Co zrobić żeby facet zaczął się starać? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Strony Poprzednia 1 8 9 10 11 12 17 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 586 do 650 z 1,088 ]

586

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
eh23 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Guzik. Są terapie na NFZ. Są terapie grupowe, które są darmowe. Trzeba wziąć i znaleźć i przede wszystkim chcieć. Jedno spotkanie to żadna diagnoza.



Na NFZ nie ma psychologów.. jedynie psychiatra.

Są, tylko trzeba mieć skierowanie. Np. od lekarza rodzinnego.

Zobacz podobne tematy :

587

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Oczywiście, że są !
Gdzie takie bzdury wyczytałaś, że poradnie psychologiczne nie mają kontraktów z NFZ ?

588

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
IsaBella77 napisał/a:

Oczywiście, że są !
Gdzie takie bzdury wyczytałaś, że poradnie psychologiczne nie mają kontraktów z NFZ ?



Nie Czytalam. Pani psycholog mi to napisala,ze tylko psychiatra ma na nfz

589

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Moja mama, kiedy nie umiała poradzić sobie z żałobą, korzystała z pomocy psychologa - wizyty były refundowane przez NFZ. To był prywatny, specjalistyczny ośrodek, który miał podpisany z funduszem kontrakt.
Ewidentnie zostałaś wprowadzona w błąd, ale wystarczy zadzwonić do przychodni lub poszukać w sieci, NFZ czy ministerstwo zdrowia mają przecież obowiązek podawania takich informacji.

590

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Chodziłam do psychologa na NFZ... więc generalnie w tej kwestii wiem co mówię.
Musisz mieć skierowanie od rodzinnego i iść do poradni. Psychiatra jest bez skierowania, psycholog i psychoterapeuta już ze skierowaniem. Acz do psychoterapeuty kieruje psycholog. Jeżeli są podstawy psycholog może też skierować do psychiatry np. po leki.

591

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Mój mąż chodzil, przyjaciółka chodzi na terapię na nfz bez zadnego skierowania. Da sie ehh tylko trzeba chciec i poszukać.

592

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
Malineczka00 napisał/a:

Mój mąż chodzil, przyjaciółka chodzi na terapię na nfz bez zadnego skierowania. Da sie ehh tylko trzeba chciec i poszukać.


Dzwoniłam jeden lekarz psycholog na NFZ i czeka sie 6 miesięcy. Dzwoniłam do innych mowili to samo nie kazdy psycholog jest na NFZ  i są trudniejsze przypadki wiec psychiatra jak najbardziej na NFZ.Dla mnie 6 miesięcy to za długo troszkę... Moze psychiatra jednak?

593 Ostatnio edytowany przez eh23 (2017-11-02 23:46:47)

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Chciałabym tylko napisać,że miałyście rację.
Mam na myśli to,że mój chłopak sie zdystansował na te moje akcje. Dzis mi powiedział ze go czasem wkur... ze zachowuje sie czasem jak dziecko że aż go złoszczę i on wtedy nie będzie zwracał na moje zachowanie uwagi. Nie odejdzie bo chyb kocha tak sadze, ale na moje pytania glupie nie bedzie juz odpowiadał bo bez sensu i tak zaczne sie pytać i powiedział mi, żebym zakodowala w swojej główce to ze sie zachowuje źle i wymyślam.
Nawet powiedział, czemu unika seksu . Czasami jak juz chce to ja go zezloszcze tym swoim gadaniem i on traci ochotę, a czasem naprawd jest zmęczony..

I powiedzial ,ze jak jest zly to zebym przestala do niego gadac i go zmuszać do rozmow do tulenia się... tylko dala mu pobyć samemu. Nie reaguje na łzy moje bo go nie ruszają bo nie widzi zadnego powaznwfo problemu..

594

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

On z Tobą będzie dopóki w końcu nie zda sobie sprawy, że po uszy tkwi w toksycznej relacji. Kiedyś jednak to do niego dotrze. A nuż jeszcze trafi na jakąś mądrą osobę, która wówczas mądrze go przeprowadzi przez proces uwalniania się z tego destrukcujnego związku.
Te Twoje łzy, fochy, wymuszenia to nie jest nic innego, jak zwykła manipulacja, nie dziwne, że po czymś takim nie ma ochoty na czułość, a tym bardziej seks. Faceci też, wyobraź sobie, mają swoje emocje i uczucia, oni też bywają zmęczeni.

Swoją drogą, ile to już razy pisałaś, że mamy rację, że coś zrozumiałaś, że teraz już na pewno będzie inaczej? Jeśli on słyszy podobne rzeczy, a przecież słyszy, to nie dziwne, że już traci nadzieję na jakąś normalność.

595

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Idź do pracy. Same plusy: mniej będziesz go oplatać jak bluszcz, bardziej go zrozumiesz, nie będziesz miała czasu ani siły na wieczne pretensje; będziesz miała kasę na terapię, bo 120zł na tydzień czy co dwa tygodnie to nie jest majątek. Ba! Idź do pracy tylko po to, żeby zrobić psychoterapię - też sobie pomożesz.


Ale ty masz wieczne ale. Kiedy przestaniesz gadać, a zaczniesz działać?

596

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
Monoceros napisał/a:

Idź do pracy. Same plusy: mniej będziesz go oplatać jak bluszcz, bardziej go zrozumiesz, nie będziesz miała czasu ani siły na wieczne pretensje; będziesz miała kasę na terapię, bo 120zł na tydzień czy co dwa tygodnie to nie jest majątek. Ba! Idź do pracy tylko po to, żeby zrobić psychoterapię - też sobie pomożesz.


Ale ty masz wieczne ale. Kiedy przestaniesz gadać, a zaczniesz działać?




Staram się ciągle. Przykro mi ja jestem mila ciepla a on dalej zimny obojętny poszedł spać jak jestem u niego rozumiem ze zmęczony.. do seksu juz też go nie ciągnie za bardzo. Nie dotyka mnie ani nic,i to powoduje ze sie poddaje.. jak sie pytam czy sie kochany dzis mowi zobaczymy.

597

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
Monoceros napisał/a:

Idź do pracy. Same plusy: mniej będziesz go oplatać jak bluszcz, bardziej go zrozumiesz, nie będziesz miała czasu ani siły na wieczne pretensje; będziesz miała kasę na terapię, bo 120zł na tydzień czy co dwa tygodnie to nie jest majątek. Ba! Idź do pracy tylko po to, żeby zrobić psychoterapię - też sobie pomożesz.


Ale ty masz wieczne ale. Kiedy przestaniesz gadać, a zaczniesz działać?




