Parapetówka u Ajsi ;) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Parapetówka u Ajsi ;)

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 144 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 111 do 165 z 7,913 ]

111

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
santapietruszka napisał/a:

Powiem Wam tajemnicę. Za cholerę nie zapamiętałabym tylu nazw perfum i zapachów. Nawet nie wiem, jak się nazywają te, co mam teraz, a nie chce mi się iść sprawdzić... Podziwiam Was big_smile

Podziw przyjęty smile  big_smile

Zobacz podobne tematy :

112

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
santapietruszka napisał/a:

Powiem Wam tajemnicę. Za cholerę nie zapamiętałabym tylu nazw perfum i zapachów. Nawet nie wiem, jak się nazywają te, co mam teraz, a nie chce mi się iść sprawdzić... Podziwiam Was big_smile

rosannce ten podziw się należy wink Mnie wystarczy, że policzę tylko do dwóch big_smile

113

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
SonyXperia napisał/a:

Ja lubię zapachy Hugo Boss za ich zdecydowanie właśnie. Jest chyba jeszcze Hugo Boss Hugo Woman - bardzo orzeźwiający zapach.
Okrągła buteleczka, z czerwoną nalepką.

Szkoda,że nie wiedziałam.  Lubię takie orzeźwiające.  Moga być też morskie, cytrusowe, albo kwiaty ale nie duszace.
Nie lubię też takich ala starsza pani po 80tce.

114 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2017-10-05 22:17:24)

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
rossanka napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Ja lubię zapachy Hugo Boss za ich zdecydowanie właśnie. Jest chyba jeszcze Hugo Boss Hugo Woman - bardzo orzeźwiający zapach.
Okrągła buteleczka, z czerwoną nalepką.

Szkoda,że nie wiedziałam.  Lubię takie orzeźwiające.  Moga być też morskie, cytrusowe, albo kwiaty ale nie duszace.
Nie lubię też takich ala starsza pani po 80tce.

Popsikaj sie temi Bossami po nadgarstkach, i poniuchaj jak pachną na Tobie po wywietrzeniu troche wink Ja tak zawsze robię

115

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
SonyXperia napisał/a:
rossanka napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Ja lubię zapachy Hugo Boss za ich zdecydowanie właśnie. Jest chyba jeszcze Hugo Boss Hugo Woman - bardzo orzeźwiający zapach.
Okrągła buteleczka, z czerwoną nalepką.

Szkoda,że nie wiedziałam.  Lubię takie orzeźwiające.  Moga być też morskie, cytrusowe, albo kwiaty ale nie duszace.
Nie lubię też takich ala starsza pani po 80tce.

Popsikaj sie temi Bossami po nadgarstkach, i poniuchaj jak pachną na Tobie po wywietrzeniu troche wink Ja tak zawsze robię

Tak samo próbuje,  bo na tych papierkach testowych to nie to samo.

116 Ostatnio edytowany przez luc (2017-10-05 22:31:24)

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)

Bry wieczór.

SonyXperia napisał/a:

Popsikaj sie temi Bossami po nadgarstkach, i poniuchaj jak pachną na Tobie po wywietrzeniu troche wink Ja tak zawsze robię

Zdecydowanie dobry pomysł. Zawsze tak robię kiedy chcę wypróbować nowy zapach. Na każdym trzyma się inaczej i inaczej pachnie (każdy ma trochę inne ph skóry).

Widzę, że i Mysti dołączyła.

117

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
SonyXperia napisał/a:

To już wiem, skąd napis w stopce o samochodach.
Fajna bryka! smile



Cześć, Aga! Fajnie, że dołączyłaś! http://emotikona.pl/emotikony/pic/0wink.gif

Wiatr zelżał. Ale wyłączyłam laptopa. Piszę z telefonu. I teraz to już raczej poczytam.

118

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)

"Se poczytałam..." wink

Bry wszystkim!

Śniadanie i kawę każdy robi sobie sam.
Wiecie gdzie jest moja "magiczna", bo zawsze pełna pyszności lodówka.

Patent na "magiczny sprzęt AGD" w INNYM tego słowa znaczeniu ma w dalszym ciągu Santapietruszka . wink

119

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
I_see_beyond napisał/a:

"Se poczytałam..." wink

Bry wszystkim!

Śniadanie i kawę każdy robi sobie sam.
Wiecie gdzie jest moja "magiczna", bo zawsze pełna pyszności lodówka.

