie naiwniaki, a ja i tak nic nie zrobię, żeby mi było lepiej. Do lekarza nie pójdę, bo przecież sam wiem, co mi jest... No geniusz.
Udzielaj w takim razie porad psychologicznych skoro taki jesteś w tym dobry. Zarobisz sobie przynajmniej.

P.S Kop, który dostałeś, był najwyraźniej za słaby, skoro się NIC nie zmieniło.

Proszę Cię nie pisz do mnie w ten sposób, ok? Staram się myślisz że nie chciałbym normalnie żyć? Nikogo nie oszukuje, pisze prawdę. To czy ktoś zechce mi pomóc to już jego prywatna  sprawa. Zdaje sobie też sprawę że potrzebuję pomocy i wiem o której poradni mówisz w okolicach Zagórza. Jeśli chcesz ze mną tak bardzo porozmawiać zapraszam prywatnie. Ale jeśli chcesz pisać w taki sposób jaki pisać i pogarszać mój stan to lepiej nie pisz w ogóle.

Będę pisała prawdę i swoje zdanie, bo od tego jest FORUM PUBLICZNE.
Prawdą jest, że mógłbyś wiele poprawić w swojej sytuacji, ale z jakiegoś powodu nawet nie próbujesz, a ludzi o pieniądze prosisz.

Poza tym ludzie mają prawo wiedzieć, z kim mają do czynienia. Znam wiele osób w gorszej sytuacji od Ciebie. Właśnie mi dzisiaj Pan bez jednej ręki pomagał ładować węgiel do piwnicy. Można? Można.

17

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM
Cyngli napisał/a:
krystian574 napisał/a:
Cyngli napisał/a:

Jednym słowem pomagajcie naiwniaki, a ja i tak nic nie zrobię, żeby mi było lepiej. Do lekarza nie pójdę, bo przecież sam wiem, co mi jest... No geniusz.
Udzielaj w takim razie porad psychologicznych skoro taki jesteś w tym dobry. Zarobisz sobie przynajmniej.

P.S Kop, który dostałeś, był najwyraźniej za słaby, skoro się NIC nie zmieniło.

Proszę Cię nie pisz do mnie w ten sposób, ok? Staram się myślisz że nie chciałbym normalnie żyć? Nikogo nie oszukuje, pisze prawdę. To czy ktoś zechce mi pomóc to już jego prywatna  sprawa. Zdaje sobie też sprawę że potrzebuję pomocy i wiem o której poradni mówisz w okolicach Zagórza. Jeśli chcesz ze mną tak bardzo porozmawiać zapraszam prywatnie. Ale jeśli chcesz pisać w taki sposób jaki pisać i pogarszać mój stan to lepiej nie pisz w ogóle.

Będę pisała prawdę i swoje zdanie, bo od tego jest FORUM PUBLICZNE.
Prawdą jest, że mógłbyś wiele poprawić w swojej sytuacji, ale z jakiegoś powodu nawet nie próbujesz, a ludzi o pieniądze prosisz.

Poza tym ludzie mają prawo wiedzieć, z kim mają do czynienia. Znam wiele osób w gorszej sytuacji od Ciebie. Właśnie mi dzisiaj Pan bez jednej ręki pomagał ładować węgiel do piwnicy. Można? Można.

Widać jaka jesteś "dobra". Dobry człowiek w taki sposób nie pisze. Ciebie właśnie najwyraźniej boli to że ktoś mi pomaga, aż tak to Cie boli? To że udało mi się coś uzbierać? Ludzie wiedzą komu pomagają dzięki temu co napisałem sami są wstanie ocenić czy warto. Nie musisz ich w tym wyręczać.

18 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2018-01-21 19:04:43)

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM
krystian574 napisał/a:
Cyngli napisał/a:
krystian574 napisał/a:

Proszę Cię nie pisz do mnie w ten sposób, ok? Staram się myślisz że nie chciałbym normalnie żyć? Nikogo nie oszukuje, pisze prawdę. To czy ktoś zechce mi pomóc to już jego prywatna  sprawa. Zdaje sobie też sprawę że potrzebuję pomocy i wiem o której poradni mówisz w okolicach Zagórza. Jeśli chcesz ze mną tak bardzo porozmawiać zapraszam prywatnie. Ale jeśli chcesz pisać w taki sposób jaki pisać i pogarszać mój stan to lepiej nie pisz w ogóle.

Będę pisała prawdę i swoje zdanie, bo od tego jest FORUM PUBLICZNE.
Prawdą jest, że mógłbyś wiele poprawić w swojej sytuacji, ale z jakiegoś powodu nawet nie próbujesz, a ludzi o pieniądze prosisz.

Poza tym ludzie mają prawo wiedzieć, z kim mają do czynienia. Znam wiele osób w gorszej sytuacji od Ciebie. Właśnie mi dzisiaj Pan bez jednej ręki pomagał ładować węgiel do piwnicy. Można? Można.

Widać jaka jesteś "dobra". Dobry człowiek w taki sposób nie pisze. Ciebie właśnie najwyraźniej boli to że ktoś mi pomaga, aż tak to Cie boli? To że udało mi się coś uzbierać? Ludzie wiedzą komu pomagają dzięki temu co napisałem sami są wstanie ocenić czy warto. Nie musisz ich w tym wyręczać.

Nic mnie nie boli, ale dzięki za troskę.
Powtarzam, bo chyba nie dotarło - to jest FORUM PUBLICZNE.

Ludzi potrzebujących z reguły cechuje pokora. Ty jesteś arogancki. Kto się nie zgadza z pomysłem wsparcia Cię finansowo, od razu jest złym człowiekiem. Najgorszą opinię wystawiasz sobie sam.