Staram się ciągle. Przykro mi ja jestem mila ciepla a on dalej zimny obojętny poszedł spać jak jestem u niego rozumiem ze zmęczony.. do seksu juz też go nie ciągnie za bardzo. Nie dotyka mnie ani nic,i to powoduje ze sie poddaje.. jak sie pytam czy sie kochany dzis mowi zobaczymy. Wiecznie jest jakis nerwowy. Sama nie wiem jak z nim gadać i czy da sie to wogóle uratować. Naprawdę widać, ze on rzadzi w tym związku..serio albo mu pasuje to ze jestem teraz taka słaba i on robi co chce jest podbudowany bo ja się staram. Kocham go, ale czuje sie tak samotnie.

598

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
Priscilla napisał/a:

On z Tobą będzie dopóki w końcu nie zda sobie sprawy, że po uszy tkwi w toksycznej relacji. Kiedyś jednak to do niego dotrze. A nuż jeszcze trafi na jakąś mądrą osobę, która wówczas mądrze go przeprowadzi przez proces uwalniania się z tego destrukcujnego związku.
Te Twoje łzy, fochy, wymuszenia to nie jest nic innego, jak zwykła manipulacja, nie dziwne, że po czymś takim nie ma ochoty na czułość, a tym bardziej seks. Faceci też, wyobraź sobie, mają swoje emocje i uczucia, oni też bywają zmęczeni.

Swoją drogą, ile to już razy pisałaś, że mamy rację, że coś zrozumiałaś, że teraz już na pewno będzie inaczej? Jeśli on słyszy podobne rzeczy, a przecież słyszy, to nie dziwne, że już traci nadzieję na jakąś normalność.




Bo rozumiem, nie jęczę mu jestem teraz uśmiechnięta i radosna i co z tego? Jak on obojętny i zdystansowany.  Czuje sie jak kolo zapasowe.

599

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Monoceros ma w opisie:
"Miłość to spotkanie dwóch świadomych, pelnych i zaspokojonych uczuciowo osób, które szukają towarzyszy w rozwoju a nie powerbanków do emocjonalnego ładowania" (Tokarz)

Dlaczego Ty go nie słuchasz? On Ci kawę na ławę już z 10 razy powiedział, czemu nie chce seksu i co jest nie tak. Ale Ty go nie słuchasz tylko sobie wkręcasz swoje.

600 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2017-11-03 20:42:48)

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
eh23 napisał/a:

Bo rozumiem, nie jęczę mu jestem teraz uśmiechnięta i radosna i co z tego? Jak on obojętny i zdystansowany.  Czuje sie jak kolo zapasowe.

Od kiedy mu nie jęczysz, tak ze dwie godziny już będzie czy jeszcze nie?

A propos seksu, bo mnie zaciekawiłaś nieco:

eh23 napisał/a:

Cześć dziewczyny!
Czy ktoś z Was tutaj ma implant antykoncepcyjny? I mogłybyście mi napisać jak u Was wyglądała miesiączka?
Ja mialam go zakładanego w maju tego roku miesiączka trwała 7 dni później juz 2  miesiące nie bylo no i teraz okres mam 30 dzień.  Czy któraś miała podobnie?

To masz ten okres czy nie masz?  A co on, Mojżesz, że ma przez Morze Czerwone przechodzić? Nie każdemu to pasuje.

Swoją drogą, jeśli to prawda, to przejdź się do ginekologa. Być może Twoja huśtawka emocjonalna to problemy hormonalne.

601

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
santapietruszka napisał/a:
eh23 napisał/a:

Bo rozumiem, nie jęczę mu jestem teraz uśmiechnięta i radosna i co z tego? Jak on obojętny i zdystansowany.  Czuje sie jak kolo zapasowe.

Od kiedy mu nie jęczysz, tak ze dwie godziny już będzie czy jeszcze nie?

A propos seksu, bo mnie zaciekawiłaś nieco:

eh23 napisał/a:

Cześć dziewczyny!
Czy ktoś z Was tutaj ma implant antykoncepcyjny? I mogłybyście mi napisać jak u Was wyglądała miesiączka?
Ja mialam go zakładanego w maju tego roku miesiączka trwała 7 dni później juz 2  miesiące nie bylo no i teraz okres mam 30 dzień.  Czy któraś miała podobnie?

To masz ten okres czy nie masz?  A co on, Mojżesz, że ma przez Morze Czerwone przechodzić? Nie każdemu to pasuje.

Swoją drogą, jeśli to prawda, to przejdź się do ginekologa. Być może Twoja huśtawka emocjonalna to problemy hormonalne.




Badania hormonalne bede miala wykonywane w tym w tygodniu. Zaburzenia hormonalne mam to wiem na pewno -za duzo mam testosteronu. Gadalam z lekarzem dzisiaj rano (rodzinna) tak samo powiedziała, ze przez zanurzenia homonalne moge miec takie nastroje. Co do okresu tak mam okres i nie nie kochamy sie w okres.  Zamiast tego lubiliśmy kiedys po prostu pieszczoty ale nagle nie ma. Nie jęczę mu caly dzień ,ale on stwierdził dziś, ze znowu zadaje pytania i ciągle pytam sie pierwsza o seks itp.

602

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
Lady Loka napisał/a:

Monoceros ma w opisie:
"Miłość to spotkanie dwóch świadomych, pelnych i zaspokojonych uczuciowo osób, które szukają towarzyszy w rozwoju a nie powerbanków do emocjonalnego ładowania" (Tokarz)

Dlaczego Ty go nie słuchasz? On Ci kawę na ławę już z 10 razy powiedział, czemu nie chce seksu i co jest nie tak. Ale Ty go nie słuchasz tylko sobie wkręcasz swoje.



Tak czytałam ten opis . Nie wiem ja ciągle mam dziwne nastroje...raz jestem szczesliwa potem zla smutna aż w końcu czuje jakbym miala sie rozpłakać nie umiem tego kontrolować

603

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
eh23 napisał/a:
Monoceros napisał/a:

Idź do pracy. Same plusy: mniej będziesz go oplatać jak bluszcz, bardziej go zrozumiesz, nie będziesz miała czasu ani siły na wieczne pretensje; będziesz miała kasę na terapię, bo 120zł na tydzień czy co dwa tygodnie to nie jest majątek. Ba! Idź do pracy tylko po to, żeby zrobić psychoterapię - też sobie pomożesz.


Ale ty masz wieczne ale. Kiedy przestaniesz gadać, a zaczniesz działać?




Staram się ciągle. Przykro mi ja jestem mila ciepla a on dalej zimny obojętny poszedł spać jak jestem u niego rozumiem ze zmęczony.. do seksu juz też go nie ciągnie za bardzo. Nie dotyka mnie ani nic,i to powoduje ze sie poddaje.. jak sie pytam czy sie kochany dzis mowi zobaczymy. Wiecznie jest jakis nerwowy. Sama nie wiem jak z nim gadać i czy da sie to wogóle uratować. Naprawdę widać, ze on rzadzi w tym związku..serio albo mu pasuje to ze jestem teraz taka słaba i on robi co chce jest podbudowany bo ja się staram. Kocham go, ale czuje sie tak samotnie.

Tobie się tylko wydaje, że się starasz.
Jak ma dotykać kogoś, kto go wkurza?

