Tolerancja? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Tolerancja?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 41 ]

Temat: Tolerancja?

Jak myślicie czy kobiety są bardziej tolerancyjne od mężczyzn? Wierzycie w stereotyp bardziej empatycznych kobiet?
Czy może z wiekiem to się zmyienia- jednak mohery to 90% kobiet, nie facetów.
Zapraszam do kulturalnej wymiany zdań.

Zobacz podobne tematy :
Odp: Tolerancja?

Kobiety,a zwłaszcza w Polsce sa dla siebie bardziej wredne. Czytalam komentarze na Facebook jak jeszcze go mialam to wiem. Jak masz lepiej wygodniej,masz lepszego męża,grzeszniejsze dzieci, lepszą pracę itd to by Cię w lyzka wody utopily z tej zazdrości  big_smile

A co do tolerancji takiej,żeby tolerować ludzi o odmiennym kolorze skóry, czy religii to zdecydowanie kobiety są bardziej tolerancyjne.

3

Odp: Tolerancja?
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:

Jak myślicie czy kobiety są bardziej tolerancyjne od mężczyzn? Wierzycie w stereotyp bardziej empatycznych kobiet?
Czy może z wiekiem to się zmyienia- jednak mohery to 90% kobiet, nie facetów.
Zapraszam do kulturalnej wymiany zdań.

Chyba bardziej zalezy od czlowieka a nie płci. Choc w pewnych obszarach faceci będą bardziej tolerancyjni a w innych babki

Odp: Tolerancja?
Bert44 napisał/a:
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:

Jak myślicie czy kobiety są bardziej tolerancyjne od mężczyzn? Wierzycie w stereotyp bardziej empatycznych kobiet?
Czy może z wiekiem to się zmyienia- jednak mohery to 90% kobiet, nie facetów.
Zapraszam do kulturalnej wymiany zdań.

Chyba bardziej zalezy od czlowieka a nie płci. Choc w pewnych obszarach faceci będą bardziej tolerancyjni a w innych babki

Jeżeli chodzi o takie problemy jak np rasizm to faceci zdecydowanie przodują. Pamiętam jak przyjecham do Anglii i nie znając dobrze angielskiego zadawałam się więcej z Polakami u mojej kolezanki to niejeden Polak szedł ulica i wyzywal po polsku np jakiegoś Muzułmanina-az wstyd bylo. Nawet w autobusie lata temu jechałam to weszła do środka rodzina czarnoskórych, a jacyś Polacy,których nie znałam po polsku skomentowali "o już weszli czarne brudasy " ... u kobiet Polek rzadko takie coś się słyszy kobiety są bardziej tolerancyjne. Anglicy rodowici biali też potrafią być rasistami. Chociaż przyznaje,że w ciągu tych kilku lat sytuacja się trochę poprawiła

5 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2025-12-06 18:15:42)

Odp: Tolerancja?

Co to jest tolerancja? Szacunek do innych, tak ogólnie, bez względu na różnice, wierzenia, wybory, itp.

Na ogół jesteśmy tolerancyjni, gdy coś nas bezpośrednio nie dotyczy, i wcale nie zależy to od płci.

Dodam jeszcze, że ostatnio widziałam w przychodni chłopaka w kolczykach, biżuteria, paznokcie pomalowane, buty na grubej podeszwie, fryzurka dziewczęca i gdyby nie niski głos pomyślałabym, że to dziewczyna. Nikt ale to nikt nie zwrócił uwagi, nikt się nie oglądał pomimo, że obok siedzieli starsi ludzie.

Odp: Tolerancja?
Julia life in UK napisał/a:

Kobiety,a zwłaszcza w Polsce sa dla siebie bardziej wredne. Czytalam komentarze na Facebook jak jeszcze go mialam to wiem. Jak masz lepiej wygodniej,masz lepszego męża,grzeszniejsze dzieci, lepszą pracę itd to by Cię w lyzka wody utopily z tej zazdrości  big_smile

To prawda, każda zazdrości grzeszniejszych dzieci! big_smile

7

Odp: Tolerancja?

Zawsze jeśli mnie przepuszczano w kolejce do kasy gdy czekałem z czteropakiem i czipsami, to były to starsze ode mnie kobity, nigdy chłopy. Czy to ten instynkt macierzyński? Nie wiem.