19

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM
krystian574 napisał/a:
Cyngli napisał/a:

Jednym słowem pomagajcie naiwniaki, a ja i tak nic nie zrobię, żeby mi było lepiej. Do lekarza nie pójdę, bo przecież sam wiem, co mi jest... No geniusz.
Udzielaj w takim razie porad psychologicznych skoro taki jesteś w tym dobry. Zarobisz sobie przynajmniej.

P.S Kop, który dostałeś, był najwyraźniej za słaby, skoro się NIC nie zmieniło.

Proszę Cię nie pisz do mnie w ten sposób, ok? Staram się myślisz że nie chciałbym normalnie żyć? Nikogo nie oszukuje, pisze prawdę. To czy ktoś zechce mi pomóc to już jego prywatna  sprawa. Zdaje sobie też sprawę że potrzebuję pomocy i wiem o której poradni mówisz w okolicach Zagórza. Jeśli chcesz ze mną tak bardzo porozmawiać zapraszam prywatnie. Ale jeśli chcesz pisać w taki sposób jaki pisać i pogarszać mój stan to lepiej nie pisz w ogóle.

Wiesz,Ty mój stan pogarszasz takim pisaniem.O tym,że myślisz by się zabić ale nie masz odwagi.
Z tym,że mój stan jest zdiagnozowany,nie wymyślam sobie chorób jak Ty.Mam nowotwór rdzeniasty tarczycy.Usunięta tarczyca,i węzły chłonne.Ale przerzuty w tym wypadku są kwestią czasu.
Nie jęczę jednak,i bardzo chcę żyć.I teraz,gdy moja choroba jest w miarę unormowana nie zastanawiam się ile jeszcze pożyję tylko zwyczajnie funkcjonuję i wróciłam do pracy.
Piszę to bo Ty nie wiesz z jakimi ludźmi masz tu do czynienia,nie wiesz kto z nas czego w życiu doświadczył.
Naprawdę nie jesteś najnieszczęśliwszym człowiekiem na świecie.
Masz dwie ręce,dwie nogi,nic Cię nie boli.
A pomagam pl traktujesz nieco jak comiesięczną pensję.Ludzie nie będą co miesiąc wpłacać Ci kasy.Nie masz rodziny na utrzymaniu,nie masz niepełnosprawnych dzieci,sam także nie jesteś niepełnosprawny.
Weź się chłopaku do roboty.To,że ludzie Ci pomogli,poużalali się nad Twoim ciężkim losem guzik pomogło-bo po miesiącu znowu jesteś w punkcie wyjścia.

20

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM
Cyngli napisał/a:
krystian574 napisał/a:
Cyngli napisał/a:

Będę pisała prawdę i swoje zdanie, bo od tego jest FORUM PUBLICZNE.
Prawdą jest, że mógłbyś wiele poprawić w swojej sytuacji, ale z jakiegoś powodu nawet nie próbujesz, a ludzi o pieniądze prosisz.

Poza tym ludzie mają prawo wiedzieć, z kim mają do czynienia. Znam wiele osób w gorszej sytuacji od Ciebie. Właśnie mi dzisiaj Pan bez jednej ręki pomagał ładować węgiel do piwnicy. Można? Można.

Widać jaka jesteś "dobra". Dobry człowiek w taki sposób nie pisze. Ciebie właśnie najwyraźniej boli to że ktoś mi pomaga, aż tak to Cie boli? To że udało mi się coś uzbierać? Ludzie wiedzą komu pomagają dzięki temu co napisałem sami są wstanie ocenić czy warto. Nie musisz ich w tym wyręczać.

Nic mnie nie boli, ale dzięki za troskę.
Powtarzam, bo chyba nie dotarło - to jest FORUM PUBLICZNE.

Ludzi potrzebujących z reguły cechuje pokora. Ty jesteś arogancki. Kto się nie zgadza z pomysłem wsparcia Cię finansowo, od razu jest złym człowiekiem. Najgorszą opinię wystawiasz sobie sam.


Ty zachowujesz się jak jakiś internetowy troll.. gdzie Ty arogancję z mojej strony czytasz? Cały czas staram się być miły co do Twojej osoby. Ty zaś starasz się mnie obrażać. Serio żegnam nie mam zamiaru już uczestniczyć w rozmowie z Tobą. Dziękuję też trzem osobą które zdecydowały się mnie wesprzeć z tego forum Kasi, rudej oraz Izie. Dziękuję bardzo!! Do końca miesiąca mogę być  już spokojny. BARDZO DZIĘKUJĘ!

21 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-01-21 19:18:42)

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM
krystian574 napisał/a:

Do końca miesiąca mogę być  już spokojny.

A za miesiąc przyjdę znowu popłakać, że nie mam, bo dalej ze swoim życiem nic nie zrobiłem... szkoda słów...

Gojka, zdrowia Ci życzę i trzymam kciuki smile

22

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM
gojka102 napisał/a:
krystian574 napisał/a:
Cyngli napisał/a:

Jednym słowem pomagajcie naiwniaki, a ja i tak nic nie zrobię, żeby mi było lepiej. Do lekarza nie pójdę, bo przecież sam wiem, co mi jest... No geniusz.
Udzielaj w takim razie porad psychologicznych skoro taki jesteś w tym dobry. Zarobisz sobie przynajmniej.

P.S Kop, który dostałeś, był najwyraźniej za słaby, skoro się NIC nie zmieniło.

Proszę Cię nie pisz do mnie w ten sposób, ok? Staram się myślisz że nie chciałbym normalnie żyć? Nikogo nie oszukuje, pisze prawdę. To czy ktoś zechce mi pomóc to już jego prywatna  sprawa. Zdaje sobie też sprawę że potrzebuję pomocy i wiem o której poradni mówisz w okolicach Zagórza. Jeśli chcesz ze mną tak bardzo porozmawiać zapraszam prywatnie. Ale jeśli chcesz pisać w taki sposób jaki pisać i pogarszać mój stan to lepiej nie pisz w ogóle.

