Chłopak z kompleksem penisa - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Chłopak z kompleksem penisa

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 86 ]

Temat: Chłopak z kompleksem penisa

Witam, mam pewien problem z moim chłopakiem i naszym życiem seksualnym.

Więc tak, jesteśmy razem już dosyć długo, ponad rok. Nasze życie seksulane układało się bardzo dobrze, popsuło się niedawno. Otóż mój chłopak dostał nagle kompleksu małego penisa i dużo żadziej ma ochotę na seks i wypomina mi pewne rzeczy.

A zaczeło się w głupi sposób, korzystał z mojego komputera, poprosiłam go aby znalazł pewne zdjęcia i je skopiował aby wywołać (nie ważne, nie istotne) Jednak niestety w galerii było tak dużo zdjęć, zapomniałam zrobić porządki i zostały bardzo intymne zdjęcia z moim byłym. On je zobaczył, zawołał mnie i zrobiło mi się bardzo głupio skasowałam je od razu, nawet to widział. Widział również datę, że było to trochę przed naszą pierwszą randką. Więc nie zarzucał mi zdrady, bo jej nie było. Skasowałam i myślałam, że wszystko będzie ok, bo on ogólnie jest otwartą osobą w seksie, lubi eksperymentować itp Jednak przyczepił się do czegoś do czego się nie spodziewałam, że to możliwe. A konkretnie do rozmiaru penisa mojego byłego. Myślałam, że mi ręce opadną. Zaczął mieć o to do mnie pretensje, że mój były miał dużego penisa. Totalnie dla mnie niezrozumiałe. Tak to prawda, że mój były miał dużego penisa 23cm. A mój aktualny chłopak ma normalnego penisa średniej wielkości.
Od tego czasu zachowuje się conajmniej dziwnie i żenująco.
I tak ma DO MNIE pretensje, że byłam z kimś z dużym penisem.
Raz przyszedł do mnie z linijką mierzyć swojego penisa, gdzie normalnie ma 13cm i napinał się jak nie normalny dociskał aby wyszło 14-15cm jakby to coś zmieniło, czułam się bardzo zażenowana.
Ja do niego argumentami się starałam przemówić powiedziałam mu tak:
- w związku długość nie ma znaczenia a jego długość jest normalna
- to nie moja wina, że były miał dużego tylko jego ojca i genów
- powiedziałam mu, że wiem, że 23cm to nie jest przeciętny penis, bo miałam poza nim jeszcze kilku chłopaków i wszyscy mieli normalne członki jak mój aktualnych chłopak, podobnych wielkości.
- i że pochwa jest rozciągliwa, a to że wejdzie i taki i taki o niczym nie świadczy
- że kocham go a nie tamtego

Ja nie lubię gry wstępnej i wolę od razu penetrację bo mam tylko orgazmy pochwowe i to też nagle stało się dla niego problemem.
Kupił dildo o dokładnej długości 23cm i poprosił aby włożyć i że pewnie będę wyła z rozkoszy. Włożył i nic się nie stało, nie wyłam od samego włożenia, ale nagle miał problem że się zmieściło to dildo całe. Na koniec stwierdził, że jestem rozjechana jak byłam wstanie uprawiać seks z facetem z 23cm bo normalna kobieta nie będzie dała radę uprawiać seksu z facetem z większych penisem niż 13-14cm.

Stwierdził również, że aby mi "wybaczyć" chce zmodyfikować kilka rzeczy w naszym życiu seksualnym. Stwierdził, że mam często na początku seksu mówić, że ma ogromnego penisa i przy głębokim gardle udawać dławienie.
Ja mam 22 lata a chłopak 21lat.

Moje pytanie, czy macie jakieś argumenty jak przemówić mu do rozsądku i że ta wielkość nie ma aż takiego znaczenia i przed tymi akcjami był dobrym kochankiem. I jakby miała znaczenie to bym siedziała z tamtym a nie z nim. I że nie ma nic do męskości czy ktoś ma 23cm czy 13cm. Bo nic do niego nie dociera. Miałam normalny fajny związek, fajny seks a teraz takie cyrki.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Chłopak z kompleksem penisa

Każdy z nas jest inny a ty dobrze że go wspierasz w tym.a z doświadczenia z rozmowy z kobietami z koleżankami z którymi się kochałem większość mówiła ze rozmiar i grubość ma znaczenie.Jedne mówiły że może być krótki ale gruby.Ale  spokojnie są pozycję które zaspokoją kobietę jeśli facet myśli że ma małego penisa.Ja nie mam takich kompleksów ale najważniejsze że wspierasz partnera.Bądz dla niego oparciem a partner zapomni o komoleksie.

3 Ostatnio edytowany przez Student23 (2024-12-28 01:34:25)

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Dominikaxyz napisał/a:

Raz przyszedł do mnie z linijką mierzyć swojego penisa

Linijka to pomyłka, bo nie uwzględnia naturalnych zakrzywień. Penis to nie prosta pałka.
Taśma jest najlepsza bo jest elastyczna i wszystko wyłapuje.

Następny błąd to pomiar od nasady. A prawidłowo trzeba od kości łonowej.

Kto to wie? Prawie nikt. Trzeba się przebić przez warstwę tłuszczu aż do kości. Może trochę boleć przy tym, a nawet powinno.

Ty możesz się z tego śmiać, ale pokaż mu to koniecznie. Może mu to pomóc, bo pomiar będzie prawidłowy a nie jakieś głupie linijki na chybił-trafił. Tak mierzą np. lekarze urolodzy przed różnymi zabiegami.

https://www.verywellhealth.com/how-to-m … ize-906786

4

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Emil38 napisał/a:

Każdy z nas jest inny a ty dobrze że go wspierasz w tym.a z doświadczenia z rozmowy z kobietami z koleżankami z którymi się kochałem większość mówiła ze rozmiar i grubość ma znaczenie.Jedne mówiły że może być krótki ale gruby.Ale  spokojnie są pozycję które zaspokoją kobietę jeśli facet myśli że ma małego penisa.Ja nie mam takich kompleksów ale najważniejsze że wspierasz partnera.Bądz dla niego oparciem a partner zapomni o komoleksie.


Wspieram, no może mu przejdzie, bo przecież wcześniej tego kompleksu nie miał zanim nie zobaczył tego dużego penisa byłego. Lub mi nie mówił, że taki kompleks ma.


Student23 napisał/a:
Dominikaxyz napisał/a:

Raz przyszedł do mnie z linijką mierzyć swojego penisa

Linijka to pomyłka, bo nie uwzględnia naturalnych zakrzywień. Penis to nie prosta pałka.
Taśma jest najlepsza bo jest elastyczna i wszystko wyłapuje.

Następny błąd to pomiar od nasady. A prawidłowo trzeba od kości łonowej.

Kto to wie? Prawie nikt. Trzeba się przebić przez warstwę tłuszczu aż do kości. Może trochę boleć przy tym, a nawet powinno.

Ty możesz się z tego śmiać, ale pokaż mu to koniecznie. Może mu to pomóc, bo pomiar będzie prawidłowy a nie jakieś głupie linijki na chybił-trafił. Tak mierzą np. lekarze urolodzy przed różnymi zabiegami.


Tu nie chodzi o techniczne aspekty mierzenia penisa. Chociaż to dociskanie linijki czy miary jest jakieś śmieszne. Nie neguje, że tak gdzieś się robi w jakiś instrukcjach czy coś, ale to chyba pokazuje jakieś chore męskie kompleksy co do długości penisa, że trzeba dociskać linijke do kości że aż boli aby wyszedł ten 0,5cm-1cm więcej, mimo że i tak nie jest widoczny. I co ten 1cm zmienia? To jest żenujące.

Powiem mu i zamiast 13cm wyjdzie mu 14cm i nadal będzie miał problem, że nie jest to tyle co mój były czyli 23cm. Podaj mi technikę pomiaru aby wyszło mu 23cm to może wtedy będzie zadowolony i mu przejdzie głupi kompleks.

5

Odp: Chłopak z kompleksem penisa

Mam ochotę napisać rety co za problemy. Niech się cieszy, że wogóle ma jakiegoś penisa, który jest zdrowy a on sam jest młody więc niech sie raduje możliwosciami jakie mu on daje. Za parę lat będzie się martwił że jest za miękki jak go problemy z prostatą dopadną... Ciągle coś wymyślają ci faceci i wciagają w to kobiety, dla których ich problemy nie są żadnym problemem.

6

Odp: Chłopak z kompleksem penisa

Jak kobieta uważa, że jej małe piersi stanowią o jej braku atrakcyjności, albo sobie ubzdura, że ma zbyt płaski tyłek, to nie ma szans, aby ten kompleks z niej wybić nawet jeśli mężczyźnie się podoba.

To samo dotyczy mężczyzn — jak wpadnie w kompleks penisa, to nie ma mowy, aby z tego kompleksu go wyciągnąć.

Każdy musi sam jakoś z tego wyjść.

Wydaje mi się, że:

— kobiety nie zwracają zbytniej uwagi na wielkość penisa — jest im to obojętne, chyba że penis jest albo ekstremalnie mały albo ekstremalnie duży

— kobiety dopiero zapytane o mężczyznę w seksie, dopiero wtedy szukają w głowie co mogą powiedzieć, i kwestia rozmiaru wychodzi na wierzch;



Jak gościu ma wielkiego penisa, to jego dziewczyna może marzyć o bardziej wyrafinowanym kochanku, który wie jak całować i dotykać. Jak ma super kochanka, ale z nie dużym penisem, to może marzyć o kochanku z wielkim penisem.

Ale chyba takie myśli kobietom w głowach nie biegają. To raczej męska perspektywa.

Jak ma żonę z małymi piersiami, to chce seksu z sąsiadką, która ma duże.
Jak ma żonę drobną, to chciałby seksu z dużą kobietą.


Dlatego autorka skasowała zdjęcia swojego byłego, gdzie był jego penis, ale nawet nie myślała o porównywaniu rozhmiarów penisów, a chłopak na tym punkcie dostał kompleksu.

7

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Dominikaxyz napisał/a:

bo mam tylko orgazmy pochwowe i to też nagle stało się dla niego problemem.

Akurat z tego to właśnie powinien się cieszyć, bo przy 13 to raczej ciężko coś takiego osiągnąć. Czyli jest +

8

Odp: Chłopak z kompleksem penisa

Nie wiem jak odczuwają to inne kobiety ale nie za bardzo zwracam uwagę na takie rzeczy jak jakieś rozmiary. Ważniejsze czy męzczyzna ma miłą twarz i energię jaką sobą roztacza. Czy poświęca mi tyle uwagi ile mi potrzeba? Czy nas coś łaczy? Czy jest porozumienie?

A mężczyzna pewnie głównie zorientowany jest na fizyczność i sobie wyobraża, że kobieta funkcjonuje tak samo.

Obawiam się to na co głównie patrzą kobiety to "akceptowlna" przez nie twarz.
A jeśli chodzi o penisa - to zdają sobie sprawę, że męzczyźni go mają ale nie za bardzo zastanawiają się na jego rozmiarem i nie są w stanie ocenić czy jest mały czy duży (może poza jakimiś ekstemalnymi przypadkami).

A tak poza tym to chyba jakiś fejkowy wątek hmm.

9

Odp: Chłopak z kompleksem penisa

Szczerze to akcja z dildo mnie rozwaliła. Samo użycie dilda czy innych gadżetów w łóżku jest ok, ale kontekst jaki opisujesz jest groteskowy. To znaczy, on sobie w ogóle wyobrażał, że ty nie kontrolujesz się w ogóle i w takiej atmosferze, wiedząc, że on robi jakieś pomiary, eksperymenty, że jak ci włoży to 23 cm dildo, to zaczniesz wyć z rozkoszy i on tym coś udowodni? big_smile Niepoważne to strasznie i szczeniackie. A potem pretensje, że weszło całe w Ciebie to już szczyty absurdu. :-D

10

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Student23 napisał/a:
Dominikaxyz napisał/a:

bo mam tylko orgazmy pochwowe i to też nagle stało się dla niego problemem.

Akurat z tego to właśnie powinien się cieszyć, bo przy 13 to raczej ciężko coś takiego osiągnąć. Czyli jest +


Student 23-dokładnie liczy się technika w łóżku jaką facet dysponuje a jak kobieta ma orgazmy to o co tu chodzi?Według mnie jest ok.