8

Odp: Tolerancja?
Bert44 napisał/a:

Chyba bardziej zalezy od czlowieka a nie płci.

Zgadzam się. Bardziej skłaniam się do stwierdzenia, że nie płeć, lecz nasza osobowość ma większy wpływ na to, czy jesteśmy tolerancyjni, a jeżeli tak to na ile, w jakim stopniu czy też tacy nie jesteśmy.

Odp: Tolerancja?
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Kobiety,a zwłaszcza w Polsce sa dla siebie bardziej wredne. Czytalam komentarze na Facebook jak jeszcze go mialam to wiem. Jak masz lepiej wygodniej,masz lepszego męża,grzeszniejsze dzieci, lepszą pracę itd to by Cię w lyzka wody utopily z tej zazdrości  big_smile

To prawda, każda zazdrości grzeszniejszych dzieci! big_smile

Oj tam literowka  big_smile

10 Ostatnio edytowany przez SmutnaDziewczyna007 (2025-12-06 19:40:30)

Odp: Tolerancja?
Bert44 napisał/a:
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:

Jak myślicie czy kobiety są bardziej tolerancyjne od mężczyzn? Wierzycie w stereotyp bardziej empatycznych kobiet?
Czy może z wiekiem to się zmyienia- jednak mohery to 90% kobiet, nie facetów.
Zapraszam do kulturalnej wymiany zdań.

Chyba bardziej zalezy od czlowieka a nie płci. Choc w pewnych obszarach faceci będą bardziej tolerancyjni a w innych babki

Przykro mi Bert. Takie zasady forum. Temat musi polaryzować żeby się kręcił.
Proponuję ekstrement myślowy. Wyobraź sobie że jesteś znowu w podstawówce. To temat wypracowania. Nie możesz go zmienić, tylko trzymaj się klucza!

Odp: Tolerancja?
strarzak sam napisał/a:

Zawsze jeśli mnie przepuszczano w kolejce do kasy gdy czekałem z czteropakiem i czipsami, to były to starsze ode mnie kobity, nigdy chłopy. Czy to ten instynkt macierzyński? Nie wiem.

czyli postulujesz tolerancję przestrzeni publicznej? Ja miałam podobnie jak złamałam nogę na wf. Zawsze panie mi ustępowały miejsca. Facet raz zgonil innego faceta z miejsca dla inwalidow, żebym z gipsem sobie siadła, ale nigdy nie ustępowali własnego.

12

Odp: Tolerancja?
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:

Jak myślicie czy kobiety są bardziej tolerancyjne od mężczyzn? Wierzycie w stereotyp bardziej empatycznych kobiet?
Czy może z wiekiem to się zmyienia- jednak mohery to 90% kobiet, nie facetów.
Zapraszam do kulturalnej wymiany zdań.

Heh, kulturalnej? 

Jeśli mam odpowiedzieć na tak zadane pytanie, patrząc przez pryzmat płci, wydaje mi się, że mężczyźni są bardziej powściągliwi w wyrażaniu krytyki i niepochlebnych opinii, częściej skłonni przymykać oko na odchylenia czy dewiacje. Jednak czy jest to jedynie wyraz troski o własny komfort, polegający na unikaniu konfliktów lub niepotrzebnych polemik, czy też prawdziwa tolerancja, rozumiana jako empatia i szacunek dla innych, trudno mi jednoznacznie ocenić.

Odp: Tolerancja?
Julia life in UK napisał/a:
Bert44 napisał/a:
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:

Jak myślicie czy kobiety są bardziej tolerancyjne od mężczyzn? Wierzycie w stereotyp bardziej empatycznych kobiet?
Czy może z wiekiem to się zmyienia- jednak mohery to 90% kobiet, nie facetów.
Zapraszam do kulturalnej wymiany zdań.

