Siema dziewczyny jestem facetem(mam 25 lat) no i cóż mam pewien fetysz(którego jeśli mógłbym się po prostu pozbyć z chęcią bym to zrobił)
Walczę z tym już długi czas , bo strasznie w moim miemaniu komplikuje mi to życie. Przejdę do rzeczy. Napiszę co bym chciał doświadczyć, a wy napiszcie mi proszę, czy waszym zdaniem coś takiego jest możliwe do zrealizowania.
Mam ochotę być przelecianym przez faceta
ale nie wyobrażam sobie tego zrobić, bez obecności żeńskiej energii w pomieszczeniu. tzn. Chciałbym wejść w związek z jakąś dziewczyną , której będę ufał na tyle żeby to zrobić. ( w sensie z normalną zrównoważoną takiej której można zaufać ale jednocześnie rozumiejącą różne dziwne potrzeby) W sensie chciałbym takiego trókocika w którym będę przeleciany, ale będzie ze mną kobieta z którą będę miał więź i będę wiedział, ze ja kręci to co widzi
No i przydało by sie też znać i ufać temu typkowi.
Generalnie proszę o wasze zdanie . Piszcie co myślicie , jeśli myślicie, ze jestem [wulgaryzm] to też piszcie. Tylko proszę nie sugerujcie mi, ze jestem gejem. Coś takiego mnie kręci, natomiast nie wyobrażam sobie wejść w związek uczuciowy z facetem w taki sposób jak z kobietą. Uwielbiam was, sposób w jaki się denerwujecie itp . Natomiast tak mam taka dewiacje zboczenie nie wiem co to jest. W sensie długo to wypieram, wiec jakby chce sie tą częścią mnie w jakiś sposób zająć, dać jej akceptacje, uzdrowić w ten sposób jeśli wiecie o co mi chodzi. Nieważne. Piszcie proszę co o tym sądzicie, czy według was coś takiego jest możliwe do zrealizowania i jak zareagowały byście wy gdybyście nawiązały fajną więź z facetem i on by wyskoczył z taka propozycją