Wiesz,Ty mój stan pogarszasz takim pisaniem.O tym,że myślisz by się zabić ale nie masz odwagi.
Z tym,że mój stan jest zdiagnozowany,nie wymyślam sobie chorób jak Ty.Mam nowotwór rdzeniasty tarczycy.Usunięta tarczyca,i węzły chłonne.Ale przerzuty w tym wypadku są kwestią czasu.
Nie jęczę jednak,i bardzo chcę żyć.I teraz,gdy moja choroba jest w miarę unormowana nie zastanawiam się ile jeszcze pożyję tylko zwyczajnie funkcjonuję i wróciłam do pracy.
Piszę to bo Ty nie wiesz z jakimi ludźmi masz tu do czynienia,nie wiesz kto z nas czego w życiu doświadczył.
Naprawdę nie jesteś najnieszczęśliwszym człowiekiem na świecie.
Masz dwie ręce,dwie nogi,nic Cię nie boli.
A pomagam pl traktujesz nieco jak comiesięczną pensję.Ludzie nie będą co miesiąc wpłacać Ci kasy.Nie masz rodziny na utrzymaniu,nie masz niepełnosprawnych dzieci,sam także nie jesteś niepełnosprawny.
Weź się chłopaku do roboty.To,że ludzie Ci pomogli,poużalali się nad Twoim ciężkim losem guzik pomogło-bo po miesiącu znowu jesteś w punkcie wyjścia.

Szczerze? Ja się z tobą po części zgadzam. Ale postanowiłem sobie że w tym miesiącu się za siebie biorę tak żeby od przyszłego już pracować. Tobie współczuję, ale każdy ma jakieś problemy i nie można żadnych lekceważyć. Chcesz ze mną porozmawiać to zapraszam na pv. Ponieważ tutaj powoli się śmietnik robi. Pozdrawiam wink

23 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2018-01-21 19:26:47)

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM
krystian574 napisał/a:
Cyngli napisał/a:
krystian574 napisał/a:

Widać jaka jesteś "dobra". Dobry człowiek w taki sposób nie pisze. Ciebie właśnie najwyraźniej boli to że ktoś mi pomaga, aż tak to Cie boli? To że udało mi się coś uzbierać? Ludzie wiedzą komu pomagają dzięki temu co napisałem sami są wstanie ocenić czy warto. Nie musisz ich w tym wyręczać.

Nic mnie nie boli, ale dzięki za troskę.
Powtarzam, bo chyba nie dotarło - to jest FORUM PUBLICZNE.

Ludzi potrzebujących z reguły cechuje pokora. Ty jesteś arogancki. Kto się nie zgadza z pomysłem wsparcia Cię finansowo, od razu jest złym człowiekiem. Najgorszą opinię wystawiasz sobie sam.


Ty zachowujesz się jak jakiś internetowy troll.. gdzie Ty arogancję z mojej strony czytasz? Cały czas staram się być miły co do Twojej osoby. Ty zaś starasz się mnie obrażać. Serio żegnam nie mam zamiaru już uczestniczyć w rozmowie z Tobą. Dziękuję też trzem osobą które zdecydowały się mnie wesprzeć z tego forum Kasi, rudej oraz Izie. Dziękuję bardzo!! Do końca miesiąca mogę być  już spokojny. BARDZO DZIĘKUJĘ!

Aroganckie jest na przykład wyzywanie kogoś od trolli tylko dlatego, bo nie zgadza się z ideą wspierania finansowo mlodego zdrowego faceta.

GDZIE ja Cię obraziłam w tym wątku? Napisałam jedynie prawdę. Jesteś zdrowy. Jedyne, CZEGO Ci brakuje, to motywacji do ruszenia tyłka z miejsca.

Podalam Ci co najmniej 3 opcje, byś mógł zostać poprawnie zdiagnozowany. Co z tym zrobisz? Pewnie nic.

Żeby nie było - Mam zaburzenia osobowości, leczyłam się psychiatryczne, brałam leki, chodziłam na terapię. Jestem też matką dziecka niepełnosprawnego, a sama pochodzę z rodziny patologicznej. Wiem, co to znaczy MIEC PROBLEMY.

24

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM

Santapietruszka-dzięki smile
Krystian-w jaki sposób chcesz się za siebie wziąć?

25 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2018-01-21 20:37:42)

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM
gojka102 napisał/a:

Santapietruszka-dzięki smile
Krystian-w jaki sposób chcesz się za siebie wziąć?

Ciekawe, czy się doczekasz odpowiedzi.

26 Ostatnio edytowany przez Summerka (2018-01-21 20:34:11)

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM

W twojej okolicy na pewno  nie brakuje ludzi dobrej woli, ale może cię już  znają i wiedzą więcej niż my na forum?

Gojka, bardzo ci współczuję  i trzymam kciuki, żeby było dobrze.

27

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM
Summerka napisał/a:

W twojej okolicy na pewno  nie brakuje ludzi dobrej woli, ale może cię już  znają i wiedzą więcej niż my na forum?

Gojka, bardzo ci współczuję  i trzymam kciuki, żeby było dobrze.


Nie jestem człowiekiem który potrafi rozmawiać o swoich problemach smile W tym realnym świecie nawet bym się nie zdobył na to żeby o pomoc prosić? Wy jesteście naprawdę jakieś pozbawione empatii.. jestem w szoku bo naprawdę aż z taką niechęcią się nie spotkałem nigdzie. Nie fatygujcie się bo już tutaj nie wejdę.  POZDRAWIAM

28 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2018-01-21 20:47:18)

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM

Szkoda, że screenów z tego tematu nie da się w żaden sposób wkleić pod zbiórką pieniędzy. Ludzie by przynajmniej zobaczyli, kogo wspierają finansowo.

