Utrata prawictwa w wieku 39 lat i.....wielkie nic. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Utrata prawictwa w wieku 39 lat i.....wielkie nic.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

Temat: Utrata prawictwa w wieku 39 lat i.....wielkie nic.

Witam, chciałem opisać swoją sytuacje, do końca nie umiem się w niej odnaleźć.

A więc od młodości byłem dosyć nieśmiały i zawsze bardzo marzyłem o kobietach, jednak wiedziałem że nie jest możliwe mieć kobiete i to bardziej jak wygrać na loterii a dostęp do kobiet mają wybrańcy.

I tak sobie żyłem od 15 roku życia (początek marzeń) aż do 39 roku życia. Czyli 24 lata.

Większość tego czasu poświęciłem na siebie. Rozwój zawodowy, fizyczny itp

Cały czas żyłem w przekonaniu, że seks to jest coś naprawdę niesamowitego, majestatycznego, uczucie nie do opisania z niczym.

W wieku 37 lat zakończyłem pracę zawodową (swoje zarobiłem i odziedziczyłem) mam dużo czasu wolnego i zacząłem próbować poznawać kobiety, coś się we mnie przełamało, wcześniej bałem się powiedzieć cześć.

I to były dwa lata ogromnych rozczarowań. Nic się nie udawało.

Wpadłem w jakiś dół. I w dzień 39 urodzin poszedłem sam na imprezę na miasto i pierwszy raz napiłem się alkoholu w życiu.

W zasadzie poznałem dziewczynę i wylądowaliśmy u mnie na mieszkaniu, był mój pierwszy seks......

To bylo 11 miesięcy temu, zobaczyłem, że u mnie w mieście nie jest trudno o kobiete, wystarczy chodzić na imprezy gdzie dziewczyny się bawią, wypić trochę na rozluźnienie i co kilka imprez można kogoś poznać.

Przez te 11 miesięcy bardzo częstego wychodzenia na miasto udało mi się poznać 9 dziewczyn. Z 4 z nich to był tylko 1 raz, potem już nie było kontaktu. Z 3 to były znajomości takie tydzień - dwa, kilka/kilkanaście zbliżeń. Z 2 wynikły dłuższe kilkumiesięczne relacje, opartę na czymś w stylu FWB. Jedna się skończyła, jedna właśnie trwa.


Wszystko pięknie. Powiedzień można po tylu latach pracy, dbania o siebie, rozwoju w końcu zasłużyłem. W końcu się odblokowało.

Ale moim ogromnym problemem jest to, że to o czym tak strasznie marzyłem 24 lat, coś tak mistycznego jak zbliżenie 2 ciał, okazało się niczym niezwykłym. Oczywiście seks z młodą atrakcyjną dziewczyną jest świetny, ale nie jest to dla mnie coś tak nadzwyczajnego aby marzyć o tym latami.

Od razu mówie, że wcześniej nie oglądałem zbyt często pornografii, masturbacja była, ale nie patologiczna, że co drugi dzień, libido było zawsze w normie/wysokie.


Szczerze mówiąc starciłem jakby sens wszystkiego, te marzenia, wizje z którymi przez 24 lata zasypiałem, okazały się nie tak mityczne. Tak jak mówie, seks jest super, ale wiele innych rzeczy dużo bardziej wpływa na komfort życia, zarobki, wygodne mieszkanie, brak stresu finansowego itp A w moich wyobrażeniach seks przebijał wszystko, coś po czym wiele godzin się leży i dochodzi do siebie i patrzy w gwiazdy rozpamiętując co się własnie wydarzyło. A wyszło, że seks daje to samo co masturbacja, tyle, że z bliskością. Tak więc wystarczy się przytulać z dziewczyną aby pokryć potrzebe bliskości. Orgazm, wyczyszczenie magazynów można mieć i tak i tak. Zaznaczam, że przez te 11 miesięcy intensywnego życia "toważyskiego" nie masturbowałem się.

Od miesiąca mam problemy ze snem, chodze apatyczny, w zasadzie nie cieszą mnie odwiedziny mojej "koleżanki", coraz mniej mnie cieszy też jej co prawda zgrabny wypięty tyłek. Nie umiem tego wyjasnić. Jest super, piękny... ale taki hmm zwykły? Normalny? Nie wiem, jak noga, pies, lodówka, po prostu zwykły. Nie czuje, że widząc go i bawiąc się nim jestem w innym wymiarze galaktyki, w innym świecie, na innych planetach, tak jak myślałem że to jest przez 24 lata.

Nie wiem czy nie żałuje utraty prawictwa. Większość robi to w nastoletnim wieku. 15,16,17,18,19. Może 39 to już nie czas na zaczynanie takiego życia, bo zaległości są tak ogromne, że nawet nie można się z tego cieszyć. Po prostu myśle, że może lepiej było dalej żyć tymi wizjami, pięknego seksu, innych wymiarów.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Utrata prawictwa w wieku 39 lat i.....wielkie nic.

