Polityczne grzybobranie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1 2 3 4 5 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 167 ]

1 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2018-11-12 02:45:30)

Temat: Polityczne grzybobranie

Wątek zakładam, żeby nie kontynuować ot z tematu Olinki i ew. proszę o przeniesienie OT postów tutaj

Mordimer napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
Mordimer napisał/a:

Faktycznie żyjemy w jakby próżni. Bez celów i ideii. Jest tylko odcinanie kuponów i totalna konsumpcja. Jak długo będziemy przejadać zasoby i majątek wypracowany przez naszych przodków ?.

Może za siebie mów? Bo jeśli mówisz o mnie, jako o narodzie, to ja tak nie żyję.

... i a propos używania języka - idei, jedno i.

Pisałem z geopolitycznego punktu widzenia. Skąd mam wiedzieć jak żyjesz skoro ciebie nie znam. Każdy może napisać, że ma cele i wartości a życie potem to weryfikuje. Jeśli jest tak jak piszesz to gratuluje. Tylko nie wiem skąd te nerwy ?

Lucyfer idąc tokiem rozumowania postępowca to każda monarchia była faszyzmem wink

II RP to była dyktatura. Zwłaszcza po zamachu majowym. Piłsudski było socjalistą. Kraj dryfował w stronę Włoch.

Jeśli chodzi o Solidarność to nie chodziło o definitywne obalenie socjalizmu PRL tylko o wprowadzenie socjalizmu z ludzką twarzą na wzór zachodni.

W kwestii Polaków to nie przepracowaliśmy starych traum, kompleksów i wzorcow a już nam kolejne dołożono. Tylko, że teraz z zachodu. Takie postępowe liberalne. W Polsce nie ma takiego etosu pracy jak jest na zachodzie.  Mentalnie nadal nie pasujemy do zachodu i być może za wcześnie weszliśmy do tej zachodniej wspólnoty. Nigdzie nie ma aż takich podziałów jak u nas. No cóż kraj jednolity to trzeba jakoś inaczej zdestabilizować. Najlepiej za pomocą emocjonalnego podjudzania. Na zachodzie wystarczyło otworzyć granicę. Aczkolwiek nas to też czeka.

Jeśli nadal będzie utrzymywać się taka biurokracja to nigdy nie wróci do gry.

Dlatego rozmawiamy jak faszysta z faszystą tongue
Znaczy za samego Piłsudskiego nie, ale w okolicach przejmowania władzy przez Rydza Śmigłego można śmiało powiedzieć, że ruch był faszyzujący (dla ciekawostki polecam zobaczyć znaczek OZN - Obozu Zjednoczenia Narodowego)

Owszem - mamy sporo braków, komunizm też trochę dodał, ale nie można też powiedzieć, że wszystko poszło tak źle.
Znowu trochę przesadzasz - w kwestii podziałów to jest ich sporo - jak chociażby Włochy, obecny wzrost AfD w Niemczech - tej próźni coraz więcej ma dosyć, a co do destabilizacji - demokracje w tej kwestii są łatwiejsze. Bez wysokiej świadomości i ambicji narodu elity będą reprezentować aktualny poziom.
Dobry przypadek jest np. Rosja, gdzie władza centralna jest mocna, tak sama przyszłość tego państwa jest naprawdę niewiadomą na dłuższą metę.
Otwarcie granic się u nas dokonało smile Gospodarka nie będzie czekać na chęci rdzennej ludności do posiadania 2+ dzieci.

To już się przekonamy. Obecnie nasz lokalna biurokracja nas zdrowo męczy - Trzeba będzie ruszyć tyłek i coś zrobić.

Niby oddycha i chodzi, lecz dalej trup
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Polityczne grzybobranie
foggy napisał/a:

Polska to nie PiS, nie wiem skąd ten pomysł. Polska to 1000 lat historii. Niepodległość Polski nie ma nic wspólnego z marszem z zapalonymi racami czy podsycanymi medialnie tematami np. uchodzcy czy antyszczepionkowcy. Tym interesują sie media i politycy - tworzą te problemy bo potrzebują sie wyrózniac.
Polska to walka o wolność.
Jesli PW to niepotrzebne straty to czym innym była 2 wojna światowa?
2 wojna światowac cofnęła Polske 50 lat do tyłu, cofnęła ją do 19 wieku, czyz mielismy sie zachować tak samo pragmatycznie jak Czesi? Ich kraj nie został zniszczony, Praga została nie tknięta, straty wsród cywili nieżydowskiego pochodzecnia to kilka-kilkanaście tysięcy podczas gdy my straciliśmy miliony.
A Powstanie Styczniowe i Powstanie Listopadowe czyż nie są tak samo bezsensowne?
W wyniku represji po powstaniach wiecej ludzi zostało zamordowanych czy zesłanych na Sybir niż zginęło w walkach.
Jesteśmy Polakami a nie Czechami, nie umielismy i nie umiemy sie dogadać z innymi.
Czesi swietnie funkcjonowali i rozwijali swój kraj w czasach Austro-Wegier, poddali sie Niemcom w 1939 roku, nie walczyli z wojskami Układu Warszawskiego które wkroczyły do Czech, my zawsze wybieraliśmy walke.
To powód do dumy czy wstydu?

Różnica w mentalności foggy.

II WŚ to tak naprawdę dalszy ciąg Wielkiej wojny (niektórzy historycy lubią określać daty 1914-1945 jako wojna trzydziestoletnia) - ja się z tym pojęciem zgadzam. Natomiast czym ona była - największą wojną domową, która złamała kręgosłup kontynentu i graczy pierwszoligowych zrobiła Europę regionem peryferyjnym.

Czesi, a Polacy to zupełnie inna mentalność.
Czesi przez długi okres czasu byli "pod butem", a dyktat Monachijski tak naprawdę sprawił, że walka nie miała sensu (utrata pasa fortyfikacji), ale … tutaj wola polityczna zawiodła (jak w przypadku Francji), ponieważ sam żołnierz i kadra oficerska chciała się bić i lobbowała na rzecz sojuszu z Polską.
Polska przeszła przez etap imperialny oraz kolonialny dlatego właśnie ambicje narodowe mamy większe (i prawidłowo), jednakże często owe ambicje przykrywają nasze wady, które powinniśmy zwalczać, o czym sam Dmowski przestrzegał ponad 100 lat temu i do dziś jest aktualne.

W przypadku powstań to prawdę powiedziawszy, ale ogromny % populacji mówi o nich, ale tak naprawdę nie zna ich historii, gier wewnętrznych. Ogólnie to było zagrane na naszych emocjach pięknie.