11

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Dominikaxyz napisał/a:
Emil38 napisał/a:

Każdy z nas jest inny a ty dobrze że go wspierasz w tym.a z doświadczenia z rozmowy z kobietami z koleżankami z którymi się kochałem większość mówiła ze rozmiar i grubość ma znaczenie.Jedne mówiły że może być krótki ale gruby.Ale  spokojnie są pozycję które zaspokoją kobietę jeśli facet myśli że ma małego penisa.Ja nie mam takich kompleksów ale najważniejsze że wspierasz partnera.Bądz dla niego oparciem a partner zapomni o komoleksie.


Wspieram, no może mu przejdzie, bo przecież wcześniej tego kompleksu nie miał zanim nie zobaczył tego dużego penisa byłego. Lub mi nie mówił, że taki kompleks ma.


Student23 napisał/a:
Dominikaxyz napisał/a:

Raz przyszedł do mnie z linijką mierzyć swojego penisa

Linijka to pomyłka, bo nie uwzględnia naturalnych zakrzywień. Penis to nie prosta pałka.
Taśma jest najlepsza bo jest elastyczna i wszystko wyłapuje.

Następny błąd to pomiar od nasady. A prawidłowo trzeba od kości łonowej.

Kto to wie? Prawie nikt. Trzeba się przebić przez warstwę tłuszczu aż do kości. Może trochę boleć przy tym, a nawet powinno.

Ty możesz się z tego śmiać, ale pokaż mu to koniecznie. Może mu to pomóc, bo pomiar będzie prawidłowy a nie jakieś głupie linijki na chybił-trafił. Tak mierzą np. lekarze urolodzy przed różnymi zabiegami.


Tu nie chodzi o techniczne aspekty mierzenia penisa. Chociaż to dociskanie linijki czy miary jest jakieś śmieszne. Nie neguje, że tak gdzieś się robi w jakiś instrukcjach czy coś, ale to chyba pokazuje jakieś chore męskie kompleksy co do długości penisa, że trzeba dociskać linijke do kości że aż boli aby wyszedł ten 0,5cm-1cm więcej, mimo że i tak nie jest widoczny. I co ten 1cm zmienia? To jest żenujące.

Powiem mu i zamiast 13cm wyjdzie mu 14cm i nadal będzie miał problem, że nie jest to tyle co mój były czyli 23cm. Podaj mi technikę pomiaru aby wyszło mu 23cm to może wtedy będzie zadowolony i mu przejdzie głupi kompleks.

Dominikaxyz-Nie oszukujmy się kobiety lubią duże sprzęty u nas mężczyzn wiem bo rozmawiam z koleżankami z którymi się spotykam i sam mam dużego  grubego penisa Ale najważniejsza jest technika i są jeszcze palce język.Także jak masz orgazmy pochwowe to według mnie Cię partner zaspokaja. Druga sprawa jeśli by cię nie podniecały duże penisy byś nie miała tych zdjęć.Prawda jest taka że kobieta zawsze wraca do tego mężczyzny z którym miaął najlepszy seks i nie chodzi mi w tym momencie o wielkosć penisa. .Takze uświadom swojego partnera że wszystko jest ok i ma się nie stresować tylko zająć się Toba.Pozdrawiam

12

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Marthe napisał/a:

Nie wiem jak odczuwają to inne kobiety ale nie za bardzo zwracam uwagę na takie rzeczy jak jakieś rozmiary. ....
... na co głównie patrzą kobiety to "akceptowlna" przez nie twarz...
A jeśli chodzi o penisa - to zdają sobie sprawę, że męzczyźni go mają ale nie za bardzo zastanawiają się na jego rozmiarem i nie są w stanie ocenić czy jest mały czy duży (może poza jakimiś ekstemalnymi przypadkami)..

smile smile Myślę, że to dokładnie przedstawia myślenie kobiece smile smile

Hmm... może jeszcze patrzą czy pan wysoki, a podświadomie, czy ogarnięty w życiu.

13

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Emil38 napisał/a:

Student 23-dokładnie liczy się technika w łóżku jaką facet dysponuje a jak kobieta ma orgazmy to o co tu chodzi?Według mnie jest ok.

small dick energy

14 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2024-12-30 02:32:08)

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Dominikaxyz napisał/a:

Kupił dildo o dokładnej długości 23cm i poprosił aby włożyć i że pewnie będę wyła z rozkoszy. Włożył i nic się nie stało, nie wyłam od samego włożenia, ale nagle miał problem że się zmieściło to dildo całe. Na koniec stwierdził, że jestem rozjechana jak byłam wstanie uprawiać seks z facetem z 23cm bo normalna kobieta nie będzie dała radę uprawiać seksu z facetem z większych penisem niż 13-14cm.

Jesteś jeszcze bardzo młoda, być może bardzo Ci na nim zależy, ale NIGDY więcej nikomu nie pozwól się już tak upokorzyć.

Jeśli wymyślił sobie problem, fiksując się na rozmiarze swojego penisa i nie przyjmując do wiadomości tego, co mówisz, to to jest jego problem, który absolutnie nie daje mu prawa do takich zachowań.

15

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Gary napisał/a:

Dlatego autorka skasowała zdjęcia swojego byłego, gdzie był jego penis, ale nawet nie myślała o porównywaniu rozhmiarów penisów, a chłopak na tym punkcie dostał kompleksu.

O właśnie. Coś takiego, przez cały czas związku z moim chłopakiem nie miałam w głowie tego dużego penisa byłego. Po prostu o tym nie myślałam, cieszyłam się aktualnym związkiem i tyle. Nie myślałam w trakcie a ten ma 13 tamten 23 i który lepszy, takie myślenie nie istniało. Dopiero zaczeło się od tych zdjęć, jak chłopak zaczął gadać.

AvarageMan napisał/a:

Szczerze to akcja z dildo mnie rozwaliła. Samo użycie dilda czy innych gadżetów w łóżku jest ok, ale kontekst jaki opisujesz jest groteskowy. To znaczy, on sobie w ogóle wyobrażał, że ty nie kontrolujesz się w ogóle i w takiej atmosferze, wiedząc, że on robi jakieś pomiary, eksperymenty, że jak ci włoży to 23 cm dildo, to zaczniesz wyć z rozkoszy i on tym coś udowodni? big_smile Niepoważne to strasznie i szczeniackie. A potem pretensje, że weszło całe w Ciebie to już szczyty absurdu. :-D

To prawda, że to było bardzo żenujące. Niby przeszłam ten szczeniacki "test" bo po "zaaplikowaniu" tego dilda nie zaczełam wyć z rozkoszy tak jak on myślał że będzie tylko na mojej twarzy nie było żadnej reakcji, zresztą nawet jeśli by to miało być przyjemne to w takiej żenującej sytuacji by nie było bo psychika by to zablokowała. No ale on myślał, że odlece od razu po włożeniu i się trochę uspokoił jak zobaczył, że to nie działa w ten sposób.



Emil38 napisał/a:

Dominikaxyz-Nie oszukujmy się kobiety lubią duże sprzęty u nas mężczyzn wiem bo rozmawiam z koleżankami z którymi się spotykam i sam mam dużego  grubego penisa Ale najważniejsza jest technika i są jeszcze palce język.Także jak masz orgazmy pochwowe to według mnie Cię partner zaspokaja. Druga sprawa jeśli by cię nie podniecały duże penisy byś nie miała tych zdjęć.Prawda jest taka że kobieta zawsze wraca do tego mężczyzny z którym miaął najlepszy seks i nie chodzi mi w tym momencie o wielkosć penisa. .Takze uświadom swojego partnera że wszystko jest ok i ma się nie stresować tylko zająć się Toba.Pozdrawiam

Mnie język i takie zabawy nie interesują. W orgazmach pochwowych przyjemność mam tylko z penetracji. Jednak to jest też w psychice i wielkość penisa nie ma aż tak wielkiego znaczenia w większości sytuacji, chyba że mówimy już o ekstremalnie małych rozmiarach.

No i co, że miałam zdjęcia? Tak wyszło na tamten moment było fajnie, a co penis do tego ma, z aktualnym partnerem też bym mogła zrobić zdjęcia. Zresztą już ich nie mam skasowałam, nawet nie pamiętałam, że je mam, bo nie myślę o penisach na codzień.

Nawet jeśli przyznać Ci, że duże penisy są fajne to co mają one do związku? Nic. Wątpie aby były jakieś dziewczyny co wybierają do związku faceta po długości penisa czy jakości seksu. Gdzie seks to mikro wycinek wspólnego życia i spraw. Ok to może być fajne jak się szuka jakiegoś kochanka czy kolegi do seksu ale związek  i miłość? Nie mają nic do wielkości.



Priscilla napisał/a:

Jesteś jeszcze bardzo młoda, być może bardzo Ci na nim zależy, ale NIGDY więcej nikomu nie pozwól się już tak upokorzyć.
Jeśli wymyślił sobie problem, fiksując się na rozmiarze swojego penisa i nie przyjmując do wiadomości tego, co mówisz, to to jest jego problem, który absolutnie nie daje mu prawa do takich zachowań.

Wiem, że to było nie odpowiednie i powiedziałam, że już się nie będę "bawić" w jakieś idiotyczne testy.


Ogólnie trochę się uspokoiło. Już nie robi jakiś debilnych "testów" (przynajmniej na razie) i nie obraża mnie. Chociaż przeprosiłam go dla świętego spokoju, że uprawiałem seks z kimś z tak dużym penisem (bo według niego powinnam odmówić).
Teraz trochę tylko jeszcze gada i wypytuje. Powiedział, że wyszukał filmiki z seksem z takimi dużymi penisami i wyobrażał sobie, że to ja i mu przykro było, że dpuściłam do takiej sytuacji.
Dodał, że nie ma kompleksu i nie chodzi mu o fakt, że ktoś ma większego tylko, że aż tyle większego. Że gdyby to było 4-5cm to by nie nażekał ale 10cm to prawie dwa razy więcej i dlatego tak rozpacza.

Trochę zrozumiał argument, że nie siedze z tamtym chłopakiem mimo, że jeszcze do mnie wypisywał długo i mu to pokazałam. To miało dowodzić, że penis nie jest argumentem do spotykania się i to, że miał dużego nic nie znaczyło, jeśli już nie chciałam się z nim spotykać bo miałam inne plany z kimś ze znacznie mniejszym penisem ale po prostu z kimś bardziej odpowiednim dla mnie, gdzie mniejszy penis nie był żadnym argumentem.

16

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Student23 napisał/a:
Dominikaxyz napisał/a:

bo mam tylko orgazmy pochwowe i to też nagle stało się dla niego problemem.

Akurat z tego to właśnie powinien się cieszyć, bo przy 13 to raczej ciężko coś takiego osiągnąć. Czyli jest +

Mało prawdopodobne wrecz niemozliwe

17 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2024-12-30 19:05:21)

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Dominikaxyz napisał/a:

Ogólnie trochę się uspokoiło. Już nie robi jakiś debilnych "testów" (przynajmniej na razie) i nie obraża mnie. Chociaż przeprosiłam go dla świętego spokoju, że uprawiałem seks z kimś z tak dużym penisem (bo według niego powinnam odmówić).

Jaki powód podaje tej potencjalnej odmowy?
Jak mam być szczera, to osobiście w życiu bym go za to nie przeprosiła, bo nie widzę ku temu żadnego powodu. Mało tego, właśnie taka postawa utwierdza go w chorym przekonaniu, że zrobiłaś coś niewłaściwego. 

Dominikaxyz napisał/a:

Teraz trochę tylko jeszcze gada i wypytuje. Powiedział, że wyszukał filmiki z seksem z takimi dużymi penisami i wyobrażał sobie, że to ja i mu przykro było, że dpuściłam do takiej sytuacji.
Dodał, że nie ma kompleksu i nie chodzi mu o fakt, że ktoś ma większego tylko, że aż tyle większego. Że gdyby to było 4-5cm to by nie nażekał ale 10cm to prawie dwa razy więcej i dlatego tak rozpacza.