Patent na "magiczny sprzęt AGD" w INNYM tego słowa znaczeniu ma w dalszym ciągu Santapietruszka . wink

O... Ponieważ jest tak sennie jeszcze to tak się zapytam z ciekawości. Macie jakieś swoje "ulubione" senne koszmary ? Coś co Wam się śni i czego nie lubicie ? Ja mam takie dwie wersje snów. Jedna jest o tym jak mi kradną samochód, albo ktoś go cholera przestawia na parkingu i nie mogę go znaleźć. Ostatnio miałem spokój dłuższy czas, bo jak zmieniłem samochód to z tym nowym snów nie miałem. No ale w tym tygodniu był pierwszy sad
A druga wersja snów jakie nie znoszę to o szkole. Sny z cyklu "mam klasówkę, a nic nie umiem", albo "nie odrobiłem zadania", albo coś w tym stylu. Nie znoszę ich smile To już wolę jak mi się jakieś potwory śnią.
No i czemu cholera tak mało nadają erotyki ? A takie sny lubię smile

120 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2017-10-06 07:36:05)

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)

Doberek przy kawce smile

Uwaga, pralkę za chwilę włączam, miejcie się na baczności big_smile

A co do snów, to z dzieciństwa pamiętam jeden wielki koszmar - schody. Chodziłam po schodach i w pewnym momencie okazywało się, że nie ma dalej drogi - i z powrotem też już nie. Budziłam się z wrzaskiem big_smile Ale dawno mi się to już nie śni smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

121

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)

Doberek Wszystkim smile
Co do tematu perfum  to ja osobiscie zakochana jestem w La vie est belle Lancome. Bardzo fajna jest tez Euphoria blossom (delikatniejsza, bardziej powiedzialabym wiosenna wersja tej tradycyjnej Euphorii) oraz Gucci Rush 2 chociaz to dosc "stary zapach". Faktem jest to ze kazdy zapach na skorze konkretnej osoby moze prezentowac sie nieco inaczej i rozwinac inne nuty zapachowe takze warto testowac to indywidualnie.
Co do koszmaru nocnego to ja mam taki klasyk od lat. Jade winda w gore i gdy zblizam sie do docelowego  pietra to wiem ze winda sie na nim nie zatrzyma. Szybuje dalej w gore, coraz szybciej a ja wpadam w panike ... i budze sie. No i oczywiscie pojawiaja sie sny z cyklu jestem znowu w szkole, za chwile klasowka a ja nic nie umiem big_smile

122

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
feniks35 napisał/a:

Co do koszmaru nocnego to ja mam taki klasyk od lat. Jade winda w gore i gdy zblizam sie do docelowego  pietra to wiem ze winda sie na nim nie zatrzyma. Szybuje dalej w gore, coraz szybciej a ja wpadam w panike ... i budze sie.

Ooo, to też, ale odkąd mieszkam na 10 piętrze, to już mi się to nie śni big_smile Ale w dzieciństwie faktycznie, sporo big_smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

123

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
feniks35 napisał/a:

Doberek Wszystkim smile
Co do tematu perfum  to ja osobiscie zakochana jestem w La vie est belle Lancome. Bardzo fajna jest tez Euphoria blossom (delikatniejsza, bardziej powiedzialabym wiosenna wersja tej tradycyjnej Euphorii) oraz Gucci Rush 2 chociaz to dosc "stary zapach". Faktem jest to ze kazdy zapach na skorze konkretnej osoby moze prezentowac sie nieco inaczej i rozwinac inne nuty zapachowe takze warto testowac to indywidualnie.
Co do koszmaru nocnego to ja mam taki klasyk od lat. Jade winda w gore i gdy zblizam sie do docelowego  pietra to wiem ze winda sie na nim nie zatrzyma. Szybuje dalej w gore, coraz szybciej a ja wpadam w panike ... i budze sie. No i oczywiscie pojawiaja sie sny z cyklu jestem znowu w szkole, za chwile klasowka a ja nic nie umiem big_smile

To może do tej samej klasy chodzimy big_smile

124 Ostatnio edytowany przez feniks35 (2017-10-06 08:37:47)

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
wilczysko napisał/a:
feniks35 napisał/a:

Doberek Wszystkim smile
Co do tematu perfum  to ja osobiscie zakochana jestem w La vie est belle Lancome. Bardzo fajna jest tez Euphoria blossom (delikatniejsza, bardziej powiedzialabym wiosenna wersja tej tradycyjnej Euphorii) oraz Gucci Rush 2 chociaz to dosc "stary zapach". Faktem jest to ze kazdy zapach na skorze konkretnej osoby moze prezentowac sie nieco inaczej i rozwinac inne nuty zapachowe takze warto testowac to indywidualnie.
Co do koszmaru nocnego to ja mam taki klasyk od lat. Jade winda w gore i gdy zblizam sie do docelowego  pietra to wiem ze winda sie na nim nie zatrzyma. Szybuje dalej w gore, coraz szybciej a ja wpadam w panike ... i budze sie. No i oczywiscie pojawiaja sie sny z cyklu jestem znowu w szkole, za chwile klasowka a ja nic nie umiem big_smile

To może do tej samej klasy chodzimy big_smile

Moze big_smile ale skoro nieprzygotowani jestesmy to raczej na wagarach wciaz big_smile
Edit: Pietruszka to u mnie odwrotnie. Ja jako dziecko mieszkalam na 10 pietrze i wtedy te sny sie zaczely smile

125 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2017-10-06 08:37:59)

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)

Sny.