W przypadku PW to ogólnie kwestia bardzo skomplikowana, ponieważ głównym powodem tragedii jest … brak dobrego wywiadu. Odparcie sił Sowiecki, którzy przekroczyli linię Wisły było gwoździem do trumny przed Wybuchem Powstania (a przegrupowanie się sił niemieckich, które wyszły z Warszawy w celu kontrofensywy były odebrane jako odwrót)

Niby oddycha i chodzi, lecz dalej trup

3

Odp: Polityczne grzybobranie

Czesi i Polacy to inna mentalność, tak samo jak Polacy i Niemcy, Polacy i Brytyjczycy. Najbliżej nam do Rosjan i zapewne Ukrainców. Dlaczego wiec tak uparcie porównujemy Polske do panstw zachodu europy i ciągniemy z tych porównań kompleksy oraz narzekanie na Polske. Z perspektywy lat, wygodnego życia i bezpieczenstwa niektorzy krytykują PW ale tamci ludzie żyli w innych czasach, w innej Polsce. Skąd wiesz jakbyś sie zachował i jakie miałbyś poglądy gdybyś żył w tamtych czasach. Przemiany gospodarcze w Polsce w latach 80-tych to były złe czy dobre? Teściowa do tej pory wspomina, że wtedy żyło jej się lepiej. Że Polska latach 2008- 2018 jest znacznie gorsza niż w latach 1973-1983. Może kolejne pokolenia także powiedzą, że zmiany z ostatnich 25 lat były błedem. Bo spowodowały bezrobocie, różnice w statusie społecznym, spadek wysokości emerytur względem zarobków i w konsekwencji zubozenie starszych osób.

4

Odp: Polityczne grzybobranie

Zauważyłem, że temat został przeniesiony. Ech znowu ten offtop. wink

Wiesz Lucyfer gospodarka nie będzie czekać bo potrzebne jej są kolejne bateryjki, które będą zasilać ten system permanetnego wzrostu. Ludzie nie chcą się rozmnażać nie z biedy czy niedostatku ale z przemian kulturowych. A raczej antykulturowych.

Nie przesadzam. Nie chodzi mi o same partie polityczne tylko o coś szerszego. O moralność. Pracowałem w kilku krajach zachodnich i tam nie ma tej całej spiny w ludziach. Tego jadu i agresji. Tej pogardy do ludzi zarabiających mało albo ten zawistnej zazdrości do ludzi zamożnych. Owszem to efekty półwiecza PRLu i nagłych przemian w latach 90-tych. Nie wspominając o wojnach, zaborach. Jednak aspirujemy do miana zachodu ale tak naprawdę to nie pasujemy ani do zachodu ani do wschodu. I tu jest problem bo Polska zawsze musiałą się określać do jakiego bloku chce należeć. Zawsze byliśmy jako te pariasy Europy.

Społeczeństwa zachodu mają swoje problemy a my mamy swoje. Nie widzi mi się realizacja planu Richarda Coundenhove Kalergi.

"Świat jest teatrem, w którym nie grają zazwyczaj jednej sztuki naraz. Tutaj człowiek przychodzi, by obejrzeć groteskę lub komedię, by pośmiać się i odpocząć, a oto nagle komedia zamienia się w tragedię lub też komedia i tragedia toczą się jednocześnie, czasem nawet z tymi samymi bohaterami występującymi na scenie."

5

Odp: Polityczne grzybobranie
Mordimer napisał/a:

Ludzie nie chcą się rozmnażać nie z biedy czy niedostatku ale z przemian kulturowych. A raczej antykulturowych.

Raczej z powodów biologicznych. Ten sam mechanizm masz w każdym bogatym, w miarę bezpiecznym społeczeństwie. Po co się mnożyć jak nie trzeba? Bo jest bezpiecznie/bogato/niska śmiertelność, a rozmnażanie to jednak spore obciążenie biologiczne.
Znowu ten nieszczęsny eksperyment na myszach lol. Ale pasuje 1:1 do USA/EU/bogatych rejonów Azji.

Zresztą, społecznie to też powtarzamy historię. Przecież upadek Cesarstwo Rzymskiego to ma jakoś dużo wspólnego z aktualną UE. Nawet nową wędrówkę ludów mamy.

6

Odp: Polityczne grzybobranie

Brak dzieci jest chwilową modą. Cały czas nadganiamy zaległości materialny a dzieci są pewną przeszkodą. Bo jak ci z zachodu mają fajne auta, smartfony, laptopy, zmywarke, płytę indukcyjna i jeżdza co roku 2 razy na wakacje to taki schemat jest kreowany jako nowoczesność.  Tak jak kiedys (lata 90-te) tą nowoczesnościa były odtwarzacz CD i VHS, aparaty lustrzanki, potem komputer i płaski telewizor. Te wartości materialne juz dawno nadgoniliśmy, teraz nadganiamy pozostałe. A wtedy się okaże ze do nadgonienia mamy wartości niematerialne. Dbanie o otoczenie, o środowisko - tzw rozwój zrównoważony. Na razie 3 samochody na podjezdzie są oznaką sukcesu, za 10 lat będzie to 1 samochów oraz po rowerze dla każdego członka rodziny. Teraz do codziennie do pracy miliony osób dojezdza autem i to tylko dlatego, że ich stać. Za 10 lat ci bardziej światli przesiądą sie do komunikacji miejskiej bo ogranicza to zanieczyszczenie srodowiska i chroni zasoby. W nowobudowanyc osiedlach, domach jednorodzinnych czy odnawianych parkach wykładane są w skali kraju miliony m2 kostką brukową - każdy chce mieć równy chodniczek. Za 10 lat ci swiatlejsi będą kostkę brukową zrywać a alejki wysypewać żwirkiem lub innym bardziej naturalnym materiałem no i przede wszystkim zaczną sadzić drzewa.
Zmieni się tez pogląd na rodziny wielodzietne. Na razie jeszcze pokutuje wielodzietność=patologia, zacofanie, brak znajomości antykoncepcji. Troche lat minie i zmieni sie myślenie bo paczke gumek można kupic w każdym markecie w cenie butelki piwa, listek tabletek antykoncepcyjnych na miesiąc kosztuje tyle co 2 paczki papierosów wiec na antykoncepcje stać każdego.
Opinia publiczna zrozumie ze wieksza ilość dzieci to wybór rodziców, którzy chcą tego i co najważniejsze - stać ich na to. To nie rodzina z 1 dzieckiem i trzema samochodami a rodzina z 3 dzieci i 1 samochodem będzie uchodziła za tą bogatą. Doświadczenia wielu krajów zachodu wskazują ze wsród kobiet majacych >3 dzieci jest wyższy odsetek kobiet po studiach, kobiet które odniosły sukces niż sposród kobiet wychowujących 1 dziecko.
Zachodowi zajęło to 50 lat aby od kultu samochodu wrócic do "rodziny i natury", nam Polakom to zajmie 10 lat bo u nas w Polsce wszysko dzieje sie szybcie i gdy inni robią 1 krok to my robimy 3.