Ale to aż trzeba było nowe konto zakładać Kamilku / Dareczku? smile

3

Odp: Utrata prawictwa w wieku 39 lat i.....wielkie nic.

Może ty jesteś ten z innej strony i to nie kobiety ciebie pociągają?

4 Ostatnio edytowany przez JohnyBravo777 (2026-06-22 16:42:26)

Odp: Utrata prawictwa w wieku 39 lat i.....wielkie nic.

Kobiety z tych imprez uprawialy pierwszy seks jak mialy 12-16 lat (niezaleznie co Tobie powiedza).

Wtedy sie intensywniej wszystko odczuwa bo w mozgu jest 2 razy wiecej polaczen neuronowych niz po 18-22 roku.
Wiec jak taka 14 latka trafi na goscia, ktory jest dobry w te tematy to ja wypierdoli w taki kosmos, ze do konca zycia bedzie chodzila na imprezy i szukala powtorki z tego uczucia.

Dlatego pedofilia jest karana.
Nie dlatego, ze 13 latkom przy stosunku sie organy wymydlaja albo kosci lamia, tylko seks w tym wieku - jesli jest dobry - powoduje uzaleznienie seksualne, opoznienie w rozwoju emocjonalnym i rozpuste przez reszte zycia.

Jak masz swoj pierwszy raz po 25 roku zycia to seks oczywiscie moze byc przyjemny (jak dobry masaz) ale w poziomie uzaleznienia blizej mu kawie niz heroinie.
Dobrze dla Ciebie.

5

Odp: Utrata prawictwa w wieku 39 lat i.....wielkie nic.

Niech ktoś w końcu wypier...i stąd tego psychola bo rzygać mi się chce, jak go czytam. 
Typowa pedofilska narrarcja. Bleee.

6 Ostatnio edytowany przez JohnyBravo777 (2026-06-22 17:18:53)

Odp: Utrata prawictwa w wieku 39 lat i.....wielkie nic.

.

7

Odp: Utrata prawictwa w wieku 39 lat i.....wielkie nic.
Solaris napisał/a:

Niech ktoś w końcu wypier...i stąd tego psychola bo rzygać mi się chce, jak go czytam. 
Typowa pedofilska narrarcja. Bleee.

Nawet mi sie komentować nie chcialo

8 Ostatnio edytowany przez spiderx0 (2026-06-22 17:59:35)

Odp: Utrata prawictwa w wieku 39 lat i.....wielkie nic.

Kurde, no krótko mówiąc to jest bardzo frustrujące, że coś co przez 24 lata oczekiwania wydawało się czymś nieziemskim okazuje się zupełnie przyziemnym uczuciem.

Nie chce być źle zrozumiały. Jestem zdrowy hetero. A seks jest super i jest piękny. Ale dla mnie okazało się, że nie jest to coś co zmienia życie, lub jakoś bardzo jego komfort. Kolejna przyjemna czynność jak wyjazd w piękne góry, pyszna kolacja, jakaś sauna czy coś. Przy pierwszej dziewczynie myślałem, że to poczatki i dlatego, ale im dalej w las to to samo mimo, że ten cały seks technicznie jest lepszy niż na początku.


Czekałem na coś magicznego 24 lata, że będę w innych wymiarach, przeżyje coś niesamowitego, że będę na innej planecie podczas....
I teraz idę spać i już nie mam marzeń. Nie wiem o czym marzyć do czego dążyć, brakuje mi tego uczucia jakie miałem przed utratą prawictwa.

Żałuje jeszcze jednego. 3 lata miałem super przyjaciółke. Ona ze mną nie chciała seksu.... Wolała być w układzie z takim kolegą którego nie wiem czy lubiła nawet, nic o nim nie wiedziała. On o niej chyba też. A ja o niej i ona o mnie wszystko. Skończyłem tą znajomość bo uznałem, że on jest ważniejszy niż ja że ona go obdarowuje takim czymś. Teraz zdałem sobie sprawę, że to ja byłem dużo ważniejszy bo przyjaźń jest wyżej niż seks. A seks ludzie uprawiają czasami z kimś kogo nie lubią.


W zasadzie nie wiem teraz na co czekać o czym marzyć. O emeryturze?


Chyba racja z tym, że zacząłem zbyt późno i ten mózg już nie odbiera tak przyjemności. Ale tego już nie cofne.

9 Ostatnio edytowany przez JohnyBravo777 (2026-06-22 18:09:58)

Odp: Utrata prawictwa w wieku 39 lat i.....wielkie nic.
spiderx0 napisał/a:

Chyba racja z tym, że zacząłem zbyt późno i ten mózg już nie odbiera tak przyjemności. Ale tego już nie cofne.

W sensie, ze chcialbys byc uzalezniony od seksu? Zadne uzaleznienie nie jest dobre.

Musisz cos innego wartego zycia sobie znalezc.
Kazdy czlowiek do prawdziwego szczescia musi cos tworzyc.
Nie wazne co, wazne aby sprawialo komus radosc lub rozwiazywalo problem.
Na emeryturze tez cos bedziesz musial robic.