Przez wiele lat, lata szkoły w szczególności, motywem moich snów była ucieczka. Nieustanna ucieczka. Ktoś mnie gonił, nigdy nie wiedziałam kto, a ja uciekałam i uciekałam, próbowałam sie kryć i chować, ale ten ktoś i tak odnajdywał moją kryjkówkę a ja zmuszona byłam dalej uciekać. Nigdy mnie nie dogonił, ale nieustannie gonił i gonił. W pewnym momencie sen przestał mi się śnić.

Co do prawdziwych koszmarów sennych, to jednym z najokropniejszych w odczuciach snów jaki kiedykolwiek mi się przyśniły, to były te z moim zmarłym tatą. Straszne w tym snach było to, że śnił mi się pod dwoma postaciami - jeden on był żywy, a drugi martwy (jego trup) i obaj tak byli w tym śnie równocześnie. Tato-żywy mówił do mnie "zrób coś z tym ciałem" i pokazywał na tatę-martwego. Przyśniło mi się coś w ten deseń kilkakrotnie. Masakra.

126

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
SonyXperia napisał/a:

Sny.

Przez wiele lat, lata szkoły w szczególności, motywem moich snów była ucieczka. Nieustanna ucieczka. Ktoś mnie gonił, nigdy nie wiedziałam kto, a ja uciekałam i uciekałam, próbowałam sie kryć i chować, ale ten ktoś i tak odnajdywał moją kryjkówkę a ja zmuszona byłam dalej uciekać. Nigdy mnie nie dogonił, ale nieustannie gonił i gonił. W pewnym momencie sen przestał mi się śnić.

Sen z ucieczka tez sie czasem u mnie powtarza. Najgorsze w nim jest to ze zazwyczaj im bardziej chce uciekac tym bardziej nie moge. Nogi mam jak z ołowiu.

127 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2017-10-06 08:44:12)

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
feniks35 napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Sny.

Przez wiele lat, lata szkoły w szczególności, motywem moich snów była ucieczka. Nieustanna ucieczka. Ktoś mnie gonił, nigdy nie wiedziałam kto, a ja uciekałam i uciekałam, próbowałam sie kryć i chować, ale ten ktoś i tak odnajdywał moją kryjkówkę a ja zmuszona byłam dalej uciekać. Nigdy mnie nie dogonił, ale nieustannie gonił i gonił. W pewnym momencie sen przestał mi się śnić.

Sen z ucieczka tez sie czasem u mnie powtarza. Najgorsze w nim jest to ze zazwyczaj im bardziej chce uciekac tym bardziej nie moge. Nogi mam jak z ołowiu.

W moim śnie nie czułam niemocy. Wprost przeciwnie. Gnałam przed siebie co sił, ale to była "syzyfowa" ucieczka. Myślałam potem nad tym snem, czego on był wyrazem, ale nie doszłam do żadnych mądrych wniosków.

128

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
SonyXperia napisał/a:

Sny.

Przez wiele lat, lata szkoły w szczególności, motywem moich snów była ucieczka. Nieustanna ucieczka. Ktoś mnie gonił, nigdy nie wiedziałam kto, a ja uciekałam i uciekałam, próbowałam sie kryć i chować, ale ten ktoś i tak odnajdywał moją kryjkówkę a ja zmuszona byłam dalej uciekać. Nigdy mnie nie dogonił, ale nieustannie gonił i gonił. W pewnym momencie sen przestał mi się śnić.

Co do prawdziwych koszmarów sennych, to jednym z najokropniejszych w odczuciach snów jaki kiedykolwiek mi się przyśniły, to były te z moim zmarłym tatą. Straszne w tym snach było to, że śnił mi się pod dwoma postaciami - jeden on był żywy, a drugi martwy (jego trup) i obaj tak byli w tym śnie równocześnie. Tato-żywy mówił do mnie "zrób coś z tym ciałem" i pokazywał na tatę-martwego. Przyśniło mi się coś w ten deseń kilkakrotnie. Masakra.

To niezły hardcore. Mnie osoby zmarłe śnią się bardzo rzadko. Najczęściej śni mi się pewna koleżanka z klasy licealnej, której niestety nie ma już. I to są takie sny w których ona jakby sfingowała swoją śmierć tzn. wszyscy myślą, że ona nie żyje, a ona jednak jest. 
Żałuję, że nigdy nie pamiętam dokładnie lokalizacji w których się dzieją moje sny, bo są czasami naprawdę ciekawe. Pamiętam np. kiedyś sen w którym się przewijały różne ruiny zamków. Nie jakieś z rzeczywistości, ale całkowicie wyśnione. Aż żałuję, że nie mam talentu malarskiego.

129

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)

Heyo everybody!

Cześć Wilczysko!

Generalnie snów nie pamiętam. Kiedy byłam młodsza, zdarzało się to wcześniej. Z koszmarów sennych pamiętam ze trzy motywy:

-ucieczka - biegnę, biegnę i biegnę i nie mogę dotrzeć do docelowego miejsca;
-szkoła;
-śmierć bliskiej osoby.