Chyba bardziej zalezy od czlowieka a nie płci. Choc w pewnych obszarach faceci będą bardziej tolerancyjni a w innych babki

Jeżeli chodzi o takie problemy jak np rasizm to faceci zdecydowanie przodują. Pamiętam jak przyjecham do Anglii i nie znając dobrze angielskiego zadawałam się więcej z Polakami u mojej kolezanki to niejeden Polak szedł ulica i wyzywal po polsku np jakiegoś Muzułmanina-az wstyd bylo. Nawet w autobusie lata temu jechałam to weszła do środka rodzina czarnoskórych, a jacyś Polacy,których nie znałam po polsku skomentowali "o już weszli czarne brudasy " ... u kobiet Polek rzadko takie coś się słyszy kobiety są bardziej tolerancyjne. Anglicy rodowici biali też potrafią być rasistami. Chociaż przyznaje,że w ciągu tych kilku lat sytuacja się trochę poprawiła

Kobiety też są słabsze fizycznie. Nie mogą eskalować konfliktów z obcymi na ulicy, więc nawet jak nie tolerują muszą milczeć. Może tak być?

14

Odp: Tolerancja?
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:
Bert44 napisał/a:
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:

Jak myślicie czy kobiety są bardziej tolerancyjne od mężczyzn? Wierzycie w stereotyp bardziej empatycznych kobiet?
Czy może z wiekiem to się zmyienia- jednak mohery to 90% kobiet, nie facetów.
Zapraszam do kulturalnej wymiany zdań.

Chyba bardziej zalezy od czlowieka a nie płci. Choc w pewnych obszarach faceci będą bardziej tolerancyjni a w innych babki

Przykro mi Bert. Takie zasady forum. Temat musi polaryzować żeby się kręcił.
Proponuję ekstrement myślowy. Wyobraź sobie że jesteś znowu w podstawówce. To temat wypracowania. Nie możesz go zmienić, tylko trzymaj się klucza!


Masz racje. Zaraz podkręcę.  Puszcze śnieżkę z górki zeby wielka kula sie ubudowala. Jeszcze chwilka

Odp: Tolerancja?
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Chyba bardziej zalezy od czlowieka a nie płci. Choc w pewnych obszarach faceci będą bardziej tolerancyjni a w innych babki

Jeżeli chodzi o takie problemy jak np rasizm to faceci zdecydowanie przodują. Pamiętam jak przyjecham do Anglii i nie znając dobrze angielskiego zadawałam się więcej z Polakami u mojej kolezanki to niejeden Polak szedł ulica i wyzywal po polsku np jakiegoś Muzułmanina-az wstyd bylo. Nawet w autobusie lata temu jechałam to weszła do środka rodzina czarnoskórych, a jacyś Polacy,których nie znałam po polsku skomentowali "o już weszli czarne brudasy " ... u kobiet Polek rzadko takie coś się słyszy kobiety są bardziej tolerancyjne. Anglicy rodowici biali też potrafią być rasistami. Chociaż przyznaje,że w ciągu tych kilku lat sytuacja się trochę poprawiła

Kobiety też są słabsze fizycznie. Nie mogą eskalować konfliktów z obcymi na ulicy, więc nawet jak nie tolerują muszą milczeć. Może tak być?

Nie muszą milczeć. Kobiety ogólnie są bardziej tolerancyjne tzn dużo mniej rasistowskie to się widzi w zachowaniu, w rozmowie z ludźmi z różnych krajów

16 Ostatnio edytowany przez Alessandro (2025-12-06 19:57:48)

Odp: Tolerancja?

To zależy. Są sytuacje, kiedy kobieta celowo prowadzi do eskalacji konfliktu będąc jednocześnie pewną, że jedyne co jej może grozić to stek wyzwisk lub całkowite wycofanie się drugiej strony. To drugie raczej rzadko się zdarza. W męskim wydaniu takie zachowania częściej mogą zakończyć się niezbyt ciekawie dla jednej ze stron.
Tolerancja ma wiele twarzy. Możemy opierać się na konkretnej materii, realistycznych sytuacjach, a nie ogólnikach czy wytartych komunałach.

Odp: Tolerancja?
Alessandro napisał/a:

To zależy. Są sytuacje, kiedy kobieta celowo prowadzi do eskalacji konfliktu będąc jednocześnie pewną, że jedyne co jej może grozić to stek wyzwisk lub całkowite wycofanie się drugiej strony. To drugie raczej rzadko się zdarza. W męskim wydaniu takie zachowania częściej mogą zakończyć się niezbyt ciekawie dla jednej ze stron.
Tolerancja ma wiele twarzy. Możemy opierać się na konkretnej materii, realistycznych sytuacjach, a nie ogólnikach czy wytartych komunałach.

