Jestem świeżo po rozstaniu dokładnie 10 dni. Facet mnie zostawił przed Whatsaap, napisał poprostu że nic z tego nie bedzie, nasz związek zmierza do nikąd i że zyczy mi wszystkiego dobrego. Ja napisałam Tobie też zycze wszystkiego dobrego, odpisał że dziękuje. Na drugi dzień w oszołomieniu sprawdziłam czy jest dostępny i juz nie mialam zadnej informacji, prawdopodobnie skasował moj numer i zaczęłam pisać czy możemy chwilke porozmawiać, nie odpisywał więc zadzwoniłam ale mnie odrzucił i zablokował moj numer, fb. Poprostu wszystko. Świat mi się zawalił.W dodatku dowiedziałam się że jest już na portalu randkowym i szuka kobiety, oblała mnie fala gorąca. Nie mogę się po tym pozbierac. Cale dnie placze, zmuszam się do podstawowych czynnosci, wybucham placzem w pracy, nerwowo sprawdzam telefon co chwile ze moze cos napisze, upijam sie. Jak zachowac twarz po rozstaniu i wstać z kolan?
Potrzeba czasu. Nie pisz do niego i nie dzwoń, nie poniżaj się. Przeszłam niedawno to samo (zobacz mój wątek). Musisz to po prostu przetrwać. Nie ma innej drogi, czas leczy rany.
1. Magnez - koniecznie uzupełnić - pierwiastek, życia. nie sposób zliczyć jego pozytywnego wpływu na nasz organizm w trakcie stresu. Dodatkowo bywają też tacy, którzy w trakcie tego stresu raczą się dużymi ilościami kawy nierzadko alkoholu - i jedno i drugie wypłukuje ten pierwiastek z naszego organizmu.
2. Melisa, Rumianek - rozluźniają mięśnie gładkie, działają uspokajająco - to potrzebne choćby przed snem lub w ciągu dnia. Dobrze jest zaparzyć po 2 torebki jeśli ktoś nie znosi smaku po jednej torebce - można osłodzić miodem wtedy trochę podratujemy nasz metabolizm i zaopatrzymy w cukry
3. Witaminy z grupy B
Koją nerwy ich niedobór może powodować dość znaczące szkody w naszym organizmie gdyż są one koenzymami wielu reakcji enzymatycznych. Kawa i alkohol również skutecznie wypłukują je z naszego organizmu. Nadmiar witamin z tej grupy wydalany jest z potem i moczem ale należy pamiętać, że i pot i mocz mogą mieć dość intensywny zapach w przypadku nadmiaru tych witamin. Ale spokojnie przedawkować się nie da bo witaminy rozpuszczalne w wodzie zawsze wydalane są w nadmiarze tzn nie kumulują się nigdzie.
4. dla chętnych polecam dokupić kwas foliowy i witaminę B12 ale to okazjonalnie gdyż bardzo niewielkie dawki są niezbędne.
5. melasa z trzciny cukrowej. Jest bardzo bogatym źródłem żelaza i wapnia: jedna łyżeczka melasy zawiera tyle wapnia co szklanka mleka, a żelaza tyle, co dziewięć jaj! Oprócz tego zawiera spore ilości miedzi, magnezu, potasu, cynku i witamin B-kompleks. Dostępna w aptekach i sklepach ze zdrowa żywnością.
Poza tym polecam uświadomić sobie, że to co dla gąsienicy jest końcem, dla nas jest motylem. Po prostu trzeba przez to przejść, uspokoić emocje i zacząć nowe życie z kimś wolnym od wad poprzedniego partnera.
CO ROBIĆ, KIEDY CZUJESZ POTRZEBĘ SKONTAKTOWANIA SIĘ Z EKS?
Najlepiej zająć myśli jakimś działaniem, które ułatwi nam przeczekanie tej potrzeby. Przykładowo może to być:
opisanie sytuacji w dzienniku
telefon do przyjaciela
napisanie posta w internetowej grupie wsparcia
prysznic lub pachnąca kąpiel
zajęcie się hobby
spacer
siłownia
zakupy
pójście do kina
powodzenia i wytrwałości!
Staniesz na nogi, choć w tej chwili wydaje się, że świat się zawalił i jest to niemożliwe to staniesz na nogi, tak jak my wszystkie...
