Wiem jak to brzmi, ale chce się zabić te myśli od dłuższego czasu nie dają mi spokoju a im bliżej jutra tym gorzej. Ale ja naprawdę czuję się jak ktoś inny na tym świecie. Juz nie radzę sobie z niczym. Wiem jak to jest doświadczyć znęcania się psychicznego/fizycznego w domu od małego. Wiem jak to jest być poniżanym i wyzywanym w szkole do tego stopnia że nie miałem siły na to żeby ją skończyć. Wiem jak to jest zostać wyrzuconym z domu. Wiem tez jak to jest zostać hazardzista i spaść na samo dno a najgorsze jest to że sam nie umiem sobie pomóc i nikt mi nie potrafi.. wiem że to brzmi jak reklama, ale założyłem zbiórkę dzięki której opłaciłem hotel robotniczy i jak do jutra nie wpłacę 170 złotych to wyjdę z niego i nie wiem dokąd.. w mojej głowie jest taki wir tyle tego wszystkiego, że nie wiem jak się zabrać za swoje życie.. depresja, fobia społeczna i chu.. wie co jeszcze ja naprawdę tak bardzo nienawidzę siebie i nie wiem jak z tym wszystkim walczyć.. jeśli ktoś zechciałby mnie wspomóc chociaż żeby hotel opłacić i mieć chociaż dach nad głową to naprawdę bardzo proszę i dziękuję. Mam też nadzieję że w moim życiu wydarzy się coś dzięki czemu będę mógł się odwdzięczyć osobą które mi pomogły.. pomagam.pl/startodnowa naprawdę płacze.. ![]()
Na stronie [niedozwolony link] jest moje zdjecie na tle hotelu w którym obecnie przebywam. Mogę na potrzeby dać też się zweryfikowany nie wiem jak.. mogę wysłać rachunki itp..