On samego siebie powinien posłuchać: nie ma kompleksu, ale rozpacza, bo inny facet ma penisa prawie dwa razy większego, a Ty miałaś czelność uprawiać z nim seks. Ja nawet nie wiem jak to komentować tak jest głupie. 

Prezcież on sam sobie robi krzywdę, a przy tym nie zauważa, że w ten sposób całą swoją wartość sprowadza do centymetrów.
W ogóle nie ogarniam tego męskiego zafiksowania na ich penisach - my ich naprawdę nie podziwiamy tak jak niektórzy zdają się być przekonani. Potem taki ściąga spodnie, oczekując na zachwyty, a kiedy nic takiego się nie dzieje, to pojawia się ogromne rozczarowanie. Kuriozum jakieś!

18

Odp: Chłopak z kompleksem penisa

Dominikaxyz-Tu muszę Ci przyznać troszkę racji że do zwiazku wybiera się całokształt ale nie oszukujmy się.Seks w zwiazku pełni bardzo ważną rolę bez dobrego udanego życia seksualnego związek długo nie pociągnie.Co do wielkości przyrodzenia męskiego miałem namyśli luźne  relację z kobietą.Jak wspomniałaś to ma byt bo większosć kobiet lubi mężczyzn z grubymi członkami nie musi być długi ale gruby.Ostatnio mi to tez potwierdziła moja koleżanka z którą się spotykam an sex.Bo jestem dobrze obdarzony przez naturę i ona takie lubi i jej koleżanki sama to powiedziała. Ale w zwiazku to nie ma aż takiego znaczenia tylko inne cechy.Bawcie się dobrze i korzystajcie z życia seksualnego i się nim cieszcie Pozdrawiam

19

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Emil38 napisał/a:

Dominikaxyz-Tu muszę Ci przyznać troszkę racji że do zwiazku wybiera się całokształt ale nie oszukujmy się.Seks w zwiazku pełni bardzo ważną rolę bez dobrego udanego życia seksualnego związek długo nie pociągnie.Co do wielkości przyrodzenia męskiego miałem namyśli luźne  relację z kobietą.Jak wspomniałaś to ma byt bo większosć kobiet lubi mężczyzn z grubymi członkami nie musi być długi ale gruby.Ostatnio mi to tez potwierdziła moja koleżanka z którą się spotykam an sex.Bo jestem dobrze obdarzony przez naturę i ona takie lubi i jej koleżanki sama to powiedziała. Ale w zwiazku to nie ma aż takiego znaczenia tylko inne cechy.Bawcie się dobrze i korzystajcie z życia seksualnego i się nim cieszcie Pozdrawiam

Deja vu?

20 Ostatnio edytowany przez Dominikaxyz (2024-12-31 12:58:33)

Odp: Chłopak z kompleksem penisa

Co do powodu. On nie twierdzi, że nie mogłam wcześniej przed nim uprawiać seksu i to że to robiłam jest ok. Jednak jemu chodzi o to, że "szanująca się dziewczyna" kocha się z normalnymi facetami a nie "wynaturzeniami" jak z filmów xxx. Według niego "normlany" facet to taki z penisem maksymalnie 18cm a najlepiej maksymalnie takim jak jego 13cm.
Powiedziałam mu, że zanim doszło do zbliżenia z tym chłopakiem z dużym penisem NIE WIEDZIAŁAM jakiego ma. To wyszło w trakcie. On mi nic nie mówił, że ma dużego. Najpierw stwierdził, że jest "okoliczność łagodząca" ale potem znowu, że po tym jednym razie powinnam sobie dać spokój i znaleźć normalnego, a ja się spotykałam prawie rok z nim.
Kolejnym jego argumentem jest to, że dziewczyny powinny odmawiać seksu z takimi chłopakami ze względu na to iż jak raz zaznają rozkoszy od 20+cm penisa to już nigdy taki średniej długości ich nie zaspokoi i tym dziewczyna sama sobie robi krzywdę i raz poszerzona pochwa dużym penisem taka zostaje i już takich potrzebuje tylko.
Odpowiedziałam na to, że głupota bo pochwa się dostosowuje i to mit z tym rozjechaniem i to bardziej od genów zależy jaka jest ta pochwa i seks nie ma wpływu na "rozjechanie". Do tego powiedziałam, że seks jest bardziej w psychice u kobiet i od tego wiele zależy ale, że to mu ciężko zrozumieć.

Nie potrzebnie przepraszałam, przecież nic złego nie zrobiłam. Zrobiłam to na odczep trochę.


On właśnie sobie to wyobraża w ten sposób, że jak tamten chłopak wyciągnął 23cm to ja piszczałam, krzyczałam ze szcześcia, skakałam po pokoju i mówiłam mu jakim jest "prawdziwym facetem". I że błagałam go o seks, bo przecież jak się ma dużego to każda błaga o seks. Że jak nago się mył to mi gorąco było z podniecenia. I że potem widząc 13cm nie reaguje tak jak powinnam na jego widok czyli "zachwytem". Według niego gdybym nie była z tym chłopakiem z dużym dziś nad jego penisem bym się zachwycała.
Jeszcze pokazał mi jakiś filmik porno, gdzie aktor ściąga spodnie tam wielki penis i aktorki zachwycone jak nie wiem piszczą skaczą krzyczą. On to sobie tak wyobraża, że było. Chyba nie wie, że te aktorki udawały.

Powiedziałam mu, że nie piszczałam, nie skakałam jak zobaczyłam tamtego penisa. Podeszłam do tego normalnie, skomentowałam, że jest duży, bo raczej się nie spotyka takich rozmiarów normalnie i przygotowałam więcej lubrykantu. Nic więcej, nie skakałam z radości, nie piszczałam, nie krzyczałam. I nie błagałam go o seks.
Zresztą to ja przestałam się z nim spotykać i nawet pokazałam mojemu aktualnemu wiadomości, że wypisuje do mnie bez odpowiedzi. I mam gdzieś tego jego penisa i jakbym tak skakała z radości to raczej ja bym wypisywała i błagała o seks a nie nie odpisywała od miesięcy, jedynie co żeby dał mi spokój.

21

Odp: Chłopak z kompleksem penisa

Chyba czas zmienić chłopaka, ten jest zwichrowany psychicznie. Za dużo porno ogląda i może jeszcze sączy jakieś treści z forów dla inceli.

22 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2024-12-31 15:36:17)

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Marthe napisał/a:

Chyba czas zmienić chłopaka, ten jest zwichrowany psychicznie. Za dużo porno ogląda i może jeszcze sączy jakieś treści z forów dla inceli.

A jak się rozstana to ona usłyszy że on mial racje i to dlatego że ma malego smile

23

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Dominikaxyz napisał/a:

Co do powodu. On nie twierdzi, że nie mogłam wcześniej przed nim uprawiać seksu i to że to robiłam jest ok. Jednak jemu chodzi o to, że "szanująca się dziewczyna" kocha się z normalnymi facetami a nie "wynaturzeniami" jak z filmów xxx. Według niego "normlany" facet to taki z penisem maksymalnie 18cm a najlepiej maksymalnie takim jak jego 13cm.
Powiedziałam mu, że zanim doszło do zbliżenia z tym chłopakiem z dużym penisem NIE WIEDZIAŁAM jakiego ma. To wyszło w trakcie. On mi nic nie mówił, że ma dużego. Najpierw stwierdził, że jest "okoliczność łagodząca" ale potem znowu, że po tym jednym razie powinnam sobie dać spokój i znaleźć normalnego, a ja się spotykałam prawie rok z nim.
Kolejnym jego argumentem jest to, że dziewczyny powinny odmawiać seksu z takimi chłopakami ze względu na to iż jak raz zaznają rozkoszy od 20+cm penisa to już nigdy taki średniej długości ich nie zaspokoi i tym dziewczyna sama sobie robi krzywdę i raz poszerzona pochwa dużym penisem taka zostaje i już takich potrzebuje tylko.
Odpowiedziałam na to, że głupota bo pochwa się dostosowuje i to mit z tym rozjechaniem i to bardziej od genów zależy jaka jest ta pochwa i seks nie ma wpływu na "rozjechanie". Do tego powiedziałam, że seks jest bardziej w psychice u kobiet i od tego wiele zależy ale, że to mu ciężko zrozumieć.

Nie potrzebnie przepraszałam, przecież nic złego nie zrobiłam. Zrobiłam to na odczep trochę.


On właśnie sobie to wyobraża w ten sposób, że jak tamten chłopak wyciągnął 23cm to ja piszczałam, krzyczałam ze szcześcia, skakałam po pokoju i mówiłam mu jakim jest "prawdziwym facetem". I że błagałam go o seks, bo przecież jak się ma dużego to każda błaga o seks. Że jak nago się mył to mi gorąco było z podniecenia. I że potem widząc 13cm nie reaguje tak jak powinnam na jego widok czyli "zachwytem". Według niego gdybym nie była z tym chłopakiem z dużym dziś nad jego penisem bym się zachwycała.
Jeszcze pokazał mi jakiś filmik porno, gdzie aktor ściąga spodnie tam wielki penis i aktorki zachwycone jak nie wiem piszczą skaczą krzyczą. On to sobie tak wyobraża, że było. Chyba nie wie, że te aktorki udawały.

Powiedziałam mu, że nie piszczałam, nie skakałam jak zobaczyłam tamtego penisa. Podeszłam do tego normalnie, skomentowałam, że jest duży, bo raczej się nie spotyka takich rozmiarów normalnie i przygotowałam więcej lubrykantu. Nic więcej, nie skakałam z radości, nie piszczałam, nie krzyczałam. I nie błagałam go o seks.
Zresztą to ja przestałam się z nim spotykać i nawet pokazałam mojemu aktualnemu wiadomości, że wypisuje do mnie bez odpowiedzi. I mam gdzieś tego jego penisa i jakbym tak skakała z radości to raczej ja bym wypisywała i błagała o seks a nie nie odpisywała od miesięcy, jedynie co żeby dał mi spokój.

Przepraszam, że to napiszę, ale on jest nieźle skrzywiony. Ma też zadatki na toksyka. Na Twoim miejscu poważnie zastanowiłabym się nad sensem dalszego trwania tej relacji.

Bert44 napisał/a:

A jak się rozstana to ona usłyszy że on mial racje i to dlatego że ma malego smile

W punkt. Ten typ tak ma cool

24 Ostatnio edytowany przez Marthe (2024-12-31 16:20:57)

Odp: Chłopak z kompleksem penisa

Lepiej się ewakuować bo to wszystko leci ciężką patolą.

25 Ostatnio edytowany przez Dannyx88 (2024-12-31 16:29:25)

Odp: Chłopak z kompleksem penisa

Ja już kiedyś pisałem z perspektywy faceta tutaj. Miałem podobną sytuację, że moja kobieta miała kontakt z bardzo dużymi penisami. Z pewnością od tego czasu straciłem trochę na pewności siebie i libido, ale to co robi Twój facet to jest jakieś przegięcie. Ja jak się dowiedziałem to zacisnąłem zęby i starałem się nie ciągnąć tego tematu aby nie wyszło, że mam z tym jakiś wielki problem. Dziś czasami jak oglądamy razem porno i są tam jakieś wielkie penisy to coś nawet żartuje do niej w kontekście jej doświadczeń aby wyglądało, że mi to wisi choć mi jest słabo jak pomyślę że siadała na takich wielkich sprzętach. Ona czasem zażartuje z mojego w drugą stronę widząc, że jest lużna atmosfera. Zamiast negatywnych emocji staram się nadrobić innymi rzeczami, nie związanymi z seksem aby wyrównać jej braki w moim członku w porównaniu do jej doświadczeń. Trzeba to wziąść na klate i zaakceptować, że miała kiedyś lepszych samców i starać się wyrównać braki.

Pozatym Twój chłopak ma normalnego członka większość ma penisy 10cm-20cm, z czego znaczna większość gdzieś po środku. To że są też odchyły w obie strony, powyżej 20 i poniżej 10 to nie Twoja wina i nie musisz się tłumaczyć. Pewnie gdybyś trafiła na takiego poniżej 10cm to był by zachwycony.

To kupowanie dildo i sprawdzanie reakcji, to mierzenie przy Tobie aby wyszło 1cm więcej to jest naprawdę żenujące. A obwinianie Cię o to że uprawiałaś seks to już naprawdę jest dziwne. Zapytaj go czy on by odmówił pięknej lasce z ogromnym tyłkiem i cyckami, jakby był wolny?