Sprawdzałam sobie kiedyś znaczenie tych dwóch ostatnich:
- jeśli śni się szkoła, to oznacza, że życie wystawi cię na próbę - i tak zazwyczaj było;
- jeśli to ostatnie, to w rzeczywistości tę osobę czeka długie życie.

Pamiętajcie, że sny "wyrzuca" nam podświadomość, w niej m.in. ukryte są nasze największe lęki.

130

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
I_see_beyond napisał/a:

Heyo everybody!

Cześć Wilczysko!

Generalnie snów nie pamiętam. Kiedy byłam młodsza, zdarzało się to wcześniej. Z koszmarów sennych pamiętam ze trzy motywy:

-ucieczka - biegnę, biegnę i biegnę i nie mogę dotrzeć do docelowego miejsca;
-szkoła;
-śmierć bliskiej osoby.

Sprawdzałam sobie kiedyś znaczenie tych dwóch ostatnich:
- jeśli śni się szkoła, to oznacza, że życie wystawi cię na próbę - i tak zazwyczaj było;
- jeśli to ostatnie, to w rzeczywistości tę osobę czeka długie życie.

Pamiętajcie, że sny "wyrzuca" nam podświadomość, w niej m.in. ukryte są nasze największe lęki.

Z tym, że sny to wyrzuty z podświadomości to się zgodzę. Faktycznie najczęściej one ukazują nasze lęki i pragnienia. Ale w żadne tam "wróżbne" znaczenie snów nie wierzę smile

131

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
wilczysko napisał/a:

Ale w żadne tam "wróżbne" znaczenie snów nie wierzę smile

Ale bądź przygotowany, że sobie tu o różnych "NAUKACH TAJEMNYCH" poczytasz. big_smile

Wszak na kobiecym forum jesteś, a kobiety od zawsze takimi się parały czy interesowały. wink

132 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2017-10-06 09:01:11)

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
wilczysko napisał/a:
I_see_beyond napisał/a:

Heyo everybody!

Cześć Wilczysko!

Generalnie snów nie pamiętam. Kiedy byłam młodsza, zdarzało się to wcześniej. Z koszmarów sennych pamiętam ze trzy motywy:

-ucieczka - biegnę, biegnę i biegnę i nie mogę dotrzeć do docelowego miejsca;
-szkoła;
-śmierć bliskiej osoby.

Sprawdzałam sobie kiedyś znaczenie tych dwóch ostatnich:
- jeśli śni się szkoła, to oznacza, że życie wystawi cię na próbę - i tak zazwyczaj było;
- jeśli to ostatnie, to w rzeczywistości tę osobę czeka długie życie.

Pamiętajcie, że sny "wyrzuca" nam podświadomość, w niej m.in. ukryte są nasze największe lęki.

Z tym, że sny to wyrzuty z podświadomości to się zgodzę. Faktycznie najczęściej one ukazują nasze lęki i pragnienia. Ale w żadne tam "wróżbne" znaczenie snów nie wierzę smile

Ja wierzę. wink
A o tym, że był to 'wróżebny' sen przekonałam sie dopiero po fakcie smile Wcześniej tego snu nigdy w życiu bym nie skojarzyła tak jak powinnam była, a był bardzo wymowny.

133 Ostatnio edytowany przez I_see_beyond 7176 (2017-10-06 13:41:02)

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)

A ja jeszcze mam takie pytanie o forumowe statusy. Nadawane są "z automatu", ale część osób ma takie wyjątkowe. Np.

Mystique71 - kobieta pierwsza klasa;

luc - mistrzyni gry;

Excop - przyjaciel kobiet - jako jedyny net-facet na forum (rzuciło mi się to w oczy);
Jest jeszcze 100% kobieta.


Jak się te statusy uzyskuje?

134

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
feniks35 napisał/a:

Bardzo fajna jest tez Euphoria blossom (delikatniejsza, bardziej powiedzialabym wiosenna wersja tej tradycyjnej Euphorii) oraz Gucci Rush 2 chociaz to dosc "stary zapach"

Właśnie kolejna osoba pisze, że Euphoria taka jest. Będę w Douglasie lub Sephorze, to sobie wypróbuję na nadgarstkach. smile Jednak zamówię sobie później, jak mi się skończy Air di Gioia przez internet. Jeśli dobrze zrozumiałam, to nie ma ogólnie znaczenia czy się te perfumy kupi w w/w drogeriach czy iperfumach.pl jeśli chodzi o zapach, natomiast jest ewidentna różnica w cenie.

Rush 2 miałam. Dostałam od byłego męża kiedyś. Zapach rzeczywiście piękny.