Nie próbuj się kontaktować, niech nie ma satysfakcji, jego zachowanie pokazało ile jest warty, pomyśl czy dla takiego człowieka warto tracić nerwy i zdrowie, wyjdź na spacer, spotkaj się z przyjaciółmi, z każdym dniem będzie ciut lepiej.
Staniesz na nogi.
Odrzucenie, to jedno z najboleśniejszych przeżyć w naszym życiu. A to, co piszesz jest bardzo brutalnym odrzuceniem. Bez wyjaśnienia, bez rozmowy, zrozumienia.
Pewnie gdybyś mogła poznać prawdę o jego motywacji byłoby Ci łatwiej pokonać ból. Ale jest jak jest, facet okazał się palantem. Zadbaj o siebie, żeby nie zrobić sobie krzywdy, żeby nie została trauma, który wypatrzy twoje spojrzenie na mężczyzn. Większość tak nie postępuje.
Pomyśl tak - facet jest nieempatyczny i egoistyczny, gdybyście stworzyli coś trwałego, cieprpiałabyś z nim po kawałeczku. A tak, szybkie cięcie, jak plaster.
Długo to trwało?
Masz się komu wygadać? To najlepsze lekarstwo. Wyrzucić z siebie to, co czujesz. Tak szczerze.
Jestem świeżo po rozstaniu dokładnie 10 dni. Facet mnie zostawił przed Whatsaap, napisał poprostu że nic z tego nie bedzie, nasz związek zmierza do nikąd i że zyczy mi wszystkiego dobrego. Ja napisałam Tobie też zycze wszystkiego dobrego, odpisał że dziękuje. Na drugi dzień w oszołomieniu sprawdziłam czy jest dostępny i juz nie mialam zadnej informacji, prawdopodobnie skasował moj numer i zaczęłam pisać czy możemy chwilke porozmawiać, nie odpisywał więc zadzwoniłam ale mnie odrzucił i zablokował moj numer, fb. Poprostu wszystko. Świat mi się zawalił.W dodatku dowiedziałam się że jest już na portalu randkowym i szuka kobiety, oblała mnie fala gorąca. Nie mogę się po tym pozbierac. Cale dnie placze, zmuszam się do podstawowych czynnosci, wybucham placzem w pracy, nerwowo sprawdzam telefon co chwile ze moze cos napisze, upijam sie. Jak zachowac twarz po rozstaniu i wstać z kolan?
Najważniejsze: Przestań go "ścigać" na social mediach, sama sobie strzelasz w kolano. Wiem, że jest ci teraz bardzo ciężko, ale nie szkoda róż gdy płonie las. Wywal go z wszelkich komunikatorów, on potrafił a ty nie? Chcesz się uganiać za ćwokiem, który nawet nie umie ci wytłumaczyć, dlaczego nie chce z tobą być? Nie rób z siebie niezrównoważonej desperatki.
Zacznij myśleć o sobie, o swojej przyszlości, bo on to już przeszlość. Samo życie, kończy się coś, aby zacząć coś się mogło...
Powodzenia.
92mw108 napisał/a:Jestem świeżo po rozstaniu dokładnie 10 dni. Facet mnie zostawił przed Whatsaap, napisał poprostu że nic z tego nie bedzie, nasz związek zmierza do nikąd i że zyczy mi wszystkiego dobrego. Ja napisałam Tobie też zycze wszystkiego dobrego, odpisał że dziękuje. Na drugi dzień w oszołomieniu sprawdziłam czy jest dostępny i juz nie mialam zadnej informacji, prawdopodobnie skasował moj numer i zaczęłam pisać czy możemy chwilke porozmawiać, nie odpisywał więc zadzwoniłam ale mnie odrzucił i zablokował moj numer, fb. Poprostu wszystko. Świat mi się zawalił.W dodatku dowiedziałam się że jest już na portalu randkowym i szuka kobiety, oblała mnie fala gorąca. Nie mogę się po tym pozbierac. Cale dnie placze, zmuszam się do podstawowych czynnosci, wybucham placzem w pracy, nerwowo sprawdzam telefon co chwile ze moze cos napisze, upijam sie. Jak zachowac twarz po rozstaniu i wstać z kolan?