W innych dziedzinach życia również bywa taki toksyczny?

26

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Marthe napisał/a:

Lepiej się ewakuować bo to wszystko leci ciężką patolą.

Raczej fantazja.
Autorka przeskoczyła w ekspresowym tempie na innego faceta i...zostawiła sobie na pamiątkę jego penisa na zdjęciu.
Do tego co ma dużo lubrykantu do dlugości,
Rozumiem dopasowanie, ale raczej szyjka macicy dostała by popalić.

27

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Dominikaxyz napisał/a:

Co do powodu. On nie twierdzi, że nie mogłam wcześniej przed nim uprawiać seksu i to że to robiłam jest ok. Jednak jemu chodzi o to, że "szanująca się dziewczyna" kocha się z normalnymi facetami a nie "wynaturzeniami" jak z filmów xxx. Według niego "normlany" facet to taki z penisem maksymalnie 18cm a najlepiej maksymalnie takim jak jego 13cm.
Powiedziałam mu, że zanim doszło do zbliżenia z tym chłopakiem z dużym penisem NIE WIEDZIAŁAM jakiego ma. To wyszło w trakcie. On mi nic nie mówił, że ma dużego. Najpierw stwierdził, że jest "okoliczność łagodząca" ale potem znowu, że po tym jednym razie powinnam sobie dać spokój i znaleźć normalnego, a ja się spotykałam prawie rok z nim.
Kolejnym jego argumentem jest to, że dziewczyny powinny odmawiać seksu z takimi chłopakami ze względu na to iż jak raz zaznają rozkoszy od 20+cm penisa to już nigdy taki średniej długości ich nie zaspokoi i tym dziewczyna sama sobie robi krzywdę i raz poszerzona pochwa dużym penisem taka zostaje i już takich potrzebuje tylko.
Odpowiedziałam na to, że głupota bo pochwa się dostosowuje i to mit z tym rozjechaniem i to bardziej od genów zależy jaka jest ta pochwa i seks nie ma wpływu na "rozjechanie". Do tego powiedziałam, że seks jest bardziej w psychice u kobiet i od tego wiele zależy ale, że to mu ciężko zrozumieć.

Nie potrzebnie przepraszałam, przecież nic złego nie zrobiłam. Zrobiłam to na odczep trochę.


On właśnie sobie to wyobraża w ten sposób, że jak tamten chłopak wyciągnął 23cm to ja piszczałam, krzyczałam ze szcześcia, skakałam po pokoju i mówiłam mu jakim jest "prawdziwym facetem". I że błagałam go o seks, bo przecież jak się ma dużego to każda błaga o seks. Że jak nago się mył to mi gorąco było z podniecenia. I że potem widząc 13cm nie reaguje tak jak powinnam na jego widok czyli "zachwytem". Według niego gdybym nie była z tym chłopakiem z dużym dziś nad jego penisem bym się zachwycała.
Jeszcze pokazał mi jakiś filmik porno, gdzie aktor ściąga spodnie tam wielki penis i aktorki zachwycone jak nie wiem piszczą skaczą krzyczą. On to sobie tak wyobraża, że było. Chyba nie wie, że te aktorki udawały.

Powiedziałam mu, że nie piszczałam, nie skakałam jak zobaczyłam tamtego penisa. Podeszłam do tego normalnie, skomentowałam, że jest duży, bo raczej się nie spotyka takich rozmiarów normalnie i przygotowałam więcej lubrykantu. Nic więcej, nie skakałam z radości, nie piszczałam, nie krzyczałam. I nie błagałam go o seks.
Zresztą to ja przestałam się z nim spotykać i nawet pokazałam mojemu aktualnemu wiadomości, że wypisuje do mnie bez odpowiedzi. I mam gdzieś tego jego penisa i jakbym tak skakała z radości to raczej ja bym wypisywała i błagała o seks a nie nie odpisywała od miesięcy, jedynie co żeby dał mi spokój.

Skoro tak ci powiedział to nie dawaj sobie stawiać warunków .Odpuść sobie takiego faceta bo będzie coraz  gorzej.Facet chuba za dużo porno ogląda i ma niską samoocenę .Jak napisałem wcześniej kobiety tak mają że idą do tego faceta wracają .Gdzie dostały najlepszy sex.

28

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
wieka napisał/a:
Marthe napisał/a:

Lepiej się ewakuować bo to wszystko leci ciężką patolą.

Raczej fantazja.
Autorka przeskoczyła w ekspresowym tempie na innego faceta i...zostawiła sobie na pamiątkę jego penisa na zdjęciu.
Do tego co ma dużo lubrykantu do dlugości,
Rozumiem dopasowanie, ale raczej szyjka macicy dostała by popalić.

Kobiety lubią duże penisy i grube.Dla kobiety nie jest to problemem co piszesz.Pochwa jest elastyczna zmieści dużego penisa.Ja mam grubego bardzo i 20 -21 w zwodzie.Z tymi kobietami z którymi  się spotykałem spotykam. Były zadowolone  z takiego penisa. Najważniejsze jest dobre rozgrzanie kobiety nawilżenie..

29

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Emil38 napisał/a:
Dominikaxyz napisał/a:

Co do powodu. On nie twierdzi, że nie mogłam wcześniej przed nim uprawiać seksu i to że to robiłam jest ok. Jednak jemu chodzi o to, że "szanująca się dziewczyna" kocha się z normalnymi facetami a nie "wynaturzeniami" jak z filmów xxx. Według niego "normlany" facet to taki z penisem maksymalnie 18cm a najlepiej maksymalnie takim jak jego 13cm.
Powiedziałam mu, że zanim doszło do zbliżenia z tym chłopakiem z dużym penisem NIE WIEDZIAŁAM jakiego ma. To wyszło w trakcie. On mi nic nie mówił, że ma dużego. Najpierw stwierdził, że jest "okoliczność łagodząca" ale potem znowu, że po tym jednym razie powinnam sobie dać spokój i znaleźć normalnego, a ja się spotykałam prawie rok z nim.
Kolejnym jego argumentem jest to, że dziewczyny powinny odmawiać seksu z takimi chłopakami ze względu na to iż jak raz zaznają rozkoszy od 20+cm penisa to już nigdy taki średniej długości ich nie zaspokoi i tym dziewczyna sama sobie robi krzywdę i raz poszerzona pochwa dużym penisem taka zostaje i już takich potrzebuje tylko.
Odpowiedziałam na to, że głupota bo pochwa się dostosowuje i to mit z tym rozjechaniem i to bardziej od genów zależy jaka jest ta pochwa i seks nie ma wpływu na "rozjechanie". Do tego powiedziałam, że seks jest bardziej w psychice u kobiet i od tego wiele zależy ale, że to mu ciężko zrozumieć.

Nie potrzebnie przepraszałam, przecież nic złego nie zrobiłam. Zrobiłam to na odczep trochę.


On właśnie sobie to wyobraża w ten sposób, że jak tamten chłopak wyciągnął 23cm to ja piszczałam, krzyczałam ze szcześcia, skakałam po pokoju i mówiłam mu jakim jest "prawdziwym facetem". I że błagałam go o seks, bo przecież jak się ma dużego to każda błaga o seks. Że jak nago się mył to mi gorąco było z podniecenia. I że potem widząc 13cm nie reaguje tak jak powinnam na jego widok czyli "zachwytem". Według niego gdybym nie była z tym chłopakiem z dużym dziś nad jego penisem bym się zachwycała.
Jeszcze pokazał mi jakiś filmik porno, gdzie aktor ściąga spodnie tam wielki penis i aktorki zachwycone jak nie wiem piszczą skaczą krzyczą. On to sobie tak wyobraża, że było. Chyba nie wie, że te aktorki udawały.

Powiedziałam mu, że nie piszczałam, nie skakałam jak zobaczyłam tamtego penisa. Podeszłam do tego normalnie, skomentowałam, że jest duży, bo raczej się nie spotyka takich rozmiarów normalnie i przygotowałam więcej lubrykantu. Nic więcej, nie skakałam z radości, nie piszczałam, nie krzyczałam. I nie błagałam go o seks.
Zresztą to ja przestałam się z nim spotykać i nawet pokazałam mojemu aktualnemu wiadomości, że wypisuje do mnie bez odpowiedzi. I mam gdzieś tego jego penisa i jakbym tak skakała z radości to raczej ja bym wypisywała i błagała o seks a nie nie odpisywała od miesięcy, jedynie co żeby dał mi spokój.

Skoro tak ci powiedział to nie dawaj sobie stawiać warunków .Odpuść sobie takiego faceta bo będzie coraz  gorzej.Facet chuba za dużo porno ogląda i ma niską samoocenę .Jak napisałem wcześniej kobiety tak mają że idą do tego faceta wracają .Gdzie dostały najlepszy sex.

Ja mam tylko jedno pytanie: Czy ktoś może w końcu tego idiotę Emila wyprowadzić z tego forum?

30

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Salomonka napisał/a:

Ja mam tylko jedno pytanie: Czy ktoś może w końcu tego idiotę Emila wyprowadzić z tego forum?

Po co?
Teraz wiadomo, że ma małego.

31

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Farmer napisał/a:
Salomonka napisał/a:

Ja mam tylko jedno pytanie: Czy ktoś może w końcu tego idiotę Emila wyprowadzić z tego forum?

Po co?
Teraz wiadomo, że ma małego.

To wiadomo od dawna, tylko on nie wie że jest do tego idiotą i w tym problem.

32 Ostatnio edytowany przez Marthe (2025-01-01 06:14:55)

Odp: Chłopak z kompleksem penisa

Niezłe jest jak faceci bardziej od kobiet "wiedzą" co one lubią...

33

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Marthe napisał/a:

Niezłe jest jak faceci bardziej od kobiet "wiedzą" co one lubią...

U drugiej strony też jest tak samo.

34

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Salomonka napisał/a:
Emil38 napisał/a:
Dominikaxyz napisał/a:

Co do powodu. On nie twierdzi, że nie mogłam wcześniej przed nim uprawiać seksu i to że to robiłam jest ok. Jednak jemu chodzi o to, że "szanująca się dziewczyna" kocha się z normalnymi facetami a nie "wynaturzeniami" jak z filmów xxx. Według niego "normlany" facet to taki z penisem maksymalnie 18cm a najlepiej maksymalnie takim jak jego 13cm.
Powiedziałam mu, że zanim doszło do zbliżenia z tym chłopakiem z dużym penisem NIE WIEDZIAŁAM jakiego ma. To wyszło w trakcie. On mi nic nie mówił, że ma dużego. Najpierw stwierdził, że jest "okoliczność łagodząca" ale potem znowu, że po tym jednym razie powinnam sobie dać spokój i znaleźć normalnego, a ja się spotykałam prawie rok z nim.
Kolejnym jego argumentem jest to, że dziewczyny powinny odmawiać seksu z takimi chłopakami ze względu na to iż jak raz zaznają rozkoszy od 20+cm penisa to już nigdy taki średniej długości ich nie zaspokoi i tym dziewczyna sama sobie robi krzywdę i raz poszerzona pochwa dużym penisem taka zostaje i już takich potrzebuje tylko.
Odpowiedziałam na to, że głupota bo pochwa się dostosowuje i to mit z tym rozjechaniem i to bardziej od genów zależy jaka jest ta pochwa i seks nie ma wpływu na "rozjechanie". Do tego powiedziałam, że seks jest bardziej w psychice u kobiet i od tego wiele zależy ale, że to mu ciężko zrozumieć.

Nie potrzebnie przepraszałam, przecież nic złego nie zrobiłam. Zrobiłam to na odczep trochę.


On właśnie sobie to wyobraża w ten sposób, że jak tamten chłopak wyciągnął 23cm to ja piszczałam, krzyczałam ze szcześcia, skakałam po pokoju i mówiłam mu jakim jest "prawdziwym facetem". I że błagałam go o seks, bo przecież jak się ma dużego to każda błaga o seks. Że jak nago się mył to mi gorąco było z podniecenia. I że potem widząc 13cm nie reaguje tak jak powinnam na jego widok czyli "zachwytem". Według niego gdybym nie była z tym chłopakiem z dużym dziś nad jego penisem bym się zachwycała.
Jeszcze pokazał mi jakiś filmik porno, gdzie aktor ściąga spodnie tam wielki penis i aktorki zachwycone jak nie wiem piszczą skaczą krzyczą. On to sobie tak wyobraża, że było. Chyba nie wie, że te aktorki udawały.