135

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
I_see_beyond napisał/a:
feniks35 napisał/a:

Bardzo fajna jest tez Euphoria blossom (delikatniejsza, bardziej powiedzialabym wiosenna wersja tej tradycyjnej Euphorii) oraz Gucci Rush 2 chociaz to dosc "stary zapach"

Właśnie kolejna osoba pisze, że Euphoria taka jest. Będę w Douglasie lub Sephorze, to sobie wypróbuję na nadgarstkach. smile Jednak zamówię sobie później, jak mi się skończy Air di Gioia przez internet. Jeśli dobrze zrozumiałam, to nie ma ogólnie znaczenia czy się te perfumy kupi w w/w drogeriach czy iperfumach.pl jeśli chodzi o zapach, natomiast jest ewidentna różnica w cenie.

Rush 2 miałam. Dostałam od byłego męża kiedyś. Zapach rzeczywiście piękny.

Ajsi jesli chodzi o Euphorie to faktycznie bez wiekszej roznicy czy kupiona na iperfumy czy w drogerii bo maja ten sam zapach ale nie ze wszystkimi perfumami tak jest. Sprobuj sobie ta klasyczna Euphorie w srebrnej butelce i ta w wersji Blossom. Klasyczna jest dosc ciezka i intensywna, nie kazdy ja lubi. Ja akurat lubie bo jest taka "do swetra" smile

136

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
I_see_beyond napisał/a:
feniks35 napisał/a:

Bardzo fajna jest tez Euphoria blossom (delikatniejsza, bardziej powiedzialabym wiosenna wersja tej tradycyjnej Euphorii) oraz Gucci Rush 2 chociaz to dosc "stary zapach"

Właśnie kolejna osoba pisze, że Euphoria taka jest. Będę w Douglasie lub Sephorze, to sobie wypróbuję na nadgarstkach. smile Jednak zamówię sobie później, jak mi się skończy Air di Gioia przez internet. Jeśli dobrze zrozumiałam, to nie ma ogólnie znaczenia czy się te perfumy kupi w w/w drogeriach czy iperfumach.pl jeśli chodzi o zapach, natomiast jest ewidentna różnica w cenie.

Rush 2 miałam. Dostałam od byłego męża kiedyś. Zapach rzeczywiście piękny.

Akurat wyprobowałam klasyczną Euforię i mi się podobała. Rush - a tego nie znam.

137

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
SonyXperia napisał/a:

Sny.

Przez wiele lat, lata szkoły w szczególności, motywem moich snów była ucieczka. Nieustanna ucieczka. Ktoś mnie gonił, nigdy nie wiedziałam kto, a ja uciekałam i uciekałam, próbowałam sie kryć i chować, ale ten ktoś i tak odnajdywał moją kryjówkę a ja zmuszona byłam dalej uciekać. Nigdy mnie nie dogonił, ale nieustannie gonił i gonił. W pewnym momencie sen przestał mi się śnić.

Też tak miałam.
Często te ucieczkowe moje sny związane były z tematyką wojny, okupacji.
Długo to trwało, ale od kilku lat już o tym nie śnię.

Dzień dobry w ogóle, kulturalnie

138

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
rossanka napisał/a:

Akurat wyprobowałam klasyczną Euforię i mi się podobała. Rush - a tego nie znam.

Euforia podobała mi się na przyjaciółce, na teściowej.
Ja się psiknęłam i ...... musiałam szybko iść pod prysznic...myślałam,że się uduszę.

DG Light Blue-- jeden z moich nr 1.

Rossi popsikaj się Moschino I love love - podobny do w/w , mój ukochany.
Może Ci się spodoba.

139 Ostatnio edytowany przez rossanka (2017-10-06 10:16:20)

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
Mystique71 napisał/a:

Też tak miałam.
Często te ucieczkowe moje sny związane były z tematyką wojny, okupacji.
Długo to trwało, ale od kilku lat już o tym nie śnię.

Dzień dobry w ogóle, kulturalnie

Witaj!
Napisałam Ci wczoraj jakie zapachy "oglądałam" smile

Też miałam sny wojenne, jak byłam dzieckiem. Potem mi przeszły.
Nie  cierpię snów, w których następuje koniec świata. Zawsze wtedy myślę "jak to już koniec świata, a ja
jeszcze nie zdążyłam tego i tego i jak to juz nic nie będzie ze świata, który znam?" - coś okropnego.

140

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
Mystique71 napisał/a:
rossanka napisał/a:

Akurat wyprobowałam klasyczną Euforię i mi się podobała. Rush - a tego nie znam.

Euforia podobała mi się na przyjaciółce, na teściowej.
Ja się psiknęłam i ...... musiałam szybko iść pod prysznic...myślałam,że się uduszę.

DG Light Blue-- jeden z moich nr 1.

Rossi popsikaj się Moschino I love love - podobny do w/w , mój ukochany.
Może Ci się spodoba.

A to tego nie znam.Zobaczę następnym razem
A to dziwne, na mnie Euphoria ładnie "leżała" cały dzień, a dziwne, bo nie lubię duszących perfum, ale te akurat nie były duszące.

141

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
Mystique71 napisał/a:
rossanka napisał/a:

Akurat wyprobowałam klasyczną Euforię i mi się podobała. Rush - a tego nie znam.

Euforia podobała mi się na przyjaciółce, na teściowej.
Ja się psiknęłam i ...... musiałam szybko iść pod prysznic...myślałam,że się uduszę.

