Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły?? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 36 ]

Temat: Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??

Nie wiem, czy był już podobny wątek, jeśli tak to z góry przepraszam moderacje.
W tym wątku prosze o jakieś pomysły jak moge dac koledze do zrozumienia, ze zalezy mi na nim
Jakiś czas temu spotkałam dawnego kolege ze studiów, zawsze mi sie podobał i wiem, że ja tez nie byłam mu obojętna- co dawał mi do zrozumienia ale ja zdecydowałam o tym by nasze relacje pozostały na stopie koleżenskiej, co zakończyło naszą przyjaźn. Brakowało mi go ale on poszedł na dodatkowe studia i jak usłyszałam poznał tam dziewczyne, wiec nie chciałam sie mieszac.
Studia skończyliśmy w 2007 a rok temu spotkałam go na uczelni, miło rozmawialiśmy , dowiedziałam sie, że jest znów wolny- ja równiez, wymieniliśmy sie nr telefonu smile
Teraz piszemy do siebie krótkie smsy, typu ; co u ciebie... ja trzymam dystans i on chyba też( juz raz dałam mu kosza mimo ze podobał mi sie)
Ale ja chce mu dać zrozumienia, ze zalezy mi na nim a że raz juz dałam mu kosza to nie mam pojecia jak sie za to zabrac.
Pomóżcie mi mądre koleżanki i mądrzy koledzy, bo w tym przypadku moja wyobrażnia jest jałowa jak Sahara i nie chce go spłoszyć a to nie pierwszy lepszy bym nie miała nic do stracenia....

Powstaje. Jestem bardzo spokojny. Niechaj mijają miesiące i lata niczego mi już nie odbiorą, niczego już odebrać nie mogą. Tak bardzo jestem sam, tak niewyczekujący, iż mogę wyglądać bez trwogi.
E.M. Remarque
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??

A gdybyś tak nie próbowała dać mu do zrozumienia, że jest kimś więcej, tylko powiedziała to wprost? Bo z tym dawaniem do zrozumienia czasami nie wychodzi, czasami druga osoba opacznie odbierze nasze sygnały. I po co, będąc osoba dorosła i dojrzałą, utrudniać sobie życie? Zabawa w kotka i myszkę nie jest tak dobra, jak myśli się o niej.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

3

Odp: Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??

Witam.

Nic odkrywczego nie napiszę.

Proponuję, żebyś zmniejszyła dystans. Pewnie masz jasno określoną granicę, której nie przekroczysz.

Jednak stałe pozostawanie w zawieszeniu do niczego nie prowadzi.

Jak piszesz, to Ty dałaś Mu "kosza". Inicjatywa po Twojej stronie!

Powodzenia. smile

4

Odp: Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??

Wiem Wielokrpoku, ze najprostsze rozwiązania są najskuteczniejsze ale ja wobec Niego nie jestem taka odważna, ponadto dochodzi problem nadinterepretacji zachowań, bo moze on wcale nie jest mną w ten sposób zainteresowany????
Za rada Amarka zmniejszam dystans, to jednak bardziej mi odpowiada a jeśli on zareaguje adekwatnie do stytuacji to pójde za Twą radą Wielokropku smile smile

Powstaje. Jestem bardzo spokojny. Niechaj mijają miesiące i lata niczego mi już nie odbiorą, niczego już odebrać nie mogą. Tak bardzo jestem sam, tak niewyczekujący, iż mogę wyglądać bez trwogi.
E.M. Remarque

5

Odp: Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??

I dobrze zrobisz, też uważam że powinnaś mu powiedzieć szczerze że Ci bardzo na nim zależy

Najlepiej jest milczeć

6

Odp: Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??

Doprowadź do spotkania i sam wyczuje, że jest Ci bliski. To się wyczuwa ;-)
Faceta nie uwiedziesz przez smsy;-)
Myślę, że teksty że jest ci bliski mogą go wystraszyc, lepiej w trakcie spotkan coś budować pomału i sprawdzić czy pasujecie do siebie oboje.