To prawda, że ma wiele twarzy. Natomiast jak pisać o takiej typowej tolerancji jak np tolerować osoby o innym kolorze skóry,czy o innej religii to kobiety są bardziej tolerancyjne i duzo mniej agresywne do takich osób

18 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2025-12-06 20:12:19)

Odp: Tolerancja?

Przede wszystkim przydałoby się zdefiniować tolerancję, czym jest, o czym mowa. Bo dla jednego będzie to brak działania, bierność, obojętność, dla kogoś innego aktywne wspieranie. Dla jeszcze kogoś innego wyrażenie odmiennej, niepopularnej opinii to już brak tolerancji, dla kogoś innego wciąż granice wolności słowa i prawa do własnych przekonań.

19

Odp: Tolerancja?

Tolerancja to bardzo elastyczne pojęcie. Można je nadinterpretować, redefiniować czy zawężać bądź rozszerzać jego znaczenie. Wszystko zależy od punktu widzenia i siedzenia, i to w bardzo szerokim ujęciu.

20

Odp: Tolerancja?

Wiadomo że zależy od człowieka, ale statystycznie... myślę że kobiety są tolerancyjniejsze.

To większość facetów nienawidzi "pedałów, czarnuchów, ciapatych", to mężczyźni grupują się w społeczeństwa nazistów, skinów czy - dawniej - Ku Klux Klanu. To w większości mężczyźni byli: dyktatorami, przywódcami ruchów nienawiści, guru sekt supremacji. To biali mężczyźni mają szalony problem, gdy biała kobieta jest z mężczyzna innego koloru skóry. To mężczyźni wywoływali wojny.

A kobiety? Wiele z nich marzy o przyjaźni z gejem. Nie piszą nienawistnych monologów w internecie, gdy biały mężczyzna zwiąże się z Murzynką.

Ale uważam że to wynika z ewolucji. Dawniej napędzany testosteronem samiec miał walczyć o swój teren, zasoby, samicę. U ludzi to nie zniknęło tylko się ucywilizowało. Męska tożsamość często jest kojarzona z siłą, obroną swojego: narodu, rasy, religii, kobiety. Do tego dochodzi że mężczyzn od dzieciństwa uczy się że empatia = słabość, czułość = pedalstwo.

Natomiast kobiety statystycznie częściej są ofiarami przemocy, są słabsze fizycznie (jak ktoś już napisał), częściej muszą polegać na sieci wsparcia żeby przeżyć. To sprzyja większej empatii, rozumieniu jak to jest być słabszym.

Chcę zaznaczyć: to nie tak że uważam że faceci są "źli". To tylko taki kanon męskości.

21

Odp: Tolerancja?

Ja nie jestem rasistą trza szanować ludzi   smile

Odp: Tolerancja?
Miklosza napisał/a:

Ja nie jestem rasistą trza szanować ludzi   smile

To prawda

Odp: Tolerancja?
Bert44 napisał/a:
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:

Proponuję ekstrement myślowy. Wyobraź sobie że jesteś znowu w podstawówce. To temat wypracowania. Nie możesz go zmienić, tylko trzymaj się klucza!


Masz racje. Zaraz podkręcę.  Puszcze śnieżkę z górki zeby wielka kula sie ubudowala. Jeszcze chwilka

Stary, czekam z zapartym tchem. Ekstrement myślowy, to brzmi zagadkowo, wulgarnie i trochę cuchnie, acz intryguje. Nie próbuję nawet zgadnąć jak z tego wybrniesz
tongue



Miklosza napisał/a:

Ja nie jestem rasistą trza szanować ludzi   smile


Słusznie. Ja też szanuję zielonych, niebieskich i fioletowych, no i normalnych, białych ludzi;)
tongue

Odp: Tolerancja?
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Bert44 napisał/a:
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:

Proponuję ekstrement myślowy. Wyobraź sobie że jesteś znowu w podstawówce. To temat wypracowania. Nie możesz go zmienić, tylko trzymaj się klucza!