Bla bla bla znowu "ale", znowu wymówiki i przerzucanie winy na niego.

Ty nie masz z nim "gadać" ty masz ROBIĆ.
Pytam znów, kiedy przestaniesz tylko gadać i wreszcie zaczniesz coś robić?

604 Ostatnio edytowany przez eh23 (2017-11-03 21:06:22)

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
Monoceros napisał/a:
eh23 napisał/a:
Monoceros napisał/a:

Idź do pracy. Same plusy: mniej będziesz go oplatać jak bluszcz, bardziej go zrozumiesz, nie będziesz miała czasu ani siły na wieczne pretensje; będziesz miała kasę na terapię, bo 120zł na tydzień czy co dwa tygodnie to nie jest majątek. Ba! Idź do pracy tylko po to, żeby zrobić psychoterapię - też sobie pomożesz.


Ale ty masz wieczne ale. Kiedy przestaniesz gadać, a zaczniesz działać?




Staram się ciągle. Przykro mi ja jestem mila ciepla a on dalej zimny obojętny poszedł spać jak jestem u niego rozumiem ze zmęczony.. do seksu juz też go nie ciągnie za bardzo. Nie dotyka mnie ani nic,i to powoduje ze sie poddaje.. jak sie pytam czy sie kochany dzis mowi zobaczymy. Wiecznie jest jakis nerwowy. Sama nie wiem jak z nim gadać i czy da sie to wogóle uratować. Naprawdę widać, ze on rzadzi w tym związku..serio albo mu pasuje to ze jestem teraz taka słaba i on robi co chce jest podbudowany bo ja się staram. Kocham go, ale czuje sie tak samotnie.

Tobie się tylko wydaje, że się starasz.
Jak ma dotykać kogoś, kto go wkurza?

Bla bla bla znowu "ale", znowu wymówiki i przerzucanie winy na niego.

Ty nie masz z nim "gadać" ty masz ROBIĆ.
Pytam znów, kiedy przestaniesz tylko gadać i wreszcie zaczniesz coś robić?



Nie przerzucam winy na niego. Ok od dzisiaj przestaje gadać.

605

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Wiesz, że kolejny raz kręcisz?

Przed chwilą napisałaś Santapietruszce, że kiedy masz okres, to się nie kochacie, jak więc ma się do tego poniższe zdanie?

eh23 napisał/a:

(...) do seksu juz też go nie ciągnie za bardzo. Nie dotyka mnie ani nic,i to powoduje ze sie poddaje.. jak sie pytam czy sie kochany dzis mowi zobaczymy.

Przecież o tym, że właśnie masz okres, notabene nieprzerwanie od 30 dni, napisałaś dokładnie dziś przed południem.

606

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
eh23 napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
eh23 napisał/a:

Bo rozumiem, nie jęczę mu jestem teraz uśmiechnięta i radosna i co z tego? Jak on obojętny i zdystansowany.  Czuje sie jak kolo zapasowe.

Od kiedy mu nie jęczysz, tak ze dwie godziny już będzie czy jeszcze nie?

A propos seksu, bo mnie zaciekawiłaś nieco:

eh23 napisał/a:

Cześć dziewczyny!
Czy ktoś z Was tutaj ma implant antykoncepcyjny? I mogłybyście mi napisać jak u Was wyglądała miesiączka?
Ja mialam go zakładanego w maju tego roku miesiączka trwała 7 dni później juz 2  miesiące nie bylo no i teraz okres mam 30 dzień.  Czy któraś miała podobnie?

To masz ten okres czy nie masz?  A co on, Mojżesz, że ma przez Morze Czerwone przechodzić? Nie każdemu to pasuje.

Swoją drogą, jeśli to prawda, to przejdź się do ginekologa. Być może Twoja huśtawka emocjonalna to problemy hormonalne.




Badania hormonalne bede miala wykonywane w tym w tygodniu. Zaburzenia hormonalne mam to wiem na pewno -za duzo mam testosteronu. Gadalam z lekarzem dzisiaj rano (rodzinna) tak samo powiedziała, ze przez zanurzenia homonalne moge miec takie nastroje. Co do okresu tak mam okres i nie nie kochamy sie w okres.  Zamiast tego lubiliśmy kiedys po prostu pieszczoty ale nagle nie ma. Nie jęczę mu caly dzień ,ale on stwierdził dziś, ze znowu zadaje pytania i ciągle pytam sie pierwsza o seks itp.

Biorąc pod uwagę, że jest piątek wieczorem, to musisz mieć niezłe kontakty w służbie zdrowia, jeśli badania Ci zrobią jeszcze w tym tygodniu smile
Przy okazji zapytaj o psychiatrę.

607

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
ósemka napisał/a:
eh23 napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Od kiedy mu nie jęczysz, tak ze dwie godziny już będzie czy jeszcze nie?

A propos seksu, bo mnie zaciekawiłaś nieco:

To masz ten okres czy nie masz?  A co on, Mojżesz, że ma przez Morze Czerwone przechodzić? Nie każdemu to pasuje.

Swoją drogą, jeśli to prawda, to przejdź się do ginekologa. Być może Twoja huśtawka emocjonalna to problemy hormonalne.




Badania hormonalne bede miala wykonywane w tym w tygodniu. Zaburzenia hormonalne mam to wiem na pewno -za duzo mam testosteronu. Gadalam z lekarzem dzisiaj rano (rodzinna) tak samo powiedziała, ze przez zanurzenia homonalne moge miec takie nastroje. Co do okresu tak mam okres i nie nie kochamy sie w okres.  Zamiast tego lubiliśmy kiedys po prostu pieszczoty ale nagle nie ma. Nie jęczę mu caly dzień ,ale on stwierdził dziś, ze znowu zadaje pytania i ciągle pytam sie pierwsza o seks itp.

Biorąc pod uwagę, że jest piątek wieczorem, to musisz mieć niezłe kontakty w służbie zdrowia, jeśli badania Ci zrobią jeszcze w tym tygodniu smile
Przy okazji zapytaj o psychiatrę.




Ja Nie robilam badań. Wzielam skierowanie do endokrynologa i od razu zapytalam czy tak może byc

608

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Tak podejrzewałam, że masz za dużo testosteronu.
Pozdrawiam, i już znikam.

609

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

TSH, prolaktyna, wit. D, to wszystko wpływa na nasz nastrój.

Ale Ty wybitnie powinnaś iść na terapię w pierwszej kolejności.

610

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
ósemka napisał/a:

Tak podejrzewałam, że masz za dużo testosteronu.
Pozdrawiam, i już znikam.


Tez Pozdrawiam

611

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
Lady Loka napisał/a:

TSH, prolaktyna, wit. D, to wszystko wpływa na nasz nastrój.

Ale Ty wybitnie powinnaś iść na terapię w pierwszej kolejności.


