Od dłuższego czasu mam straszną ochotę zafarbować włosy, ponieważ jeszcze nigdy tego nie robiłam i potrzebuję zmiany. Wszyscy dookoła mi mówią, że mam piękny kolor, który mi pasuje, ale ja po prostu muszę się pofarbować, bo ile można mieć ten sam kolor włosów? Ale przejdźmy do konkretów: mam bardzo ciemne brązowe włosy, prawie czarne, ciemne brwi i rzęsy, oczy w kolorze szaroniebieskim, cera bladoróżowa, czyli raczej pasują do mnie zimne kolory. I teraz pytanie: czy rudy będzie mi pasował? Może lepiej odcień bardziej wpadający w czerwień? Ewentualnie inne propozycje koloru? Wiem, że będę musiała włosy najpierw odbarwić, żeby nałożyć kolor i że to kosztuje. Samodzielnie włosów nie pofarbuję, bo są za ciemne i nic nie chwytają. Wiem, że odbarwienie włosy niszczy i wysusza, ale dla mnie to jak zbawienie, bo mam włosy z natury tłuste. Jak często musiałabym potem chodzić do fryzjera, żeby pofarbować odrosty? Wszelkie porady mile widziane ![]()
Podobne tematy
Szczerze, to wydaje mi się, że lepiej byłoby Ci w naturalnym kolorze.
Pamiętaj, że jak włosy zafarbujesz raz, to będziesz to musiała robić już zawsze, a co za tym idzie, włosy się okropnie zniszczą.
Z tego co wiem, to odrosty szybko odrastają, ale nic więcej nie pomogę.
Ja farbuje włosy już od wielu lat i powiem, że farby, które są teraz produkowane nie niszczą bardzo włosów.
Pamiętaj, że jak włosy zafarbujesz raz, to będziesz to musiała robić już zawsze, a co za tym idzie, włosy się okropnie zniszczą.
Ale dlaczego będę musiała już zawsze farbować włosy...? Przecież mogę potem wrócić do mojego naturalnego koloru...?
Hej ![]()
Myślę, że gdybyś chciała farbować włosy na rudo to musialabyś często nakładać farbę, bo ten kolor szybko się zmywa. Ale jeśli zechcesz wrócić do swojego koloru włosów to bez problemu. Zaszalej z kolorem. Kiedy będziesz eksperymentować jak nie teraz, kiedy jesteś młoda.
Ja już miałam wszystkie kolory na włosach i żadnego nie żałuję. Pozdrawiam, powodzenia.
Ja osobiście mam rude, farbowane włosy
Bardzo mi się ten kolor podoba a zwłaszcza "złocisto miedziany blond" garniera (nr 743). Odrostów nie robię - farbuję całe włosy, bo jak napisała Roszpunka kolor się spłukuje i samo pofarbowanie odrostów dziwnie by wyglądało
Mam szczęście, bo mam mamę fryzjerkę i płacę tylko za farbę
Naturalnie też mam ciemne brązowe włosy, brwi i rzęsy - szczerze, to nie wyobrażam sobie siebie w innym kolorze. Naturalny kolor zlewał mi się z całością, a rudy dodaje charakteru i 'ognia'
Możesz pójść do zaufanego fryzjera i po prostu się poradzić co do koloru, farby itd.
Zaszalej z kolorem. Kiedy będziesz eksperymentować jak nie teraz, kiedy jesteś młoda.
No właśnie. A cała rodzina mnie przeklina, bo "takie mam piękne te włosy". Teraz mam prawo eksperymentować, popełniać błędy i wyglądać jak idiotka w razie niepowodzenia. Nie będę miała tego prawa za kolejne 20 lat...
Naturalnie też mam ciemne brązowe włosy, brwi i rzęsy - szczerze, to nie wyobrażam sobie siebie w innym kolorze. Naturalny kolor zlewał mi się z całością, a rudy dodaje charakteru i 'ognia'
Tzn. ja mam w sumie bardziej czarne, przynajmniej brwi i rzęsy mam czarne jak węgiel (na tyle czarne, że nałożenie czarnej maskary nie robi w ogóle różnicy), więc miedziany blond w moim przypadku raczej odpada. Ale dokładnie: rudy dodaje ognia, seksapilu, jest ciekawy, dlatego mi się tak podoba ![]()
Możesz pójść do zaufanego fryzjera i po prostu się poradzić co do koloru, farby itd.