7 Ostatnio edytowany przez foggy (2018-11-12 15:01:03)

Odp: Polityczne grzybobranie

cos zle kliknalem i powieliłem post, da sie to jakos usunac?

8

Odp: Polityczne grzybobranie
Znerx napisał/a:
Mordimer napisał/a:

Ludzie nie chcą się rozmnażać nie z biedy czy niedostatku ale z przemian kulturowych. A raczej antykulturowych.

Raczej z powodów biologicznych. Ten sam mechanizm masz w każdym bogatym, w miarę bezpiecznym społeczeństwie. Po co się mnożyć jak nie trzeba? Bo jest bezpiecznie/bogato/niska śmiertelność, a rozmnażanie to jednak spore obciążenie biologiczne.
Znowu ten nieszczęsny eksperyment na myszach lol. Ale pasuje 1:1 do USA/EU/bogatych rejonów Azji.

Zresztą, społecznie to też powtarzamy historię. Przecież upadek Cesarstwo Rzymskiego to ma jakoś dużo wspólnego z aktualną UE. Nawet nową wędrówkę ludów mamy.

To prawda. No i zapomniałeś o państwowych emeryturkach. wink Przez bogactwo i dobrobyt również nie chcą się rozmnarzać. UE i USA upadną tak samo jak Rzym, Grecja czy Egipt. Zawsze w dziejach zgnuśniałe cywilizacje były podbijane przez witalne i barbarzyńskie plemiona.

"Świat jest teatrem, w którym nie grają zazwyczaj jednej sztuki naraz. Tutaj człowiek przychodzi, by obejrzeć groteskę lub komedię, by pośmiać się i odpocząć, a oto nagle komedia zamienia się w tragedię lub też komedia i tragedia toczą się jednocześnie, czasem nawet z tymi samymi bohaterami występującymi na scenie."

9 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2018-11-12 16:23:58)

Odp: Polityczne grzybobranie
foggy napisał/a:

Czesi i Polacy to inna mentalność, tak samo jak Polacy i Niemcy, Polacy i Brytyjczycy. Najbliżej nam do Rosjan i zapewne Ukrainców. Dlaczego wiec tak uparcie porównujemy Polske do panstw zachodu europy i ciągniemy z tych porównań kompleksy oraz narzekanie na Polske. Z perspektywy lat, wygodnego życia i bezpieczenstwa niektorzy krytykują PW ale tamci ludzie żyli w innych czasach, w innej Polsce. Skąd wiesz jakbyś sie zachował i jakie miałbyś poglądy gdybyś żył w tamtych czasach. Przemiany gospodarcze w Polsce w latach 80-tych to były złe czy dobre? Teściowa do tej pory wspomina, że wtedy żyło jej się lepiej. Że Polska latach 2008- 2018 jest znacznie gorsza niż w latach 1973-1983. Może kolejne pokolenia także powiedzą, że zmiany z ostatnich 25 lat były błedem. Bo spowodowały bezrobocie, różnice w statusie społecznym, spadek wysokości emerytur względem zarobków i w konsekwencji zubozenie starszych osób.

W żaden sposób - obecnie to pozostałości po okresie Komuny i chcąc nie chcąc, to zmiana mentalności nastąpi przy wymarciu pokolenia komuny.
Kultura Rosyjska, a tym bardziej Ukraińska nigdy nie była i nie będzie atrakcyjna dla Polaka z powodu uwarunkowań rozwojowych. Dlatego właśnie zabór Pruski był w tej kwestii najgorszy pod względem kulturowym.

Ja nie żyłem, ale też nie podzielam romantyzmu, a badanie historii polega na analizie faktów, a nie poglądów. Nie żyję w tamtym okresie i to naturalnie, że nie wiem jakbym się mógł zachować - to normalne. Kiedy ja będę starcem (o ile tego dożyję) to tak samo tamtejsze młode pokolenie nie będzie mogło przyjąć mojego punktu widzenia i prawdopodobnie wtedy temat II Wojny Światowej będzie traktowany jako coś odległego jak Wojny Napoleońskie czy I Wojna Światowa.

Przemiany gospodarcze w czasach komunizmu to było pudrowanie trupa. Słynne mówienie "każdy miał pracę" "było lepiej" tylko pokazuje brak wiedzy z tematyki ekonomii. Po prostu socjalizm nie jest w stanie się udać i przemiana tej spróchniałej struktury na warunki rynkowe szybko pokazało ile ten cały ustrój był warty od strony ekonomicznej. A to co zaznaczyłeś jest tylko udowodnieniem tej tezy - ile ludzi zdaje sobie sprawę, że w latach 80-90 powinna być zmiana systemu emerytalnego, ponieważ obecnie obowiązujący uwzględnia … wymienialność pokoleń, czyli dzietność na poziomie min 2.01
Z powodu masowego duraczenia niestety wielu oczekuje, że państwo DA, nie rozumiejąc jak ten cały mechanizm działa (a to wiedza tajemna nie jest tak naprawdę) - ja w takiej sytuacji lubię odpowiadać, że nawet prostytutka nie da za darmo.
W Polsce niestety większość społeczeństwa wierzy, ze kapitalizm państwowy i polityka prosocjalna będą na dłuższą metę działać nie rozumiejąc dlaczego mamy stały wzrost kosztów przy dobrej koniunkturze.
Mentalność, która wierzy, że władza w 2 lata nagle zapewni nam poziom Niemiec nie rozumiejąc, że czeka nas ponad dekada pracy. Polecam poczytać o gospodarce Japonii i to dlaczego jest ona w stagnacji.
Tak naprawdę największy sukces zapewniła nam Ustawa Wilczka, przy której niestety kolejne władze zaczęły grzebać.

Mordimer napisał/a:

Zauważyłem, że temat został przeniesiony. Ech znowu ten offtop. wink

Wiesz Lucyfer gospodarka nie będzie czekać bo potrzebne jej są kolejne bateryjki, które będą zasilać ten system permanetnego wzrostu. Ludzie nie chcą się rozmnażać nie z biedy czy niedostatku ale z przemian kulturowych. A raczej antykulturowych.

Nie przesadzam. Nie chodzi mi o same partie polityczne tylko o coś szerszego. O moralność. Pracowałem w kilku krajach zachodnich i tam nie ma tej całej spiny w ludziach. Tego jadu i agresji. Tej pogardy do ludzi zarabiających mało albo ten zawistnej zazdrości do ludzi zamożnych. Owszem to efekty półwiecza PRLu i nagłych przemian w latach 90-tych. Nie wspominając o wojnach, zaborach. Jednak aspirujemy do miana zachodu ale tak naprawdę to nie pasujemy ani do zachodu ani do wschodu. I tu jest problem bo Polska zawsze musiałą się określać do jakiego bloku chce należeć. Zawsze byliśmy jako te pariasy Europy.