Tez o tym mowie. Ja osobiscie te perfumy lubie ale wiem ze nie kazdej pani pasuja bo sa dla niektorych zbyt przytlaczajace, az glowa boli.

142

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)

Feniks, rossanko, bardzo dziękuję za podpowiedź. A takim razie postanowione - będę w sobotę w BIG CITY to się spryskam Euphorią. wink Przejdę w ogóle po półkach i na papierowych testerach wypróbuję to, o czym tu piszecie i sobie Was pokojarzę. Ale ... największy problem to będę miała z rossanką. To będzie prawdziwy ZAPACHOWY ZAWRÓT GŁOWY! big_smile

Swetry też noszę, to Euphoria w razie czego idealnie się skomponuje. smile


Tak w ogóle, to bardzo mi się podobają nazwy perfum. Euphoria, I love love, te moje najnowsze, a więc Air do Gioia oznaczają "radość powietrza". Ładnie.

Macie tak jak ja, że czekacie, aż się zapach skończy i wtedy kupujecie następny flakonik czy macie tych zapachów kilka na stanie?

Mysti, z tej wcześniejszej polecanej przez Ciebie perfumerii online jeszcze nie skorzystałam, ale mam ją w zakładkach. smile

143

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
I_see_beyond napisał/a:

Feniks, rossanko, bardzo dziękuję za podpowiedź. A takim razie postanowione - będę w sobotę w BIG CITY to się spryskam Euphorią. wink Przejdę w ogóle po półkach i na papierowych testerach wypróbuję to, o czym tu piszecie i sobie Was pokojarzę. Ale ... największy problem to będę miała z rossanką. To będzie prawdziwy ZAPACHOWY ZAWRÓT GŁOWY! big_smile

Swetry też noszę, to Euphoria w razie czego idealnie się skomponuje. smile


Tak w ogóle, to bardzo mi się podobają nazwy perfum. Euphoria, I love love, te moje najnowsze, a więc Air do Gioia oznaczają "radość powietrza". Ładnie.

Macie tak jak ja, że czekacie, aż się zapach skończy i wtedy kupujecie następny flakonik czy macie tych zapachów kilka na stanie?

Mysti, z tej wcześniejszej polecanej przez Ciebie perfumerii online jeszcze nie skorzystałam, ale mam ją w zakładkach. smile

Zwykle mam jeden-dwa zapachy. Ale jeszcze nie trafiłam na taki "mój", z którym bym się utożsamiała i nosiła wiele lat. Najdłużej miałam dany flakonik ze trzy razy - po czym musiałam zmienić, bo mi sie nudził

144

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
I_see_beyond napisał/a:

Feniks, rossanko, bardzo dziękuję za podpowiedź. A takim razie postanowione - będę w sobotę w BIG CITY to się spryskam Euphorią. wink Przejdę w ogóle po półkach i na papierowych testerach wypróbuję to, o czym tu piszecie i sobie Was pokojarzę. Ale ... największy problem to będę miała z rossanką. To będzie prawdziwy ZAPACHOWY ZAWRÓT GŁOWY! big_smile

Swetry też noszę, to Euphoria w razie czego idealnie się skomponuje. smile


Tak w ogóle, to bardzo mi się podobają nazwy perfum. Euphoria, I love love, te moje najnowsze, a więc Air do Gioia oznaczają "radość powietrza". Ładnie.

Macie tak jak ja, że czekacie, aż się zapach skończy i wtedy kupujecie następny flakonik czy macie tych zapachów kilka na stanie?

Mysti, z tej wcześniejszej polecanej przez Ciebie perfumerii online jeszcze nie skorzystałam, ale mam ją w zakładkach. smile

Ja zwykle mam dwa rozne flakony na stanie bo na rozne okazje a czasem i nastroje pasuje mi inny zapach:)
Osobiscie doradzalabym psikac skore nie testery bo zapach moze inaczej pachniec na ciele Ja zwykle psikam kilka testerow papierowych a potem "faworytami" z powiedzmy pierwszej trojki spryskuje nadgarski. smile

145

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)

Ale napisałam "Euforia"  roll

Ja hmmmm...kiedyś miałam po kilka flakoników, pryskałam się w zależności od okazji.
Podobno (tak mówią ci, którzy częściej ze mną bywają) ja się kojarzę właśnie z I love love, pewnie dlatego,że najczęściej nim pachnę.

Wracając do pytania- od kiedy moja córka zaczęła sięgać po moje perfumy, nie mam już takiej "kolekcji" jak kiedyś.

Mam dziś znów zajęto-zabiegany dzień, ale będę zaglądać. O tyle wygodniej,że ogarniam sprawy zdalnie, a to moje zabieganie to internetowo-telefonicznie.

