Kłamstwa w związku. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kłamstwa w związku.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

Temat: Kłamstwa w związku.

Jakie najdrobniejsze kłamstewka lub zatajone początkowo drobne rzeczy sprawiły,że na dłuższą metę wasz związek się rozpadł? Pomijam oczywiście grubsze rzeczy takie jak zdrada czy zatajenie, że facet miał żonę. Mnie odrzuciło posiadanie tatuażu na pewnej części ciała, ubrałem się i wyszedłem. Seksu nie było.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Kłamstwa w związku.

Jestem singielką/z nikim się nie spotykam. Zdarzyło się z 10x. Oczywiście od razu do friendzone szły, maksymalnie.

3 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2019-01-22 13:06:54)

Odp: Kłamstwa w związku.

Jak rozumiem, jeżeli to było kłamstwo, to zapytałeś wcześniej czy ma tatuaże, a Ona powiedziałą że nie? No bo jeśli nie pytałeś nie podchodzi ani pod kłamstwo, ani zatajenie- chyba że to plaża nudystów była, a ona tę część sprytnie zakryła.

4

Odp: Kłamstwa w związku.

Ten tatuaż musiał być naprawdę brzydki. Kurde, a może kobiety też tak mają? To muszę teraz ostrzegać, że mam tatuaż w dość intymnym miejscu?

5

Odp: Kłamstwa w związku.
Burzowy napisał/a:

Ten tatuaż musiał być naprawdę brzydki. Kurde, a może kobiety też tak mają? To muszę teraz ostrzegać, że mam tatuaż w dość intymnym miejscu?

Każdy tatuaż jest brzydki bo szpeci piękne ciało kobiety. Nawet faceci powinni mieć umiar. Niektórzy wyglądają jak perski kobierzec albo jakby starali się zainwestować całe swoje oszczędności.

6

Odp: Kłamstwa w związku.
Ela210 napisał/a:

Jak rozumiem, jeżeli to było kłamstwo, to zapytałeś wcześniej czy ma tatuaże, a Ona powiedziałą że nie? No bo jeśli nie pytałeś nie podchodzi ani pod kłamstwo, ani zatajenie- chyba że to plaża nudystów była, a ona tę część sprytnie zakryła.

To była ukryta prawda.

7 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2019-01-22 13:39:48)

Odp: Kłamstwa w związku.
canarios napisał/a:
Ela210 napisał/a:

Jak rozumiem, jeżeli to było kłamstwo, to zapytałeś wcześniej czy ma tatuaże, a Ona powiedziałą że nie? No bo jeśli nie pytałeś nie podchodzi ani pod kłamstwo, ani zatajenie- chyba że to plaża nudystów była, a ona tę część sprytnie zakryła.

To była ukryta prawda.

W sensie, ze dziewczyna nie miała tabliczki na czole "mam tatuaż w złym miejscu"? Skoro nie pytałeś, to i kłamstwa nie było.

Mnie odrzucają kłamstwa w kwestii wieku, a już zwłaszcza, jak nawet o to nie pytam, np. taka rozmowa: Ciekawe, czy zgadniesz, ile mam lat? no, nie wiem, 33? Skąd wiedziałaś??? A potem się okazuje, ze wcale nie...
Albo jak pan jest zaradnym biznesmenem, tylko zapomina dodać, że mieszka z mamą, która mu gotuje obiadki i właściwie to nie umie sam kupić niczego na obiad big_smile

8

Odp: Kłamstwa w związku.

Pisanie ze ktos szuka przyjaciolki bo jest zonaty/w związku, a pozniej czeste wykraczanie poza moje wyobrazenie przyjazni (rozne podteksty pasujące raczej do związku).Niekonsekwencja, wiekszy szacunek bym miala jakby ktos wprost okreslal oczekiwanie, chociaz jak ma zone/dziewczyne i tak slabe.

9

Odp: Kłamstwa w związku.
santapietruszka napisał/a:

Albo jak pan jest zaradnym biznesmenem, tylko zapomina dodać, że mieszka z mamą, która mu gotuje obiadki i właściwie to nie umie sam kupić niczego na obiad big_smile

O właśnie! Mój ex twierdził, że on tylko mieszka w tym samym domu co rodzice ale całe piętro jest jego, dwa pokoje, kuchnia, łazienka i oczywiście jest samodzielny. Okazało się że piętro jest, tylko puste, są pomieszczenia na kuchnię i łazienkę a on korzysta ze wszystkiego na dole u rodziców, a mamusia opiera i gotuje.
Poza tym jego "drobne kłopoty finansowe" trwały przez cały związek, jak się okazało pił...

10

Odp: Kłamstwa w związku.

Za dużo ich była i to naprawdę na różnych polach. Kłamstw nie akceptuję, więc od razu wszystko leciało do kosza.
Nie wiem, to jakiś masowy problem z samoakceptacją?

11

Odp: Kłamstwa w związku.

Zderzenie się z presją społeczną i zachodnimi wzorcami w środkach masowego przekazu, które co słabszym robią kisiel z mózgu. No i strach przed samotnością:).