Społeczeństwa zachodu mają swoje problemy a my mamy swoje. Nie widzi mi się realizacja planu Richarda Coundenhove Kalergi.

Ja się zgadzam w pełni - obecnie panuje antykultura.
Dlatego tak, jak napisałem wyżej - do zmiany mentalności potrzeba trochę czasu i wymarcia pokolenia PRLu - to niestety smutna prawda. My jesteśmy częścią zachodu - Zachodu uznawanego jako cywilizacja Łacińska. Obecnie ten model cywilizacji jest w odwrocie. Natomiast wszystkie narody mimo wszystko wychodzą jeszcze z traumy II wojny światowej - tutaj też zmiana pokoleniowa będzie kluczem, która pozwoli patrzeć na ten konflikt bez tak żywych emocji jak teraz.

----

a co do rozmnażania to te pytania warte zapytania - Panowie ile macie dzieci?
Ile chcecie mieć dzieci? Czy widzicie możliwość założenia rodziny?

Niby oddycha i chodzi, lecz dalej trup

10 Ostatnio edytowany przez Mordimer (2018-11-12 17:57:55)

Odp: Polityczne grzybobranie

Pisałeś, że przesadzam z demoralizacją Polaków. Zobacz sobie ile jest cynizmu w środowiskach akademickich czy racjonalistów. Już nie wspomnę o dziennikarzach czy artystach. Tak to jest w dzisiejszych czasach tolerancji represywnej i politycznej poprawności. Wielu uważa się za elitę i postępowców. Jak lewa strona wygra wybory to jest święto demokracji a jak prawa strona wygra wybory to już jest faszyzm i nacjonalizm. Ciągłe szukanie haków na Polskę i przypinanie Polakom łatki faszysty i antysemity. Ciągłe podjudzanie i prowokacje.

Dzisiaj o kobietach, Żydach, muzułmanach, czarnoskórych, homoseksualistach, demokracji czy UE mówi się tylko dobrze albo wcale. A najwięszym wrogiem postępu jest biały, heteroseksualny mężczyzna posiadający własną firmę i wierzący w chrześcijańskiego Boga. Nie ma dzisiaj konstruktywnej krytyki i dyskusji. Wszystko jest sprowadzone do poziomu dyskursu. Nie można inaczej bo marksistów nie obchodzą fakty. Liczą się tylko emocje i kto kogo przekrzyczy. A gdy kończą się argumenty nawet w tym dyskursie to zaczyna się osaczanie i stosowanie presji. Grunt aby tak zaszczuty człowiek był poddany ostracyzmowi.

Żyjemy w czasach powszechnej cenzury, politycznej i ideologicznej poprawności oraz wojowników o sprawiedliwość społeczną. Nawet tutaj na forum panuje cenzura. Taki oto oręż dzierży w swoich rękach marksizm. UE coraz bardziej zaczyna przypominać bolszewię z ZSRR. Gdy wkrótce na emeryturę odejdzie Merkelowa to wtedy dopiero Niemcy pokarzą na co ich stać. Do władzy może dojść jakiś drugi Hitler albo ktoś znacznie bardziej komunistyczny niż Merkelowa.

Niestety ale lewica wygrała. Głównym celem tego globalnego ucisku jest stworzenie nowego człowieka na modłę Kalergi i Spinellego. Człowiek taki ma być wydmuszką bez tożsamości i osobowości. Gardzący swoim narodem i nie uznajacy autonomi państ, kultur i cywilizacji. To ma być człowiek kosmopolita-globalista wierzący w powszechną równość i sprawiedliwosć społeczną. Mający na ustach "tolerancję" oraz "wolność, równość i demokrację". Takimi pojedynczymi pikselami łatwiej się rządzi. Nikt się za takim nie wstawi gdy będzie się buntował bo nie będzie miał kto. Państw narodowych już nie bedzie a reszta będzie się bać wstawić za tym człowiekiem. Nadzorcy tej planety robili testy w Rosji z tym systemem. Teraz w Europie mamy już nowszą wersję ale to jeszcze nie jest to co chcą zrealizować globalnie.

Z punktu widzenia biologii to białego czlowieka ma nie być. Tylko jakaś brązowa rasa w Europie. Wszystko po to aby oniżyć poziom intelektualny w społeczeństwie. Jeśli chodzi o orientację seksualną to w wyniku wywołania wojny płci mają  być zniszczone pierwiastki : męski i kobiecy tak aby ludzie mieli problem z zdefiniowaniem swojej płci. Chodzi o androgyniczne społeczeństwo. Totalnie zniewolone i zeszmacone. Bez kręgosłupów moralnych, nie uznajacych rzadnych wartości. Tylko cynizm i konsumpcja. Nawet na forum tutaj widać, że duma dzisiejszym ludziom jest obca. A weż Lucyfer popatrz na takich Anglików. Tam to dopiero jest duma. No cóż Polaków trzeba kontrolować za pomocą pedagogiki wstydu przypinając łatkę antysemity, faszysty i zacofanego cebulaka Janusza.

Granice tabu ciągle się przesuwa testując tolerancję ludzi. Byli homoseksualiści, byli transwestyci, teraz są islamscy barbarzyńcy. Potem będą zoofile ( pierwszy burdel dla nich w Dani), następnie będą pedofile ( wystawa prac malarskich Trynkiewicza w Łodzi) a na końcu związki kazirodcze i nie wiadomo co jeszcze.

Cywilizacji Łacińskiej już od dawna nie ma. Jest to jakaś hybryda cywilizacji Turańskiej z Bizantyjską. Ewolucja społeczeństw Europy rozpoczęla się wraz rewolucją Francuską. Od tamtego okresu powolutku zaczęto obalać stary konserwatywny porządek monarchii i arystokracji. Zaczęto wprowadzać nowe ideologie i koncepcje w myśl zasady Divide et Imperia.

Nie tylko potrzeba czasu aby pokolenie yuppies wymarło ale też potrzeba systemowego programu resocjalizacji współczesnych młodych ludzi. Po co im Polska skoro jest globalizm i kosmopolityzm?  Dzisiaj Warszawa, jutro Londyn a pojutrze Tokio czy Nowy Jork. Świat bez granic, bez tożsamości. Tylko co dalej ? Budowa jednego globalnego porządku nigdy się nie uda przy takiej różnorodności. No chyba, że terrorem.