Chociaż dałoby się wkleić link do tego wątku w komentarzu.

29

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM
krystian574 napisał/a:
Summerka napisał/a:

W twojej okolicy na pewno  nie brakuje ludzi dobrej woli, ale może cię już  znają i wiedzą więcej niż my na forum?

Gojka, bardzo ci współczuję  i trzymam kciuki, żeby było dobrze.


Nie jestem człowiekiem który potrafi rozmawiać o swoich problemach smile W tym realnym świecie nawet bym się nie zdobył na to żeby o pomoc prosić? Wy jesteście naprawdę jakieś pozbawione empatii.. jestem w szoku bo naprawdę aż z taką niechęcią się nie spotkałem nigdzie. Nie fatygujcie się bo już tutaj nie wejdę.  POZDRAWIAM

Ja jestem w szoku, jeszcze bardziej niż ty.

30

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM
Summerka napisał/a:

W twojej okolicy na pewno  nie brakuje ludzi dobrej woli, ale może cię już  znają i wiedzą więcej niż my na forum?

Gojka, bardzo ci współczuję  i trzymam kciuki, żeby było dobrze.

Summerko-dzięki.Ja też liczę na to,że będzie dobrze.

Summerka napisał/a:

Ja jestem w szoku, jeszcze bardziej niż ty.

A dlaczego jesteś w szoku?

31

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM

Ja nie rozumiem dlaczego zdrowy facet siedzi na garnuszku społeczeństwa zamiast wziąć się do pracy. Czy strona pomagam.pl w jakikolwiek sposób sprawdza zgłoszenia czy po prostu wrzuca zbiórkę i heja, będzie prowizja?
Bo tak to ja też mogę.

Halo, w listopadzie chcę kupić mieszkanie, potrzebuję 300 tys. Jak ktoś chce pomóc to podam numer konta.

To jest dokładnie to samo, co Ty robisz. Do psychologa nie, na terapię nie, zmieniać nic nie, niech mnie inni utrzymują. Przykro mi, że to zabrzmi jak zabrzmi, ale może jak znowu wylądujesz na ulicy to wreszcie sobie uświadomisz to, że społeczeństwo nic dla Ciebie bezinteresownie nie zrobi.

32

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM
gojka102 napisał/a:
Summerka napisał/a:

W twojej okolicy na pewno  nie brakuje ludzi dobrej woli, ale może cię już  znają i wiedzą więcej niż my na forum?

Gojka, bardzo ci współczuję  i trzymam kciuki, żeby było dobrze.

Summerko-dzięki.Ja też liczę na to,że będzie dobrze.

Summerka napisał/a:

Ja jestem w szoku, jeszcze bardziej niż ty.

A dlaczego jesteś w szoku?

Jestem w szoku po przeczytaniu odpowiedzi autora tego tematu.

33 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2018-01-22 18:45:27)

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM
Lady Loka napisał/a:

Ja nie rozumiem dlaczego zdrowy facet siedzi na garnuszku społeczeństwa zamiast wziąć się do pracy. Czy strona pomagam.pl w jakikolwiek sposób sprawdza zgłoszenia czy po prostu wrzuca zbiórkę i heja, będzie prowizja?
Bo tak to ja też mogę.

Halo, w listopadzie chcę kupić mieszkanie, potrzebuję 300 tys. Jak ktoś chce pomóc to podam numer konta.

To jest dokładnie to samo, co Ty robisz. Do psychologa nie, na terapię nie, zmieniać nic nie, niech mnie inni utrzymują. Przykro mi, że to zabrzmi jak zabrzmi, ale może jak znowu wylądujesz na ulicy to wreszcie sobie uświadomisz to, że społeczeństwo nic dla Ciebie bezinteresownie nie zrobi.

Nie,stronka nie weryfikuje osób potrzebujących.Zweryfikować może na własną rękę wpłacający.
Oczywiście,że też tak możesz LadyLoka.Napisz,że potrzebujesz kasy na większe lokum bo masz klaustrofobię.Napisz też coś o trudnym dzieciństwie,które kładzie cień na Twoim rozwoju do dziś.
No ale zamiast 170 popłynęły cztery stówki smile I co,nie opłaca się trochę popisać przy nudnej niedzieli ? smile

Myślę,że za miesiąc Krystian przyjdzie już na inne forum.Bo tu ewidentnie jest spalony.

34

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM

W żaden sposób nie czuje się spalony. Szczerze mam gdzieś to co Wy piszecie . Jak widać ludzi mimo wszystko którzy chcą mi pomóc nie brakuje. I jestem im wdzięczny. Nie dziwcie  się że Wam w życiu się nie układa mając taki stosunek a nie inny do innych. Tym chciałbym zakończyć ta dyskusje i już tutaj naprawdę nie wejdę. A Ty gojka jak masz jakiś problem i uważasz mnie za oszusta. Idź na policję, zgłoś.

