Mam pytanie szczególnie do mam
) Nie wiem czy Wam też kiedyś przytrafiło się to, co mnie... Dwie moje córeczki (7 i 10 lat) przyniosły ostatnio do domu weszki. To trochę wstydliwy problem, nie wiem kogo zapytać, ale dodam, że bardzo pilnujemy higieny i dziewczynki zawsze mają czyste włoski. No ale stało się. Szukam jakiegoś skutecznego środka i co bardzo ważne - żeby był bezpieczny dla dzieci i nie poniszczyl blond włosków moich pannic. No i żeby uwolnił nas od wszawicy. Czy ktoś z Was może coś takiego polecić?
Podobne tematy
Po prostu idź do apteki i poproś o jakiś środek.
Pracuję w szkolnictwie i wiem, że przypadki wszawicy wciąż sie spotyka, nawet po kilka na klasę.
Musisz całkowicie zakazać dziewczynkom pożyczania sobie grzebieni i szczotek, noszenia cudzych przepasek i spinek, czapek i szalików, zakładania cudzych okularów, przytulania sie do innych (co jest ostatnio modne - miły gest, ale może byc niebezpieczny)...Dziewczynki bardzo często tak właśnie robią - i mamy kłopot.
Kup w aptece szampon w kremie NIX na pewno pomoże (taki w żółto białym opakowaniu). Myjesz nim włosy, trzeb trochę odczekać potem spłukać wodą. Następnie trzeba dokładnie wyczesać włosy....
Dokładnie idż do apteki i poproś o taki środek.To nic wstydliwego.Czasem się tak zdarza.Dodam że moje dzieci też kiedyś przyniosły ze szkoły weszki.
Po prostu idź do apteki i poproś o jakiś środek.
Pracuję w szkolnictwie i wiem, że przypadki wszawicy wciąż sie spotyka, nawet po kilka na klasę.
Musisz całkowicie zakazać dziewczynkom pożyczania sobie grzebieni i szczotek, noszenia cudzych przepasek i spinek, czapek i szalików, zakładania cudzych okularów, przytulania sie do innych (co jest ostatnio modne - miły gest, ale może byc niebezpieczny)...Dziewczynki bardzo często tak właśnie robią - i mamy kłopot.
Zgadzam się z tą opinią. Stoczyłam długą dyskusję z moimi córami i mam nadzieję, że będą trzymać większy dystans z równieśnikami. Chciałabym, żeby w szkołach też o tym przypominano - bo wiadomo, co powie mama nie zawsze brane jest na poważnie. Szczególnie teraz zimą, gdy panuje tłok w szatniach, dzieci wymienaiją się czapkami czy szalikami, łatwo o zarażenia. Na razie pani w aptece dała mi szewdzki środek linicin bezpieczny dla dzieci, który trzyma się na głowie tylko kilkanaście minut, a dodatkowo działa jak odżywka, bo pielęgnuje włoski. Więc urządziłyśmy z dziewczynami domowy salon piękności połączony z wykurzaniem wszy
Pomogło, nie ma śladu robactwa ani gnid. Ale co z tego, jeśli za kilka dni znowu panny mogą przynieść wszawicę, bo w szkole się o tym nie mowi, nie przestrzega, a niektóre dzieci po prostu normalnie chodzą z wszami ![]()
Każde dziecko musi to przejść i nie ma co z tego robić wielkiego halo. W aptekach jest cała gama skutecznych preparatów. A co w szkole nie wiedzą o problemie?
Polecam udać się z tym problemem do trychologa.
Zrobi badania mikro kamerą i wypisze coś skutecznego.
Jak sama będziesz kombinować to niże z tego nic nie wyjść a portfel lżejszy ![]()
Milencia1990 a popatrzyłaś na datę postów ? Ja myślę, że problem już został rozwiązany ![]()