Czyżby ją zabolało? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czyżby ją zabolało?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 ]

Temat: Czyżby ją zabolało?

Witam. Dwa dni temu rozstalismy się z dziewczyną. Można powiedzieć, że za porozumieniem stron, choć to ja ostatecznie to zakończyłem. W sumie nie było innego wyjścia, bo to ona nie była przekonana do tego związku i przyznała, że nie poczuła tego na tyle, aby dać mi gwarancję silnej relacji. Długo się łudzilem, że może coś się zmieni, że jej jednak zależy, ale ostatecznie jej problemy emocjonalne wzięły górę i nie potrafiła się w to zaangażować. Dziękując przy okazji za to wszystko co dla niej zrobiłem.

Rozstajac się powiedziała, że liczy, iż nasz kontakt całkowicie nie zaginie, taki czysto kolezenski, z troski o drugą osobę. Ja po tym jak jeszcze usunąłem nasze zdjęcia z fejsa czy insta (w sumie nie widzę w tym nic dziwnego), napisałem jej, że na te chwile nie jestem jej w stanie tego zapewnić i chce się od tego z dystansowe na tyle ile potrafię. A co będzie dalej, czas pokaże. Po tym zauważyłem, że mnie zablokowała na instagramie, wyłączyła czat... Niby śmiesznie to brzmi, ale tak czysto neutralnie się zastanawiam czy mogło ją to zabolec.

Ja szczerze mówiąc poczułem trochę ulgę, mimo że bardzo mi na niej zależało i nadal to do niej czuje. W naszej relacji to jednak ja z siebie coś dawałam przede wszystkim i myślę, że z ogólnych strat to ona może się poczuć gorzej, nawet jeśli nie czuła czegoś wyjątkowego. U mnie to w sumie działało na zasadzie nadziei, że ta druga strona czuje to samo. Od kiedy wszystko jest jasne czuję pewien żal, ale na pewno mnie to tak już nie męczy.

Był ktoś w podobnej sytuacji, jak to spostrzegacie? Co może czuć ta druga strona?

2 Ostatnio edytowany przez madoja (2016-05-18 01:44:51)

Odp: Czyżby ją zabolało?

Najpierw chciałam napisać żebyś się tak nie ekscytował, bo pewnie spłynęło to po niej. Ale potem dokładnie wczułam się w jej sytuację i sądzę że ją to zabolało. Kobietę zawsze boli gdy odchodzi jakiś adorator. smile Tak z czystej próżności. Nawet gdy ona go nie chciała.

Nie miałam dokładnie takiej samej, ale podobną sytuację.
To prawda, że gdy facet się odsuwa, to kobiecie nagle zaczyna zależeć. Miałam taka znajomość, jemu bardzo zależało na mnie, a ja w ogóle nie czułam do niego pożądania. Właściwie to męczyłam się z nim. Gdy w końcu zaczął mnie sobie odpuszczać i spotykać się z nową dziewczyną nagle... poczułam że jest on miłością mojego życia. smile Teraz wydaje mi się to bardzo śmieszne, jak działa umysł człowieka (nie piszę, że tylko kobiety, bo faceci też mają podobnie). Dzwoniłam, prosiłam, pisałam. Gdy znów zwrócił się w moim kierunku, po raz kolejny straciłam nim zainteresowanie. Wiedziałam że źle robię, miałam tego świadomość, ale jednocześnie tak właśnie działały moje emocje. Wcale nie jestem z tego dumna.

Posty [ 2 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czyżby ją zabolało?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018