12 Ostatnio edytowany przez emilia.ja (2019-01-22 21:43:26)

Odp: Kłamstwa w związku.

Drobne kłamstwa ktòre sprawiły że trzasnęłam drzwiami :
-palenie trawki. Jak go poznałam wiedziałam że popala, ale od kiedy byliśmy parą mówiłam,że ja tego nie lubie. Nie lubie jak zjarany gość mówi jaka jestem piekna ,bo czy on wie co mówi? Miał rzucić, kiedyś sie zapomniał i wyczułam że palił przed chwilą, trzasnełam drzwiami.
-kupiona praca licencjacka- poznaliśmy sie na studiach, wszystko niby fajnie, po jakimś czasie on mówi że szuka kogoś kto mu napisze prace mgr bo dziewczyna ktora mu pisała licencjat już tego nie robi...kopara mi opadła, spotkanie niby potrwało do końca,ale dla mnie był to koniec definitywny.

@Canarios
Bardzo sie dziwie jak ktoś może uważać że tatuaże są ładne...ładna może bhć grafika, zdjecie, mural, ale nie dziara na skòrze! Myśle że znajdując taka niespodzianke też bym wyszła.

13

Odp: Kłamstwa w związku.

U mnie kłamstewko, które wywołało lawinę to zmyślanie przez telefon na temat tego gdzie jest i co robi (w zasadzie bez większego powodu), później nieodbieranie telefonu i na koniec kłamstwo, że nie widziała jak dzwoniłem.
To spowodowało utratę zaufania.
Brak zaufania spowodował podejrzliwość i kontrolowanie.
To natomiast odkryło kolejne kłamstwa i 20-letni związek i 13-letnie małżeństwo stało się historią.

14

Odp: Kłamstwa w związku.
emilia.ja napisał/a:

Drobne kłamstwa ktòre sprawiły że trzasnęłam drzwiami :
-palenie trawki. Jak go poznałam wiedziałam że popala, ale od kiedy byliśmy parą mówiłam,że ja tego nie lubie. Nie lubie jak zjarany gość mówi jaka jestem piekna ,bo czy on wie co mówi? Miał rzucić, kiedyś sie zapomniał i wyczułam że palił przed chwilą, trzasnełam drzwiami.
-kupiona praca licencjacka- poznaliśmy sie na studiach, wszystko niby fajnie, po jakimś czasie on mówi że szuka kogoś kto mu napisze prace mgr bo dziewczyna ktora mu pisała licencjat już tego nie robi...kopara mi opadła, spotkanie niby potrwało do końca,ale dla mnie był to koniec definitywny.

@Canarios
Bardzo sie dziwie jak ktoś może uważać że tatuaże są ładne...ładna może bhć grafika, zdjecie, mural, ale nie dziara na skòrze! Myśle że znajdując taka niespodzianke też bym wyszła.

Haha jakie combo, pierwszy raz bym komuś tak podpadł. Nałogowców nie lubi nikt, ale poza tym to trawy bać się mogą tylko Ci, co nie rozumieją w pełni jej działania. Nie ma facetów, którzy by nie popalali big_smile. A pracę licencjacką w połowie napisał mi promotor. Czemu? Nie wiem, chyba mnie lubił po prostu. No to co się miałem kłócić z nim smile?

Tatuaże są mega, tylko 99% ludzi A) Wykonuje je tanim kosztem u byle kogo B) Robi je bez pomysłu.

15

Odp: Kłamstwa w związku.
emilia.ja napisał/a:

Bardzo sie dziwie jak ktoś może uważać że tatuaże są ładne...ładna może bhć grafika, zdjecie, mural, ale nie dziara na skòrze! Myśle że znajdując taka niespodzianke też bym wyszła.

Mnie się podobają tatuaże, ale w wersji nie przesadzonej. Chociaż zdarzało się, że widziałam osoby mocno wytatuowane i wyglądało to estetycznie. Widać było, że był jakiś zamysł.
Chociaż sama nie mam tatuaży, bo ciało to w pewnym sensie moje narzędzie pracy a tatuaż mógłby komplikować sytuację. Nie bez znaczenia jest też to, że boję się bólu.


Wątku nie wzbogacę, bo kłamstw, które zniszczyłyby związek nie doświadczyłam.

16

Odp: Kłamstwa w związku.

To bardzo subiektywne, wiem, ale :
-trawa- maślane, zjarane oczka to nie dla mnie. Nie chodzi nawet o obawe, ale ja nie widze w tym nic fajnego. On siegał po skręta tak z 3xdziennie, nie pojmuje takiego ubarwiania sobie rzeczywistości. Jakby pił 3xpiwa dziennie też bym trzasneła drzwiami. On wiedział że musi to rzucic.
-praca licencjacka- dla mnie facet stracił cały honor, on studiował zaocznie, pracował u Tatusia naprawde niewiele robiąc, sądziłam że chociaż na studiach cos z siebie daje, ale nie. Leń, oszust, bez ambicji, to nie dla mnie.
W tych konkretnych sytuacjach te kłamstwa zdecydowały o końcu związku.

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kłamstwa w związku.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024