Jak na razie to idę na hormony później terapia. Kurcze beda jaja jak przez implant taka tez jestem bo to hormon. Wszystkie moje ataki złości, histerii zaczęły sie właśnie jak zalozylam implant. Bardzo chętnie pojde na terapie ale bardzo bym chciała isc do swojej babki także musze tez do pracy isc.

612 Ostatnio edytowany przez eh23 (2017-11-07 18:11:06)

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Cześć Wam. Czy ktoś z Was umie odczytać te wyniki ?
Testosteron - 0,45 ng/ml  zakres referencyjny 0,06 -0,82
Prolaktyna - 15,1 ng/ml zakres referencyjny 6,0 -29,9
Piszę tu bo nie chcę zakładać osobnego tematu

613

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Idź do endokrynologa.
Patrzysz na wynik, patrzysz na normy i jak masz za nisko albo za wysoko to idziesz do lekarza. Proste.

614

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
Lady Loka napisał/a:

Idź do endokrynologa.
Patrzysz na wynik, patrzysz na normy i jak masz za nisko albo za wysoko to idziesz do lekarza. Proste.


Patrzałam na necie ,ciężko stwierdzić czy za dużo czy za mało wszędzie co innego piszą .

615

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

No ale masz normy obok. No nie? Na wyniku masz normy napisane.
Jak masz wartość 15 a norma jest do 0.8 to znaczy, że masz za dużo. Zapisz się do endokrynologa.

616

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
Lady Loka napisał/a:

No ale masz normy obok. No nie? Na wyniku masz normy napisane.
Jak masz wartość 15 a norma jest do 0.8 to znaczy, że masz za dużo. Zapisz się do endokrynologa.



Nie wiem tylko co to znaczy ten zakres referecyjny.

617

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
eh23 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

No ale masz normy obok. No nie? Na wyniku masz normy napisane.
Jak masz wartość 15 a norma jest do 0.8 to znaczy, że masz za dużo. Zapisz się do endokrynologa.



Nie wiem tylko co to znaczy ten zakres referecyjny.

To sobie wpisz w google i się dowiesz...

618

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

no to są normy, w których powinien się mieścić wynik, żeby być prawidłowym.
O ile przepisałaś te z badań, a nie z internetu, bo to może się różnić (różne jednostki itd.)

619

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
Lady Loka napisał/a:

no to są normy, w których powinien się mieścić wynik, żeby być prawidłowym.
O ile przepisałaś te z badań, a nie z internetu, bo to może się różnić (różne jednostki itd.)



przepisałam z badań i poprawiłam teraz bo się pomyliłam.

620

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

No to wszystko masz w normie.

btw z Twojego drugiego tematu - jakkolwiek nie zmieniałoby się zachowanie po hormonach, nie masz co na hormony zrzucać swojego własnego zachowania. Nad nim da się zapanować. I mówi Ci to kobieta, która też bierze hormony i widzi na sobie ich skutki tongue

621

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
Lady Loka napisał/a:

No to wszystko masz w normie.

btw z Twojego drugiego tematu - jakkolwiek nie zmieniałoby się zachowanie po hormonach, nie masz co na hormony zrzucać swojego własnego zachowania. Nad nim da się zapanować. I mówi Ci to kobieta, która też bierze hormony i widzi na sobie ich skutki tongue


hehe,wiem że da radę nad tym zapanować ,czasami tak bardzo ciężko.... jak na razie nie czepiam się go nie kłócimy się ...nawet jak powiedział mi ,że nie widzimy się w piątek bo robi auto byłam aż dziwnie spokojna smile on mi powiedział dziś ,że jak widzi że zaczynam się kłócić lub wie ze będzie kłotnia wtedy sobie schodzi z facebooka na godzinkę hahaha  big_smile nie wiem po co ale niech tak będzie tongue

622

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Po to, żeby uniknąć dalszej "jazdy bez trzymanki" z Twojej strony.

623

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Na razie nic nie robię smile

624

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

http://wittyandpretty.com/wp-content/uploads/2014/08/michael-jackson-came-for-comments.gif

625

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Witam ponownie .
Musze się wyzalic bo mi odbije a nie chce .
Znacie może jakieś sposoby żeby przestać być zazdrosna ?

626

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Mhm. Znalezc sobie zajecie zeby nie miec czasu na myslenie.

627

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
Lady Loka napisał/a:

Mhm. Znalezc sobie zajecie zeby nie miec czasu na myslenie.



Ja juz naprawdę nie rozumiem .. jestem miła kochana naprawdę wytrzymuje nie robie afer i wg ale on i tak robi co chce odpisuje po 2h schodzi z fb nie da znać nawet a prosiłam kiedyś nie raz o to .
Mam zajęcie..fotografuje i później to kadruje itp może dlatego się uuspokoilam ale znów wróciło pisze toWam mu akcji żadnej nie zrobiłam.

628

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Przeżywasz za bardzo. Ja też mam taki tryb, że odpisuję jak jestem, schodzę i odpisuję jak wrócę. Uspokój się.
Szukaj pracy, miałaś iść do psycholga.

629

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Oooooooooooooooooooooooooooooooooooo mój booooooooorze....

Już nie mogę...

630

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
Lady Loka napisał/a:

Przeżywasz za bardzo. Ja też mam taki tryb, że odpisuję jak jestem, schodzę i odpisuję jak wrócę. Uspokój się.
Szukaj pracy, miałaś iść do psycholga.



Tak zgadnij kiedy mam wizytę na NFZ?  Za rok .
Mówię szczerze z ręką na sercu dokładnie 364 dni ....
Nie stać mnie o tak o żeby płacić im 150 ...
Tak przeżywam i mam wrażenie ,ze juz tutaj na grupie tylko ty mnie jeszcze rozumiesz i jakoś chcesz pomóc wiec dziękuję Ci. Przetalam mu robić awantury ,najgorsze jest te duszenie w sobie tych złych emocji . Czytałam książkę "Kobiety które kochaja za bardzo"- idealnie o mnie + nie wiem w sumie czy to się zaczęło w dzieciństwie, po przeczytaniu jej wiem ,ze bez terapii się nie obejdzie i każdy inny związek taki byłby wiem to . Szkoda ,ze tylko tyle się czeka aż przesada,próbowałam gdzie indziej bez skutecznie ,jeszcze jest psychiatra ale czy do niego nie chodzi się już jak ktoś jest naprawdę psychiczny.  Ja w sobie czuje ze musze z kimś porozmawiać.

631

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
CatLady napisał/a:

Oooooooooooooooooooooooooooooooooooo mój booooooooorze....

Już nie mogę...

No co, ucichło, to trzeba jakoś podkręcić atmosferę. Farsa musi trwać co najmniej jeszcze jakieś 50 aktów.

Masz rację, już się nie da tego czytać.