Masz racje. Zaraz podkręcę.  Puszcze śnieżkę z górki zeby wielka kula sie ubudowala. Jeszcze chwilka

Stary, czekam z zapartym tchem. Ekstrement myślowy, to brzmi zagadkowo, wulgarnie i trochę cuchnie, acz intryguje. Nie próbuję nawet zgadnąć jak z tego wybrniesz
tongue



Miklosza napisał/a:

Ja nie jestem rasistą trza szanować ludzi   smile


Słusznie. Ja też szanuję zielonych, niebieskich i fioletowych, no i normalnych, białych ludzi;)
tongue

Bo Ty jesteś mądry, mądrzy ludzie som tolerancyjni

25 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2025-12-06 21:49:50)

Odp: Tolerancja?
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:

Jak myślicie czy kobiety są bardziej tolerancyjne od mężczyzn? Wierzycie w stereotyp bardziej empatycznych kobiet?
Czy może z wiekiem to się zmyienia- jednak mohery to 90% kobiet, nie facetów.
Zapraszam do kulturalnej wymiany zdań.

Przede wszystkim trzeba sobie zadać pytanie czy tolerancja jest dobra czy zła. Bo w podtekscie pytania wyczuwam ze to cos pozytywnego.

Tak my faceci jestesmy otwarcie mniej tolerancyjni. Otwarcie. A skrycie to kobiety jeszce bardziej. Po pierwsze nas sie uczy ze ma byc "krótka pilka". I ja nie rozważam czy wypada politycznie czy nie tylko nauczony jestem mowic "wk...wiasz mnie". Wy będziecie rozważać. Wypada, nie wypada, ładnie, nieładnie. Ale w środeczku siedzi brak tolerancji - tak po cichutku. Udajemy ze jest ok.

Mówicie ze my krzyczymy nie chcemy kolorowych. A komu przeszkadzają kolorowi? Mi? Oczywiście wy tolerujecie i z przyjemnością pójdziecie na spacer wieczorny w podparyskim parku. Kogo bronimy swoim brakiem tolerancji?

Piszecie ze zaczynamy wojny. Że dyktatorzy to faceci. A jak dyktator ze wschodu zacznie wojne to kto was będzie bronił? Kto ginie na froncie? Kto kogo broni wy uciśnione?

Nawet w takich przyziemnych sprawach. Kumpel mowi rozwodzę sie. Co się stalo? A romans mam. Jako facet nie toleruje i odpowiem ty debilu taka fajna zona. Co odpowie kobieta w lustrzanej sytuacji? Tolerancja....No tak przecież on ci nawet kwiatka nie przyniósł..

Rozmowa dwoch kolezanek:

- Jak możesz tolerować swojegonl faceta który co weekend traci pół dnia na jeżdżenie na motocyklu?
- Toleruje - to jego pasja.

Tak, toleruje - tylko facet z motocyklem wie ze sklep pt. seks zamknięty do czasu zamknięcia motocykla w garażu.

Taka ta wasza tolerancja. Na pokaz

Odp: Tolerancja?
Bert44 napisał/a:

Tak, toleruje - tylko facet z motocyklem wie ze sklep pt. seks zamknięty do czasu zamknięcia motocykla w garażu.

Taka ta wasza tolerancja. Na pokaz

Nie każdy może być Kanye. Plus nie wiem co na to drogówka? Seks na motorze?

27 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2025-12-06 22:47:07)

Odp: Tolerancja?
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Tak, toleruje - tylko facet z motocyklem wie ze sklep pt. seks zamknięty do czasu zamknięcia motocykla w garażu.

Taka ta wasza tolerancja. Na pokaz

Nie każdy może być Kanye. Plus nie wiem co na to drogówka? Seks na motorze?

Dobra dobra. Nie zmieniaj tematu

Zmieńmy na toleruje wyjscia mojego faceta z kumplami, albo toleruje ze robie pranie, albo toleruje ze kawy mi nie robi albo toleruje ze nie zaprosił mnie na randke

28 Ostatnio edytowany przez SmutnaDziewczyna007 (2025-12-06 22:50:19)

Odp: Tolerancja?