146

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
feniks35 napisał/a:

Osobiscie doradzalabym psikac skore nie testery bo zapach moze inaczej pachniec na ciele Ja zwykle psikam kilka testerow papierowych a potem "faworytami" z powiedzmy pierwszej trojki spryskuje nadgarski. smile

Tak, na różnych osobach ten zapach może inaczej pachnieć.
Ale przyznacie, że teraz w sklepach taki wybór, że można dostać zawrotu głowy.:)

147

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)

A "Pani Walewska", albo "Być może" znacie ? Podobno szał tongue

148

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
wilczysko napisał/a:

A "Pani Walewska", albo "Być może" znacie ? Podobno szał tongue

Znam babcia miała (Panią Walewską) smile

149

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
Mystique71 napisał/a:

Ale napisałam "Euforia"  roll

Mysti, spoko. Z rozpędu napisałaś nazwę tej internetowej perfumerii, w której są bardzo dobre ceny. smile

150

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
rossanka napisał/a:
feniks35 napisał/a:

Osobiscie doradzalabym psikac skore nie testery bo zapach moze inaczej pachniec na ciele Ja zwykle psikam kilka testerow papierowych a potem "faworytami" z powiedzmy pierwszej trojki spryskuje nadgarski. smile

Tak, na różnych osobach ten zapach może inaczej pachnieć.
Ale przyznacie, że teraz w sklepach taki wybór, że można dostać zawrotu głowy.:)

Oj to fakt. smile Niby mozna poprosic o pomoc pani z perfumerii ale one czesto probuja proponowac glownie drogie nowosci a tansze bardziej "opatrzone" a rownie piekne zapachy jakby pomijaja. W zwiazku z tym jak wole przecierpiec i na spokojnie powoli przeprowadzic wlasna selekcje.

151 Ostatnio edytowany przez feniks35 (2017-10-06 11:19:55)

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
wilczysko napisał/a:

A "Pani Walewska", albo "Być może" znacie ? Podobno szał tongue

Pewnie ze kojarze tongue za czasow mojej mamy ten zapach oraz dwa inne "Byc moze" i "Blaze" byly trendy big_smile
Edit: dopiero zauwazylam ze o Byc moze tez wspomniales:p
A z dezodorantow  koniecznie Currara big_smile

152

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
feniks35 napisał/a:
rossanka napisał/a:
feniks35 napisał/a:

Osobiscie doradzalabym psikac skore nie testery bo zapach moze inaczej pachniec na ciele Ja zwykle psikam kilka testerow papierowych a potem "faworytami" z powiedzmy pierwszej trojki spryskuje nadgarski. smile

Tak, na różnych osobach ten zapach może inaczej pachnieć.
Ale przyznacie, że teraz w sklepach taki wybór, że można dostać zawrotu głowy.:)

Oj to fakt. smile Niby mozna poprosic o pomoc pani z perfumerii ale one czesto probuja proponowac glownie drogie nowosci a tansze bardziej "opatrzone" a rownie piekne zapachy jakby pomijaja. W zwiazku z tym jak wole przecierpiec i na spokojnie powoli przeprowadzic wlasna selekcje.

Też wolę sama. Chyba, że szukałabym np czegos typowo kwiatowego, to wolałabym, aby mi sprzedawczyni wynalazła takie perfumy. Bo samej trudno - za dużo testerów a po jakimś czasie nos się przyzwyczaja.

153

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
feniks35 napisał/a:
wilczysko napisał/a:

A "Pani Walewska", albo "Być może" znacie ? Podobno szał tongue

Pewnie ze kojarze tongue za czasow mojej mamy ten zapach oraz dwa inne "Byc moze" i "Blaze" byly trendy big_smile
Edit: dopiero zauwazylam ze o Byc moze tez wspomniales:p
A z dezodorantow  koniecznie Currara big_smile

Fakt!! Zapomniałem jeszcze o "Currara" big_smile A "Być może" to były różne. Jedne się chyba nazywały Paris, inne Rome. Nie jestem pewien. Stare czasy big_smile

154

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
wilczysko napisał/a:

A "Pani Walewska", albo "Być może" znacie ? Podobno szał tongue

"Panią Walewską" miała moja była już teściowa.

"Być może" nie znam.

"Currara" - to był szał! I jedna z pierwszych reklam w TV.

Poza tym, dziś dyżur z nami w netkafejce ma wilczysko, to wspomnę też ... "Brutala". wink

155

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
wilczysko napisał/a:

Fakt!! Zapomniałem jeszcze o "Currara" big_smile A "Być może" to były różne. Jedne się chyba nazywały Paris, inne Rome. Nie jestem pewien. Stare czasy big_smile

Pamiętam, ale kompletnie nie pamiętam jak i miały zapach.
A pamiętacie takie dezodoranty z lat 90 tych BAC? Mój ulubiony był biały. Teraz od wieków nie używam dezodorantów, nie lubię, poza tym takie smugi na ubraniach zostawiały.