632

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Nie wierzę, że masz termin na NFZ za rok. Ja na diagnozę miałam dwa tygodnie po tym jak zadzwoniłam, żeby się umówić na termin. I te dwa tygodnie tylko dlatego, że pierwszy wolny termin (po 4 dniach) mi nie pasował, a po drodze były święta.
Znajdź inny ośrodek. Wioskę dalej? W większym mieście? Nie wierzę, że gdziekolwiek są takie terminy. Psycholog to jest specjalista, który powinien być dostępny praktycznie od ręki.

633

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

może zróbmy zrzutkę autorce na tego psychologa bo to się nigdy nie skończy

634

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Największy problem widzę w tym, że Eh twierdzi, że chce coś zrobić, ale tak naprawdę wciąż szuka usprawiedliwienia, aby mogła nie robić nic i czuć się z tym komfortowo. O potrzebie zmiany mówi od pierwszej strony, mamy już 17-tą - i co? I dalej tylko deklaruje, ale za słowami czyny w parze nie idą.

635 Ostatnio edytowany przez CatLady (2017-11-09 22:35:51)

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
sosenek napisał/a:

może zróbmy zrzutkę autorce na tego psychologa bo to się nigdy nie skończy

Załóż profil na jakiejś stronie crowdfundingowej to wrzucę z £5 big_smile

Priscilla,
bo eh chce, by to nie ona musiała się zmieniać, ale wszyscy wokół. By cały świat dostosował się do niej - a przynajmniej tej jej nieszczęsny chłopak. To jest jedyna zmiana jakiej ona chce.

Eh, do roboty idź, jak nie możesz do psychologa (w co nie wierzę).

636

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Mowie prawdę.  Wizyta do psychologa 364 dni . Mówiłam tez ze mało psychologów przyjmuje na NFZ dowiadywalam się i to bardziej ma psychiatra . Trudno nie musicie mi wierzyć . Raz byłam u psychologa dlaczego teraz miałabym nie iść ? Wy uważacie mnie za walnieta, przewrazliwiona ,bluszcza i toksyka i okej macie prawo. Ale postawcie się na moim miejscu.  Przestalam się czepiać fakt moze to nie jest długo ale ,mam zajęcie ważne ,ze byłam miła kochana i wyrozumiała tak jak mi mówiłyście . I w każdy dzień serio w każdy on pisał mi ,ze nic mu się nie chce ,ze tylko leżenie i spanie (wracał nawet do domu juz o 15 w tym tyg)  za każdym razem musiałam czytac jak mu się nic nie chce w soboty i w niedziele także tak mówi denerwuje mnie to bo to aż się nudne zrobiło i trochę się martwię o niego bo przestał chodzić do straży na alarmy i spotkania . Po prscy jest dom i łóżko i okej rozumiem to ,ale naprawdę tak ciągle ? Ja pracowałam kiedyś w galerii handlowej po 10h i jeszcze później chodziłam na silownie (stare czasy) . Nie podoba mi się, że to on wszystkim rządzi i czasem ma taką wylewka ze ja przecież nie musze mu zadawać pytań co u niego to moja sprawa czy chce o to pytać czy nie dla mnie to takie słabe ... czasami mam wrażenie ,ze dla niego to już tylko zabawa jakas. W tym tygodniu był dobry pisaliśmy i było ok,dzisiaj już jakiś dziwny mię pytał co u mnie powtarzał po mnie to co pisałam niby jakieś żarty ,dretwo strasznie, nie mogę nawet zapytać czy go coś boli ,czy jest zly ,czemu nie pyta co u mnie bo będzie ze się czepiam . Zrozumcie mnie chociaż raz ,nie chce żebyście odpisywały mi z litości jeśli nie chcecie po prostu zapomnijcie o mnie i ne odpisujcie ...
Mam obawy bo mój były też tak był jak jux mnie nie kochał : obojętny ,zimny ,zdynstansowany,wiecznie na mnie zły za nic ,odpisywał jak mu się chciało jak nie to nie i z tym obecnym jest to samo .. czy on czasami nie jest bo się dobrze bawi? Wiecie jestem na zawolanie ! Seks?nie ma problemu .. Wiecie co mnie też bardzo martwi  ? To że są momenty ze mnie z rani i to widzi i nie mówi już "przepraszam" za nic nie przeprasza. .

637

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
eh23 napisał/a:

Mam obawy bo mój były też tak był jak jux mnie nie kochał : obojętny ,zimny ,zdynstansowany,wiecznie na mnie zły za nic ,odpisywał jak mu się chciało jak nie to nie i z tym obecnym jest to samo ..

Może jest tak samo, bo schemat się powtarza? Pisałyśmy, że potrzebujesz pomocy, nie zmieniając swojego zachowania nigdy nie stworzysz żadnego trwałego związku.

eh23 napisał/a:

Wiecie co mnie też bardzo martwi  ? To że są momenty ze mnie z rani i to widzi i nie mówi już "przepraszam" za nic nie przeprasza. .

Naprawdę jeszcze się dziwisz? Przecież Ciebie wszystko rani, a skoro tak, to on za chwilę będzie musiał przepraszać, że oddycha i żyje. Moim zdaniem do niego już dociera w co się wpakował, a jest przy Tobie, bo z jakiegoś na tę chwilę niezrozumiałego dla nas powodu, nie potrafi/nie chce się z tego wyrwać. Czytając co piszesz, przemyka mi przez myśl, że on może cierpieć na depresję, a wtedy byłoby to nawet całkiem zrozumiałe, bo wówczas człowiek unika podejmowania jakichkolwiek radykalnych działań, które wprowadzają w życie poważniejsze zmiany. 

CatLady napisał/a:

Priscilla,
bo eh chce, by to nie ona musiała się zmieniać, ale wszyscy wokół. By cały świat dostosował się do niej - a przynajmniej tej jej nieszczęsny chłopak. To jest jedyna zmiana jakiej ona chce.

Nawet nie mam złudzeń, że tak jest smile. Najlepiej, gdyby on zrezygnował z tego, co dziś jest dla niego ważne, a to ona była pępkiem jego świata i skupiała na sobie całą uwagę chłopaka. 
Sorry, Eh, ale naprawdę tak to widzę.

638

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Ej dziewczyny, bo ja mam problem. Widzicie, częto piszę ze swoim facetem, ale czasami strasznie mi się nie chce mu odpisywać. Wiecie, tu obiad, tu coś w domu trzeba zrobić, a mnie się nie chce chodzić wszędzie z telefonem. Powinnam go przeprosić? A może to znak, że już nie kocham?


A teraz odpowiem sama sobie:P
To normalne droga autorko, że czasami pisze się lepiej, a czasami gorzej. To normalne, że czasami jest więcej tematów,  czasami mniej. Czasami rozmowa leci, czasami nie. To się nazywa czynnik ludzki.