No właśnie zaufanego jakiegoś fryzjera nie mam, a jak ostatnio byłam podcinać włosy i pytałam fryzjerkę o poradę to mi zaproponowała jasne refleksy... O nie, takiej krzywdy sobie nie dam zrobić! To ja już wolę być wściekle ruda, przynajmniej będę brzydka po swojemu ![]()
8 2011-08-12 03:49:31 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-08-12 03:50:43)
Ja mam naturalnie jasną cerę, zielono -szare oczy, brązowe włosy. 20 lat na koncie. Zafarbowałam raz włosy, dokładnie 2 i pół roku temu przed Sylwestrem - także na rudo ( dość intensywny kolor, farba była chyba Palette) . Efekt był super, tak mówili mi wszyscy.
Z tego co piszesz masz podobny typ urody, sądzę, że będzie Ci pasować, wiesz to fajnie kontrastuje z jasną cerą itp
.
Farba ogólnie mnie zaskoczyła, bo rudy kolor utrzymywał się na moich włosach aż pół roku.
A i nawet moja koleżanka na studiach zauważyła , mimo farbowania tego moje włosy nadal są super , nie zniszczone i w ogóle
Ogólnie z wyglądu nie jestem super, ale włosy fakt faktem mam chyba fajne, grube, mocne i lśniące ![]()
Hmm... no właśnie mi się wydaje, że mogłoby mi pasować, ale cała rodzina i część znajomych mi odradza... Sama nie wiem, będzie mnie na pewno męczyć, jeśli tego nie zrobię. Ale z kolei mam inny problem: jeśli takie farbowanie wymaga częstej powtórki, to będzie mnie to sporo kosztować, bo mieszkam w Oslo, które, poza Tokyo, jest najdroższym miastem świata... Jeśli nie trzeba aż tak często to mogę się pofatygować do Polski, ale latać tak np. co miesiąc to trochę męczące...
mi napisał/a:Możesz pójść do zaufanego fryzjera i po prostu się poradzić co do koloru, farby itd.
No właśnie zaufanego jakiegoś fryzjera nie mam, a jak ostatnio byłam podcinać włosy i pytałam fryzjerkę o poradę to mi zaproponowała jasne refleksy... O nie, takiej krzywdy sobie nie dam zrobić! To ja już wolę być wściekle ruda, przynajmniej będę brzydka po swojemu
o.O Moja koleżanka za radą fryzjerki zrobiła sobie 'refleksy' ... Obie kobiety chyba dość różnie rozumieją to pojęcie bo wyszły wielkie, 4cm blond pasma
Więc nie polecam ![]()
No właśnie ja się tego obawiałam, bo wiem jak takie "refleksy" wyglądają w rozumieniu osiedlowych fryzjerek
W sensie wielkie blond pasma na tle prawie czarnych włosów, po prostu cud miód... ![]()
Odbarwianie to jest dla włosów bardzo niszczące i wysuszające:( A odrosty będzie widać już po miesiącu, ponieważ to będzie znaczna różnica: rudy i ciemny brąz:) także odradzam tą opcje:) Pozdr.
Odbarwianie to jest dla włosów bardzo niszczące i wysuszające:( A odrosty będzie widać już po miesiącu, ponieważ to będzie znaczna różnica: rudy i ciemny brąz:) także odradzam tą opcje:) Pozdr.
Odrosty robią się na każdych farbowanych włosach, poza tym jeśli kobiety patrzyłyby na różnicę koloru naturalnych, a farbowanych włosów, to żadna szatynka/brunetka nie użyłaby blond farby ani na odwrót
Także ten argument uważam za mało trafny ![]()
Co do niszczenia to chyba farby są trochę mniej szkodliwe niż 5,10 lat temu. Poza tym mamy wiele odżywek, szamponów, maseczek do farbowanych włosów i zawsze można coś sobie wybrać ![]()
Masz już jakiś pomysł na siebie, więc idąc do fryzjera powiedz co Cię interesuje. On pokaże Ci palete z kolorami i wybierzesz sobie kolorek jaki Ci odpowiada. Nie wahaj się. Nie kieruj się ''dobrymi radami'' znajomych i rodziny. Zrób to na co masz ochotę. Ja działam spontanicznie. Zaszalej.
hej ![]()
Ja również mam podobny typ urody. miałam rude włosy i pasowało mi, ale jeszcze lepszy efekt osiągnęłam gdy włosy pofarbowałam na czerwono
Polecam, kolor trwały nie zmywał się.