7

Odp: Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??

Lejdi mieszkamy w róznych dosc oddalonych miastach, w zeszłtym roku przez przypadek spotkalismy sie na uczelni , bylismy na kursie i znajmosc odzyła ale przyszedł mi do głowy inny pomysł- jesli jego zachowanie to nie moja nadinterepretacja to....zobaczymy:)

Powstaje. Jestem bardzo spokojny. Niechaj mijają miesiące i lata niczego mi już nie odbiorą, niczego już odebrać nie mogą. Tak bardzo jestem sam, tak niewyczekujący, iż mogę wyglądać bez trwogi.
E.M. Remarque

8

Odp: Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??

Do odważnych swiat należy !!!  wink
Porozmawiaj z nim,  nie męcz się już smile
Życie zbyt krótkie, żeby się zadręczać i żyć w niepewności  wink

Poza tym....kto nie ryzykuje ten nie ma !!! , wiec ryzykuj i miej !!!
Trzymam kciuki ! Będzie dobrze smile

"Nie bój się powolności, ale bezruchu."
rozum smile + serce smile

9

Odp: Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??

Z racji mojego charakteru zwykle walę tzw. kawę na ławę, ale niestety w przypadku fcetów to nie jest dobra strategia. Zmniejszanie dystansu w sytuacji, gdy Wasze rozmowy ograniczają się do zdawkowych smsów może okazać się skuteczne za jakieś 5 lat wink Proponuję zatem, gdy napisze następnym razem "co słychać?" odpisać, że chciałabyś zobaczyć ten nowy film w kinie, ale nie masz z kimś pójść i może miałby ochotę Ci towarzyszyć. Albo że chętnie wypiłabyś kawę w takiej i takiej kawiarni, bo słyszałaś, że jest tam fajny klimat... W ten sposób nie będziesz za bardzo wprost, ale Twoje zachowanie będzie na tyle jednoznaczne, że od razu po jego reakcji będziesz wiedziała jak on zapatruje się na tą znajomość.

10

Odp: Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??

Przecież napisała że mieszkaja w oddzielnych miastach to jak mają iść do kina czy na kawe?
Przenocuje go czy jak?
Po co Ci związek na odległość? Planujesz przeprowadzkę?
Może po prostu czujesz się samotna i szukasz kim by tu zapchać dziurę...
I poszłaś po najmniejszej linii oporu..

Pursuit of happyness...

11

Odp: Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??

Marzyciel, mieszkają TYLKO w oddzielnych miastach, nie kontyntynentach. Także jak jest zainteresowany, to wynajjmie hotel. Jej łóżko nie jst jedyną opcją na nocleg, bynajmniej na razie wink

12

Odp: Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??

Taaa po tym jak go kiedys spławiła? tongue
Juz to widze jak jedzie chętny tongue

Pursuit of happyness...

13

Odp: Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??

Ale czyż mężczyźni nie lubią wyzwań? Nie kręci Was ciągłe gonienie króliczka, a dostępność, nawet w dłuższych związkach, nie staje się zbyt łatwa?;)
Poza tym coś go jednak do Niobe ciągnie, skoro jakieś tamm smsy pisze...

14

Odp: Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??

No prosze Cie..
A Ty nie piszesz z jakimi kolegami czasem co slychac itd?
To o niczym nie świadczy.
Dopóki nie przejdą na gg, nie beda dzwonić, czy sie nie spotkaja gdzie mozna by cos podzialac to to o niczym nie swiadczy.

Pursuit of happyness...

15

Odp: Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??

No więc właśnie, trzeba zacząć działać...

16

Odp: Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??