639

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
Lady Loka napisał/a:

Ej dziewczyny, bo ja mam problem. Widzicie, częto piszę ze swoim facetem, ale czasami strasznie mi się nie chce mu odpisywać. Wiecie, tu obiad, tu coś w domu trzeba zrobić, a mnie się nie chce chodzić wszędzie z telefonem. Powinnam go przeprosić? A może to znak, że już nie kocham?
A teraz odpowiem sama sobie:P
To normalne droga autorko, że czasami pisze się lepiej, a czasami gorzej. To normalne, że czasami jest więcej tematów,  czasami mniej. Czasami rozmowa leci, czasami nie. To się nazywa czynnik ludzki.

Ouf, mam dokładnie tak samo smile
Mam swoje zajęcia, obowiązki, czasem przez cały dzień się do męża nie odzywam, bo zwyczajnie nie mam głowy do tego.
Dla mnie jednak to normalne, żadna wielka sprawa.

640

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

No proszę, nie jestem sama big_smile
na początku wchodzenia w związki jak łapała mnie chwilowa niechęć do kontaktów od razu zastanawiałam się czy kocham i od razu byłam przekonana, że przecież jakbym kochała to bym chciała się odzywać cały czas.
I fakt, czasami mam takie dni, kiedy po prostu tego kontaktu potrzebuję. A czasami są takie dni, które wolę spędzić sama ze sobą.

Faceci też tak mają big_smile

641

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Eh! Skoro jak twierdzisz na psychologa trzeba tyle czekac to ja mam rozwiazanie. Obawiam sie tylko ze o to Tobie nie podpasuje. Ale trudno, ostatnia szansa. Znajdź terapie uzaleznien i umów sie na wizytę z terapeuta. Wizytę w 4 oczy. Później możesz pojsc na meeting jak bedziesz chciala.
Eh tylko ostrzegam jesli powiesz mi ze sie nie da bo rok trzeba czekac albo trzeba miec skierowanie to powiem ze klamiesz. Bo wiem jak to wyglada. A dla chcacego nic trudnego.
Twoje zycie, Twoja decyzja, jak widać tutaj juz tez jest coraz mniej osób które chca Ci pomóc, wiec decyzja należy do Ciebie.

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Odniosę się tylko do wypowiedzi dot. rocznego oczekiwania na wizytę u psychologa, bo na resztę nie mam chyba ochoty.

BZDURA. Mieszkam w małej miejscowości, gdzie w przychoni gminnej przyjmuje 1 psycholog - terapeuta. Kiedy dostałam skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu, poszłam się zapisać na wizytę. Widząc w jakim jestem stanie, zapisali mnie na za tydzień. Kiedy jest potrzeba, potrafią zrobić miejsce i nie ma w ogóle tekstów, że trzeba czekać rok. Teraz, do psychiatry zapisują na styczeń, ale jak jest nagła potrzeba, przyjmą wcześniej.

643 Ostatnio edytowany przez eh23 (2017-11-10 12:50:19)

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
Lady Loka napisał/a:

Ej dziewczyny, bo ja mam problem. Widzicie, częto piszę ze swoim facetem, ale czasami strasznie mi się nie chce mu odpisywać. Wiecie, tu obiad, tu coś w domu trzeba zrobić, a mnie się nie chce chodzić wszędzie z telefonem. Powinnam go przeprosić? A może to znak, że już nie kocham?


A teraz odpowiem sama sobie:P
To normalne droga autorko, że czasami pisze się lepiej, a czasami gorzej. To normalne, że czasami jest więcej tematów,  czasami mniej. Czasami rozmowa leci, czasami nie. To się nazywa czynnik ludzki.


Nie chodzi mi ,że ma pisać ze mną ciągle i ciągle. Chodzi mi o to,że on ma gdzieś co ja czuję ,nawet jak napisze ,że mnie boli jego zachowanie nic sobie z tego nie robi.
Tu chodzi o to ,że go prosiłam kilkakrotnie czy mógłby pisać ,że schodzi z fb i go nie będzie -robił tak i znowu przestał. Mam wrażenie,że on się bawi mną ,nie robi sobie nic z naszych kłótni i sprzeczek bo wie ,że wszystko zostanie mu wybaczone. Nie wiem jak zmienić to. NIE mówię o tym ,że ma mnie przepraszać za wszystko ale nie raz każdy siebie zrani ja przepraszam on nie .Zrobiłam się słaba i nie wiem jak postawić na swoim ,żeby on też zobaczył że sobie nie pozwolę. Wczoraj on się obraził na mnie nie wiadomo o co,nie mogę już nawet go o nic zapytać. Sama zobacz .
P-Dzień dobry kotek miłego dnia mała kocham cie do później
E-Dzień dobry ja ciebie też kocham miłego dnia
P- ja wracam już do domu ale łeb mi pęka nie mam sił gadać i krzyczeć bo w tym aucie też nic nie słychać i się drzeć trzeba
E-co porabiasz?
P-leze ,ogladam i tyle w sumie
E- a ja myślałam ze na akcji jestes
P- nie nie chcialoby mi sie nawet ubierac
E-haha
P-taka prawda
E- jakis bez humoru dzis?
P- wkur...mnie telefon bo nic nie mozna zrobic
E-dzisiaj małomówny
P-ja ogolnie malomowny a jak mnie cos wkur to juz wogóle
E- szkoda ,bo nie ma o czym pisać ,ja juz pytalam co u ciebie
P- no wiem,ja nie mam o czym,z reszta dobrze bo ide spac zaraz takze
E-mhm to swietnie ze myslisz tylko o sobie nie wazne idz spac
P-no swietnie ze spac ide
E- ja mam na mysli zebys tez pytal cos mnie a wieczna nuda
P- co moze mi zabronisz czy co ze juz problem ze ide
E- nie?tylko ja sie musze pytac co u ciebie bo ty sie nie wykazesz
P- nue musisz ,nic nie musisz
E- to pomysl zanim cos napiszesz
P-mowie ,ze nie musisz nic pytac i pisac specjalnie bo ja nie jezus, Twoja sprawa czy ty sie pytasz czy nie
E-ty ten zwiazek traktujesz jak zabawe szkoda ze dopiero to widze
P-ok
E- nie zaprzeczysz nawet a nie wiesz jak druga strone to boli
P- dosc mam gadania na dzisiaj
E-dobranoc
P-no dobranoc do jutra

I tu chodzi mi że nie umie rozmawiać jak człowiek tylko od razu unika rozmów ,ma gdzieś co ja czuje . Ważne ze on jest zmeczony i idzie spac . Naprawde nie widzicie tego ,ze on robi co chce? Na 100% byście zrobiły coś ze swoim facetem gdyby was tak traktował zbywał bo nie wierze ,że nie. Moi znajomi mówią ,że ja się mu daje i nie umiem postawic na swoim i on widzi ze ulegam .i go ciagle prosze zeby byl dobry .

644

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Szczerze mówiąc nie czytam tej wymiany zdań między Tobą a Twoim chłopakiem, bo uważam za mega dziecinne wrzucanie tutaj Waszych smsów.
Mój facet też czasami zaśnie i nie napisze. Ja też czasami zasnę.