Powiedziałam mu, że nie piszczałam, nie skakałam jak zobaczyłam tamtego penisa. Podeszłam do tego normalnie, skomentowałam, że jest duży, bo raczej się nie spotyka takich rozmiarów normalnie i przygotowałam więcej lubrykantu. Nic więcej, nie skakałam z radości, nie piszczałam, nie krzyczałam. I nie błagałam go o seks.
Zresztą to ja przestałam się z nim spotykać i nawet pokazałam mojemu aktualnemu wiadomości, że wypisuje do mnie bez odpowiedzi. I mam gdzieś tego jego penisa i jakbym tak skakała z radości to raczej ja bym wypisywała i błagała o seks a nie nie odpisywała od miesięcy, jedynie co żeby dał mi spokój.

Skoro tak ci powiedział to nie dawaj sobie stawiać warunków .Odpuść sobie takiego faceta bo będzie coraz  gorzej.Facet chuba za dużo porno ogląda i ma niską samoocenę .Jak napisałem wcześniej kobiety tak mają że idą do tego faceta wracają .Gdzie dostały najlepszy sex.

Ja mam tylko jedno pytanie: Czy ktoś może w końcu tego idiotę Emila wyprowadzić z tego forum?

sama jesteś idiotka do tego pusta jak pudełko po zapałkach. Obrażasz mnie bezpodstawnie nie widząc mnie na żywo nie znając mojje osoby.A tym bardziej niewidzała mojego przyrodzenia a się wypowiada...

35

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Marthe napisał/a:

Niezłe jest jak faceci bardziej od kobiet "wiedzą" co one lubią...

Otóż to wiedzą jak obcują z kobietami od dawna i z nimi rozmawiam same to mi mówiły

36

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Farmer napisał/a:
Salomonka napisał/a:

Ja mam tylko jedno pytanie: Czy ktoś może w końcu tego idiotę Emila wyprowadzić z tego forum?

Po co?
Teraz wiadomo, że ma małego.

Farmer ty pantoflarzu sam masz małego i zazdrościsz jeszcze jakiś problem masz to pisz śmiało

37

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Salomonka napisał/a:
Farmer napisał/a:
Salomonka napisał/a:

Ja mam tylko jedno pytanie: Czy ktoś może w końcu tego idiotę Emila wyprowadzić z tego forum?

Po co?
Teraz wiadomo, że ma małego.

To wiadomo od dawna, tylko on nie wie że jest do tego idiotą i w tym problem.

Co wiadomo że jesteś pusta dzida i obrażasz niewinnego faceta to wiadomo od dziś.Dla Twojej wiadomości nie mma zamiaru kłamać .Jak bym  zdjął majtki byś się mogła zdziwić i mogło by Cię bolec .A za to że mnie tak obrażasz bezpodstawnie nie szczędziłbym sił by cię porządnie zerznąć ...To nie mój pierwszy post gdzie mnie obrażasz pamiętam cię Masz jeszcze coś do dodania?

38

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Emil38 napisał/a:
Marthe napisał/a:

Niezłe jest jak faceci bardziej od kobiet "wiedzą" co one lubią...

Otóż to wiedzą jak obcują z kobietami od dawna i z nimi rozmawiam same to mi mówiły

Ale te z twojego otoczenia to pewnie bardzo specyficzna grupa ciebie przypominająca i nie są znaczącymi reprezentantkami całości kobiecej populacji. Ponadto mogły ci tak mówić bo się z ciebie nabijały itp itd. Podobnie jak te panie w pornosach piszczące w widok penisów. Nie wyobrażam sobie takich pisków w realnym świecie - to jakaś groteska.

39

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Emil38 napisał/a:

Skoro tak ci powiedział to nie dawaj sobie stawiać warunków .Odpuść sobie takiego faceta bo będzie coraz  gorzej.Facet chuba za dużo porno ogląda i ma niską samoocenę .Jak napisałem wcześniej kobiety tak mają że idą do tego faceta wracają .Gdzie dostały najlepszy sex.

Tutaj się nie zgodzę. W sensie tego wracania gdzie dostały "najlepszy" seks. W sumie też nie wiem co znaczy najlepszy.
Jednak mówiąc za siebie, powiem tak, np o sytuacji o której jest post.
Prawdą jest, że z poprzednim chłopakiem z dużym penisem seks był bardzo dobry, być może z punktu widzenia fizycznego najlepszy. W sumię ogólnie też nie było źle, miło było się spotykać.
Jednak poznałam drugiego (aktualnego) chłopaka i spodobał mi się bardziej, przespałam się z nim i zdecydowałam o zakończeniu poprzedniej relacji i rozpoczęciu związku z aktualnym. Powiedziałam o tym poprzedniemu, na początku to olał bo sama nie wiem czy to był związej czy bardziej FWB, nie ważne. Ale po paru miesiącach zaczął wypisywać i go olewam.

Tak więc w tym przypadku jak widzisz seks nie miał znaczenia w wyborze partnera i jakbym się odpukać rozeszła z aktualnym to na pewno nie spotkam się już nigdy z tamtym mimo tego, że raczej ciężko było by drugi raz spotkać kogoś z 23cm penisem. A czemu? Właśnie dlatego, że penis nie jest czymś o czym kobieta myśli cały czas. To penis jest dodatkiem do faceta a nie odwrotnie.

W Liceum też miałam sytuacje, że zaczełam się spotykać osobno z dwoma chłopakami na FWB i mimo, że z jednym seksualnie było super a z drugim dobrze ale bez fajerwerek to bez zastanowienia wybrałam spotkania z tym drugim bo po prostu fajniej się gadało, czasem poszliśmy do kina, pochodzić gdzieś i ogólnie była chemia. Z drugim mimo samego seksu przestałam się spotykać, bo mimo, że to były tylko układy FWB to nie chciałam się spotykać z dwoma naraz.


Już nie mówiąc o miłości, jak się chce z kimś być tworzyć związek/małżeństwo to było by naprawde szalonym brać pod uwagę wielkość penisa.

Zresztą powiem też tak, pewność siebie u faceta to +10cm do penisa jak już taki ten wymiar jest dla was ważny. I bardziej podnieca pewny siebie chłopak z 14cm niż głupek z 23cm penisem.


-


Trochę sie uspokoiło z chłopakiem, nie wiem na ile czy na dni czy już na stałe. Pogadaliśmy szczerze.
Powiedziałam mu, że to, że byłam z chłopakiem z tak dużym penisem 23cm to niech się cieszy bo mogę powiedzieć, że wiele w życiu spróbowałam i już mnie nie ciągnie do zabaw i innych rzeczy, chce spokojnie żyć. To był dla niego dobry argument bo jego poprzednia dziewczyna była "święta" a jednak go zdradziła bo się nie wybawiła za młodu.

Do tego zrozumiał anatomię kobiety i to że wchodzi 23cm jak on to mówi "po same kule" o niczym nie świadczy. Że tak zbudowana jest kobieta, że jest wstanie przyjąć naprawde dużo bez bólu jak wszystko jest ok. I to, że jak on określa "siadałam na całym" i mnie nie bolało, nie świadczy źle o mnie. Albo pochwa jest tak rozciągliwa, albo genetycznie mam taką. Dziecko jest większe niż dużo wielkich penisów naraz i jakoś przechodzi, ten argument do niego dotarł.

Jednak nadal uważa, że musiał być efekt łał i jak tylko widziałam go nago skakłam z radości i krzyczałam z rozkoszy. Bo niby "na taką długą petardę każda by tak reagowała" Nie chce mi wierzyć, że jak zobaczyłam to skomentowałam, że jest duży i tym się skończyły zachwyty. Był zwykły seks jak z każdym innym partnerem niezależnie od długości.

40 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2025-01-01 17:03:22)

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Emil38 napisał/a:
Marthe napisał/a:

Niezłe jest jak faceci bardziej od kobiet "wiedzą" co one lubią...

Otóż to wiedzą jak obcują z kobietami od dawna i z nimi rozmawiam same to mi mówiły

Emil z 25 Twoich postow wiem dokładnie jaka długość i obwód ma Twoj wacek. Czasem jak czytam co piszesz to odnoszę wrażenie ze widzisz siebie jako istotę która składa się z penisa i jakiegoś tam nieważnego dodatku do niego.

I jeszcze te teorie jak to 20 cm powoduje że gały z orbit wypadają...

PS. Ten watek to fake

41

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Bert44 napisał/a:
Emil38 napisał/a:
Marthe napisał/a:

Niezłe jest jak faceci bardziej od kobiet "wiedzą" co one lubią...

Otóż to wiedzą jak obcują z kobietami od dawna i z nimi rozmawiam same to mi mówiły

Emil z 25 Twoich postow wiem dokładnie jaka długość i obwód ma Twoj wacek. Czasem jak czytam co piszesz to odnoszę wrażenie ze widzisz siebie jako istotę która składa się z penisa i jakiegoś tam nieważnego dodatku do niego.

I jeszcze te teorie jak to 20 cm powoduje że gały z orbit wypadają...

PS. Ten watek to fake

Myśl sobie jeden z drugim co chce ja nie szukam stałej relacji byłem już kilka lat i dziękuję.A odniosłem  się do wątku  autorki że gośc  zmałym penisem tez może zaspokoić kobietę bo są rózne metody.Ale pewnie tez nie wiesz i mi ubliżasz jako facet bo jesteś pewnie pantoflarzem kobiet.Takie odnoszę wrażenie a co do moich wymiarów penisa to nie fake news. Kobieta jest tak zbudowana że ma wiele czułych miejsc na ciele i by dostała orgazmu penis jest niepotrzebny.A druga sprawa nie uważaj mnie za półgłówka ponieważ nie chodze  na ul i nie chwale się rozmiarem penisa.Dopiero jak się rozbiorę przy kobiecie to widzi i nie mam problemów rozebrać się przy kobietach o każdej porze dnia.Poniewąż bardzo o siebie  dbam o higienę ..A przerobiem dużo kobiet a ty pewnie masz jedną przez 15lat.Życie jest jedno i trzeba korzystać

42

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Dominikaxyz napisał/a:
Emil38 napisał/a:

Skoro tak ci powiedział to nie dawaj sobie stawiać warunków .Odpuść sobie takiego faceta bo będzie coraz  gorzej.Facet chuba za dużo porno ogląda i ma niską samoocenę .Jak napisałem wcześniej kobiety tak mają że idą do tego faceta wracają .Gdzie dostały najlepszy sex.

Tutaj się nie zgodzę. W sensie tego wracania gdzie dostały "najlepszy" seks. W sumie też nie wiem co znaczy najlepszy.
Jednak mówiąc za siebie, powiem tak, np o sytuacji o której jest post.
Prawdą jest, że z poprzednim chłopakiem z dużym penisem seks był bardzo dobry, być może z punktu widzenia fizycznego najlepszy. W sumię ogólnie też nie było źle, miło było się spotykać.
Jednak poznałam drugiego (aktualnego) chłopaka i spodobał mi się bardziej, przespałam się z nim i zdecydowałam o zakończeniu poprzedniej relacji i rozpoczęciu związku z aktualnym. Powiedziałam o tym poprzedniemu, na początku to olał bo sama nie wiem czy to był związej czy bardziej FWB, nie ważne. Ale po paru miesiącach zaczął wypisywać i go olewam.

Tak więc w tym przypadku jak widzisz seks nie miał znaczenia w wyborze partnera i jakbym się odpukać rozeszła z aktualnym to na pewno nie spotkam się już nigdy z tamtym mimo tego, że raczej ciężko było by drugi raz spotkać kogoś z 23cm penisem. A czemu? Właśnie dlatego, że penis nie jest czymś o czym kobieta myśli cały czas. To penis jest dodatkiem do faceta a nie odwrotnie.