Aga , ten chłopak to Zamkniety w Sobie, pisałam juz o nim wiec moze pamietasz i on tłucze sie w mojej pamieci odkąd go rok temu spotkałam smile podzielam wasze (Twoje i Marzyciela) zdanie, ze musze zadziałac i zadziałam- wętka została zarzucona a czy złapie sie na przynete- to czas pokaże smile smile smile ze to tak obrazowo ujme smile

Powstaje. Jestem bardzo spokojny. Niechaj mijają miesiące i lata niczego mi już nie odbiorą, niczego już odebrać nie mogą. Tak bardzo jestem sam, tak niewyczekujący, iż mogę wyglądać bez trwogi.
E.M. Remarque

17

Odp: Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??

A jaka to odleglość? Skoro on jest niesmialy i na dodatek dalas mu kosza to chyba Ty musisz dzialac i go zaprosic do swojego miasta.
A czy Ty oby napewno czujesz chemie do niego?

Niech ten bajzel niech płonie, niech płonie, niech płonie....

18

Odp: Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??

Cos do niego czuje, zawsze czułam, nie wiem czy to chemia , ale nigdy nie był mi obojetny (nawet wtedy gdy go "odtrąciłam") ale nim posune sie dalej (czyli zaprosze itp) musze sprwadzic czy jego zachowania nie podlegają obróbce przez moją wyobraźnie i nie nadinterpretuje tego wszystkiego.
Siedzi w mojej głowie od ponadt roku a ostatnio oswieciło mnie i wymyśliłam jak go zachcecić i dac do zrozumienia , że chce wiekszego kontaktu ( nic lepszego nie przyszło mi go głowki) smile idzie to w tempie wolniejszym od ślimaka:)

Powstaje. Jestem bardzo spokojny. Niechaj mijają miesiące i lata niczego mi już nie odbiorą, niczego już odebrać nie mogą. Tak bardzo jestem sam, tak niewyczekujący, iż mogę wyglądać bez trwogi.
E.M. Remarque

19

Odp: Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??
NiobeXXX napisał/a:

W tym wątku prosze o jakieś pomysły jak moge dac koledze do zrozumienia, ze zalezy mi na nim
Jakiś czas temu spotkałam dawnego kolege ze studiów, zawsze mi sie podobał i wiem, że ja tez nie byłam mu obojętna- co dawał mi do zrozumienia ale ja zdecydowałam o tym by nasze relacje pozostały na stopie koleżenskiej, co zakończyło naszą przyjaźn.

Zawsze myślałem, że przyjaźń to coś więcej niż stopa koleżeńska... Facet chciał coś więcej, a Ty nie. Jasne.

NiobeXXX napisał/a:

Teraz piszemy do siebie krótkie smsy, typu ; co u ciebie... ja trzymam dystans i on chyba też( juz raz dałam mu kosza mimo ze podobał mi sie)

To czemu dałaś kosza? Gdy dawałaś to wiedziałaś czemu i nas tu ściemniasz troszkę... Gdy dawałaś to tak kierowały tobą emocje i odczucia. To było realne i prawdziwe.
Też bym miał dystans do takiej co dała kosza i jej się odwidziało. Bo może chce tylko zabawy, bo może nudzi się, bo może z braku laku i kit dobry...

NiobeXXX napisał/a:

Ale ja chce mu dać zrozumienia, ze zalezy mi na nim a że raz juz dałam mu kosza to nie mam pojecia jak sie za to zabrac.

Jakby Ci zależało, to dawno już by coś z tego było. A tak - daj sobie i mu spokój. Bo nic nie wypali. Gdyby miało dawno temu by było. A że sama jesteś, to ci się podoba, ale to tylko iluzje twoje.

Nie ma kobiet nie do zdobycia, są tylko nieudolni mężczyźni.

20

Odp: Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??
Zico napisał/a:
NiobeXXX napisał/a:

W tym wątku prosze o jakieś pomysły jak moge dac koledze do zrozumienia, ze zalezy mi na nim
Jakiś czas temu spotkałam dawnego kolege ze studiów, zawsze mi sie podobał i wiem, że ja tez nie byłam mu obojętna- co dawał mi do zrozumienia ale ja zdecydowałam o tym by nasze relacje pozostały na stopie koleżenskiej, co zakończyło naszą przyjaźn.