Zgadzam się z tobą jeśli chodzi o postawę roszczeniową. Najpierw Polska i Polacy są "be i fe" a potem niech państwo da mi emeryturkę. Niestety ale większość jest głupia bo masy zawsze są głupie i prymitywne. Większośc ludzi uwielbia liberalizm, socjalizm ,wolną amerykankę i róbta co chceta bez konsekwencji. Z globalnego puntku widzenia to ludzkość jest niczym jak dzieci, którym dano do ręki naukę i technologię. Bardzo niebezpieczne zabawki. wink

Apropos dzieci to nie mam i mocno się zastanawiam czy warto je mieć w tych szalonych czasach. Wiem, że to mocno egoistyczne tylko, że dzisiaj dzieci są państwowe. Gdybym się zdecydował to minimum na dwójkę a maksymalnie na trójkę. To tylko takie gdybanie. wink

Żyjemy w systemie inwersji. Zamiany pojęć i nowomowy. Gdzie dobro jest złem a zło dobrem. Gdzie patriotyzm jest faszyzmem a totalitaryzm ( komunizm i kosmopolityzm) jest dobrem. Gdzie sztuka i piękno jest przeżytkiem a brzydota i sztuka nowoczesna czymś wzniosłym. Gdzie miłość jest polowaniem na majątek mężczyzny  a małżeństwo tylko kontraktem. Gdzie zakochanie i pożądanie nazywa się miłością. Można tak wymieniać w nieskończoność. Orwell w czystej postaci. A kiedyś pewnie też i Huxley. Postęp w każdej dziedzinie życia.

Po ostatnich kilkudziesięciu latach lewicy, liberalizmu oraz komunizmu wahadło dziejów aby wyrównać potencjał, dążąc do równowagi wychyli się w drugą stronę. W prawą....
Nadchodzą ciężkie czasy dla feministek, komunistów, lewaków i kosmopolitów. Być może narodzi się drugi Hitler. Im bardziej wychylasz wahadło w lewą stronę to tym mocniej ono wróci w prawą. Zasady sprzężenia zwrotnego. Tak po prostu już jest. Dlatego wielu z lewej strony ma mentalność - po nas choćby i potop. Nie mogą się pogodzić z tym, że utracili władzę w Polsce, USA i wielu innych krajach. Będą robic wszystko aby podpalić ten świat. Tak ja kto chcieli zrobić podczas ciamajdanu w grudniu 2016 r. gdzie Soros z resztą ekipy próbował obalić legalnie wybrany rząd Pis.

A wracając do naszego podwórka to mamy dzisiaj do wyboru dżumę i cholerę. Socjalistyczny PIS albo liberałów z PO i N. Po prostu dramat. Jedni i drudzy to lewica.

"Świat jest teatrem, w którym nie grają zazwyczaj jednej sztuki naraz. Tutaj człowiek przychodzi, by obejrzeć groteskę lub komedię, by pośmiać się i odpocząć, a oto nagle komedia zamienia się w tragedię lub też komedia i tragedia toczą się jednocześnie, czasem nawet z tymi samymi bohaterami występującymi na scenie."

11

Odp: Polityczne grzybobranie

Obserwuję zabawne zjawisko jak na fejsbuku znajomi składają deklaracje polityczno - światopoglądowe. Czynią to poprzez publikacje linków o marszu z 11 listopada. W zależności od upodobań jedni wrzucają jaki fajny marsz, a drudzy jaki okropny, faszystowski itp. Mniej więcej oglądałem relacje z marszu na tvn i w studiu panowało takie uczucie chyba postępującej beznadziei. Lotni reporterzy nie dawali obrazów burd, bijatyk, nic nie spalono. Dramat w studiu no ale już się przyzwyczaili, że już 3 lata tak to idzie spokojnie. Chyba mieli nadzieję, że może choć na bazie niesnasek wokół podziału marszu albo choć tych obywateli rp, którzy tak ofiarnie wystawili się na wabia stłuką. A tu nic... Ach zapomniałbym, przeszło ćwierć miliona ludzi i ta ćwiartka posłała 2, uwaga dwie butelki w stronę rzeczonych obywateli! W poniedziałek rano odpalam poranne wiadomości w tvn i co w nich? Ano krótka relacja z marszu w Warszawie ograniczająca się do informacji o wspomnianych dwóch butelkach, które poleciały w stronę obywateli, rannym policjancie i Brytyjczyku. Po czym nastąpiła szeroka relacja z marszy w innych miastach, gdzie chodzili uśmiechnięci ludzie z rodzinami. Akurat na tym warszawskim byli moi kuzyni i kuzynki z rodzinami. Pewnie też byli uśmiechnięci, bo czemu mieliby nie być?

Kacie, kacie widzę uśmiech na twej twarzy, proszę powiedz, że mogę odjechać, Jechać wiele mil, mil, mil. O tak, masz wspaniałą siostrę, rozgrzała moją krew, doprowadziła ją do stanu wrzenia aby uratować cię od szubienicy, szubienicy, szubienicy, tak. Twój brat przywiózł mi srebro, twoja siostra ogrzała mą duszę, ale ja śmieję się teraz i ciągnę mocno
I widzę cię dyndającego na szubienicy.

12 Ostatnio edytowany przez Lilka787 (2018-11-13 14:04:10)

Odp: Polityczne grzybobranie

Moja ocena marszu:
- jak na marsz zorganizowany w pośpiechu, to wszystko odbyło się w miarę dobrze
- uważam, że takie wydarzenie powinno się precyzyjnie i dużo wcześniej przygotować, zabezpieczyć, zaprosić gości żeby podnieść rangę wydarzenia
- moim zdaniem na obchodach 11 listopada w stolicy powinien być jeden marsz, uroczysty, z defiladą wojsk, z urzędnikami państwowymi i z ludźmi niosącymi biało-czerwone flagi
- żadnych innych symboli nie powinno być, nie wiem co np. robią obrazy Jezusa w rękach ONR-owców (jak dla mnie to już coś na kształt znieważenia, Jezus kocha wszystkich ludzi, nie tylko białych)
- jak dla mnie ONR głosi nienawiści i dlaczego mają zamaskowane twarze.

Snake co o nich myślisz? Co myślisz o rozmowach rządu z ONR? O tych nagraniach gdzie oddają cześć Hitlerowi?  O faszystach z Włoch? Jeśli coś pomyliłam, to mnie popraw.

"Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący."