Najważniejsze że doszliście do porozumienia wspierasz partnera.Ael do tego co napisałaś wcześniej że rozmiar penisa dla kobiety nie ma znaczenia to się nie zgadzam.Dla każdej kobiety to jest ważne poczytaj sobie forum jak niektóre  kobiety opowiadają że ich partnerzy ich nie zaspokajają w łóżku bo mają małe fujarki. Tak samo kobiety w babskim towarzystwie obgadują nas facetów i każda mówi tylko o seksie i jaki to facet ma penisa. Kobiety tak samo jak my faceci myślą o seksie nawet częściej tylko się dotego nie przyznają .Pozdrawiam

W Liceum też miałam sytuacje, że zaczełam się spotykać osobno z dwoma chłopakami na FWB i mimo, że z jednym seksualnie było super a z drugim dobrze ale bez fajerwerek to bez zastanowienia wybrałam spotkania z tym drugim bo po prostu fajniej się gadało, czasem poszliśmy do kina, pochodzić gdzieś i ogólnie była chemia. Z drugim mimo samego seksu przestałam się spotykać, bo mimo, że to były tylko układy FWB to nie chciałam się spotykać z dwoma naraz.


Już nie mówiąc o miłości, jak się chce z kimś być tworzyć związek/małżeństwo to było by naprawde szalonym brać pod uwagę wielkość penisa.

Zresztą powiem też tak, pewność siebie u faceta to +10cm do penisa jak już taki ten wymiar jest dla was ważny. I bardziej podnieca pewny siebie chłopak z 14cm niż głupek z 23cm penisem.


-


Trochę sie uspokoiło z chłopakiem, nie wiem na ile czy na dni czy już na stałe. Pogadaliśmy szczerze.
Powiedziałam mu, że to, że byłam z chłopakiem z tak dużym penisem 23cm to niech się cieszy bo mogę powiedzieć, że wiele w życiu spróbowałam i już mnie nie ciągnie do zabaw i innych rzeczy, chce spokojnie żyć. To był dla niego dobry argument bo jego poprzednia dziewczyna była "święta" a jednak go zdradziła bo się nie wybawiła za młodu.

Do tego zrozumiał anatomię kobiety i to że wchodzi 23cm jak on to mówi "po same kule" o niczym nie świadczy. Że tak zbudowana jest kobieta, że jest wstanie przyjąć naprawde dużo bez bólu jak wszystko jest ok. I to, że jak on określa "siadałam na całym" i mnie nie bolało, nie świadczy źle o mnie. Albo pochwa jest tak rozciągliwa, albo genetycznie mam taką. Dziecko jest większe niż dużo wielkich penisów naraz i jakoś przechodzi, ten argument do niego dotarł.

Jednak nadal uważa, że musiał być efekt łał i jak tylko widziałam go nago skakłam z radości i krzyczałam z rozkoszy. Bo niby "na taką długą petardę każda by tak reagowała" Nie chce mi wierzyć, że jak zobaczyłam to skomentowałam, że jest duży i tym się skończyły zachwyty. Był zwykły seks jak z każdym innym partnerem niezależnie od długości.

43

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Emil38 napisał/a:
Bert44 napisał/a:
Emil38 napisał/a:

Otóż to wiedzą jak obcują z kobietami od dawna i z nimi rozmawiam same to mi mówiły

Emil z 25 Twoich postow wiem dokładnie jaka długość i obwód ma Twoj wacek. Czasem jak czytam co piszesz to odnoszę wrażenie ze widzisz siebie jako istotę która składa się z penisa i jakiegoś tam nieważnego dodatku do niego.

I jeszcze te teorie jak to 20 cm powoduje że gały z orbit wypadają...

PS. Ten watek to fake

Myśl sobie jeden z drugim co chce ja nie szukam stałej relacji byłem już kilka lat i dziękuję.A odniosłem  się do wątku  autorki że gośc  zmałym penisem tez może zaspokoić kobietę bo są rózne metody.Ale pewnie tez nie wiesz i mi ubliżasz jako facet bo jesteś pewnie pantoflarzem kobiet.Takie odnoszę wrażenie a co do moich wymiarów penisa to nie fake news. Kobieta jest tak zbudowana że ma wiele czułych miejsc na ciele i by dostała orgazmu penis jest niepotrzebny.A druga sprawa nie uważaj mnie za półgłówka ponieważ nie chodze  na ul i nie chwale się rozmiarem penisa.Dopiero jak się rozbiorę przy kobiecie to widzi i nie mam problemów rozebrać się przy kobietach o każdej porze dnia.Poniewąż bardzo o siebie  dbam o higienę ..A przerobiem dużo kobiet a ty pewnie masz jedną przez 15lat.Życie jest jedno i trzeba korzystać

Nie 15 tylko 20 lat

44 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2025-01-01 18:37:54)

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Emil38 napisał/a:
Bert44 napisał/a:
Emil38 napisał/a:

Otóż to wiedzą jak obcują z kobietami od dawna i z nimi rozmawiam same to mi mówiły

Emil z 25 Twoich postow wiem dokładnie jaka długość i obwód ma Twoj wacek. Czasem jak czytam co piszesz to odnoszę wrażenie ze widzisz siebie jako istotę która składa się z penisa i jakiegoś tam nieważnego dodatku do niego.

I jeszcze te teorie jak to 20 cm powoduje że gały z orbit wypadają...

PS. Ten watek to fake

Myśl sobie jeden z drugim co chce ja nie szukam stałej relacji byłem już kilka lat i dziękuję.A odniosłem  się do wątku  autorki że gośc  zmałym penisem tez może zaspokoić kobietę bo są rózne metody.Ale pewnie tez nie wiesz i mi ubliżasz jako facet bo jesteś pewnie pantoflarzem kobiet.Takie odnoszę wrażenie a co do moich wymiarów penisa to nie fake news. Kobieta jest tak zbudowana że ma wiele czułych miejsc na ciele i by dostała orgazmu penis jest niepotrzebny.A druga sprawa nie uważaj mnie za półgłówka ponieważ nie chodze  na ul i nie chwale się rozmiarem penisa.Dopiero jak się rozbiorę przy kobiecie to widzi i nie mam problemów rozebrać się przy kobietach o każdej porze dnia.Poniewąż bardzo o siebie  dbam o higienę ..A przerobiem dużo kobiet a ty pewnie masz jedną przez 15lat.Życie jest jedno i trzeba korzystać

Nie 15 tylko 20 lat  smile
Nie potępiam Cie za podejście do życia i kobiet w ogóle. Kazdy zyje jak chce.

No właśnie chodzisz po ulicy i się chwalisz. Wirtualnej ulicy zwanej NT.

Co do fake news to się nie zrozumieliśmy. Nie mówiłem że mowisz nieprawdę tylko że ten watek założony przez Autorke nie jest prawdziwy.

Nie ma problemu ze sie ustosunkujesz do sprawy ale naprawdę nie musisz co drugie zdanie pisac jakiego masz wielkiego i jak to kobiety wariują na punkcie Twojego Wacka. Wystarczy raz napisać. Wszyscy zapamiętaliśmy juz

45

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Bert44 napisał/a:
Emil38 napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Emil z 25 Twoich postow wiem dokładnie jaka długość i obwód ma Twoj wacek. Czasem jak czytam co piszesz to odnoszę wrażenie ze widzisz siebie jako istotę która składa się z penisa i jakiegoś tam nieważnego dodatku do niego.

I jeszcze te teorie jak to 20 cm powoduje że gały z orbit wypadają...

PS. Ten watek to fake

Myśl sobie jeden z drugim co chce ja nie szukam stałej relacji byłem już kilka lat i dziękuję.A odniosłem  się do wątku  autorki że gośc  zmałym penisem tez może zaspokoić kobietę bo są rózne metody.Ale pewnie tez nie wiesz i mi ubliżasz jako facet bo jesteś pewnie pantoflarzem kobiet.Takie odnoszę wrażenie a co do moich wymiarów penisa to nie fake news. Kobieta jest tak zbudowana że ma wiele czułych miejsc na ciele i by dostała orgazmu penis jest niepotrzebny.A druga sprawa nie uważaj mnie za półgłówka ponieważ nie chodze  na ul i nie chwale się rozmiarem penisa.Dopiero jak się rozbiorę przy kobiecie to widzi i nie mam problemów rozebrać się przy kobietach o każdej porze dnia.Poniewąż bardzo o siebie  dbam o higienę ..A przerobiem dużo kobiet a ty pewnie masz jedną przez 15lat.Życie jest jedno i trzeba korzystać

Nie 15 tylko 20 lat  smile
Nie potępiam Cie za podejście do życia i kobiet w ogóle. Kazdy zyje jak chce.

No właśnie chodzisz po ulicy i się chwalisz. Wirtualnej ulicy zwanej NT.

Co do fake news to się nie zrozumieliśmy. Nie mówiłem że mowisz nieprawdę tylko że ten watek założony przez Autorke nie jest prawdziwy.

Nie ma problemu ze sie ustosunkujesz do sprawy ale naprawdę nie musisz co drugie zdanie pisac jakiego masz wielkiego i jak to kobiety wariują na punkcie Twojego Wacka. Wystarczy raz napisać. Wszyscy zapamiętaliśmy juz



To piękny staż a teraz młoda para rozwodzi się po 5 latach kiedyś to były trwałe związki.Skoro się źle zrozumieliśmy  to zwracam honor.Co do autorki tej wiadomości to napisałem wyżej co większosc Pań sądzi i że dla nich liczy się rozmiar przyrodzenia .Tak jak my faceci zwracamy na biust u kobiet tez dużo facetów lubi duże.Ja nie do przesadnie duże lubię zwracam uwagę na charakter kobiety.A z wyglądu na pupę patrzę lubue jak ma szerokie bioderka jędrną pupę dużą.A biust rozmiar nie ma znaczenia taki do rączki jest w sam raz.

46

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Bert44 napisał/a:

Emil z 25 Twoich postow wiem dokładnie jaka długość i obwód ma Twoj wacek. Czasem jak czytam co piszesz to odnoszę wrażenie ze widzisz siebie jako istotę która składa się z penisa i jakiegoś tam nieważnego dodatku do niego.

Jakkolwiek to zabrzmi, to odnoszę takie samo wrażenie - jakby Emil składał się ze swojego wielkiego penisa i jakiegoś mało ważnego dodatlu w postaci całej reszty.
Już autorce wątku (być może fejkowego, nie przeczę) gdzieś po drodze napisałam, że jej partner zachowuje się tak, jakby całą jego wartością miały być centymetry, stąd jego związkowy dramat.

Emil38 napisał/a:

(...) A przerobiem dużo kobiet a ty pewnie masz jedną przez 15lat.Życie jest jedno i trzeba korzystać

A to jest coś złego, taka stałość w uczuciach i umiejętność stworzenia dobrego związku?
Ponadto każdy korzysta z życia na swój własny sposób. Jednych kręcą liczne, krótkotrwałe przygody, inni zauważają wartość gdzieś indziej. Mierzysz swoją miarą.

47

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Emil38 napisał/a:
Farmer napisał/a:
Salomonka napisał/a:

Ja mam tylko jedno pytanie: Czy ktoś może w końcu tego idiotę Emila wyprowadzić z tego forum?

Po co?
Teraz wiadomo, że ma małego.

Farmer ty pantoflarzu sam masz małego i zazdrościsz jeszcze jakiś problem masz to pisz śmiało


Ja nie podskakuję jak oparzony, gdy jest mowa o długości, a ty się pchasz jako pierwszy To nie potrzebuje komentarza.

Do pantoflarza mi daleko smile

Nie mam problemu. Z małymi fiutkami nie dyskutuję.

48

Odp: Chłopak z kompleksem penisa

Emil38 ma według mnie trochę racji z tą długością. Niestety, życie jest brutalne i często to co mówi kobieta "misiu Twoja sikawka jest taka wielka" nijak ma się z rzeczywistością. I tak jak w małżeństwie może się to mniej liczyć, tak ogólnie facet z mniejszym penisem musi więcej od siebie dawać kobiecie w życiu codzinnym, nie wiem sprzątać więcej itp

Jeśli chodzi o białych to rozmiar powyżej 20cm nie ma zbyt wielu facetów, jednak większość kobiet miało z takimi rozmiarami styczność. Dużo o tym czytałem, w tym w anglojęzycznej sieci. O czym to świadczy? To oczywiste. Jeśli powiedzmy, strzelam 7% białych facetów ma 20cm lub więcej a 70% kobiet miało styczność z 20cm+ penisami to..... świadczy o jednym, po prostu goście z dużymi penisami więcej bzykają i są bardzo porządani przez kobiety na rynku seksualno-matrymonialnym. Po prostu zbyt dużo kobiet ma na swoim koncie doświadczenia z takimi penisami na ilość facetów według statystyk z takimi penisami.
No chyba, że podawana średnia długość jest mocno zaniżona i nie jest to 15cm czy tam ileś, tylko znacznie więcej, wtedy ta teza nie ma sensu.

