Ostatnio spiłem się strasznie, poszedłem do klubu nocnego ze striptizem i właściwie to wszystko co wiem. Nie pamiętam nic z mojej wyprawy, nawet nie pamiętam, że tam szedłem. Stan konta potwierdza moje przypuszczenia. Jak przez mgłę pamiętam jakąś dziewczynę, ale kompletnie nie pamiętam co z nią robiłem. Żona wie o tym, że gdzieś byłem, bo nie sposób było to ukryć i wie, że nic nie pamiętam. Wiem, że w klubie ze striptizem o sex trudno, ale nie jest niemożliwy. Głupio się teraz czuję i nie wiem co z tym począć. Czuję się jakbym zdradził. Wlałem w siebie morze wódki (mam w tym temacie duże "zdolności" - kumple przepisowo padają podczas picia a ja mogę w pić dalej, ale może to przynieść opłakane skutki).
Pierwszy raz zdarzyła mi się taka historia, że kompletnie nie kontrolowałem swojego zachowania.
Temat: Zdrada?
Zobacz podobne tematy :
Odp: Zdrada?
Sam w tym klubie byłeś? Nie masz jakiegoś kumpla który mógłby Ci opowiedzieć co się działo?
Jeśli nie to zapomnij o sprawie, nie wiadomo czy w ogóle do czegoś doszło.
Po co stresować siebie i żonę którą zacznie nabierać podejrzeń jak będzie widziała u Ciebie zachowanie inne niż zwykle:)
Odp: Zdrada?
No tak, sam byłem. Przewaliłem w ok 2 godz. ok 1000 zł.