35

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM

Napiszę tak:
Po przeczytaniu całego wątku poczułem do autora ...obrzydzenie.
To młody i sprawny człowiek z mentalnością ...pasożyta. Ckliwe teksty z premedytacją obliczone są jedynie na "zmiękczenie" serc by zyskać kasę...
Do pracy się nie ma ochoty garnąć - a w tych rejonach gdzie przebywa pracę znajdzie bez problemu (akurat w okolicach żyję i wiem, że są firmy poszukujące nawet niewykwalifikowanych pracowników oferując "na start" pensje w wysokości wystarczającej na normalne przeżycie (nawet wynajmując jakieś lokum).
Osobowość obnażył mimowolnie w dyskusji, gdy kilka stałych użytkowniczek napisało mu parę uczciwych słów...
Prócz powyższych przyczyn, największą - powodującą to moje obrzydzenie - jest zbieranie pieniędzy w miejscu, gdzie są zbiórki np. dla dzieci na leczenie czy faktycznie istotne sytuacje życiowe... I tam zaistniał "nasz" autor pośrednio ODBIERAJĄC pieniądze innym, naprawdę potrzebującym. To jest obrzydliwe.
Nie wiem z jakim skutkiem, ale zgłosiłem całą sprawę i niniejszy wątek (jako przykład komu umożliwiają zbieranie kasy) właścicielowi tamtego portalu - mam nadzieję, że coś z tym zrobią.
Na marginesie: dziwię się redakcji forum Netkobiety, że tak szybko nadano tytuł "net facet" komuś, kto nie dość, że na wstępie łamie regulamin (w pierwszym poście "przemyca" adres serwisu pomagam); mało tego - szybko okazuje się być aroganckim i bezczelnym wobec stałych użytkowniczek (zarzuca "trollowanie" stałej forumowiczce), to jeszcze NICZEGO OD SIEBIE na forum nie wniósł, nie dał, nie pomógł... Jeśli faktycznie takie osoby na ten zaszczytny tytuł "net faceta" zasługują ...to cieszę się, że mnie na tym forum nie ma.
To tyle z mojej strony...
P.S.
Pozdrawiam wszystkich pozytywnie myślących smile

36

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM

Wolekson, na Pomagam.pl można sobie zbierać pieniądze bedac zdrow jak ryba i na co się chce, nawet na nowy smartfon, wiec co chcesz zgłaszać właścicielowi tego portalu?

37

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM
krystian574 napisał/a:

W żaden sposób nie czuje się spalony. Szczerze mam gdzieś to co Wy piszecie . Jak widać ludzi mimo wszystko którzy chcą mi pomóc nie brakuje. I jestem im wdzięczny. Nie dziwcie  się że Wam w życiu się nie układa mając taki stosunek a nie inny do innych. Tym chciałbym zakończyć ta dyskusje i już tutaj naprawdę nie wejdę. A Ty gojka jak masz jakiś problem i uważasz mnie za oszusta. Idź na policję, zgłoś.

Miałeś już tu nie wchodzić podobno.
Poza tym skąd informacja, że nam się w życiu nie układa?
Najważniejsze, że Tobie się układa, dzięki naiwności i dobrym sercom innych ludzi.
Całe szczęście, że nie każdy idzie na łatwiznę i żebrze, a potem jeszcze ma pretensje, że ktoś mu nie chce dać kasy.

38

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM
Cyngli napisał/a:
krystian574 napisał/a:

W żaden sposób nie czuje się spalony. Szczerze mam gdzieś to co Wy piszecie . Jak widać ludzi mimo wszystko którzy chcą mi pomóc nie brakuje. I jestem im wdzięczny. Nie dziwcie  się że Wam w życiu się nie układa mając taki stosunek a nie inny do innych. Tym chciałbym zakończyć ta dyskusje i już tutaj naprawdę nie wejdę. A Ty gojka jak masz jakiś problem i uważasz mnie za oszusta. Idź na policję, zgłoś.

Miałeś już tu nie wchodzić podobno.
Poza tym skąd informacja, że nam się w życiu nie układa?
Najważniejsze, że Tobie się układa, dzięki naiwności i dobrym sercom innych ludzi.
Całe szczęście, że nie każdy idzie na łatwiznę i żebrze, a potem jeszcze ma pretensje, że ktoś mu nie chce dać kasy.


A gdzie ja tu napisałem że mam pretensje do Ciebie o to że nie chcesz mi dać kasy? Pretensje mam tylko o to że nikt z Was nie okazuje nawet zrozumienia. Naskoczyliscie na mnie i pojechaliście z góry na dół.  I nawet na tych którzy chcą mi pomóc. ZAZNACZAM ZE ZBIERAM NA DACH NAD GŁOWĄ

39 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-01-22 11:27:34)

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM

No patrz, a większość ludzi musi sobie na DACH NAD GŁOWĄ sama zarobić. Czemu mieliby wykazywać zrozumienie, że Ty chciałbyś mieć za darmo?

40 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2018-01-22 11:40:27)

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM
krystian574 napisał/a:
Cyngli napisał/a:
krystian574 napisał/a:

W żaden sposób nie czuje się spalony. Szczerze mam gdzieś to co Wy piszecie . Jak widać ludzi mimo wszystko którzy chcą mi pomóc nie brakuje. I jestem im wdzięczny. Nie dziwcie  się że Wam w życiu się nie układa mając taki stosunek a nie inny do innych. Tym chciałbym zakończyć ta dyskusje i już tutaj naprawdę nie wejdę. A Ty gojka jak masz jakiś problem i uważasz mnie za oszusta. Idź na policję, zgłoś.

Miałeś już tu nie wchodzić podobno.
Poza tym skąd informacja, że nam się w życiu nie układa?
Najważniejsze, że Tobie się układa, dzięki naiwności i dobrym sercom innych ludzi.
Całe szczęście, że nie każdy idzie na łatwiznę i żebrze, a potem jeszcze ma pretensje, że ktoś mu nie chce dać kasy.