Poznając kobiete, która miała wcześniej faceta z wielkim, jest ciężko ją zaspokoić, ale oczywiście warto się starać. Raczej już nigdy jej nie zaimponujesz wychodząć z małym siurkiem z pod prysznica, jak jej były miał wielką 23cm pałe.

Nie można winić też za to kobiet, duży penis to sygnał płodności, przyjemności i imponuje kobiecie.

49

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Priscilla napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Emil z 25 Twoich postow wiem dokładnie jaka długość i obwód ma Twoj wacek. Czasem jak czytam co piszesz to odnoszę wrażenie ze widzisz siebie jako istotę która składa się z penisa i jakiegoś tam nieważnego dodatku do niego.

Jakkolwiek to zabrzmi, to odnoszę takie samo wrażenie - jakby Emil składał się ze swojego wielkiego penisa i jakiegoś mało ważnego dodatlu w postaci całej reszty.
Już autorce wątku (być może fejkowego, nie przeczę) gdzieś po drodze napisałam, że jej partner zachowuje się tak, jakby całą jego wartością miały być centymetry, stąd jego związkowy dramat.

Emil38 napisał/a:

(...) A przerobiem dużo kobiet a ty pewnie masz jedną przez 15lat.Życie jest jedno i trzeba korzystać

A to jest coś złego, taka stałość w uczuciach i umiejętność stworzenia dobrego związku?
Ponadto każdy korzysta z życia na swój własny sposób. Jednych kręcą liczne, krótkotrwałe przygody, inni zauważają wartość gdzieś indziej. Mierzysz swoją miarą.

To nie jest nic złego stałe związki są ok pod warunkiem że obaj partnerzy się odpowiednio dobiorą.Bo dużo par wchodzi w związki które są niedopasowane a póxniej są kłótnie rozwody.

50

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Dannyx88 napisał/a:

Poznając kobiete, która miała wcześniej faceta z wielkim, jest ciężko ją zaspokoić, ale oczywiście warto się starać. Raczej już nigdy jej nie zaimponujesz wychodząć z małym siurkiem z pod prysznica, jak jej były miał wielką 23cm pałe.

Nie można winić też za to kobiet, duży penis to sygnał płodności, przyjemności i imponuje kobiecie.

Naprawdę Wam się wydaje, że jesteście w stanie emocjonalnie dojrzałej kobiecie zaimponować wielkim penisem?? Seeerio? big_smile To może być najwyżej zapowiedź w miarę satysfakcjonującego (w miarę, bo i to niekoniecznie) seksu, ale na pewno nie powodem do tego, by się takim mężczyznom zachwycać z samego faktu posiadania przez niego wyrośniętej męskości.
Nie, panowie, to tak NIE działa. To Wy jesteście wzrokowcami, a dla nas dobry seks to coś o niebo więcej niż Wasz penis. To tylko Wy, zafiksowani na punkcie swojego przyrodzenia, projektujecie na nas swoje własne myślenie na jego temat.
Ponadto ci dobrze obdarzeni zwykle mają na tyle zakrzywiony obraz samych siebie, że sądząc, że to wystarczy, żeby zrobić na kobiecie wrażenie, powoduje, że nawet im się nie chce postarać.

51

Odp: Chłopak z kompleksem penisa

A ja mam małego I co mam poradzić przecież się nie powiesze

52

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Farmer napisał/a:
Emil38 napisał/a:
Farmer napisał/a:

Po co?
Teraz wiadomo, że ma małego.

Farmer ty pantoflarzu sam masz małego i zazdrościsz jeszcze jakiś problem masz to pisz śmiało


Ja nie podskakuję jak oparzony, gdy jest mowa o długości, a ty się pchasz jako pierwszy To nie potrzebuje komentarza.

Do pantoflarza mi daleko smile


Nie mam problemu. Z małymi fiutkami nie dyskutuję.


Farmer -ok nie na tym rzecz polega by się kłócić i jeden drugiemu dogadywał.Nie wiesz że faceci mają na tym punkcie gzika dla mnie moja męskość  to najważniejszy narząd i jestem dumny że natura chojnie  mnie obdarzyła .Dlatego tak się chwalę ale nie należę do ludzi głupich.Mam swoje pasję pracę która mi sprawia przyjemność  dużo znajomych wokół siebie. Ale obrażanie mnie przez panią wyżej że jestem idiota ponieważ wyażam swoje zdanie poglądy z życia wzięte. To jest to chamskie i prostackie nie uważasz tak? Także nie negujmy tych co maja zwoje zdanie Pozdrawiam

53

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Dannyx88 napisał/a:

Emil38 ma według mnie trochę racji z tą długością. Niestety, życie jest brutalne i często to co mówi kobieta "misiu Twoja sikawka jest taka wielka" nijak ma się z rzeczywistością. I tak jak w małżeństwie może się to mniej liczyć, tak ogólnie facet z mniejszym penisem musi więcej od siebie dawać kobiecie w życiu codzinnym, nie wiem sprzątać więcej itp

Jeśli chodzi o białych to rozmiar powyżej 20cm nie ma zbyt wielu facetów, jednak większość kobiet miało z takimi rozmiarami styczność. Dużo o tym czytałem, w tym w anglojęzycznej sieci. O czym to świadczy? To oczywiste. Jeśli powiedzmy, strzelam 7% białych facetów ma 20cm lub więcej a 70% kobiet miało styczność z 20cm+ penisami to..... świadczy o jednym, po prostu goście z dużymi penisami więcej bzykają i są bardzo porządani przez kobiety na rynku seksualno-matrymonialnym. Po prostu zbyt dużo kobiet ma na swoim koncie doświadczenia z takimi penisami na ilość facetów według statystyk z takimi penisami.
No chyba, że podawana średnia długość jest mocno zaniżona i nie jest to 15cm czy tam ileś, tylko znacznie więcej, wtedy ta teza nie ma sensu.

Poznając kobiete, która miała wcześniej faceta z wielkim, jest ciężko ją zaspokoić, ale oczywiście warto się starać. Raczej już nigdy jej nie zaimponujesz wychodząć z małym siurkiem z pod prysznica, jak jej były miał wielką 23cm pałe.

Nie można winić też za to kobiet, duży penis to sygnał płodności, przyjemności i imponuje kobiecie.

Dminiko- Brawo chodź jedna normalna kobieta na tym forum i trzeźwo myśli.Dokładnie tak jest jak opisałaś całą sytuację ja nie mam nic więcej do  dodania.Drogie panie nie oszukujcie się tylko bierzcie przykład z Dominiki.Niestety w dzisiejszych czasach bez dobrego seksu nie ma dobrego  długotrwałego związku.

54

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Emil38 napisał/a:
Dannyx88 napisał/a:

Emil38 ma według mnie trochę racji z tą długością. Niestety, życie jest brutalne i często to co mówi kobieta "misiu Twoja sikawka jest taka wielka" nijak ma się z rzeczywistością. I tak jak w małżeństwie może się to mniej liczyć, tak ogólnie facet z mniejszym penisem musi więcej od siebie dawać kobiecie w życiu codzinnym, nie wiem sprzątać więcej itp

Jeśli chodzi o białych to rozmiar powyżej 20cm nie ma zbyt wielu facetów, jednak większość kobiet miało z takimi rozmiarami styczność. Dużo o tym czytałem, w tym w anglojęzycznej sieci. O czym to świadczy? To oczywiste. Jeśli powiedzmy, strzelam 7% białych facetów ma 20cm lub więcej a 70% kobiet miało styczność z 20cm+ penisami to..... świadczy o jednym, po prostu goście z dużymi penisami więcej bzykają i są bardzo porządani przez kobiety na rynku seksualno-matrymonialnym. Po prostu zbyt dużo kobiet ma na swoim koncie doświadczenia z takimi penisami na ilość facetów według statystyk z takimi penisami.
No chyba, że podawana średnia długość jest mocno zaniżona i nie jest to 15cm czy tam ileś, tylko znacznie więcej, wtedy ta teza nie ma sensu.

Poznając kobiete, która miała wcześniej faceta z wielkim, jest ciężko ją zaspokoić, ale oczywiście warto się starać. Raczej już nigdy jej nie zaimponujesz wychodząć z małym siurkiem z pod prysznica, jak jej były miał wielką 23cm pałe.

Nie można winić też za to kobiet, duży penis to sygnał płodności, przyjemności i imponuje kobiecie.

Dminiko- Brawo chodź jedna normalna kobieta na tym forum i trzeźwo myśli.Dokładnie tak jest jak opisałaś całą sytuację ja nie mam nic więcej do  dodania.Drogie panie nie oszukujcie się tylko bierzcie przykład z Dominiki.Niestety w dzisiejszych czasach bez dobrego seksu nie ma dobrego  długotrwałego związku.

Ja tylko sprostuję, że to nie Dominika napisała, ale inny mężczyzna cool
Któż Was lepiej zrozumie, jak Wy sami wink

55

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Miklosza napisał/a:

A ja mam małego I co mam poradzić przecież się nie powiesze


Pewnie że nie Mikosza korzystaj z życia i zawsze możesz zadowolić kobietę na wiele innych sposobów.Także głowa do góry.

56

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Priscilla napisał/a:
Emil38 napisał/a:
Dannyx88 napisał/a:

Emil38 ma według mnie trochę racji z tą długością. Niestety, życie jest brutalne i często to co mówi kobieta "misiu Twoja sikawka jest taka wielka" nijak ma się z rzeczywistością. I tak jak w małżeństwie może się to mniej liczyć, tak ogólnie facet z mniejszym penisem musi więcej od siebie dawać kobiecie w życiu codzinnym, nie wiem sprzątać więcej itp

Jeśli chodzi o białych to rozmiar powyżej 20cm nie ma zbyt wielu facetów, jednak większość kobiet miało z takimi rozmiarami styczność. Dużo o tym czytałem, w tym w anglojęzycznej sieci. O czym to świadczy? To oczywiste. Jeśli powiedzmy, strzelam 7% białych facetów ma 20cm lub więcej a 70% kobiet miało styczność z 20cm+ penisami to..... świadczy o jednym, po prostu goście z dużymi penisami więcej bzykają i są bardzo porządani przez kobiety na rynku seksualno-matrymonialnym. Po prostu zbyt dużo kobiet ma na swoim koncie doświadczenia z takimi penisami na ilość facetów według statystyk z takimi penisami.
No chyba, że podawana średnia długość jest mocno zaniżona i nie jest to 15cm czy tam ileś, tylko znacznie więcej, wtedy ta teza nie ma sensu.

Poznając kobiete, która miała wcześniej faceta z wielkim, jest ciężko ją zaspokoić, ale oczywiście warto się starać. Raczej już nigdy jej nie zaimponujesz wychodząć z małym siurkiem z pod prysznica, jak jej były miał wielką 23cm pałe.

Nie można winić też za to kobiet, duży penis to sygnał płodności, przyjemności i imponuje kobiecie.

Dminiko- Brawo chodź jedna normalna kobieta na tym forum i trzeźwo myśli.Dokładnie tak jest jak opisałaś całą sytuację ja nie mam nic więcej do  dodania.Drogie panie nie oszukujcie się tylko bierzcie przykład z Dominiki.Niestety w dzisiejszych czasach bez dobrego seksu nie ma dobrego  długotrwałego związku.