Poszukaj w internecie są specjalne strony gdzie ładujesz swoje foto i możesz dobrać fryzurę i kolor włosów. Lepiej sprawdzić w taki sposób, bo mimo opisu każdy jednak jest inny ![]()
Ja natomiast całe życie byłam blondi, od urodzenia. Ostatnio zachciało mi się ciemniejszej łepetynki i pomału eksperymentuję, mam już za sobą średni blond i jasny brąz. Polecam pianki z Loreala, Mousse - czy jakoś tak. Trochę szybko się wypłukują, zachowują Twoje naturalne refleksy, ale na próbę są w sam raz. Mi się trochę ten brąz wypłukał i mam zielonkawe włosy, ale jeśli jesteś niezdecydowana, a chcesz bardzo zafarbować włosy, to spróbuj czymś, co jest w miarę zmywalne, np. szamponetką, albo taką pianką (w sumie pianka jest trwalsza).
hej
Ja również mam podobny typ urody. miałam rude włosy i pasowało mi, ale jeszcze lepszy efekt osiągnęłam gdy włosy pofarbowałam na czerwonoPolecam, kolor trwały nie zmywał się.
Ja właśnie słyszałam, że czerwony się najszybciej zmywa, zwłaszcza z odbarwionych włosów, no ale zobaczymy ![]()
Poszukaj w internecie są specjalne strony gdzie ładujesz swoje foto i możesz dobrać fryzurę i kolor włosów. Lepiej sprawdzić w taki sposób, bo mimo opisu każdy jednak jest inny
Szukałam, ale takie strony są zawsze płatne... ![]()
Ja natomiast całe życie byłam blondi, od urodzenia. Ostatnio zachciało mi się ciemniejszej łepetynki i pomału eksperymentuję, mam już za sobą średni blond i jasny brąz. Polecam pianki z Loreala, Mousse - czy jakoś tak. Trochę szybko się wypłukują, zachowują Twoje naturalne refleksy, ale na próbę są w sam raz. Mi się trochę ten brąz wypłukał i mam zielonkawe włosy, ale jeśli jesteś niezdecydowana, a chcesz bardzo zafarbować włosy, to spróbuj czymś, co jest w miarę zmywalne, np. szamponetką, albo taką pianką (w sumie pianka jest trwalsza).
No właśnie szamponetki itd. nie mogę użyć, bo jak pisałam moje włosy nic nie chwytają. Raz mi mama pofarbowała na rudo i efekt był żaden.
No to może konsultacja u stylisty, albo dobrego fryzjera? Tylko to też zapewne będzie kosztować. Moje pierwsze farbowanie na bardzo jasny blond zrobił fryzjer. Byłam w drugiej klasie liceum. Bałam się, że gdy sama sięgnę po farbę, to wyjdzie mi żółtko, albo całkiem siwe. On dobrał taki jasny blond, że był naprawdę jasny, niemalże platynowy, ale nie siwy, ani nie żółty, tylko taki idealny. A później sama nabrałam wyczucia jaką kupować farbę, aby odcień był ok.
Jeśli się zdecydujesz na 100, że chcesz być ruda to, albo pójdź do fryzjera, on to zrobi dobrze, ale miej świadomość, że trochę zapłacisz (cena w zależności od długości włosów).
A jeśli chcesz sama kupić farbę to nie kieruj się odcieniem na pudełku, lepiej jest zajrzeć do tych katalogów z kosmykami włosów, tam kolor jest wiarygodniejszy, a i czasami pani sprzedawczyni też nie zna się na rzeczy, tylko kieruje swoją opinią, która niekoniecznie Ci pomoże
I NA POCZĄTEK POLECAM PIANKĘ Z LOREALA, albo krem koloryzujący z LOREAL CASTING ![]()
19 2011-08-19 00:28:31 Ostatnio edytowany przez Lexy (2011-08-19 00:30:15)
Lexy napisał/a:Poszukaj w internecie są specjalne strony gdzie ładujesz swoje foto i możesz dobrać fryzurę i kolor włosów. Lepiej sprawdzić w taki sposób, bo mimo opisu każdy jednak jest inny
Szukałam, ale takie strony są zawsze płatne...