A gdzie ja tu napisałem że mam pretensje do Ciebie o to że nie chcesz mi dać kasy? Pretensje mam tylko o to że nikt z Was nie okazuje nawet zrozumienia. Naskoczyliscie na mnie i pojechaliście z góry na dół.  I nawet na tych którzy chcą mi pomóc. ZAZNACZAM ZE ZBIERAM NA DACH NAD GŁOWĄ

Bo jak okazać zrozumienie komuś, kto nie robi NIC by zmienić swoją sytuację?! Co zrobiłeś, żeby poprawić swój byt i stan zdrowia?
Gdybyś energię wywaloną na te zbiórki i dyskusje na forum przeznaczył na pójście do lekarza po pomoc i szukanie pracy, to już byś nie musiał żebrać!

santapietruszka napisał/a:

No patrz, a większość ludzi musi sobie na DACH NAD GŁOWĄ zarobić.

Otóż to...

Jeszcze chciałam dodać, że nie mam nic do osób, które chcą Tobie pomóc finansowo. Ich pieniądze i ich sprawa, na jaki cel je przekażą. Ale w tym samym czasie umierają ludzie chorzy, umierają dzieci, bo ich rodziców nie stać na leki i rehabilitację. Umierają głodne i zmarznięte zwierzęta. One nie są w stanie sobie same załatwić jedzenia i ciepłego kąta. Ty jesteś.

41

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM

Krystian, na co tak naprawdę zbierasz to wiesz tylko Ty. Albo przekonujesz ludzi swoja historia i Ci kasę wplacaja, albo nie. Mnie nie przekonales. Czasem mniej, znaczy więcej, nawet w epatowaniu swoim nieszczęśliwym losem. Być może jesteś malo zaradny życiowo, jeśli piszesz prawdę,  lub przeciwnie, sprytu Ci nie brakuje i zerujesz na ludzkim współczuciu. Nie dziw się komentarzom.  Chętnych po łatwą kasę jest bez liku. A gdy prosi o nią młody, zdrowy, silny mężczyzna to zapala się czerwona lampka.
Ogarnij się życiowo, ustal priorytety, zamnknij przeszłość i skup się na teraźniejszości. Nie żyjesz w Bangladeszu, w Polsce wbrew pozorom można zarobić, by skromnie żyć. W takim KFC czy innym mcdonaldzie ciągle poszukują ludzi do pracy. Przy okazji masz wyżywienie gratis smile Niby nie wolno, ale nie znam nikogo kto chodzi głodny, pracując tam smile  Jeśli w Twoim mieście nie ma pracy, wyjedz tam, gdzie jest, wynajmij pokoj i oszczedzaj. Potem rozgladaj się za lepsza. Nie jesteś w sytuacji bez wyjścia.

42 Ostatnio edytowany przez krystian574 (2018-01-22 12:35:03)

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM
adiaphora napisał/a:

Krystian, na co tak naprawdę zbierasz to wiesz tylko Ty. Albo przekonujesz ludzi swoja historia i Ci kasę wplacaja, albo nie. Mnie nie przekonales. Czasem mniej, znaczy więcej, nawet w epatowaniu swoim nieszczęśliwym losem. Być może jesteś malo zaradny życiowo, jeśli piszesz prawdę,  lub przeciwnie, sprytu Ci nie brakuje i zerujesz na ludzkim współczuciu. Nie dziw się komentarzom.  Chętnych po łatwą kasę jest bez liku. A gdy prosi o nią młody, zdrowy, silny mężczyzna to zapala się czerwona lampka.
Ogarnij się życiowo, ustal priorytety, zamnknij przeszłość i skup się na teraźniejszości. Nie żyjesz w Bangladeszu, w Polsce wbrew pozorom można zarobić, by skromnie żyć. W takim KFC czy innym mcdonaldzie ciągle poszukują ludzi do pracy. Przy okazji masz wyżywienie gratis smile Niby nie wolno, ale nie znam nikogo kto chodzi głodny, pracując tam smile  Jeśli w Twoim mieście nie ma pracy, wyjedz tam, gdzie jest, wynajmij pokoj i oszczedzaj. Potem rozgladaj się za lepsza. Nie jesteś w sytuacji bez wyjścia.

Cala sumę jaka uzbierałem do tej pory przeznaczyłem na nocleg co mogę w łatwy sposób udowodnić. Wysyłając zdjęcia paragonów. Z tą zaradnością trafiłaś w punk. Bądź co bądź nie boje się rozmowy Twoja wypowiedź jest obiektywna z którą można się zgodzić. Ale od reszty.. wybaczcie, ale ja odniosłem wrażenie że mnie tylko obrażacie. Do tego  próbujecie mnie pozbawić prawa proszenia o pomoc. A o pomoc moze prosić każdy. Do mojej sytuacji można podejść na dwa sposoby albo czytacie i pomagacie finansowo lub dobrym słowem albo nie. Ale wasze wypowiedzi naprawdę przechodzą ludzkie pojęcie o minimalnym współczuciu..

43

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM

Krystian, jest poniedziałek, 11:37. Ja się tak zapytam, gdzie pracujesz, że o tej porze masz czas na siedzenie na forum?

44 Ostatnio edytowany przez krystian574 (2018-01-22 12:42:45)

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM
Lady Loka napisał/a:

Krystian, jest poniedziałek, 11:37. Ja się tak zapytam, gdzie pracujesz, że o tej porze masz czas na siedzenie na forum?

Pisałem już że we wtorek zaczynam pracę? Gdzieś w tym wątku.. jasne mogłem iść wcześniej WIEM

I naprawdę mam dość siedzenia w tym bałaganie tutaj. Jeśli ktoś chce ze mną porozmawiać albo pomoc w inny sposób zapraszam do prywatnej korespondencji najlepiej przez stronę pomagam. Pozdrawiam Wszystkich..

45

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM

Jestem pełna współczucia i lubię pomagać. Ale osobom naprawdę potrzebującym. A nie dorosłym silnym facetom, którym się nawet nie chce iść do lekarza po diagnozę.

