Planuję zacząć używać wkładek higienicznych wielorazowych. Czy któraś z was używała? Jakie wrażenia, jak oceniacie? Porównując do zwykłych wkładek jednorazowych - komfort ten sam, lepszy czy gorszy? Jakie marki polecacie?
Planuję zacząć używać wkładek higienicznych wielorazowych. Czy któraś z was używała? Jakie wrażenia, jak oceniacie? Porównując do zwykłych wkładek jednorazowych - komfort ten sam, lepszy czy gorszy? Jakie marki polecacie?
Po prostu nie używaj żadnych. To jest najzdrowsze dla organizmu.
3 2023-03-30 09:10:29 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2023-03-30 09:10:58)
Też tak uważam. Można wziąć bieliznę na zmianę, jak długi dzień, a w domu chodzić w spódnicy i bez bielizny
... nie wyobrażam sobie zmieniać bielizny w pracy (moje dni poza domem są z reguły dlugie), bez wkładki z kolei jest niekomfortowo... W domu jak najbardziej, można i bez, ale nic nie znalazłam póki co lepszego niż cieniutka wkładka...
... nie wyobrażam sobie zmieniać bielizny w pracy (moje dni poza domem są z reguły dlugie), bez wkładki z kolei jest niekomfortowo... W domu jak najbardziej, można i bez, ale nic nie znalazłam póki co lepszego niż cieniutka wkładka...
Ale wiesz, że wkładka napędza problem i przez noszenie wkładki masz więcej wydzieliny, więc nosisz wkładkę, więc masz więcej wydzieliny i tak się to zapętla. Nawet najlepsze wkładki nie zapewniają takiego dostępu powietrza, jaki być powinien, więc w efekcie masz większe ryzyko infekcji.
Ja wkładek nie noszę nigdy i nie mam potrzeby zmiany bielizny w ciągu dnia.
Trzeba przejść najgorsze pierwsze tygodnie, żeby przestawić organizm i wtedy faktycznie człowiek się czuje dziwnie, ale potem już organizm nie produkuje tyle i jest spokój.
Lady Loka. Większej bzdury nie słyszałam. Jeszcze napisz, że od wkładek można dostać raka
7 2023-03-30 15:16:26 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2023-03-30 15:18:12)
... nie wyobrażam sobie zmieniać bielizny w pracy (moje dni poza domem są z reguły dlugie), bez wkładki z kolei jest niekomfortowo... W domu jak najbardziej, można i bez, ale nic nie znalazłam póki co lepszego niż cieniutka wkładka...
Pracujesz bez dostępu do łazienki?
Wyrzucenie wkładek zakończyło wszystkie moje problemy w tym względzie.
I żadnych cudownych płynów do higieny intymnej, woda, szare mydło
jaki problem?? Sa dni kiedy wydzieliny jest mniej i kiedy wiecej.. nie mowie o infekcjach, i kiedy jest wiecej niefajnie w nieswiezej bieliznie chodzic.
Chyba ze potwierdzicie ze faktycznie macie bielizne caly czas miedzy okresem suche? Pojde i nawtykam mojemu gin, bredzi ze tak po prostu jest i napedza "problem"?
z dostepem ale takim ze nie usmiecha mi sie tam przebierac a nie pomykam w sukienkach
Ponawtykaj swojemu Gin ![]()
A jeść A lepiej Panu z korpo, wiesz taki Pan z teczka pełną ulotek produktów do higieny intymnej, na korytarzu.. ![]()
11 2023-03-30 17:33:38 Ostatnio edytowany przez Lady Loka (2023-03-30 17:35:10)
Lady Loka. Większej bzdury nie słyszałam. Jeszcze napisz, że od wkładek można dostać raka
No popatrz się, a to tylko aktualna wiedza medyczna ![]()
PS. Cześka, tak. Mam zawsze suchą bieliznę, możesz iść nawtykać lekarzowi.
I też nie używam żadnych płynów do higieny intymnej i nigdy nie miałam infekcji, nawet w ciąży.
I tu się zgadzamy - też nie używam żadnych płynów do higieny intymnej... ![]()
Czy jesteście w stanie polecić konkretne marki wkładek wielorazowych?
Chcę przejść z jednorazówek na wkładki, które można prać i używać wielokrotnie. Ale nie znam konkretnych marek i dlatego założyłam temat.
Co do kwestii, czy w ogóle używać wkładek, to każda z nas sama wie, co jest dla niej najlepsze. I nie widzę sensu, żeby kogoś namawiać na zmianę podejścia (i sama też nie chcę być namawiana).
To wcale nie jest dobre dla nas wiadomo jeśli są plamienia, upławy itp to spoko ale dzień w dzień to jest duszenie cipki i powinno to być karalne - a tak całkiem serio na prawdę jak nie macie potrzeby nie noście. Więcej dobrych porad w kwestii higieny kobiecej jest na tej stronie https://zdrowa-ona.pl/
cześka8 napisał/a:... nie wyobrażam sobie zmieniać bielizny w pracy (moje dni poza domem są z reguły dlugie), bez wkładki z kolei jest niekomfortowo... W domu jak najbardziej, można i bez, ale nic nie znalazłam póki co lepszego niż cieniutka wkładka...
Ale wiesz, że wkładka napędza problem i przez noszenie wkładki masz więcej wydzieliny, więc nosisz wkładkę, więc masz więcej wydzieliny i tak się to zapętla. Nawet najlepsze wkładki nie zapewniają takiego dostępu powietrza, jaki być powinien, więc w efekcie masz większe ryzyko infekcji.
Ja wkładek nie noszę nigdy i nie mam potrzeby zmiany bielizny w ciągu dnia.
Trzeba przejść najgorsze pierwsze tygodnie, żeby przestawić organizm i wtedy faktycznie człowiek się czuje dziwnie, ale potem już organizm nie produkuje tyle i jest spokój.
to chyba tez wyprobuje, a mianowicie chodzenie bez ![]()