Ty po prostu nie umiesz słuchać. On Ci dokładnie jasno i wprost mówi co się u niego dzieje, a Ty masz to gdzieś, bo najważniejsze jest to, że Twoje nabrzmiałe emocjonalne potrzeby są niezaspokojone. Ale on nie jest od tego, żeby je zaspokajać.
Napisał, żę jest wkurzony. Czego się tutaj doszukujesz? On Ci wszystko tłumaczy, a Ty ciągle masz to gdzieś. Albo się ogarnij albo przestań pisać cokolwiek tutaj, bo to w dalszym ciągu nie ma sensu.

I wiesz co? Wkurzasz mnie. I to potwornie. Bo nas tutaj też nie słuchasz. Ty nie umiesz słuchać. Nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Wkurza mnie to, że po 10 razy tłumaczymy Ci to samo, a Ty ciągle nie rozumiesz. Mówi się do Ciebie, a Ty to intepretujesz jak chcesz, a nie tak jak powinnaś.

Do psychologa jakby Ci zależało to znalazłabyś wcześniejszy termin w wiosce dalej. Nawet dwie wioski dalej. Jak się chce, to się znajdzie sposób. Jak się nie chce, to się znajdzie powód.

Najlepiej zrobisz jak stąd pójdziesz i wrócisz w momencie, kiedy będziesz miała do powiedzenia coś konkretnego i prawdziwego, a nie własne wymysły na temat, które zupełnie nie przystają do prawdy.

645

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Kurtyna !
Niestety Autorko,jesteś zbyt odporna na wszelkie argumenty, których tutaj w tym wątku dostałaś już tony.
W poprzednim Twoim wątku było podobnie.
Rozmowę też potrafisz prowadzić tylko w jeden sposób, najpierw przytaczając rewelacje z tego jaka to jesteś nieszczęśliwa, jaki to Twój chłopak jest nieczuły.
Później przestajesz się odzywać.
Kiedy widzisz, że dyskusja w wątku zaczyna cichnąć - wracasz i piszesz o tym, że wszystko zrozumiałaś, że bardzo się zmieniłaś i że już się go nie czepiasz.
Potem okazuje się, że nie czepiasz się go od jakichś 2 do 6 godzin dopiero.
A później wklejasz jakąś Waszą rozmowę (czego tak naprawdę robić nie powinnaś, bo są to treści prywatne, których ujawniania Twój chłopak mógłby zwyczajnie sobie nie życzyć ) - z której to rozmowy wyraźnie wynika, że nadal się go czepiasz, że jesteś paskudnie marudna, wiecznie niezadowoloną miągwą.
Na koniec pytasz, czy naprawdę nikt nie widzi, że on robi co chce i że jest dla Ciebie nieczuły, niedobry itepe itede.
I tak w kółko.
Powtarzasz ten schemat przynajmniej raz na każdej stronie wątku.

Po dwóch razach przestało to już być śmieszne, a zaczęło być irytujące.
Nic do Ciebie nie dociera, co sprawia, że rozmówcy mogą odnieść wrażenie, że ich zwyczajnie lekceważysz i masz gdzieś ich próby doradzenia Tobie.
Za chwilę będziesz jęczeć, że nikt Ci nie odpowiada i nikt Ci nie pomaga.

Moim zdaniem, masz za dużo wolnego czasu, plus problemy emocjonalne i psychologiczne.
A że nic z tym nie robisz, to będziesz ciągnąć ten watek w takim właśnie schemacie jaki przytoczyłam powyżej - na wieczność.

646

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Autorka nie potrzebuje rady, jedynie uwagi.


eh23 napisał/a:

Okej powiem Wam coś.  Wiecie czemu tu piszę?  Nie mam nikogo komu sie moge wyżalić, albo po prostu sie wygadać jaki byl mój dzien itp...

647

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Nie potrzebuję UWAGI. Potrzebuje porady ,żeby też się nie dawać facetowi.Wszystko jest na mnie ,na mnie tylko zwracacie uwagę a co z nim? on może wszystko bo się głupio czepiałam? BEZ przesady. On wiecznie jest zły,bez humoru,zmęczony i nic mu się nie chcę. I mówię naprawdę,że psycholog jest za rok.U mnie na wiosce nie ma żadnego lekarza żadnego,a w mieście jest tylko jedyna placówka na NFZ z psychologiem i to jednym. Znalazłam na necie taką stronkę przez którą można pisać z psychologiem. Popisałam z nimi i stwierdzili,że związki się zmieniają itp i napisała mi ,że mnie może uspokoić bo gdyby facet chciał odejść nie męczyłby się. I być może też jest taki bo zaczął nową pracę do której jeszcze się nie umie przyzwyczaić bo późno wraca i do tego ma np.stres czy coś i wtedy tacy ludzie są agresywny itp.
Ale jest jeszcze inna opcja smile facetowi być może taki związek pasuję - ja się staram ,on jak coś zrobi źle -wybaczam . Nie musi sie starać i dlatego jest pewny ,że nie odejdę. Napisali mi też ,że moje oczekiwania wobec związku są takie jak na początku ,ale jego uległy zmianie np.on nie potrzebuje tyle czułości i miłych słów jak ja .
Ja się tylko ciągle dziwie ...całować się nie chcę ,tulić nie za bardzo ... taki też trochę egoista on jest bo myśli o sobie i o tym ,żeby to jemu było dobrze ,a ja sobie mogę żebrać o czułość i uczucia i tak to nic nie dało .

648

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
eh23 napisał/a:

Nie chodzi mi ,że ma pisać ze mną ciągle i ciągle. Chodzi mi o to,że on ma gdzieś co ja czuję ,nawet jak napisze ,że mnie boli jego zachowanie nic sobie z tego nie robi.

Powtórzę co napisałam poprzednio - naprawdę jeszcze Cię to dziwi? Nawet święty by tego nie wytrzymał, a żeby wytrzymac rzeba się uodpornić, a nic tak nie pomaga jak zdystansowanie się i zdrowa obojętność.

eh23 napisał/a:

NIE mówię o tym ,że ma mnie przepraszać za wszystko ale nie raz każdy siebie zrani ja przepraszam on nie .

A to nie lepiej nie ranić i nie musieć przepraszać? Dorośli powinni umieć panować nad tym co robią i mówią.
Dialogu nawet nie skomentuję, bo szkoda strzępić języka.