10

Odp: Utrata prawictwa w wieku 39 lat i.....wielkie nic.

Spiderx, nie zakochales sie. Seks z osoba, w ktorej jestes zakochany moze byc nieziemski. Życze takich doświadczen.

11

Odp: Utrata prawictwa w wieku 39 lat i.....wielkie nic.

K***a a ja mam 42 lata i nadal prawiczek hmm

12

Odp: Utrata prawictwa w wieku 39 lat i.....wielkie nic.
spiderx0 napisał/a:

Wpadłem w jakiś dół. I w dzień 39 urodzin poszedłem sam na imprezę na miasto i pierwszy raz napiłem się alkoholu w życiu.

W zasadzie poznałem dziewczynę i wylądowaliśmy u mnie na mieszkaniu, był mój pierwszy seks......

Zdziwiłabym się bardzo, gdyby ten seks po pijaku i z przypadkową dziewczyną okazał się jakimś mistycznym przeżyciem wink

spiderx0 napisał/a:

A w moich wyobrażeniach seks przebijał wszystko, coś po czym wiele godzin się leży i dochodzi do siebie i patrzy w gwiazdy rozpamiętując co się własnie wydarzyło.

Jakby po każdym seksie potrzebowało się pół dnia, żeby wrócić do normalnego funkcjonowania, to życie wielu ludzi mogłoby być zagrożone big_smile Na szczęście gatunek ludzki działa trochę sprawniej wink

spiderx0 napisał/a:

(...) Od miesiąca mam problemy ze snem, chodze apatyczny, w zasadzie nie cieszą mnie odwiedziny mojej "koleżanki", coraz mniej mnie cieszy też jej co prawda zgrabny wypięty tyłek. Nie umiem tego wyjasnić. Jest super, piękny... ale taki hmm zwykły? Normalny? Nie wiem, jak noga, pies, lodówka, po prostu zwykły. Nie czuje, że widząc go i bawiąc się nim jestem w innym wymiarze galaktyki, w innym świecie, na innych planetach, tak jak myślałem że to jest przez 24 lata.

Jeśli seks sprowadzasz do tyłka, który Ci się opatrzył, to - tu ponownie - zdziwiłabym się, gdybyś w pewnym momencie nie poczuł się rozczarowany.

13 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2026-06-24 00:25:23)

Odp: Utrata prawictwa w wieku 39 lat i.....wielkie nic.
Miklosza napisał/a:

K***a a ja mam 42 lata i nadal prawiczek hmm

I myślisz, że od narzekania i powtarzania tego jak mantrę coś się magicznie zmieni?
Muszę Cię rozczarować: wydaje się to bardzo, ale to naprawdę bardzo mało prawdopodobne.

14 Ostatnio edytowany przez RozrabiakaWmalinowymGaju (2026-06-24 00:53:26)

Odp: Utrata prawictwa w wieku 39 lat i.....wielkie nic.
Meralda napisał/a:

Spiderx, nie zakochales sie. Seks z osoba, w ktorej jestes zakochany moze byc nieziemski. Życze takich doświadczen.

Też mu to miałem napisać.

Jednak nawet najlepszy seks to tylko seks.
Coś jak chleb. Zwyczajny dla kogoś sytego, czasem lepszy a czasem gorszy. Bywa świetny.
Głodny oddałby wszystko  za kawałek.
Głodny latami, cóż. Jak powyżej

Autor nabił sobie głowę głupotami, postawil seks na piedestale i myśli, że obecna sytuacja to już wszystko co można osiągnąć. Nic dziwnego, że boli zderzenie z tą konkretną rzeczywistością przypadkowego seksu.

Autorze, Ty uprawiasz gimnastykę albo coś w rodzaju masturbacji czyimś ciałem. Seks z bliską i kompatybilną pod tym względem osobą jest czymś wyjątkowym.

Ale te Twoje opisy seksu to i tak jakieś wizje z romantycznych czytadeł dla pensjonarek. Weź wyluzuj.

Solaris, to po co czytasz? Masochizm?;)  big_smile

15

Odp: Utrata prawictwa w wieku 39 lat i.....wielkie nic.
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:

Jednak nawet najlepszy seks to tylko seks.
Coś jak chleb. Zwyczajny dla kogoś sytego, czasem lepszy a czasem gorszy. Bywa świetny.

Nie bez przyczyny mówi się, że seks w długoletnim związku stanowi jakieś 10% jego składowych, ale niech no tego seksu zabraknie... wink

16

Odp: Utrata prawictwa w wieku 39 lat i.....wielkie nic.
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:

Ale te Twoje opisy seksu to i tak jakieś wizje z romantycznych czytadeł dla pensjonarek. Weź wyluzuj.

Najpierw to on by się musiał zdecydować, czy chodzi na masaże erotyczne, czy ma stałą partnerkę, czy spotyka się z kimś tylko na seks smile

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Utrata prawictwa w wieku 39 lat i.....wielkie nic.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024