Zawsze myślałem, że przyjaźń to coś więcej niż stopa koleżeńska... Facet chciał coś więcej, a Ty nie. Jasne.

NiobeXXX napisał/a:

Teraz piszemy do siebie krótkie smsy, typu ; co u ciebie... ja trzymam dystans i on chyba też( juz raz dałam mu kosza mimo ze podobał mi sie)

To czemu dałaś kosza? Gdy dawałaś to wiedziałaś czemu i nas tu ściemniasz troszkę... Gdy dawałaś to tak kierowały tobą emocje i odczucia. To było realne i prawdziwe.
Też bym miał dystans do takiej co dała kosza i jej się odwidziało. Bo może chce tylko zabawy, bo może nudzi się, bo może z braku laku i kit dobry...

NiobeXXX napisał/a:

Ale ja chce mu dać zrozumienia, ze zalezy mi na nim a że raz juz dałam mu kosza to nie mam pojecia jak sie za to zabrac.

Jakby Ci zależało, to dawno już by coś z tego było. A tak - daj sobie i mu spokój. Bo nic nie wypali. Gdyby miało dawno temu by było. A że sama jesteś, to ci się podoba, ale to tylko iluzje twoje.

Dość brutalne ale tez tak moze byc, moze TY najlepiej to rozumiesz, nawet lepiej odemnie smile tyle ze to co piszesz to ja raczej przypisuje jemu niz sobie, bo ja myslałam o tym wielokrotnie i na serio mam ochote na odnowienie tej znajomosci, to nie musi byc związek- zaznaczam podwójną kreską ale przyjaźni tez byłaby fajna- ludzie sie zmieniaja,  ja sie zmieniłam a czy on to czas pokaże smile

Powstaje. Jestem bardzo spokojny. Niechaj mijają miesiące i lata niczego mi już nie odbiorą, niczego już odebrać nie mogą. Tak bardzo jestem sam, tak niewyczekujący, iż mogę wyglądać bez trwogi.
E.M. Remarque

21

Odp: Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??
NiobeXXX napisał/a:
Zico napisał/a:
NiobeXXX napisał/a:

W tym wątku prosze o jakieś pomysły jak moge dac koledze do zrozumienia, ze zalezy mi na nim
Jakiś czas temu spotkałam dawnego kolege ze studiów, zawsze mi sie podobał i wiem, że ja tez nie byłam mu obojętna- co dawał mi do zrozumienia ale ja zdecydowałam o tym by nasze relacje pozostały na stopie koleżenskiej, co zakończyło naszą przyjaźn.

Zawsze myślałem, że przyjaźń to coś więcej niż stopa koleżeńska... Facet chciał coś więcej, a Ty nie. Jasne.

NiobeXXX napisał/a:

Teraz piszemy do siebie krótkie smsy, typu ; co u ciebie... ja trzymam dystans i on chyba też( juz raz dałam mu kosza mimo ze podobał mi sie)

To czemu dałaś kosza? Gdy dawałaś to wiedziałaś czemu i nas tu ściemniasz troszkę... Gdy dawałaś to tak kierowały tobą emocje i odczucia. To było realne i prawdziwe.
Też bym miał dystans do takiej co dała kosza i jej się odwidziało. Bo może chce tylko zabawy, bo może nudzi się, bo może z braku laku i kit dobry...

NiobeXXX napisał/a:

Ale ja chce mu dać zrozumienia, ze zalezy mi na nim a że raz juz dałam mu kosza to nie mam pojecia jak sie za to zabrac.

Jakby Ci zależało, to dawno już by coś z tego było. A tak - daj sobie i mu spokój. Bo nic nie wypali. Gdyby miało dawno temu by było. A że sama jesteś, to ci się podoba, ale to tylko iluzje twoje.