13 Ostatnio edytowany przez Snake (2018-11-13 15:46:02)

Odp: Polityczne grzybobranie

Marsz mógł być jeden, gdyby rząd odpowiednio wcześniej wpadł na taki pomysł jako jeden z elementów uroczystości. Marsz Niepodległości jest wg prawa wprowadzonego przez ha, ha PiS uroczystością cykliczną i nawet podlega z tego tytułu większej ochronie. Stąd niektórzy mówią, że pani Gronkiewicz nie miała prawa go zakazać, bo z tego tytułu podlega wojewodzie, a nie miastu. W pośpiechu była organizowana tylko czołówka marszu czyli ta vipowska jako Marsz białoczerwony czy jak oni go tam nazwali. To oraz sposób jego separacji od Marszu Niepodległości. Skala była taka, że w tej części vipowskiej szło parę tysięcy ludzi, a w zasadniczej organizowanej m.in. przez ONR te ok. 250 tys. I oni to organizują przez kilkanaście tygodni wcześniej. Co głosi ONR i z kim się kumpluje, to szczerze mówiąc nie śledzę, bo to jest dla mnie dość zrozumiałe w tego rodzaju ruchach. Tak jak rozumiem widok młodego lewaka w kominiarce i koszulce ze znanym zbrodniarzem Che Guewarą. To są po prostu chwytliwe i atrakcyjne zabawy dla młodych ludzi, szczególnie ich pewnych gatunków. Zaś czy latają w lewackiej czy prawackiej bojówce, to pewnie w większości efekt przypadku. Natomiast zgryz u niektórych jest w tym, że ONR-owi i reszcie, którzy niewątpliwie stanowią totalny margines społeczny udało się zbudować markę tego marszu do której garną się ludzie, którzy w ogóle niewiele albo nic nie mają wspólnego z poglądami ONR. To jest taki cierń w zadku jednych i drugich ze sceny politycznej. Dzisiejsza opozycja doskonale wie, że choć w marszu w większości idą nie zwolennicy ONR ale na pewno nie zwolennicy PO, Nowoczesnej itd. To dlatego za rządów PO-PSL wysyłano tabuny tajniaków do kompromitowania marszu. Dla PiS zaś to niewygodna konkurencja. Niewygodna, bo bardziej skrajna, a na prawo od PiS nie powinno być już nic wink Nie bardzo jest jak z nimi walczyć więc najlepiej byłoby ich przejąć tj. to co mają najfajniejsze.
Zaś co do tego faszyzmu itd., to obecnie najmodniejsza łatka do przyklejania. Nic nie musisz komuś udowadniać tylko wołasz, że to faszysta i po kłopocie. Na dodatek wychodzi, że faszystą z automatu zostaje każdy biały, heteroseksualny facet, katolik nie wyznający lewacko - liberalnych poglądów. Z tego co pamiętam ja sam na tym forum zostałem kilka razy okrzyknięty faszystom... wink W "razie czego" jestem zresztą na straconej pozycji, bo muszę przyznać, że u mnie w domu jest trochę swastyczek. Nawet publikuję je w sieci, a mam nawet oryginalny kubek ze stołówki Waffen SS. Z hitlerowskim orzełkiem i znaczkiem SS. Herbatę co prawda jakoś głupio z niego pić (a dobry do tego jest, bo ma pojemność ze dwóch zwykłych kubków) ale stać sobie stoi lol

Kacie, kacie widzę uśmiech na twej twarzy, proszę powiedz, że mogę odjechać, Jechać wiele mil, mil, mil. O tak, masz wspaniałą siostrę, rozgrzała moją krew, doprowadziła ją do stanu wrzenia aby uratować cię od szubienicy, szubienicy, szubienicy, tak. Twój brat przywiózł mi srebro, twoja siostra ogrzała mą duszę, ale ja śmieję się teraz i ciągnę mocno
I widzę cię dyndającego na szubienicy.

14

Odp: Polityczne grzybobranie

Mordimerze na Twój post odpowiem wieczorem, bo czasowo chwilkę zajmie napisanie odpowiedzi smile

Lilka787 napisał/a:

Moja ocena marszu:
- jak na marsz zorganizowany w pośpiechu, to wszystko odbyło się w miarę dobrze
- uważam, że takie wydarzenie powinno się precyzyjnie i dużo wcześniej przygotować, zabezpieczyć, zaprosić gości żeby podnieść rangę wydarzenia
- moim zdaniem na obchodach 11 listopada w stolicy powinien być jeden marsz, uroczysty, z defiladą wojsk, z urzędnikami państwowymi i z ludźmi niosącymi biało-czerwone flagi
- żadnych innych symboli nie powinno być, nie wiem co np. robią obrazy Jezusa w rękach ONR-owców (jak dla mnie to już coś na kształt znieważenia, Jezus kocha wszystkich ludzi, nie tylko białych)
- jak dla mnie ONR głosi nienawiści i dlaczego mają zamaskowane twarze.

Snake co o nich myślisz? Co myślisz o rozmowach rządu z ONR? O tych nagraniach gdzie oddają cześć Hitlerowi?  O faszystach z Włoch? Jeśli coś pomyliłam, to mnie popraw.

Zgadzam się z Lilką - osobiście uważam, że te obchody powinniśmy dyplomatycznie starać się połączyć ze stroną Francuską i spróbować zrobić jedno wielkie świętowanie.

Pozwolę sobie wkleić moją opinię, którą napisałem na twitterze

Lucek napisał/a:

Ogólnie rzecz biorąc medialna papka naprawdę zdrowo wychodzi, natomiast co do organizacji słów kilka.
Każdy wie, że Marsz Niepodległości był zawsze specyficzną imprezą, która nie była dla każdego. W różnych środowiskach było różnie komentowanie, ale zawsze wywoływał kontrowersje
Natomiast mając tyle miesięcy na organizację obchodów 100lecia w Warszawie wiedząc, że ugrupowania narodowe będą, jak co roku się organizować, kończyć na w ostateczności nieudanym przejęciu marszu, wolnym dniu gnojącym przedsiębiorców i flagach na instytucjach państwowych to wstyd.
Z tej okazji powinny odbyć się prawdziwe szachy i moim zdaniem Warszawa powinna gościć wszystkie głowy Europy (łącznie z Putinem) oraz głowy z dalszych państw, z którymi mamy interesy i inicjatywy (Xi Jinping, Donald Trump itd.) Szansę na prowadzenie solidnej dyplomacji olano.
Wraz z solidna akcją dyplomatyczną zaprzepaszczono również szasnę na zrobienie imprezy godnej tej wspaniałej okrągłej rocznicy (oby bogowie i naród dali i tysiąclecie), które zmieniłoby dzisiejszego dnia Warszawę w potężną twierdzę patriotyzmu.
Niestety jaka władza, takie świętowanie. Może i za bardzo marzycielski mój komentarz, może i za dużo wymagałem,ale czy to znaczy, że moje pojęcie o sposobie organizacji tej imprezy świadczy, ze mam szerszą koncepcję niż rządzący? To zostawiam już Tobie czytelniku. Miłego wieczoru

Obecnie kolejną szansą na ogromne obchody są w ramach stulecia Cudu nad Wisłą
.

