Witam.Wczoraj byłam u dentysty i okazało się, że mam do usunięcia chirurgicznie zęba.Chciałabym się dowiedzieć czym różni się takie usunięcie ząbka od normalnego "wyrwania". Czy któraś z Was miała taki zabieg?Jak to wygląda?Bardzo boli??I jakbyście mogły napisać ile płaciliście byłabym bardzo wdzieczna ![]()
Podobne tematy
Ja miałam ósemki wycinane - tu też o nie chodzi? Ósemki trzeba usunąć chirurgicznie - bo są całkiem schowane w dziąśle - które trzeba rozciąć - wyjąć zęba i zaszyć dziurę
Ja płaciłam 200zł. i zjadłam tylko jedną tab. przeciwbólową ale niektórzy 'umierają' nawet przez tydzień.
tym się różni, że to chirurg a nie stomatolog wyrywa ząb.
Dostajesz znieczulenie, ale gorzej jest potem. W moim przypadku bardzo mnie bolało, ale można sobie ulżyć płukając buzię szałwią.Ja robiłam to na kasę chorych, więc nie wiem jak to się ma do pieniędzy.
Juliette a jak to sobie załatwiłas z kasy chorych?
aero_90, ja też usuwałam ósemki na kasę chorych. Po prostu poszłam do chirurga zębowego, który miał umowę z NFZ i tyle. Skierowania nie potrzebowałam, bo ten sam chirurg przyjmuje również prywatnie jako stomatolog.
Dzięki za informacje:)Chyba będe musiała iśc po nowym roku, usunąć tego ząbka, bo teraz mogą nie mieć tych puntków na NFZ.Bo prywatnie pośpiewali mi 150zł:/ a ja i tak mam już dużo wydatków..
7 2010-11-14 23:32:19 Ostatnio edytowany przez supergirl (2010-11-14 23:34:45)
kurczę zależy gdzie się trafi. zaniedbałam sobie bardzo prawą szóstkę i gdy już pojawił się ból, okazało się, że jest do wyrwania i to chirurgicznie.Mój stomatolog (prywatnie) znieczula zawsze - nawet jak plombę mi robił, więc dostałam znieczulenie,nic nie czułam, dopiero później jak znieczulenie puściło - a puściło szybko, mam cholerny metabolizm
nie było tragedii, oprócz tego, że plułam cały wieczór krwią, no i siedziałam z godzinkę z zimnym okładem przy policzku
Nie brałam tabletek przeciwbólowych,a ząb troszkę doskwierał przez około tydzień. Polecam szałwię, ewentualnie włożyć sobie kawałek tabletki przeciwbólowej do dziury w zębie :] chociaż ja nie musiałam, no i nie pchać jęzora w dziurę, ja niestety to robiłam i średnio mi się goi, ale już jest ok (ja wygrzebywałam resztki jedzenia - trzeba to robić delikatnie bardzo) ![]()
A! Dałam 50zł...co jest dziwne biorąc pod uwagę, że to prywatny stomatolog, świetny facet, 2 razy znieczulał i zawsze coś poradzi ![]()
witam
czy ktos usuwał ząbki pod narkozą?;(
witam
czy ktos usuwał ząbki pod narkozą?;(
Usuwałam, bo miałam zapalenie okostnej.
Niestety ja źle znoszę narkozę i później cały dzień wymiotowałam.
Ja usuwałam 4 ósemki (zanim założyłam aparat na zęby) podczas trzech zabiegów 4 lata temu. Dolne pojedynczo, bez narkozy, jedynie ze znieczuleniem. Pozniej po 2 tyg byłam spuchnięta i kwadratowa. No i bolało strasznie. Górne ósemki miałam usuwane za jednym razem pod narkozą. Opuchlizna była mniejsza, ale też bolało. Górne kosztowały mnie 1200zł, dolne nie pamiętam. Mimo bólu i tego jak wyglądałąm nie wspominam tego jakoś tragicznie. Miałam świetnych lekarzy, może dlatego ![]()
Hej laski, ja tez usuwalam zęba w narkozie i byla to jedna z lepszych decyzji w moim życiu. Zdecydowalam sie dlatego, że 1 podejscie bylo katastrofą. Poszlam do jednej babki, ktora zabrala sie za wyrywanie bez zdjecia rtg! Po 7 zastrzykach nadal mnie bolalo, więc zrezygnowalam na swoje szczęście i cala zaplakana wyszlam z gabinetu. Bylam tak przerazona, ze jedyną opcją byla narkoza. Poszlam do poleconej kliniki i wszystko ladnie mi usunęli. Po zabiegu nie polknęlam ani jednej tabletki
)