46

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM

Krystian
a co powiesz na to bym zadzwoniła do Twego pracodawcy,przedstawiła Twą sytuację i poprosiła w Twym imieniu o zaliczkę a conto pensji?
Sam piszesz,że ciężko Ci w realu mówić o sobie.Ja to załatwię najlepiej jak umiem i może to się udać.
Co Ty na to?
Jeśli się zgadzasz napisz mi namiary na Twój zakład pracy na priva.
Pracodawca też człowiek.Parę razy miałam taką sytuację-w państwowej instytucji,że potrzebowałam kasę na już np. na dojazdy.Nikt mi problemu nie robił by wypłacić mi część z góry.

47

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM
krystian574 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Krystian, jest poniedziałek, 11:37. Ja się tak zapytam, gdzie pracujesz, że o tej porze masz czas na siedzenie na forum?

Pisałem już że we wtorek zaczynam pracę? Gdzieś w tym wątku.. jasne mogłem iść wcześniej WIEM

I naprawdę mam dość siedzenia w tym bałaganie tutaj. Jeśli ktoś chce ze mną porozmawiać albo pomoc w inny sposób zapraszam do prywatnej korespondencji najlepiej przez stronę pomagam. Pozdrawiam Wszystkich..


To co robiłeś przez poprzedni miesiąc? W jaki sposób poza zbiórką postarałeś się o pieniądze na hotel?

48

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM

Cena pokoju jednoosobowego 40-50 zł dziennie. W przeliczeniu miesięcznym wychodzi 1200-1500 zł. Za taką kwotę to już można mieszkanie znaleźć i to nawet w Katowicach, a w Sosnowcu to na pewno jeszcze taniej. Co więcej zbiórka zrobiona na 3000 zł??? Wiesz Krystian ja sama jestem w bardzo ciężkiej sytuacji i mam dzieci na utrzymaniu, ale szukam uczciwszych metod zdobycia pieniędzy. Tak jak Ty mam dwie ręce i wbrew przeciwnościom losu szukam pracy dodatkowej (mimo że już pracuje na pełen etat + nadgodziny). Zresztą jak widać nie chodzi Ci tylko o 170 zł na dach nad głową skoro dostałeś 1700 i wciąż mało...

49

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM
krystian574 napisał/a:

Ale wasze wypowiedzi naprawdę przechodzą ludzkie pojęcie o minimalnym współczuciu..

Jesteś bezczelny. Czytałam też Twój poprzedni wątek, całkowicie obliczony na wyciśnięcie łez z czytelniczek. Ja się jednak tak łątwo nie wzruszam.

Opcji pomocy masz mnóstwo jeśli chodzi o rzekomą depresję. Poza depresją, jesteś zdrowy silny młody facet. Zarób sobie na ten dach nad głową, tak jak każda osoba tutaj. Każdy ma swoje problemy, choroby albo trudne dzieciństwo, ale jakoś wstaje rano i idzie zarabiać. A Ty nie dosć, że bezczelnie żebrzesz, to jeszcze obrażasz ludzi, którzy odmawiają Ci pomocy i oskarżasz o brak współczucia.

Ja współczucie mam, współczuję np chorym na raka albo ludziom na wózkach, ale zdrowemu facetowi, któremu sie ruszyć tyłka nie chce, by zarobić jakoś współczuć nie potrafię.

50 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2018-01-22 18:44:56)

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM

Niestety,Krystian nie odpowiedział na moją propozycję.

51

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM
gojka102 napisał/a:

Niestety,Krystian nie odpowiedział na moją propozycję.

Bo on nie potrzebuje pomocy tego typu, tylko kasy.

52

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM
Cyngli napisał/a:
gojka102 napisał/a:

Niestety,Krystian nie odpowiedział na moją propozycję.

Bo on nie potrzebuje pomocy tego typu, tylko kasy.

A szkoda.Bo to byłby jeden ze sposobów weryfikacji.Bo co z tego,że przedstawi rachunki? Przecież one o niczym nie świadczą.

53

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM

Udało się już uzbierać na tyle że póki co pomysł z zaliczka jest zbędny. Zakończyłem dyskusje na tym forum. Każdy kto chce do mnie napisać może to zrobić poprzez stronę pomagam.pl/startodnowa  A to że żebrze do przepraszam, mam do tego prawo. Tak samo jak ludzie mają prawo mi pomóc. I mam to gdzieś co wy piszecie na tym forum. Przynajmniej poprzez stronę pomagam poznałem osoby które nie tylko w formie finansowej starają się mi pomóc. Niektórzy oferują nawet paczki z ubraniami, żywnością itp. Niektorzy nawet wspierają mnie psychicznie dodajac siły. a to co spotkało mnie na tym forum postaram wymazać że swojej pamięci. Tak jak pisałem nie oczekujcie już odpowiedzi w tym wątku bo postaram się w to nie angażować. Co miałem napisać napisałem. TYLE.

54 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2018-01-23 09:40:56)

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM
krystian574 napisał/a:

Udało się już uzbierać na tyle że póki co pomysł z zaliczka jest zbędny. Zakończyłem dyskusje na tym forum. Każdy kto chce do mnie napisać może to zrobić poprzez stronę pomagam.pl/startodnowa  A to że żebrze do przepraszam, mam do tego prawo. Tak samo jak ludzie mają prawo mi pomóc. I mam to gdzieś co wy piszecie na tym forum. Przynajmniej poprzez stronę pomagam poznałem osoby które nie tylko w formie finansowej starają się mi pomóc. Niektórzy oferują nawet paczki z ubraniami, żywnością itp. Niektorzy nawet wspierają mnie psychicznie dodajac siły. a to co spotkało mnie na tym forum postaram wymazać że swojej pamięci. Tak jak pisałem nie oczekujcie już odpowiedzi w tym wątku bo postaram się w to nie angażować. Co miałem napisać napisałem. TYLE.