Ja tylko sprostuję, że to nie Dominika napisała, ale inny mężczyzna cool
Któż Was lepiej zrozumie, jak Wy sami wink


Dziękuję za sprostowanie prawda facet faaceta zawsze zrozumie.Myślałem że pod tym nikiem kryje sie kobieta .Moje przeoczenie sorki

57

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Emil38 napisał/a:

na tym punkcie gzika dla mnie moja męskość  to najważniejszy narząd i jestem dumny że natura chojnie  mnie obdarzyła

Jeśli masz tam gzik to musisz częściej myć bo może wdać się infekcja

58

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Priscilla napisał/a:
Dannyx88 napisał/a:

Poznając kobiete, która miała wcześniej faceta z wielkim, jest ciężko ją zaspokoić, ale oczywiście warto się starać. Raczej już nigdy jej nie zaimponujesz wychodząć z małym siurkiem z pod prysznica, jak jej były miał wielką 23cm pałe.

Nie można winić też za to kobiet, duży penis to sygnał płodności, przyjemności i imponuje kobiecie.

Naprawdę Wam się wydaje, że jesteście w stanie emocjonalnie dojrzałej kobiecie zaimponować wielkim penisem?? Seeerio? big_smile To może być najwyżej zapowiedź w miarę satysfakcjonującego (w miarę, bo i to niekoniecznie) seksu, ale na pewno nie powodem do tego, by się takim mężczyznom zachwycać z samego faktu posiadania przez niego wyrośniętej męskości.
Nie, panowie, to tak NIE działa. To Wy jesteście wzrokowcami, a dla nas dobry seks to coś o niebo więcej niż Wasz penis. To tylko Wy, zafiksowani na punkcie swojego przyrodzenia, projektujecie na nas swoje własne myślenie na jego temat.
Ponadto ci dobrze obdarzeni zwykle mają na tyle zakrzywiony obraz samych siebie, że sądząc, że to wystarczy, żeby zrobić na kobiecie wrażenie, powoduje, że nawet im się nie chce postarać.


Lepiej mieć większą wypłatę czy mniejsza? Odpowiedź wiadoma
Lepiej żyć dłużej w zdrowiu czy chorobie? Odpowiedź wiadoma
Lepiej mieć małego czy dużego penisa? Odpowiedź też wiadomo

Priscilla jakoś od początków cywilizacji jeśli chodzi o penisa to duży imponuje i jest porządany a nie mały. Jakby tak było jak mówisz to faceci z jak najmniejszymi byli by z siebie dumni i ich żony a nie odwrotnie. Jakoś zażartowanie że ktoś ma dużego jest dobrze odbierana, a że małego często za obraze.

Oczywiście mając małego lub średniego wiele nie zrobimy i trzeba z tym żyć. Ale należy mieć na uwadzę, że żonie nie zaimponujemy.
Moja kobieta miała faceta z ogromnym penisem. Dużo dużo większym od mojego, dużo cm ponad 20. Z tego co widziałem wyglądam tam jak dziecko przy takim. I chcesz mi powiedzieć, ze kobieta która widziała takie monstrum to w jakiś sposób zareaguje na znacznie mniejszego w moim przypadku 18cm siurka? Nie. Oczywiście taka co wcześniej miała chłopaka z 12cm to się jej spodoba ale taka co miała takiego z 23 czy 25 to już dla niej będzie żadnego wrażenia z mniejszego.

Priscilla - pomyśl od dziś przez cały 2025 poznajsz i spotykasz się z facetem z np 23cm penisem. Uprawiacie seks, widzisz go często nago, wypełnia Cię całą. Na koniec roku coś się psuje i poznajesz kogoś nowego. Okazuje się, że facet ma zupełnie normalnego penisa na standardy europejskie, np 16cm i co? Nawet jeśli bardzo go kochasz i chcesz spędzić reszte życia to i tak nigdy nie będzie Ci tym imponował i będzie musiał nadrabiać czymś aby wyrównać braki.

59 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2025-01-02 00:41:25)

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Dannyx88 napisał/a:

Priscilla jakoś od początków cywilizacji jeśli chodzi o penisa to duży imponuje i jest porządany a nie mały. Jakby tak było jak mówisz to faceci z jak najmniejszymi byli by z siebie dumni i ich żony a nie odwrotnie. Jakoś zażartowanie że ktoś ma dużego jest dobrze odbierana, a że małego często za obraze.

Oczywiście mając małego lub średniego wiele nie zrobimy i trzeba z tym żyć. Ale należy mieć na uwadzę, że żonie nie zaimponujemy.
Moja kobieta miała faceta z ogromnym penisem. Dużo dużo większym od mojego, dużo cm ponad 20. Z tego co widziałem wyglądam tam jak dziecko przy takim. I chcesz mi powiedzieć, ze kobieta która widziała takie monstrum to w jakiś sposób zareaguje na znacznie mniejszego w moim przypadku 18cm siurka? Nie. Oczywiście taka co wcześniej miała chłopaka z 12cm to się jej spodoba ale taka co miała takiego z 23 czy 25 to już dla niej będzie żadnego wrażenia z mniejszego.

Priscilla - pomyśl od dziś przez cały 2025 poznajsz i spotykasz się z facetem z np 23cm penisem. Uprawiacie seks, widzisz go często nago, wypełnia Cię całą. Na koniec roku coś się psuje i poznajesz kogoś nowego. Okazuje się, że facet ma zupełnie normalnego penisa na standardy europejskie, np 16cm i co? Nawet jeśli bardzo go kochasz i chcesz spędzić reszte życia to i tak nigdy nie będzie Ci tym imponował i będzie musiał nadrabiać czymś aby wyrównać braki.

Przykro mi, ale nie rozumiemy się i dlatego raczej się nie dogadamy. W swoim zafiksowaniu usiłujesz mi wmówić, że facet jest w stanie kobiecie zaimponować swoim penisem, a ja jako kobieta mówię Ci, że nie jest. Bo niby czym, jeśli taki się urodził i żadna w tym jego zasługa? Owszem, penis jest ważnym narządem i "narzędziem" przyjemności, dobrze jest, jeśli jest co najmniej średnich rozmiarów, ale to by było na tyle. Penis jako taki nawet nie budzi zachwytu. To tylko Wam się wydaje, że zdejmiecie spodnie i... klękajcie narody! No nie, na orgazm składa się przecież o wiele więcej czynników niż ruchy frykcyjne.

I nie, to również nie działa tak, że jeśli kobieta uprawia seks z mężczyzną obdarzonym dużym penisem, to ten z mniejszym nie jest w stanie jej zaspokoić.
Niemniej kręcimy się kółko, a to wydaje mi się stratą czasu.

P.S.
Nomen omen - bodajże wczoraj usłyszane z ust seksuologa Andrzeja Gryżewskiego: "Dlatego penis jest jaki jest, nie jest za bardzo estetyczny, nie jest piękny, bo on ma być funkcjonalny".
Zatem poematów na cześć penisa nie będzie big_smile

60

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Priscilla napisał/a:
Dannyx88 napisał/a:

Priscilla jakoś od początków cywilizacji jeśli chodzi o penisa to duży imponuje i jest porządany a nie mały. Jakby tak było jak mówisz to faceci z jak najmniejszymi byli by z siebie dumni i ich żony a nie odwrotnie. Jakoś zażartowanie że ktoś ma dużego jest dobrze odbierana, a że małego często za obraze.

Oczywiście mając małego lub średniego wiele nie zrobimy i trzeba z tym żyć. Ale należy mieć na uwadzę, że żonie nie zaimponujemy.
Moja kobieta miała faceta z ogromnym penisem. Dużo dużo większym od mojego, dużo cm ponad 20. Z tego co widziałem wyglądam tam jak dziecko przy takim. I chcesz mi powiedzieć, ze kobieta która widziała takie monstrum to w jakiś sposób zareaguje na znacznie mniejszego w moim przypadku 18cm siurka? Nie. Oczywiście taka co wcześniej miała chłopaka z 12cm to się jej spodoba ale taka co miała takiego z 23 czy 25 to już dla niej będzie żadnego wrażenia z mniejszego.

Priscilla - pomyśl od dziś przez cały 2025 poznajsz i spotykasz się z facetem z np 23cm penisem. Uprawiacie seks, widzisz go często nago, wypełnia Cię całą. Na koniec roku coś się psuje i poznajesz kogoś nowego. Okazuje się, że facet ma zupełnie normalnego penisa na standardy europejskie, np 16cm i co? Nawet jeśli bardzo go kochasz i chcesz spędzić reszte życia to i tak nigdy nie będzie Ci tym imponował i będzie musiał nadrabiać czymś aby wyrównać braki.

Przykro mi, ale nie rozumiemy się i dlatego raczej się nie dogadamy. W swoim zafiksowaniu usiłujesz mi wmówić, że facet jest w stanie kobiecie zaimponować swoim penisem, a ja jako kobieta mówię Ci, że nie jest. Bo niby czym, jeśli taki się urodził i żadna w tym jego zasługa? Owszem, penis jest ważnym narządem i "narzędziem" przyjemności, dobrze jest, jeśli jest co najmniej średnich rozmiarów, ale to by było na tyle. Penis jako taki nawet nie budzi zachwytu. To tylko Wam się wydaje, że zdejmiecie spodnie i... klękajcie narody! No nie, na orgazm składa się przecież o wiele więcej czynników niż ruchy frykcyjne.

I nie, to również nie działa tak, że jeśli kobieta uprawia seks z mężczyzną obdarzonym dużym penisem, to ten z mniejszym nie jest w stanie jej zaspokoić.
Niemniej kręcimy się kółko, a to wydaje mi się stratą czasu.

P.S.
Nomen omen - bodajże wczoraj usłyszane z ust seksuologa Andrzeja Gryżewskiego: "Dlatego penis jest jaki jest, nie jest za bardzo estetyczny, nie jest piękny, bo on ma być funkcjonalny".
Zatem poematów na cześć penisa nie będzie big_smile

Choc jestem facetem I z czystej solidarnosci plemnikow chciałbym powiedzieć że się mylisz to się nie mylisz smile i wyprzedzając komentarze kolegów- nie nie mam malutkiego smile

Chlopaki seks to coś więcej niz rozmiar. Związek to coś więcej niz seks.A rozmiar to coś mile widzianego ale bez przesady.

61

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Bert44 napisał/a:

Chlopaki seks to coś więcej niz rozmiar. Związek to coś więcej niz seks.A rozmiar to coś mile widzianego ale bez przesady.

Amen smile

62 Ostatnio edytowany przez Marthe (2025-01-02 02:58:58)

Odp: Chłopak z kompleksem penisa

Znam jednego gościa z dużym penisem i z jego opowieści wynikało, że ma problem z tym że jego partnerki odczuwają ból. Tak więc patrząc na to co tu jest wypisywane to przecieram oczy ze zdumienia tylko. A niektóre kobiety pewnie i byłyby w stanie być z impotentem jakby go kochały. Czytając to wszystko ręce opadają.

63

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Dominikaxyz napisał/a:

Prawdą jest, że z poprzednim chłopakiem z dużym penisem seks był bardzo dobry, być może z punktu widzenia fizycznego najlepszy.

No i to właściwie kończy temat.
"z dużym penisem z punktu widzenia fizycznego najlepszy".

żeby nie było... Autorki tematu nie atakuję o nie...
Wręcz chwalę, że przyznała jak jest naprawdę.
Argument logicznie nie do podważenia i bardzo dobrze że w końcu jest już jasność w temacie.

64

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Student23 napisał/a:
Dominikaxyz napisał/a:

Prawdą jest, że z poprzednim chłopakiem z dużym penisem seks był bardzo dobry, być może z punktu widzenia fizycznego najlepszy.

No i to właściwie kończy temat.
"z dużym penisem z punktu widzenia fizycznego najlepszy".

żeby nie było... Autorki tematu nie atakuję o nie...
Wręcz chwalę, że przyznała jak jest naprawdę.
Argument logicznie nie do podważenia i bardzo dobrze że w końcu jest już jasność w temacie.

Aha.  Rozumiem, że jedna osoba jest reprezentacją wszystkich na calym świecie.

65 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2025-01-06 03:32:00)

Odp: Chłopak z kompleksem penisa
Marthe napisał/a:

Aha.  Rozumiem, że jedna osoba jest reprezentacją wszystkich na calym świecie.

Jeśli ktoś usilnie szuka potwierdzenia swojej jedynej słusznej teorii, to wystarczy nawet pół osoby big_smile

Posty [ 1 do 65 z 86 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Chłopak z kompleksem penisa

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024