Bert poruszył ciekawy temat- tolerancja skryta i jawna. Myślę że kobiety są lepsze w tzw virtue signaling, faceci natomiast są bardziej prostolinijni.
No i z rasizmem to też zależy czy ideologicznie czy faktycznie. Olisadebe miał szacuneczek  mimo wszystko.
Moim zdaniem kobiety są mniej tolerancyjne w sensie wykluczenia społecznego. Historia zna przypadki czarnych skinheadów i członków KKK. Spróbuj z lewatywką się nie zgodzić. Łoo panie. Btw. Bert twoja córka nie jest lewatywką? Sam mówiłeś że ma zero tolerancji na odmienne punkty widzenia?

Ps. Sex na motorze for reference https://m.youtube.com/watch?v=BBAtAM7vtgc

29

Odp: Tolerancja?
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:

Jak myślicie czy kobiety są bardziej tolerancyjne od mężczyzn? Wierzycie w stereotyp bardziej empatycznych kobiet?
Czy może z wiekiem to się zmyienia- jednak mohery to 90% kobiet, nie facetów.
Zapraszam do kulturalnej wymiany zdań.

Myślę, że nie są. Empatyczne może tak, ale nie tolerancyjne.

30

Odp: Tolerancja?
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:

Bert poruszył ciekawy temat- tolerancja skryta i jawna. Myślę że kobiety są lepsze w tzw virtue signaling, faceci natomiast są bardziej prostolinijni.
No i z rasizmem to też zależy czy ideologicznie czy faktycznie. Olisadebe miał szacuneczek  mimo wszystko.
Moim zdaniem kobiety są mniej tolerancyjne w sensie wykluczenia społecznego. Historia zna przypadki czarnych skinheadów i członków KKK. Spróbuj z lewatywką się nie zgodzić. Łoo panie. Btw. Bert twoja córka nie jest lewatywką? Sam mówiłeś że ma zero tolerancji na odmienne punkty widzenia?

Ps. Sex na motorze for reference https://m.youtube.com/watch?v=BBAtAM7vtgc

Nie podoba mi się okreslenie lewatywka. 

Jest chyba najbardziej tolerancyjna osoba na świecie.

To ja mam żal do pewnych grup społecznych ona bierze swiat jaki jest. Po prostu dołącza do czegoś albo trzyma sie od tego z daleka. To ja wojuje z głupotą

PS. Z seksem i motocyklem sie nie zrozumielismy chyba smile

Odp: Tolerancja?
Bert44 napisał/a:
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:

Bert poruszył ciekawy temat- tolerancja skryta i jawna. Myślę że kobiety są lepsze w tzw virtue signaling, faceci natomiast są bardziej prostolinijni.
No i z rasizmem to też zależy czy ideologicznie czy faktycznie. Olisadebe miał szacuneczek  mimo wszystko.
Moim zdaniem kobiety są mniej tolerancyjne w sensie wykluczenia społecznego. Historia zna przypadki czarnych skinheadów i członków KKK. Spróbuj z lewatywką się nie zgodzić. Łoo panie. Btw. Bert twoja córka nie jest lewatywką? Sam mówiłeś że ma zero tolerancji na odmienne punkty widzenia?

Ps. Sex na motorze for reference https://m.youtube.com/watch?v=BBAtAM7vtgc

Nie podoba mi się okreslenie lewatywka. 

Jest chyba najbardziej tolerancyjna osoba na świecie.

To ja mam żal do pewnych grup społecznych ona bierze swiat jaki jest. Po prostu dołącza do czegoś albo trzyma sie od tego z daleka. To ja wojuje z głupotą

PS. Z seksem i motocyklem sie nie zrozumielismy chyba smile

W takim razie przepraszam.

Zrozumieliśmy. Po prostu skojarzyło mi się z piosenką wink

32

Odp: Tolerancja?
Bert44 napisał/a:
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:

Jak myślicie czy kobiety są bardziej tolerancyjne od mężczyzn? Wierzycie w stereotyp bardziej empatycznych kobiet?
Czy może z wiekiem to się zmyienia- jednak mohery to 90% kobiet, nie facetów.
Zapraszam do kulturalnej wymiany zdań.