Hmm,pewnie pomysł z pracą także? Skoro tu jesteś.
Masz prawo prosić o pomoc a my mamy prawo powiedzieć co o tym myslimy.Na tym polega demokracja smile
Jasne,postarasz się wymazać z pamięci to,że ktoś Ci mówi: idź do pracy sam się ogarnij,nie proś o pomoc bo jesteś zdrowy i sprawny.
Na podanej przez Ciebie stronie wyskakuje mi info: strona,której szukasz nie istnieje.

55

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM
krystian574 napisał/a:

Udało się już uzbierać na tyle że póki co pomysł z zaliczka jest zbędny. Zakończyłem dyskusje na tym forum. Każdy kto chce do mnie napisać może to zrobić poprzez stronę pomagam.pl/startodnowa  A to że żebrze do przepraszam, mam do tego prawo. Tak samo jak ludzie mają prawo mi pomóc. I mam to gdzieś co wy piszecie na tym forum. Przynajmniej poprzez stronę pomagam poznałem osoby które nie tylko w formie finansowej starają się mi pomóc. Niektórzy oferują nawet paczki z ubraniami, żywnością itp. Niektorzy nawet wspierają mnie psychicznie dodajac siły. a to co spotkało mnie na tym forum postaram wymazać że swojej pamięci. Tak jak pisałem nie oczekujcie już odpowiedzi w tym wątku bo postaram się w to nie angażować. Co miałem napisać napisałem. TYLE.

Biedactwo. My też mamy Cię gdzieś.
Powodzenia w dalszym naciąganiu naiwnych.

56

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM

Szkoda czasu na obleńca...

57

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM

Jeszcze jedno:  nie wiem czy to prawda co pisał Krystian,że pomagam.pl pobiera od niego opłatę za prowadzenie składki.Właściwie dopiero teraz zobaczyłam,wpłacając większą sumę dla potrzebującej,chorej osoby,że portal dodaje do tego od razu dodatkowe 10% sumy na wsparcie rozwoju portalu.
Parę razy już wspomagałam tam różne zbiórki ale jakoś tego nie zauważyłam.
Czy ktoś wie coś na temat tego,że strona pobiera jeszcze kasę od organizatora zbiórki?

58 Ostatnio edytowany przez Lady Loka (2018-01-23 10:54:22)

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM

Szkoda, że nie otrzymałam odpowiedzi na moje pytanie, co Krystian zrobił w ciągu ostatniego miesiąca, aby poprawić swoją sytuację materialną.
Podejrzewam, że w takim razie nie zrobił nic.
Smutne to.

gojka:

Stworzenie i prowadzenie zbiórki jest darmowe. Od każdej otrzymanej przez Ciebie wpłaty potrącamy 5% na promocję serwisu (a więc i samych zbiórek) oraz 2,5% na pokrycie opłat operatorów płatności.

59

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM

Przy każdej wypłacie za każdym razem serwis pomagam pobiera prowizję w wysokości 7'5% prócz tego gdy wpłacasz pieniądze prócz np. 10 zł które wpłacisz serwis pobiera od Ciebie złotówkę przy próbie wpłaty jak zjedziesz w dół jest tam opcja która automatycznie potwierdza Twoja zgodę żeby się nie zgodzić musisz tam zaznaczyć że poprostu nie chcesz. Te 7'5% przy mojej sumie to może niewiele, ale przy osobach które np. mają po 500 tys. To sobie obliczcie ile serwis zarabia wink

60

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM

Krystian, ja jeszcze raz zapytam,
co zrobiłeś w ciągu ostatniego miesiąca aby poprawić swoją sytuację materialną?

I co kolejny raz robisz na forum, skoro teoretycznie dzisiaj już pracujesz?

61

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM

Właśnie. Po co tu wracasz, skoro masz "gdzieś to forum"?

62

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM
Lady Loka napisał/a:

Krystian, ja jeszcze raz zapytam,
co zrobiłeś w ciągu ostatniego miesiąca aby poprawić swoją sytuację materialną?

I co kolejny raz robisz na forum, skoro teoretycznie dzisiaj już pracujesz?

Idę o zakład,że nie pracuje.Kolejna ściema.

63

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM

Tak szczerze to bym wolała pomóc nie jemu lecz koniowi i imieniu Madoks . A tak w ogóle to każdy mógłby stanąć przed budynkiem noclegowni i zrobić sobie fote i prosić o pomoc  . A paragon dobre sobie można sobie załatwić.   Młody idź do pracy!!!!

64

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM

Krystian
napisz na priv, jest praca- sprzatanie piwnicy w Sosnowcu. Jak daleko mieszkasz to nawet mozliwa podwozka.

65 Ostatnio edytowany przez krystian574 (2018-01-24 01:18:52)

Odp: Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM
femte napisał/a:

Krystian
napisz na priv, jest praca- sprzatanie piwnicy w Sosnowcu. Jak daleko mieszkasz to nawet mozliwa podwozka.

Nie jestem pewny czy wiadomości dotrze bo wyskoczył mi jakiś komunikat. Jeśli to nie żart i piszesz serio a nie po to żeby mnie pogrążyć to napisz więcej info na adres; krystian574@wp.pl

Ps. Z jakiego powodu niedozwolony link? Widzę że administracja tego portalu trzyma poziom. smile

Posty [ 1 do 65 z 134 ]

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » OGŁOSZENIA » Do jutra jeśli się nie uda wyląduje na ulicy.. PROSZĘ! :( BŁAGAM

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024