Cześć.. Czytam forum od dawna i zauważyłam, ze udzielacie wiele calkiem dobrych porad.. Stwierdziłam ze sama napisze.
2 miesiące temu poznałam pewnego Pana P. Na początku była to znajomość czysto koleżanska, jednak od poczatku cos nas do siebie ciągnęło. Od miesiąca spotykamy się codziennie ewentualnie co drugi dzień.. Generalnie wszystko byłoby dobrze ale.. Nie wiem czego on oczekuje.. Jakby mówi mi, ze mu zależy. Że bardzo mnie lubi, często to podkreśla ale nic więcej? Boje się ze to jakis friendzone .. Chodzimy za rękę, dajemy sobie buziaki, przytulamy się. Przedstawił mnie rodzicom, znajomym - jako koleżankę - bardzo dobrą. Szczerze mi na nim zależy ale strasznie się boję, ze sie sparzę na tej znajomości. Dodam iż jestem pewna tego ze na ten moment jedyna kobieta z ktora sie spotyka/rozmawia ... Może on po prostu potrzebuje czasu? Tez wczesniej miał nieudaną znajomość... Będę wdzięczna za wszystkie rady, opinię.
A i dodam, ze nie oczekuje żadnych deklaracji i przysięgi miłości do końca zycia. Po prostu chciałabym usłyszeć jakie ma zamiary, do czego dąży.
Po prostu chciałabym usłyszeć jakie ma zamiary, do czego dąży.
To może prościej będzie Jego zapytać? ![]()
Chciałabyś , żeby Cię wprost zapytał czy zostaniesz Jego dziewczyną?
Ile macie lat?
Pytałam ale odpowiedz "nie wiem, musimy sie dobrze poznać, a potem zdecydujemy, nie mamy po 15lat" srednio mnie satysfakcjonuję .. Ogólnie twierdzi, ze nie przepada za przelotnymi znajomościami i woli stale związki.
Mamy po 23 lata
Pytałam ale odpowiedz "nie wiem, musimy sie dobrze poznać, a potem zdecydujemy, nie mamy po 15lat" srednio mnie satysfakcjonuję .. Ogólnie twierdzi, ze nie przepada za przelotnymi znajomościami i woli stale związki.
Mamy po 23 lata
Ale przecież powiedział Ci to co czuje teraz i chyba dobrze, że jest z Tobą szczery.
Chyba trochę jesteś w "gorącej wodzie kąpana".
Poczekaj, daj się poznać.
syiwusla napisał/a:Pytałam ale odpowiedz "nie wiem, musimy sie dobrze poznać, a potem zdecydujemy, nie mamy po 15lat" srednio mnie satysfakcjonuję .. Ogólnie twierdzi, ze nie przepada za przelotnymi znajomościami i woli stale związki.
Mamy po 23 lata
Ale przecież powiedział Ci to co czuje teraz i chyba dobrze, że jest z Tobą szczery.
Chyba trochę jesteś w "gorącej wodzie kąpana".
Poczekaj, daj się poznać.
Może i tak, boję sie tylko ze zaangażowanie będzie tylko z mojej strony, a potem będę cierpieć z własnej winy:D
8 2016-08-04 00:58:23 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2016-08-04 00:59:08)
Krejzolka82 napisał/a:syiwusla napisał/a:Pytałam ale odpowiedz "nie wiem, musimy sie dobrze poznać, a potem zdecydujemy, nie mamy po 15lat" srednio mnie satysfakcjonuję .. Ogólnie twierdzi, ze nie przepada za przelotnymi znajomościami i woli stale związki.
Mamy po 23 lata
Ale przecież powiedział Ci to co czuje teraz i chyba dobrze, że jest z Tobą szczery.
Chyba trochę jesteś w "gorącej wodzie kąpana".
Poczekaj, daj się poznać.
Może i tak, boję sie tylko ze zaangażowanie będzie tylko z mojej strony, a potem będę cierpieć z własnej winy:D
Jeżeli będziesz widziała zaangażowanie tylko ze swojej strony, to wtedy, albo poważnie z Nim porozmawiaj, albo zrezygnuj z tej znajomości.
9 2016-08-04 02:16:22 Ostatnio edytowany przez Gary (2016-08-04 02:18:06)
LItości dziewczyno! To dopiero 2 miesiące znajomości! Poczekaj cierpliwie z pół roku, poznaj go, zobacz jakim jest człowiekiem, nasmakujcie się seksu.
Bardziej niż tych planów na przyszłość powinnaś się obawiać tego, że nie ma między Wami bliskości, fizycznej... Ale też 2 miesiące to może być za krótko aby iść do łóżka.
W każdym przypadku -- musisz poczekać.
Dobry sposób na bycie starą panną i niszczenie wszysktich związków: nie angażowanie się, aby nie cierpieć.
Stare panny nie cierpią właśnie z powodu zawodów miłosnych... Rdzewieją duchowo w samotności.
LItości dziewczyno! To dopiero 2 miesiące znajomości! Poczekaj cierpliwie z pół roku, poznaj go, zobacz jakim jest człowiekiem, nasmakujcie się seksu.
Bardziej niż tych planów na przyszłość powinnaś się obawiać tego, że nie ma między Wami bliskości, fizycznej... Ale też 2 miesiące to może być za krótko aby iść do łóżka.
W każdym przypadku -- musisz poczekać.
Dobry sposób na bycie starą panną i niszczenie wszysktich związków: nie angażowanie się, aby nie cierpieć.
Stare panny nie cierpią właśnie z powodu zawodów miłosnych... Rdzewieją duchowo w samotności.
czekam cierpliwie i staram się angażować w znajomość tak samo jak on ![]()
a o bliskość fizyczną się nie martwię, jeżeli bym chciała pójść na całość - to już bym poszła
aczkolwiek z tym też chce poczekać do momentu w którym go wybadam ![]()
Kto nie ryzykuje nie pije szampana.
Daj chlopu czas.
To chyba dobrze o nim świadczy, że nie rzuca słów na wiatr i nie mówi tego, co byś chciała usłyszeć tylko po to, by coś ugrać. Odpowiedział Ci szczerze i moim zdaniem jak najbardziej ma rację. Nie zdążyliście się nawet jeszcze dobrze poznać, by snuć plany na wspólną przyszłość
Więc ciesz się tym co jest i nie martw się na zapas
Co ma być, to będzie...