Pozwolę sobie odpowiedzieć na zadanie pytania skierowane do Snake

ONR jest legalnie działającą organizacją i wszelkie próby prewencyjnego blokowania ich jest po prostu formą cenzury. Tak długo, jak działają zgodnie z prawem nie ma się do czego przyczepić, bo poglądami są specyficzni i wiadomo, że to nie każdego bajka.

Rząd nie rozmawiał z ONR tylko ze Stowarzyszeniem Marsz Niepodległości, gdyż ono organizuje Marsz - w stowarzyszeniu są działacze MW, ONR i RN.
Których nagraniach? - ONR ideologicznie jest całkowicie sprzeczny z Hitlerowskim Narodowym Socjalizmem.
Zaproszenie przedstawicieli Forza Nuova to faktycznie strzał w kolano - z drugiej strony mówimy o ugrupowaniu, który w świetle prawa istnieje legalnie na mapie politycznej Włoch. Jednak wizerunkowo to bez wątpienia słabo wyszło

Niby oddycha i chodzi, lecz dalej trup

15 Ostatnio edytowany przez Znerx (2018-11-13 17:11:17)

Odp: Polityczne grzybobranie
Lilka787 napisał/a:

O tych nagraniach gdzie oddają cześć Hitlerowi?

Czy Ty w ogóle oglądałaś jakieś newsy w ostatnim tygodniu? lol
Główny organizator zeznał, że wziął pieniądze za organizację tej "imprezy"a nie, że robił ją z powodów ideologicznych. Była to ustawka, a dziennikarka która to nagrała była tam celowo "doproszona" przez opłacających całą "zabawę".
Jeżeli prokuratura dogrzebie się jakichś dodatkowych dowodów, bo same zeznania to trochę mało, to zrobi się naprawdę ciekawie. 

Jeżeli w USA CNN robiło fejkowe "demonstracje muzułmanów" żeby sobie nagrać materiał to... równie dobrze "dziennikarka TVN, może inscenizować grillowanie swastyki w urodziny fuhrera".

Mordimer napisał/a:

No i zapomniałeś o państwowych emeryturkach. wink

Starczy podnieść wiek emerytalny do rozsądnej granicy. Przecież jak Bismarck wprowadzał emerytury (chyba 65 lat wieku emerytalnego) to ludzie i tak duzo dłużej nie żyli, więc nie wychodziło drogo.

Zawsze w dziejach zgnuśniałe cywilizacje były podbijane przez witalne i barbarzyńskie plemiona.

Ludzkość z tego powodu nie wyginie, a po 300 latach to pewnie nawet Muzułmanie odkryją reformację/feminizm/socjalizm i w końcu zaora ich ktoś inny. No chyba, że jak się dorwą do arsenałów atomowych to zrobią tu MadMaxa lol i neobarbarzyńcy będą się modlić do potrzaskanych płyt CD.
Zresztą nie dożyjemy, bo to jeszcze z 50 lat do wielkiego upadku cywilizacji europejskiej.

16

Odp: Polityczne grzybobranie

Co do naszej ekstremy, to krytycy powinni się cieszyć, że jest zaściankowa i zacofana. U nas ćwierć miliona faszystów jak chcą niektóre ośrodki przechodzi rzucając dwie butelki i paląc kilkadziesiąt rac. Francuska ekstrema jak wychodzi w miasto, to pali prawie 900 samochodów w weekend. Co to będzie jak wreszcie wzorce ojców równości, wolności, demokracji z nad Sekwany zagoszczą nad Wisłą?

Kacie, kacie widzę uśmiech na twej twarzy, proszę powiedz, że mogę odjechać, Jechać wiele mil, mil, mil. O tak, masz wspaniałą siostrę, rozgrzała moją krew, doprowadziła ją do stanu wrzenia aby uratować cię od szubienicy, szubienicy, szubienicy, tak. Twój brat przywiózł mi srebro, twoja siostra ogrzała mą duszę, ale ja śmieję się teraz i ciągnę mocno
I widzę cię dyndającego na szubienicy.

17

Odp: Polityczne grzybobranie
Snake napisał/a:

Co do naszej ekstremy, to krytycy powinni się cieszyć, że jest zaściankowa i zacofana. U nas ćwierć miliona faszystów jak chcą niektóre ośrodki przechodzi rzucając dwie butelki i paląc kilkadziesiąt rac. Francuska ekstrema jak wychodzi w miasto, to pali prawie 900 samochodów w weekend. Co to będzie jak wreszcie wzorce ojców równości, wolności, demokracji z nad Sekwany zagoszczą nad Wisłą?

Nie zagoszczą wink To jest niemożliwe, ponieważ tradycje demokracji mamy zupełnie inne, ale nie są nam one obce.

Niby oddycha i chodzi, lecz dalej trup

18 Ostatnio edytowany przez DoswiadczonyDaro (2018-11-13 18:19:35)

Odp: Polityczne grzybobranie

Widzę, że na ciekawy temat natrafiłem.

"Jak lewa strona wygra wybory to jest święto demokracji a jak prawa strona wygra wybory to już jest faszyzm i nacjonalizm. Ciągłe szukanie haków na Polskę i przypinanie Polakom łatki faszysty i antysemity. Ciągłe podjudzanie i prowokacje."

Timmermans powiedział, że celem torpedowania reformy sądownictwa w Polsce nie jest rozwiązanie problemów ale dosłownie powiedział: "grillowanie Polski". To chyba jasne jest, że te brudne metody służą do kontrolowania i realizacji własnych interesów. Kiedy np. kilka lat temu szły kolumny emigrantów przez Bałkany w-ce lub główny komisarz (nie pamiętam już który) poleciał tam i zaszantażował tym, że stosunek tych krajów do przepuszania emigrantów będzie rzutował na ich proces akcesyjny do UE. Szokujące? Ale takie właśnie metody stosują politycy UE.

A to, że hejtuje się przeciwników politycznych, np. ostatnio nowo wybranego prezia Brazylii (przyrównano go do Trumpa) to jest to prostu narzędziem liberalnej walki społecznej i sposobem na niszczenie społeczne przeciwnika przez przypinanie mu jakiejś łatki. Socjologowie nazywają nie bez kozery liberalizm marksizmem kulturowym bo używa on narzędzi społecznych do niszczenia i wykluczania społecznego swoich przeciwników. Tu nie ma konsensusu, celem jest całkowita eliminacja przeciwnika stąd takie słowa jak wyrżnięcie watahy, itp. Liberalizm jest po prostu nowym antydemokratycznym systemem totalitarnym ale jeszcze nie zbyt wiele osób to widzi skoro działa to wszystko w demokracji.