Chyba bardziej zalezy od czlowieka a nie płci. Choc w pewnych obszarach faceci będą bardziej tolerancyjni a w innych babki


I zależy od kraju/kultury. Norah Vincent w swoim eksperymencie, kiedy żyła jak facet udowodniła, że (przynajmniej w przypadku USA) to faceci są bardziej wspierający niż kobiety.

Babka cię ojoja, a za plecami ci dupę obrobi. Faceci odwrotnie. Najpierw cię opierdoli, ale potem ci pomoże. Więc pytanie kto czego szuka i jak rozumie tolerancję.

Odp: Tolerancja?
Jack Sparrow napisał/a:
Bert44 napisał/a:
SmutnaDziewczyna007 napisał/a:

Jak myślicie czy kobiety są bardziej tolerancyjne od mężczyzn? Wierzycie w stereotyp bardziej empatycznych kobiet?
Czy może z wiekiem to się zmyienia- jednak mohery to 90% kobiet, nie facetów.
Zapraszam do kulturalnej wymiany zdań.

Chyba bardziej zalezy od czlowieka a nie płci. Choc w pewnych obszarach faceci będą bardziej tolerancyjni a w innych babki


I zależy od kraju/kultury. Norah Vincent w swoim eksperymencie, kiedy żyła jak facet udowodniła, że (przynajmniej w przypadku USA) to faceci są bardziej wspierający niż kobiety.

Babka cię ojoja, a za plecami ci dupę obrobi. Faceci odwrotnie. Najpierw cię opierdoli, ale potem ci pomoże. Więc pytanie kto czego szuka i jak rozumie tolerancję.

To prawda kobiety takie som,że za plecami obgaduja

34 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2025-12-10 14:16:39)

Odp: Tolerancja?
Julia life in UK napisał/a:
Jack Sparrow napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Chyba bardziej zalezy od czlowieka a nie płci. Choc w pewnych obszarach faceci będą bardziej tolerancyjni a w innych babki


I zależy od kraju/kultury. Norah Vincent w swoim eksperymencie, kiedy żyła jak facet udowodniła, że (przynajmniej w przypadku USA) to faceci są bardziej wspierający niż kobiety.

Babka cię ojoja, a za plecami ci dupę obrobi. Faceci odwrotnie. Najpierw cię opierdoli, ale potem ci pomoże. Więc pytanie kto czego szuka i jak rozumie tolerancję.

To prawda kobiety takie som,że za plecami obgaduja

Nie wszystkie. Są kobiety naprawdę pomocne, nie zajmujące się obgadywaniem.

Odp: Tolerancja?
Tamiraa napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Jack Sparrow napisał/a:

I zależy od kraju/kultury. Norah Vincent w swoim eksperymencie, kiedy żyła jak facet udowodniła, że (przynajmniej w przypadku USA) to faceci są bardziej wspierający niż kobiety.

Babka cię ojoja, a za plecami ci dupę obrobi. Faceci odwrotnie. Najpierw cię opierdoli, ale potem ci pomoże. Więc pytanie kto czego szuka i jak rozumie tolerancję.

To prawda kobiety takie som,że za plecami obgaduja

Nie wszystkie. Są kobiety naprawdę pomocne, nie zajmujące się obgadywaniem.

Ja nie napisalam ,ze wszystkie

36

Odp: Tolerancja?
Julia life in UK napisał/a:
Tamiraa napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

To prawda kobiety takie som,że za plecami obgaduja

Nie wszystkie. Są kobiety naprawdę pomocne, nie zajmujące się obgadywaniem.

Ja nie napisalam ,ze wszystkie

Wiem.

37

Odp: Tolerancja?

Dużo zależy od środowiska, przede wszystkim od natury. Każdy też posiada inna granicę tolerancji i wedle innych kryteriów ocenia

Odnoszę wrażenie, że np mężczyźni są bardziej tolerancyjni w kwestii wyglądu, kobiety w kwestii charakteru - jeśli już szufladkować  smile

38

Odp: Tolerancja?