156 Ostatnio edytowany przez feniks35 (2017-10-06 11:29:14)

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
wilczysko napisał/a:
feniks35 napisał/a:
wilczysko napisał/a:

A "Pani Walewska", albo "Być może" znacie ? Podobno szał tongue

Pewnie ze kojarze tongue za czasow mojej mamy ten zapach oraz dwa inne "Byc moze" i "Blaze" byly trendy big_smile
Edit: dopiero zauwazylam ze o Byc moze tez wspomniales:p
A z dezodorantow  koniecznie Currara big_smile

Fakt!! Zapomniałem jeszcze o "Currara" big_smile A "Być może" to były różne. Jedne się chyba nazywały Paris, inne Rome. Nie jestem pewien. Stare czasy big_smile

Wow Wilk wow az tak nie pamietam,  szacun big_smile
A z meskich....Brutal big_smile
Edit: Hah Ajsi napisalam to samo nie czytajac Twojego posta jeszcze big_smile

157

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)

A Old Spice?

158

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
rossanka napisał/a:

A Old Spice?

Klasyka!

Tak, Feniks, pomyślałyśmy o tym samym "Brutalu". big_smile


Kiedyś to produkowali piękne flakony na perfumy, niektóre to były dzieła sztuki.
https://img-ovh-cloud.szafa.pl/ubrania/0/009518726/1331714639.jpg

A jak się pięknie prezentowały na toaletce... ! A ten ruch dłonią, kiedy kobieta go sobie aplikowała ... ! wink

159 Ostatnio edytowany przez feniks35 (2017-10-06 11:34:52)

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
rossanka napisał/a:

A Old Spice?

Tez stary zapach ale wciaz w obrocie:)
Z takich starych klasykow przypomnialy mi sie jeszcze perfumy "Chic" i Chanson d'eau.
Edit: jesli chodzi o flakony to zawsze marzylam o perfumach z taka gustowna pompeczka jakimi spryskiwaly sie panie na filmach wink

160

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
feniks35 napisał/a:
rossanka napisał/a:

A Old Spice?

Tez stary zapach ale wciaz w obrocie:)
Z takich starych klasykow przypomnialy mi sie jeszcze perfumy "Chic" i Chanson d'eau.

Chanson d'eau- oj też pamietam.
A używacie dezodorantów w sztyfcie albo "kulek" pod pachę? Czy uważacie, ze to niehigieniczne?

161

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
rossanka napisał/a:
feniks35 napisał/a:
rossanka napisał/a:

A Old Spice?

Tez stary zapach ale wciaz w obrocie:)
Z takich starych klasykow przypomnialy mi sie jeszcze perfumy "Chic" i Chanson d'eau.

Chanson d'eau- oj też pamietam.
A używacie dezodorantów w sztyfcie albo "kulek" pod pachę? Czy uważacie, ze to niehigieniczne?

Ja raczej kulki ale tylko jednej firmy bo jest skuteczna i nieklejaca.

162

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
I_see_beyond napisał/a:
wilczysko napisał/a:

A "Pani Walewska", albo "Być może" znacie ? Podobno szał tongue

"Panią Walewską" miała moja była już teściowa.

"Być może" nie znam.

"Currara" - to był szał! I jedna z pierwszych reklam w TV.

Poza tym, dziś dyżur z nami w netkafejce ma wilczysko, to wspomnę też ... "Brutala". wink

"Brutal" to klasyka big_smile Sąsiad zawsze nim pachniał. Był też potem "Kanion" (całkiem, całkiem). Dezodoranty BAC też sobie przypominam. Chyba któryś używałem.
A pierwszą taką moją wodą toaletową, którą używałem to był "Aspen" smile Nawet ostatnio patrzyłem czy go jeszcze produkują, bo syn się ostatnio zainteresował zapachami i tak myślałem, żeby mu kupić coś takiego niedrogiego. A może jakiegoś "Adidasa". Póki co podbiera moją wodę.

163

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
feniks35 napisał/a:
rossanka napisał/a:
feniks35 napisał/a:

Tez stary zapach ale wciaz w obrocie:)
Z takich starych klasykow przypomnialy mi sie jeszcze perfumy "Chic" i Chanson d'eau.

Chanson d'eau- oj też pamietam.
A używacie dezodorantów w sztyfcie albo "kulek" pod pachę? Czy uważacie, ze to niehigieniczne?

Ja raczej kulki ale tylko jednej firmy bo jest skuteczna i nieklejaca.

Lubię te z Garniera z taką zieloną zakrętką.

164

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)

Dobrzy jesteście jeśli chodzi o zapachy! big_smile

A z innych zapachów - mnie się bardzo w dzieciństwie podobał zapach zielone jabłuszko. http://emoty.blox.pl/resource/apple.gif

165

Odp: Parapetówka u Ajsi ;)
I_see_beyond napisał/a:

Dobrzy jesteście jeśli chodzi o zapachy! big_smile

A z innych zapachów - mnie się bardzo w dzieciństwie podobał zapach zielone jabłuszko. http://emoty.blox.pl/resource/apple.gif

W Sephorze jest jakieś zielone jabłuszko, może to TO?

Posty [ 111 do 165 z 7,913 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 144 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Parapetówka u Ajsi ;)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018