Tutaj masz link do stronki Rossmann, ale musisz założyć konto:
http://www.rossnet.pl/WirtualnyStylista.aspx
A tytaj na avon.pl oprócz zmiany fryzury możesz dodatkowo zrobić sobie makijaż:
http://www.pl.avon.com/PRSuite/beautyAdvisor.page
Obie darmowe ![]()
Miłej zabawy :*
Witam. Doradzicie mi jak z koloru czarnego przejść w ciemną czerwień? nie chcę włosów jak Wiśniewski ani nie chcę rudych.
Chciałam sobie rozjaśnić i potem nałożyć ten czerwony ale bałam się że jeszcze bardziej zniszczę włosy.
Najbezpieczniej byłoby iść do fryzjera ....ale może któraś z was sama rozwiązała taki problem?:D
Dziewczyny jeśli będziecie ważyły za i przeciw to nigdy nic nie zrobicie ze swoimi włosami. Działajcie spontanicznie. Włos nie ręka odrośnie wrazie czego. I można zafarbować na inny kolor.
nie farbuj bo będziesz żałować i to jeszcze na rudo potem jak nie będziesz chciała tego koloru to co z tym zrobisz? można pokryć ciemnym kolorem tylko potem z ciemnego wrócić do swojego uuhhuh trudna droga. sama zaczęłam farbować się na ciemny kolor teraz żałuje:(
Powiem Ci ze będziesz żałować. Rudy jest śliczny owszem ale najwyżej tydzień... A potem kolor jest jakby wyblakły. Z czerwonym jest tak samo. I te odrosty obrzydliwe. Mnie tez podkusiło farbowanie. A mama mówiła nie rób tego ale po co bym jej słuchała a dobrze mówiła. Moja koleżanka robiła w domu, u rożnych fryzjerów rudy i zawsze po tyg był okropny. Wiec nie bądź głupia tak jak ja i nie farbuj xd. Naturalne są śliczne;)
Ja mam z kolei kilka rudych koleżanek i bardzo dbają o to, aby nie było odrostów itd. Ich rudy jest naprawdę fajny, co prawda każda ma inny odcień, ale włosy zawsze wyglądają świeżo i odcień też niczego sobie. Wiadomo, jak każda farba się trochę wypłukuje, jednak, gdy zrobi się dobrą farbą ,efekt i odcień jest to lepszy.
Acha i nie zniechęcajcie dziewczyny, nie mówcie, że będzie żałować, bo patrzycie na to przez pryzmat swojego doświadczenia z ciemną farbą. Doradzając komuś najlepiej zachować obiektywność ![]()
Tylko że ja nie mam naturalnych od 5 lat wlosy farbuje i juz mi sie ten czarny znudzil;/
juz bym wolala miec ten czerwony ciemny i dbac o te odrosty niz ciagle wygladac o 10 lat starzej:P
Z czarnych na jakiekolwiek inny kolor jest ciężko przejść. Myślę, że najlepiej jest zrobić to u fryzjera ![]()
nie farbuj bo będziesz żałować i to jeszcze na rudo potem jak nie będziesz chciała tego koloru to co z tym zrobisz? można pokryć ciemnym kolorem tylko potem z ciemnego wrócić do swojego uuhhuh trudna droga. sama zaczęłam farbować się na ciemny kolor teraz żałuje:(
No właśnie: można pokryć ciemnym kolorem. Mam naturalnie prawie czarne włosy, więc to raczej nie problem, nie byłoby widać zbytnio różnicy. Tylko teraz mam inny dylemat: właśnie zaczęłam pracować jako kelnerka i się zastanawiam, czy mi "wypada" sobie tak teraz walnąć mocnym kolorem. W końcu nie każdemu się musi to spodobać, a przecież pracuję z ludźmi i muszę na nich robić dobre wrażenie i się jakoś prezentować.
Włosy rosną Ci około 2 cm miesięcznie w zależności od kondycji włosa.
A odrosty ciężko ukryć więc często będziesz musiała chodzić.
Optymalnie to tak z 1 raz w miesiącu najdłużej a nawet i częściej ![]()