craghack napisał/a:Cześć,
Od jakiegoś czasu jestem sam. Rozpadł się mój 5-letni związek, z różnych przyczyn, ale głownie to że od początku nie byliśmy do siebie dopasowani. Ale jak to na początku chemia działała więc jakoś to trwało.
Teraz jestem gotowy na coś nowego. Problem w tym, że nie za bardzo wiem jak poznać nowe kobiety. Tzn. owszem są portale internetowe ale jak się czyta ile wiadomości przypada na jedną kobietę od mężczyzn to nie nastraja optymizmem. Zresztą nie lubię wysyłania wiadomości i w ogóle takiego pisywania.
Nie jestem raczej nieśmiały, ale tylko jak już się z kimś spotkam. Jestem raczej wygadany, nawet aż za bardzo.
Z drugiej strony nie jestem na tyle na tyle odważny żeby zaprosić przypadkową kobietę na ulicy na kawę. Z racji zawodu, pracuję praktycznie z samymi mężczyznami. Większość w podobnym średnim wieku do mojego, wszyscy żonaci i dzieciaci także nie socjalizujemy się poza pracą.
Raczej nie mam kompleksów, jestem w tym wieku że zawodowo i finansowo jestem zadowolony ze swojego życia i dość pewny. Wygląd raczej też ok. Nawet chyba wyglądam lepiej niż jak miałem 20 lat z małym wyjątkiem bo wyłysiałem, ale to już też nie jest problem dla mnie, zaakceptowałem to choć wiem że włochaci mają więcej uroku. Mieszkam w średniej wielkości mieście niestety, więc to raczej też minus.
Dodam że mam raczej niemęskie zainteresowania, lubię podróżować w każdej wolnej chwili.
Także gdzie szukać tych kobiet?znam ten ból bo też jestem po rozstaniu i fakt - na portalach dużo facetów do mnie pisze
, czasem nawet tego nie przeglądam,
spróbuj wychodzić do ludzi, ze znajomymi, zapisz się gdzie
wg mnie jesteś interesującym facetem, lubisz podróże - duży plus
ale moim zdaniem nie zaczepiaj obcych kobiet na ulicy bo to może wyglądać desperacko
nie ma reguły gdzie kogoś poznasz, grunt to mieć dobre nastawienie
ale na jakims portalu też możesz chociażby spróbować
kobietę możesz poznać wszędzie - w barze, na piwku itp, rozglądaj się, jest wiele samotnych kobiet o dobrym sercu które czekają na to by kogoś poznać, nie raz może taka cię mija i sobie myśli kurde fajny gość a pewnie zajęty
Dzięki katienka za wpis.
Jak narazie to pisanie wiadomości na portalach to średnio mi wychodzi, ale nie będę rezygnował. Trzeba próbować różnych sposobów. Jeśli nic nie będę robił to samo nic nie przyjdzie.
Na pewno lepszym sposobem będzie jak piszesz wychodzenie do ludzi, znalezienie jakiś spotkań czy ewentów związanych np. z moimi zainteresowaniami i po prostu spotykanie ludzi. Lepiej mi wychodzi już normalna rozmowa na żywo (jestem gadułą ale raczej nie nudziarzem) niż pisanie.