IsaBella77 napisał/a:

Niestety Autorko,jesteś zbyt odporna na wszelkie argumenty, których tutaj w tym wątku dostałaś już tony.
W poprzednim Twoim wątku było podobnie.
Rozmowę też potrafisz prowadzić tylko w jeden sposób, najpierw przytaczając rewelacje z tego jaka to jesteś nieszczęśliwa, jaki to Twój chłopak jest nieczuły.
Później przestajesz się odzywać.
Kiedy widzisz, że dyskusja w wątku zaczyna cichnąć - wracasz i piszesz o tym, że wszystko zrozumiałaś, że bardzo się zmieniłaś i że już się go nie czepiasz.
Potem okazuje się, że nie czepiasz się go od jakichś 2 do 6 godzin dopiero.
A później wklejasz jakąś Waszą rozmowę (czego tak naprawdę robić nie powinnaś, bo są to treści prywatne, których ujawniania Twój chłopak mógłby zwyczajnie sobie nie życzyć ) - z której to rozmowy wyraźnie wynika, że nadal się go czepiasz, że jesteś paskudnie marudna, wiecznie niezadowoloną miągwą.
Na koniec pytasz, czy naprawdę nikt nie widzi, że on robi co chce i że jest dla Ciebie nieczuły, niedobry itepe itede.
I tak w kółko.
Powtarzasz ten schemat przynajmniej raz na każdej stronie wątku.

Brawo! big_smile Jest dokładnie tak, jak to opisałaś.

eh23 napisał/a:

i być może też jest taki bo zaczął nową pracę do której jeszcze się nie umie przyzwyczaić bo późno wraca i do tego ma np.stres czy coś i wtedy tacy ludzie są agresywny itp.

To teraz wejdź w jego skórę i pomyśl sobie, jak bardzo mu NIE pomagasz w tej nowej, stresującej sytuacji. Tam nie umie się odnaleźć, oprócz tego jest chronicznie zmęczony, a tutaj słyszy tylko wieczne pretensje, że czegoś nie robi, o coś nie pyta, czegoś mu się nie chce, są fochy, wyrzuty, szantaże emocjonalne. Kiedy on ma się wyciszyć, jeśli z każdej strony docierają do niego głównie negatywne bodźce? Wyobraź sobie, że związek jest między innymi po to, aby w takich sytuacjach mieć w kimś oparcie, a to co robisz, to jest głównie dobijanie go. I o ile Ty sama musisz nad sobą popracować, bo to co się z Tobą dzieje, to jest Twój problem, z którym niestety poradzić możesz sobie tylko Ty sama, o tyle on ma prawo oczekiwać spokoju. Wiem, że się oburzysz, ale tak to wygląda, bo to czego on potrzebuje jest zupełnie normalne i naturalne, za to Twoje oczekiwania zdecydowanie wykraczają poza standard.

649

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?
Priscilla napisał/a:
eh23 napisał/a:

Nie chodzi mi ,że ma pisać ze mną ciągle i ciągle. Chodzi mi o to,że on ma gdzieś co ja czuję ,nawet jak napisze ,że mnie boli jego zachowanie nic sobie z tego nie robi.

Powtórzę co napisałam poprzednio - naprawdę jeszcze Cię to dziwi? Nawet święty by tego nie wytrzymał, a żeby wytrzymac rzeba się uodpornić, a nic tak nie pomaga jak zdystansowanie się i zdrowa obojętność.

eh23 napisał/a:

NIE mówię o tym ,że ma mnie przepraszać za wszystko ale nie raz każdy siebie zrani ja przepraszam on nie .

A to nie lepiej nie ranić i nie musieć przepraszać? Dorośli powinni umieć panować nad tym co robią i mówią.
Dialogu nawet nie skomentuję, bo szkoda strzępić języka.

IsaBella77 napisał/a:

Niestety Autorko,jesteś zbyt odporna na wszelkie argumenty, których tutaj w tym wątku dostałaś już tony.
W poprzednim Twoim wątku było podobnie.
Rozmowę też potrafisz prowadzić tylko w jeden sposób, najpierw przytaczając rewelacje z tego jaka to jesteś nieszczęśliwa, jaki to Twój chłopak jest nieczuły.
Później przestajesz się odzywać.
Kiedy widzisz, że dyskusja w wątku zaczyna cichnąć - wracasz i piszesz o tym, że wszystko zrozumiałaś, że bardzo się zmieniłaś i że już się go nie czepiasz.
Potem okazuje się, że nie czepiasz się go od jakichś 2 do 6 godzin dopiero.
A później wklejasz jakąś Waszą rozmowę (czego tak naprawdę robić nie powinnaś, bo są to treści prywatne, których ujawniania Twój chłopak mógłby zwyczajnie sobie nie życzyć ) - z której to rozmowy wyraźnie wynika, że nadal się go czepiasz, że jesteś paskudnie marudna, wiecznie niezadowoloną miągwą.
Na koniec pytasz, czy naprawdę nikt nie widzi, że on robi co chce i że jest dla Ciebie nieczuły, niedobry itepe itede.
I tak w kółko.
Powtarzasz ten schemat przynajmniej raz na każdej stronie wątku.

Brawo! big_smile Jest dokładnie tak, jak to opisałaś.

eh23 napisał/a:

i być może też jest taki bo zaczął nową pracę do której jeszcze się nie umie przyzwyczaić bo późno wraca i do tego ma np.stres czy coś i wtedy tacy ludzie są agresywny itp.

To teraz wejdź w jego skórę i pomyśl sobie, jak bardzo mu NIE pomagasz w tej nowej, stresującej sytuacji. Tam nie umie się odnaleźć, oprócz tego jest chronicznie zmęczony, a tutaj słyszy tylko wieczne pretensje, że czegoś nie robi, o coś nie pyta, czegoś mu się nie chce, są fochy, wyrzuty, szantaże emocjonalne. Kiedy on ma się wyciszyć, jeśli z każdej strony docierają do niego głównie negatywne bodźce? Wyobraź sobie, że związek jest między innymi po to, aby w takich sytuacjach mieć w kimś oparcie, a to co robisz, to jest głównie dobijanie go. I o ile Ty sama musisz nad sobą popracować, bo to co się z Tobą dzieje, to jest Twój problem, z którym niestety poradzić możesz sobie tylko Ty sama, o tyle on ma prawo oczekiwać spokoju. Wiem, że się oburzysz, ale tak to wygląda, bo to czego on potrzebuje jest zupełnie normalne i naturalne, za to Twoje oczekiwania zdecydowanie wykraczają poza standard.



Mi tutaj chodzi o kłótnie różne. Trzeba rozmawiać nie uciekać. Związek się będzie walił co raz bardziej jak jedna osoba unika rozmów.
Nie da się z nim porozmawiać bo jest nerwowy i mówi ,ze swoje zaczynam.Nie dam rady jak on będzie taki ciagle nawet jak ja się ogarnę.
Być może ,nie daje mu tego wsparcia bo tylko oczekuję czegoś od niego ,ale tak mi przykro że nasz związek zmienił się z dnia na dzień
nie umiem tego pojąć. Kiedys zapewniał mnie ,że mnie kocha a teraz jak napiszę ,że traktuje ten zwiazek jak zabawe odpisuje -okej i to sprawia,że boli.

650

Odp: Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Idę na piwo, bo ten wątek nie jest na moje nerwy.

Posty [ 586 do 650 z 1,088 ]

Strony Poprzednia 1 8 9 10 11 12 17 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co zrobić żeby facet zaczął się starać?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024