W co oni ze mną grają! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » W co oni ze mną grają!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: W co oni ze mną grają!

Jakiś czas temu na jednym z typowych portali hot or not poznałam czterech chłopaków. Zdecydowałam, że do póki nie spotkam się z którymś z nich, nie będę wybierać... wiem że to ciut dwulicowe, ale tak wyszło. Z dwoma z nich przeszłam prawie od razu na messengera. Ale od jakiegoś czasu coś się popsuło... zacznijmy od pana A, z nim kontakt się zatrzymał na hot or not, jest miły, bezpośredni i pracowity. Godzinami z nim mogę żartować i przekomarzać się, jednak nie chce przejść na inny portal,a jak wspominam o spotkaniu,mówi tekst w stylu jak chcesz to se przyjedź (jestem typem osoby która uważa, że na 1 spotkanie to facet powinien zainicjować), ale co więcej... przypadkiem odnalazłam jego profil (polajkował grupę na której jestem moderatorką) i zobaczyłam że jest w związku z dziewczyną z UK, ale ciągle pisze i utrzymuje jakiś tam kontakt. Pan B za to jest o 2 lata starszy,studiuje,jest wredny, protekcjonalny, ale też o dziwo sympatyczny. Niestety ostatnio nabijał się  z moich przyjaciół i kontakt nam się ochłodził. Jak wcześniej oboje pisaliśmy zdaniami i to długimi, to teraz jego się skróciły. Nie zaczyna rozmowy i jest dziwny. Z kolejnym panem -C mam tak jakby najmłodszą relacje, sam pisze i próbuje utrzymać kontakt , jednak gadka nam się nie klei, zbytnio. Zachowuje się dziwnie i wydaje się być typowym playboyem, przynajmniej tak świadczą o nim snapy i jego styl.  No  i na koniec największą dla mnie zagadka... pan D. Jest miły, pracowity i totalnie samodzielny chociaż jest jeszcze w wieku w którym normalnie większość mieszka z rodzicami i kuje do matury. Już 2 razy zapewniał że przyjedzie, ale totalnie mnie olał.. bo przecież nikt mi nie wciśnie mi że w soboty są otwarte o godzinie 15 urzędy itp. W dodatku raz rozmowa idzie nam bajkowo, a raz w ogóle się nie stara... sama nie wiem co robić... kurcze zaczęło mi zależeć na kontakcie z nimi, chociażby z jednym, ale nie potrafie zdecydować z którym relacja jest najtrwalsza i z którym by coś zaiskrzyło.  Wiem internet to bajka o fałszywych kłamcach, ale chcę w końcu znaleść swojego amatora, a typową barbie na którą wszyscy lecą nie jestem...( raczej rudą jędzą z wielkimi cycami i biodrami, ale to szczególik).. jakieś rady byłyby mile widziane, bo niestety nie wiem co zrobić z tymi czterema jegomościami :/

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: W co oni ze mną grają!

Nic nie rób.
To są nierzeczywiste, wirtualne znajomości, z ludźmi którzy jak widać kreują siebie samych na ludzi, którymi tak naprawdę nie są.
Wkręcasz się w coś, co nie istnieje.
Pan A. tak naprawdę - jak sama zauważyłaś - jest w związku z kimś innym. Ale jak widać, chętnie przytuliłby coś niezobowiązującego kiedy będzie miał na to czas i ochotę, no i oczywiście kiedy to niezobowiązujące samo do niego przyjedzie.
Pan B. po wymianie wiadomości z Tobą, pozwala sobie na wyśmiewanie się z Twoich przyjaciół ... ludzi, których - podobnie jak i Ciebie - ani nie widział, ani nie poznał, ani nie spędził nawet chwili w ich towarzystwie ...
Pan C. - również sama zauważyłaś - prawdopodobnie jest playboyem, konwersacja się nie klei, i nie bez powodu, bo pewnie nie ma zamiaru inwestować czasu i wysiłku w coś, co jest dla niego tylko ewentualnością.
Pan D. - totalnie samodzielny jak powiadasz, PRZEDmaturzysta, który dwukrotnie olał umówione z Tobą spotkanie, bo załatwiał w soboty sprawy w urzędach ? Że tak powiem, niech nam żyje nasza budżetówka i jej godziny urzędowania od 8.00 do 15.00 od poniedziałku do piątku, Ave Cezar big_smile
Przedmaturzysta pewnie nie przyjechał, bo nie złapał autobusu, czy tramwaju - a jeśli mieszka dalej, to pewnie rodzice mu nie pozwolili na taki wyjazd i kazali się uczyć w domu ....

Rozumiem, że starasz się pomóc swojemu szczęściu, ale jak dla mnie, to zupełnie nie tędy droga. Real life mimo że przereklamowany wink to jednak ciągle może nam zaoferować więcej prawdy, niż wirtualna rzeczywistość, w której możemy bez graniczeń kreować się na wytwory naszych ... i cudzych marzeń. Bańka pryska wtedy, kiedy dochodzi do zagrożenia realnym kontaktem. To jest powód, dla którego te spotkania nie dochodzą do skutku ...

3

Odp: W co oni ze mną grają!

ile Ty masz lat?

4

Odp: W co oni ze mną grają!

Przecieram oczy ze zdumienia.
Ty pytasz poważnie?

ŻADEN z tych facetów nie jest kandydatem do bliższej znajomości. Chyba, że chcesz być tą trzecią, chodzić z facetem, z którym nie masz o czym gadać, albo z takim, co Cię olewa już teraz...

MAKABRA.
Daj sobie spokój, przestań szukać faceta na siłę.

5

Odp: W co oni ze mną grają!

O matko!!!Przecież te typy są niepociągające!!!Jesteś bardzo młodziutka ...jak widzę.Daj sobie spokój z tym wirtualem żaden facet nie podchodzi do tego poważnie.Jak spotkasz tego wlaściwego nie będziesz mieć znaków zapytania.A tak rozmyslania ,czy tamten są conajmniej niedojrzałe.

6

Odp: W co oni ze mną grają!

Desperacja przez ciebie przemawia. Chcesz wybierać pomiędzy:
- typem, który nawet nie chce się z Tb w realu spotkać i ma dziewczynę
- burakiem wyśmiewającym Twoich znajomych
- Casanovą od siedmiu boleści
- typem, którzy wystawia Cię do wiatru.
Każdy z nich ma Cię gdzieś. Żaden z nich nie patrzy na Ciebie w kontekście przyszłej dziewczyny, jedynie zabijacza czasu przez internet.

7

Odp: W co oni ze mną grają!

Znajdź jeszcze 3... będziesz miała innego na każdy dzień tygodnia tongue

8

Odp: W co oni ze mną grają!
Harvey napisał/a:

Znajdź jeszcze 3... będziesz miała innego na każdy dzień tygodnia tongue


qrcze, Harvey, oplulam monitor big_smile

9

Odp: W co oni ze mną grają!

Rozmowa powinna się kleić. Zawsze - bez tego nie ma nawet dobrego kumpelstwa. Kiedyś, jak więcej siedziałam w sieci i nie miałam zazdrosnego faceta (ok, o wszystkich kolegach wie, ale nie jest zadowolony gdy się ciesze jak głupia do monitora gdy mnie czymś rozbawią ;-) ) to jakoś kontakty się ograniczyły - mocniej lub mniej. Ale nie wyobrażam sobie pisać z kimś z kim mi się gadka nie klei czy jest zwyczajnie sztuczna.

A już tym bardziej jeśli by facet mnie zbywał, olewał czy co tam jeszcze. OLEJ ICH.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » W co oni ze mną grają!

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024