Dość brutalne ale tez tak moze byc, moze TY najlepiej to rozumiesz, nawet lepiej odemnie smile tyle ze to co piszesz to ja raczej przypisuje jemu niz sobie, bo ja myslałam o tym wielokrotnie i na serio mam ochote na odnowienie tej znajomosci, to nie musi byc związek- zaznaczam podwójną kreską ale przyjaźni tez byłaby fajna- ludzie sie zmieniaja,  ja sie zmieniłam a czy on to czas pokaże smile

I wiem dlaczego dałam mu kosza, to nie wynikał z prostego faktu, ze go nie chciałam, bo jeśli kiedyś go nie chciałam to w czasie teraźniejszym to by sie nie zmieniło- miało na to wpływ kilka rzeczy, ja sobie zawsze tłumaczyłam to tak , ze to jeszcze nie nasz czas smile a potem było za późno:)

Powstaje. Jestem bardzo spokojny. Niechaj mijają miesiące i lata niczego mi już nie odbiorą, niczego już odebrać nie mogą. Tak bardzo jestem sam, tak niewyczekujący, iż mogę wyglądać bez trwogi.
E.M. Remarque

22

Odp: Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??

Niobe ja tez dalam kosza jakiś czas temu jednemu co b. mi sie podobal (temu podróznikowi,co nie chcial dzieci) i potem zalowalam, probowalam nawiazać kontakt i mnie facet olal. (raz odpisala, potem sie umowil i nie przyszedl na spotkanie, a potem razem sie olalismy na dobre) Odpuścilam na dobre. To jednak nie to.

Ty wydaje mi sie ze cos czujesz ale nie wiesz do konca i chcialabys wybadac swoje uczucia jeszcze raz, ale nie wiesz jak to zrobic, bo raz dalas kosza i co bedzie jak dasz jeszcze raz. Nielatwa sprawa:)

Niech ten bajzel niech płonie, niech płonie, niech płonie....

23

Odp: Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??
NiobeXXX napisał/a:

I wiem dlaczego dałam mu kosza, to nie wynikał z prostego faktu, ze go nie chciałam, bo jeśli kiedyś go nie chciałam to w czasie teraźniejszym to by sie nie zmieniło- miało na to wpływ kilka rzeczy, ja sobie zawsze tłumaczyłam to tak , ze to jeszcze nie nasz czas smile a potem było za późno:)

Czyli wynika, że wiesz dlaczego dałaś mu kosza, nie chciałaś go kiedyś i z powyższego zdania twojego wynika, że to by na teraz się nie zmieniło. Zakładasz przyjaźń. Dziwne. Podoba Ci się, ale nie na tyle, by był kimś więcej.
Piszesz zagmatwanie - nie chciałaś z nim być przez kilka rzeczy, ale tłumaczyłaś sobie- to nie był nasz czas, a potem za późno. Dziś ten czas być może, ale dalej w sumie nie jest to ten, bo jak go kiedyś nie chciałam to i dziś to samo.

Po co męczyć kogoś i przy okazji siebie?

Nie ma kobiet nie do zdobycia, są tylko nieudolni mężczyźni.

24

Odp: Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??

Zico na Twoje ostatnie pytanie znam odpowiedz (bo cała reszta dla mnie tez jest niejasna smile ); nie chce przegapic szans na miłośc- dla mnie to proste, bo kieruje sie zasada starą ja swiat; lepie zrobić niz załowac ze sie nie zrobiło smile
Jesli mnie odtrąci definitywnie, cóż bede życ ale bede miała swiadomosc ze zrobiłam wszystko co w me mocy by byc z fecetem na którym mi zalezy (jestem po winie wiec to moze byc nieco zagmatwane, co pisze) smile

Powstaje. Jestem bardzo spokojny. Niechaj mijają miesiące i lata niczego mi już nie odbiorą, niczego już odebrać nie mogą. Tak bardzo jestem sam, tak niewyczekujący, iż mogę wyglądać bez trwogi.
E.M. Remarque

25

Odp: Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??
NiobeXXX napisał/a:

Zico na Twoje ostatnie pytanie znam odpowiedz (bo cała reszta dla mnie tez jest niejasna smile ); nie chce przegapic szans na miłośc- dla mnie to proste, bo kieruje sie zasada starą ja swiat; lepie zrobić niz załowac ze sie nie zrobiło smile
Jesli mnie odtrąci definitywnie, cóż bede życ ale bede miała swiadomosc ze zrobiłam wszystko co w me mocy by byc z fecetem na którym mi zalezy (jestem po winie wiec to moze byc nieco zagmatwane, co pisze) smile

Sama wiesz, czemu być nie chciałaś, to twa tajemnica... smile Miłość przegapić idzie, stąd życzę najlepszego. Cóż - iść więc na całość, spróbować więc. Jak nie uda, będzie bolało, jak uda będzie świetnie.
Zasada moja - na wszystko jest czas odpowiedni...

Nie ma kobiet nie do zdobycia, są tylko nieudolni mężczyźni.

26

Odp: Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??

Dzieki smile smile za wszystko i nie bedzie bolało (cóż chyba zasłużyłam sobie smile  a moze nie, to tylko moje wieczne poczucie winy, zobaczymy ) smile

Powstaje. Jestem bardzo spokojny. Niechaj mijają miesiące i lata niczego mi już nie odbiorą, niczego już odebrać nie mogą. Tak bardzo jestem sam, tak niewyczekujący, iż mogę wyglądać bez trwogi.
E.M. Remarque

27

Odp: Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??
NiobeXXX napisał/a:

Dzieki smile smile za wszystko i nie bedzie bolało (cóż chyba zasłużyłam sobie smile  a moze nie, to tylko moje wieczne poczucie winy, zobaczymy ) smile

Jeśli czegoś chcesz, to co pozostaje- realizować. Stań za facetem, połóż dłonie na jego barkach, delikatnie przesuń w dół. Nie ma siły na taki dotyk kobiecy. Tylko czy facet zadrży - pod dotykiem twoim - pytanie... smile A poczucie winy zostaw sobie na następne życie, heh smile

Nie ma kobiet nie do zdobycia, są tylko nieudolni mężczyźni.

28

Odp: Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??

Tak pochłonieta byłam i jestem Zamknietym w sobie, że zapomniałam rozwinąć mój wątek.
Staram sie działac prosto, czyli w mniej lub bardziej udany sposób daje mu do zrozumienia, że no cóż stale mi na nim zależy.
Ostatnio zastanawiałam sie nad tym co mnie w nim tak absorbuje i co jednoczesnie sprawiło, że kiedyś go odrzuciłam, to jest fakt, ze nigdy nie wiem co on naprawde myśli, to jedyny do tej pory spotkany facet, który jest dla mnie zagadką i albo jest tak oczywisty albo tak skomplikowany.
Jest też trzecia opcja, ale o niej nie teraz...
On jest jak drzwi, które nie mają zamka ani klucza- nie mozna ich otworzyc.

Ale jest tez druga strona- jesli uda mi sie jakims sposobem dotrzec do niego to i tak nic z tego nie wyjdzie i nie bedziemy razem- sprzecznosc charakterów, dzis mnie to olśniło.
Ja jestem b.emocjonalna i mało racjonalna w zyciu prywatnym a on introwertyk,b.poukładany- w kazdym sensie.

Zawsze o mnie pamieta- to miło smile

Powstaje. Jestem bardzo spokojny. Niechaj mijają miesiące i lata niczego mi już nie odbiorą, niczego już odebrać nie mogą. Tak bardzo jestem sam, tak niewyczekujący, iż mogę wyglądać bez trwogi.
E.M. Remarque

29

Odp: Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??

Niobe, a mnie ciekawi czy on był w jakimś związku (krótszym/dłuższym) z kobietą, skoro jest typem samotnika/introwertyka?

Mnie również podoba się jeden mężczyzna, który jest takim typem i który mnie ciekawi, ale dość jest trudny jeśli chodzi o związki...ma swój  świat.