Mam starszą koleżankę w pracy , jej córka została zdradzona w małżeństwie, jej mąż znalazł sobie inna kobietę. Mineło od tego zdarzenia z pół roku. Córa koleżanki wpada czasem do pracy. I za każdym razem nie zostawiają na kochance suchej nitki. Nie będę opisywała szczegółów bo po prostu to rynsztok i pomyje. Nie mogę wyjść ze zdumienia że w imię męskich gaci kobiety nie są dla siebie tolerancyjne. Przecież tamta kobieta nie przyjechała do ich domu i nie zadzwoniła do drzwi porywajac cudzego męża. Ten z kolei dorosły facet ma wolną wolę wie co robi. Nie rozumiem ze kobieta dla kobiety potrafi byc taka okrutna.

Odp: Tolerancja?
Febe1982 napisał/a:

Mam starszą koleżankę w pracy , jej córka została zdradzona w małżeństwie, jej mąż znalazł sobie inna kobietę. Mineło od tego zdarzenia z pół roku. Córa koleżanki wpada czasem do pracy. I za każdym razem nie zostawiają na kochance suchej nitki. Nie będę opisywała szczegółów bo po prostu to rynsztok i pomyje. Nie mogę wyjść ze zdumienia że w imię męskich gaci kobiety nie są dla siebie tolerancyjne. Przecież tamta kobieta nie przyjechała do ich domu i nie zadzwoniła do drzwi porywajac cudzego męża. Ten z kolei dorosły facet ma wolną wolę wie co robi. Nie rozumiem ze kobieta dla kobiety potrafi byc taka okrutna.

Chcesz,żeby żona i corka były tolerancyjne dla kochanki? To zależy jeżeli nie wiedziała o ich istnieniu to tak, ale jak celowo rozwaliła małżeństwo to nie widzę powodu to tolerowania szkodnika big_smile a żeby nie było to ex mężuś jest jest większym szkodnikiem od tej kochanki.... dla szkodników nie ma tolerancji

40

Odp: Tolerancja?
Jack Sparrow napisał/a:

I zależy od kraju/kultury. Norah Vincent w swoim eksperymencie, kiedy żyła jak facet udowodniła, że (przynajmniej w przypadku USA) to faceci są bardziej wspierający niż kobiety.

Babka cię ojoja, a za plecami ci dupę obrobi. Faceci odwrotnie. Najpierw cię opierdoli, ale potem ci pomoże. Więc pytanie kto czego szuka i jak rozumie tolerancję.

Kobiety żyją bardziej lokalnie, już zorganizowanym społeczeństwie głównie przez mężczyzn. Dlatego najczęściej nie wnikają w sprawę z wyższego punktu widzenia, bo to nie jej sprawa. Facet opier....li, ale pomyśli i z wyższej perspektywy patrząc widzi, że trzeba jednak pomóc. Kobieta najczęściej takiej perspektywy nie ma. To świetnie widać np. u policjantek, mają przepisy i nie wnikają, nie da się z nimi wejść na wyższą perspektywę i ocenę sytuacji. Co czasem można zrobić, gdy policjantem jest mężczyzna.

Odp: Tolerancja?
Legat napisał/a:
Jack Sparrow napisał/a:

I zależy od kraju/kultury. Norah Vincent w swoim eksperymencie, kiedy żyła jak facet udowodniła, że (przynajmniej w przypadku USA) to faceci są bardziej wspierający niż kobiety.

Babka cię ojoja, a za plecami ci dupę obrobi. Faceci odwrotnie. Najpierw cię opierdoli, ale potem ci pomoże. Więc pytanie kto czego szuka i jak rozumie tolerancję.

Kobiety żyją bardziej lokalnie, już zorganizowanym społeczeństwie głównie przez mężczyzn. Dlatego najczęściej nie wnikają w sprawę z wyższego punktu widzenia, bo to nie jej sprawa. Facet opier....li, ale pomyśli i z wyższej perspektywy patrząc widzi, że trzeba jednak pomóc. Kobieta najczęściej takiej perspektywy nie ma. To świetnie widać np. u policjantek, mają przepisy i nie wnikają, nie da się z nimi wejść na wyższą perspektywę i ocenę sytuacji. Co czasem można zrobić, gdy policjantem jest mężczyzna.

O widze,że masz niezła wiedzę na tematy policyjne big_smile

Posty [ 41 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Tolerancja?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024