Najważniejsze: Przestań go "ścigać" na social mediach, sama sobie strzelasz w kolano. Wiem, że jest ci teraz bardzo ciężko, ale nie szkoda róż gdy płonie las. Wywal go z wszelkich komunikatorów, on potrafił a ty nie? Chcesz się uganiać za ćwokiem, który nawet nie umie ci wytłumaczyć, dlaczego nie chce z tobą być? Nie rób z siebie niezrównoważonej desperatki.
Zacznij myśleć o sobie, o swojej przyszlości, bo on to już przeszlość. Samo życie, kończy się coś, aby zacząć coś się mogło...
Powodzenia.
No wlasnie nie lataj za facetem nigdy
Napisz coś więcej. Jak długo byliście, jak się układało, czy masz podejrzenia jaka mogła być przyczyną.
1. Magnez - koniecznie uzupełnić - pierwiastek, życia. nie sposób zliczyć jego pozytywnego wpływu na nasz organizm w trakcie stresu. Dodatkowo bywają też tacy, którzy w trakcie tego stresu raczą się dużymi ilościami kawy nierzadko alkoholu - i jedno i drugie wypłukuje ten pierwiastek z naszego organizmu.
2. Melisa, Rumianek - rozluźniają mięśnie gładkie, działają uspokajająco - to potrzebne choćby przed snem lub w ciągu dnia. Dobrze jest zaparzyć po 2 torebki jeśli ktoś nie znosi smaku po jednej torebce - można osłodzić miodem wtedy trochę podratujemy nasz metabolizm i zaopatrzymy w cukry
3. Witaminy z grupy B
Koją nerwy ich niedobór może powodować dość znaczące szkody w naszym organizmie gdyż są one koenzymami wielu reakcji enzymatycznych. Kawa i alkohol również skutecznie wypłukują je z naszego organizmu. Nadmiar witamin z tej grupy wydalany jest z potem i moczem ale należy pamiętać, że i pot i mocz mogą mieć dość intensywny zapach w przypadku nadmiaru tych witamin. Ale spokojnie przedawkować się nie da bo witaminy rozpuszczalne w wodzie zawsze wydalane są w nadmiarze tzn nie kumulują się nigdzie.
4. dla chętnych polecam dokupić kwas foliowy i witaminę B12 ale to okazjonalnie gdyż bardzo niewielkie dawki są niezbędne.
5. melasa z trzciny cukrowej. Jest bardzo bogatym źródłem żelaza i wapnia: jedna łyżeczka melasy zawiera tyle wapnia co szklanka mleka, a żelaza tyle, co dziewięć jaj! Oprócz tego zawiera spore ilości miedzi, magnezu, potasu, cynku i witamin B-kompleks. Dostępna w aptekach i sklepach ze zdrowa żywnością.
Poza tym polecam uświadomić sobie, że to co dla gąsienicy jest końcem, dla nas jest motylem. Po prostu trzeba przez to przejść, uspokoić emocje i zacząć nowe życie z kimś wolnym od wad poprzedniego partnera.
CO ROBIĆ, KIEDY CZUJESZ POTRZEBĘ SKONTAKTOWANIA SIĘ Z EKS?
Najlepiej zająć myśli jakimś działaniem, które ułatwi nam przeczekanie tej potrzeby. Przykładowo może to być:
opisanie sytuacji w dzienniku
telefon do przyjaciela
napisanie posta w internetowej grupie wsparcia
prysznic lub pachnąca kąpiel
zajęcie się hobby
spacer
siłownia
zakupy
pójście do kina
powodzenia i wytrwałości!
Super porady, nawet na stres zycia codziennego, dziekuje ![]()
No wlasnie nie lataj za facetem nigdy
Samiec twój wróg ![]()
JuliaUK33 napisał/a:No wlasnie nie lataj za facetem nigdy
Samiec twój wróg
Julka nie latała i ...
Czy stanę na nogi po rozstaniu?
Pytanie nie powinno być: Czy, tylko Kiedy.
A to może trwać miesiąc, kwartał, rok. Wszystko zależy od ciebie.