Niech ten bajzel niech płonie, niech płonie, niech płonie....

30

Odp: Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??

Powiedz mu wprost, będziesz miała jasność.

Never, never give up wink

31

Odp: Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??
NiobeXXX napisał/a:

Ale jest tez druga strona- jesli uda mi sie jakims sposobem dotrzec do niego to i tak nic z tego nie wyjdzie i nie bedziemy razem- sprzecznosc charakterów, dzis mnie to olśniło.
Ja jestem b.emocjonalna i mało racjonalna w zyciu prywatnym a on introwertyk,b.poukładany

Ojjjj bardzo możesz się kiedyś zdziwić jak takie charaktery się równoważą i świetnie z czasem dogadują:) Pozory mylą!

Nie sztuka grać na nastrojonych skrzypcach, sztuka grać na rozstrojonych.

32

Odp: Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??
motylek79 napisał/a:

Niobe, a mnie ciekawi czy on był w jakimś związku (krótszym/dłuższym) z kobietą, skoro jest typem samotnika/introwertyka?

Mnie również podoba się jeden mężczyzna, który jest takim typem i który mnie ciekawi, ale dość jest trudny jeśli chodzi o związki...ma swój  świat.

Był w związku, który rozpadł sie, gdy zapytałam dlaczego (zawsze o to pytam) nie powiedział, rzucił tylko , jak to on "ja jej nie zdradzałem", odpowiedziałam, że nawet mi to do głowy nie przyszło (co jest zgodne z prawdą, bo w pewnych sprawach jest zbyt tajemniczy ale w niektórych jak kazdy facet- łatwy do rozszyfrowania-przynajmniej dla mnie).
Ale to, ze był w zwiazku o niczym nie świadczy, bo nie wiem jaki on był, jak zachowywał sie, czy ją kochał , czy okazwał jej to.

Powstaje. Jestem bardzo spokojny. Niechaj mijają miesiące i lata niczego mi już nie odbiorą, niczego już odebrać nie mogą. Tak bardzo jestem sam, tak niewyczekujący, iż mogę wyglądać bez trwogi.
E.M. Remarque

33

Odp: Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??

Witaj Niobe!Przeglądam forum i czytam wątki, twoich tez wiele (fajnie pisałaś o tych randkach internetowych:)
Chcialabym cos doradzic.Moze sprobuj nadal go wypytywać. Myślę, ze introwertyk z ekstrawertykiem(o ile dobrze zrozumialam to co napisalaś o waszych osobowosciach) to nie jest koniecznie dobre połączenie ale możesz zawsze próbować. Ktoś kiedys tu na forum napisał mądrze: "przeciwieństwa sie przyciągają a podobieństwa łączą".Coś w tym jest.
P.S. Niobe a tak z innej beczki -wybierasz sie gdzies na Sylwestra?

34

Odp: Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??

Niobe, ty to masz chyba syndrom dążenia i unikania he

Takie buty z cholewami...

35

Odp: Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??
Koliber napisał/a:

Niobe, ty to masz chyba syndrom dążenia i unikania he

Strzał w 10, bo troche tak, ale nie tylko to.
Długo juz jestem samotna, dawno nie byłam zakochana, spotkałam go ponownie i cos  we mnie odżyło.
Nie wiem czy robie to bo faktycznie chcce byc z nim, czy mam już dość bezsensownych randek, które nigdzie nie prowadza.
Wiec nim tak na serio zaczne działac musze sie zastanowic co mną powoduje, bo raz juz go odtrąciłam (choć nie sądze by tak bardzo cierpiał z tego powodu smile ).

Powstaje. Jestem bardzo spokojny. Niechaj mijają miesiące i lata niczego mi już nie odbiorą, niczego już odebrać nie mogą. Tak bardzo jestem sam, tak niewyczekujący, iż mogę wyglądać bez trwogi.
E.M. Remarque

Posty [ 36 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Jak dać mu do zrozumienia,że jest kimś wiecej- jakieś pomysły??

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018