JuliaUK33 napisał/a:No wlasnie nie lataj za facetem nigdy
Samiec twój wróg
oczywiscie ze tak;dd
Jestem świeżo po rozstaniu dokładnie 10 dni. Facet mnie zostawił przed Whatsaap, napisał poprostu że nic z tego nie bedzie, nasz związek zmierza do nikąd i że zyczy mi wszystkiego dobrego. Ja napisałam Tobie też zycze wszystkiego dobrego, odpisał że dziękuje. Na drugi dzień w oszołomieniu sprawdziłam czy jest dostępny i juz nie mialam zadnej informacji, prawdopodobnie skasował moj numer i zaczęłam pisać czy możemy chwilke porozmawiać, nie odpisywał więc zadzwoniłam ale mnie odrzucił i zablokował moj numer, fb. Poprostu wszystko. Świat mi się zawalił.W dodatku dowiedziałam się że jest już na portalu randkowym i szuka kobiety, oblała mnie fala gorąca. Nie mogę się po tym pozbierac. Cale dnie placze, zmuszam się do podstawowych czynnosci, wybucham placzem w pracy, nerwowo sprawdzam telefon co chwile ze moze cos napisze, upijam sie. Jak zachowac twarz po rozstaniu i wstać z kolan?
Autorko staniesz na nogi. Teraz najbardziej potrzebujesz samej siebie. Swojej troski wobec samej siebie. Zajmij się czymś co lubisz. Przez rozum, przymuś się trochę do aktywności, które podejmowałaś przed związkiem. Twój eks postąpił paskudnie rzucając Cię w ten sposób dlatego lepiej nie błaznować i nie pisać do niego gdziekolwiek. Zobaczysz, że po kilku latach możesz być bardzo zdziwiona gdyż role radykalnie mogą się odwrócić - z własnego podwórka ![]()
Mądre słowa
Staniesz na nogi.Odrzucenie, to jedno z najboleśniejszych przeżyć w naszym życiu. A to, co piszesz jest bardzo brutalnym odrzuceniem. Bez wyjaśnienia, bez rozmowy, zrozumienia.
Pewnie gdybyś mogła poznać prawdę o jego motywacji byłoby Ci łatwiej pokonać ból. Ale jest jak jest, facet okazał się palantem. Zadbaj o siebie, żeby nie zrobić sobie krzywdy, żeby nie została trauma, który wypatrzy twoje spojrzenie na mężczyzn. Większość tak nie postępuje.
Pomyśl tak - facet jest nieempatyczny i egoistyczny, gdybyście stworzyli coś trwałego, cieprpiałabyś z nim po kawałeczku. A tak, szybkie cięcie, jak plaster.
Długo to trwało?
Masz się komu wygadać? To najlepsze lekarstwo. Wyrzucić z siebie to, co czujesz. Tak szczerze.
Mądre słowa
KokosKacha napisał/a:Staniesz na nogi.Odrzucenie, to jedno z najboleśniejszych przeżyć w naszym życiu. A to, co piszesz jest bardzo brutalnym odrzuceniem. Bez wyjaśnienia, bez rozmowy, zrozumienia.
Pewnie gdybyś mogła poznać prawdę o jego motywacji byłoby Ci łatwiej pokonać ból. Ale jest jak jest, facet okazał się palantem. Zadbaj o siebie, żeby nie zrobić sobie krzywdy, żeby nie została trauma, który wypatrzy twoje spojrzenie na mężczyzn. Większość tak nie postępuje.
Pomyśl tak - facet jest nieempatyczny i egoistyczny, gdybyście stworzyli coś trwałego, cieprpiałabyś z nim po kawałeczku. A tak, szybkie cięcie, jak plaster.
Długo to trwało?
Masz się komu wygadać? To najlepsze lekarstwo. Wyrzucić z siebie to, co czujesz. Tak szczerze.
Dziękuję za słowa wsparcia. Dodam tylko że u mnie nie jest jeszcze lepiej. Żal na zmianę ze złością.. najgorsze są chyba poranki gdy dociera do mnie ze to koniec spojrzę na telefon, wciąż odruchowo patrze czy może jednak coś napisze
Byliśmy ze sobą dwa lata. Był moją najbliższą osobą, nikomu się nie zwierzałam tak jak jemu. Rozmawialiśmy całe dnie, planowaliśmy przyszłość. Nie mogę uwierzyć ze tak szybko się pozbierał i idzie dalej a ja nie potrafię wciąż czekam jak pies sama nie wiem na co.
Nic nie sprawia mi przyjemności, ostatnio wyszlam na miasto to czułam się jeszcze gorzej niż przed wyjsciem
I jak się trzymasz Autorko?
Przeszedłem w podobnym czasie przez to samo
Istnieje sporo rozwiązań na przyspieszenie tego aby się pozbierać