Co do pochodów faszystowskich to fakt. W Polsce w praktyce nie występują ale już w pobliskich Niemczech jest takowych, czy innych incydentów chyba z kilkaset rocznie czego prasa niemiecka nie nagłaśnia. Wkurza mnie np. to, że w prasie zachodniej przedstawiono jakieś zdjęcie z grudnia ubiegłego roku jako przykład tego co się niby działo 11.11 oraz nazywanie Polaków faszystami. Nie wiem jak można z tym walczyć skoro gdzie indziej rząd poddał ustawę o "obozach" pod dyktando Izraela.

Co ciekawe w Polsce żeby zrobić szum konieczne są ustawki bo społeczeństwo jakoś tak samo z siebie nie jest skłonne do burd. Kłania się tutaj wiedza na temat podpalenia budki przed ambasadą Rosyjską na bezpośrednie polecenie ministra MSWiA w rządzie PO i PSL, kopanie ludzi na pochodach wtedy przez funkcjonariuszy (którzy teraz narzekają na to, że musieli zaprowadzać konieczny porządek na manifestacjach KODu czy przed Sejmem; Przecież to jakaś żenada) czy słynna ustawka z "przewróceniem się" na ulicy, żeby pokazać że w Polsce biją. Poraża też słownictwo Schetyny, Tuska wyzywanie społeczeństwa i prezentowana tylko przez nich mowa nienawiści. Ktoś w sumie sprytnie to wymyślił, jakiś łebski socjolog i cześć ludzi nadal się na to nabiera.

19

Odp: Polityczne grzybobranie
DoswiadczonyDaro napisał/a:

Widzę, że na ciekawy temat natrafiłem.

"Jak lewa strona wygra wybory to jest święto demokracji a jak prawa strona wygra wybory to już jest faszyzm i nacjonalizm. Ciągłe szukanie haków na Polskę i przypinanie Polakom łatki faszysty i antysemity. Ciągłe podjudzanie i prowokacje."

Timmermans powiedział, że celem torpedowania reformy sądownictwa w Polsce nie jest rozwiązanie problemów ale dosłownie powiedział: "grillowanie Polski". To chyba jasne jest, że te brudne metody służą do kontrolowania i realizacji własnych interesów. Kiedy np. kilka lat temu szły kolumny emigrantów przez Bałkany w-ce lub główny komisarz (nie pamiętam już który) poleciał tam i zaszantażował tym, że stosunek tych krajów do przepuszania emigrantów będzie rzutował na ich proces akcesyjny do UE. Szokujące? Ale takie właśnie metody stosują politycy UE.

A to, że hejtuje się przeciwników politycznych, np. ostatnio nowo wybranego prezia Brazylii (przyrównano go do Trumpa) to jest to prostu narzędziem liberalnej walki społecznej i sposobem na niszczenie społeczne przeciwnika przez przypinanie mu jakiejś łatki. Socjologowie nazywają nie bez kozery liberalizm marksizmem kulturowym bo używa on narzędzi społecznych do niszczenia i wykluczania społecznego swoich przeciwników. Tu nie ma konsensusu, celem jest całkowita eliminacja przeciwnika stąd takie słowa jak wyrżnięcie watahy, itp. Liberalizm jest po prostu nowym antydemokratycznym systemem totalitarnym ale jeszcze nie zbyt wiele osób to widzi skoro działa to wszystko w demokracji.

Co do pochodów faszystowskich to fakt. W Polsce w praktyce nie występują ale już w pobliskich Niemczech jest takowych, czy innych incydentów chyba z kilkaset rocznie czego prasa niemiecka nie nagłaśnia. Wkurza mnie np. to, że w prasie zachodniej przedstawiono jakieś zdjęcie z grudnia ubiegłego roku jako przykład tego co się niby działo 11.11 oraz nazywanie Polaków faszystami. Nie wiem jak można z tym walczyć skoro gdzie indziej rząd poddał ustawę o "obozach" pod dyktando Izraela.

Co ciekawe w Polsce żeby zrobić szum konieczne są ustawki bo społeczeństwo jakoś tak samo z siebie nie jest skłonne do burd. Kłania się tutaj wiedza na temat podpalenia budki przed ambasadą Rosyjską na bezpośrednie polecenie ministra MSWiA w rządzie PO i PSL, kopanie ludzi na pochodach wtedy przez funkcjonariuszy (którzy teraz narzekają na to, że musieli zaprowadzać konieczny porządek na manifestacjach KODu czy przed Sejmem; Przecież to jakaś żenada) czy słynna ustawka z "przewróceniem się" na ulicy, żeby pokazać że w Polsce biją. Poraża też słownictwo Schetyny, Tuska wyzywanie społeczeństwa i prezentowana tylko przez nich mowa nienawiści. Ktoś w sumie sprytnie to wymyślił, jakiś łebski socjolog i cześć ludzi nadal się na to nabiera.


Masowe duraczenie jest częścią tej doktryny.
Dlatego nie przepadam za używanie słowa liberalizm, bo to nieprofesjonalne. Sam używam określenie Ruchy Postępowe - Postępowcy jako grupa, która sama tak się lubi określać.
W przypadku owej propagandy to akurat nasz wina bo)
a) nie wykorzystujemy swojego soft power (tutaj Izrael jest wzorem, jak to robić)
b) środowiska prawicowe przespały 50 lat, brak ewolucji myślowej - konserwatyzm nic na dłuższą metę nie oferuję, w przeciwieństwie do hedonizmu i konsumpcjonizmu myśli współczesnej
c) naród, który sam nie chce awansować nie zasługuje na lepsze władze. To, że przez swoją głupotę stworzył organizm urzędniczy, który ich pożera … i potem wspominają epokę Gierka i się dziwią, że jak to mogło paść.

Niby oddycha i chodzi, lecz dalej trup

20

Odp: Polityczne grzybobranie
Mordimer napisał/a:

Pisałeś, że przesadzam z demoralizacją Polaków. Zobacz sobie ile jest cynizmu w środowiskach akademickich czy racjonalistów. Już nie wspomnę o dziennikarzach czy artystach. Tak to jest w dzisiejszych czasach tolerancji represywnej i politycznej poprawności. Wielu uważa się za elitę i postępowców. Jak lewa strona wygra wybory to jest święto demokracji a jak prawa strona wygra wybory to już jest faszyzm i nacjonalizm. Ciągłe szukanie haków na Polskę i przypinanie Polakom łatki faszysty i antysemity. Ciągłe podjudzanie i prowokacje.

Oczywiście, że tak, ale tak jak napisałem - za wpływ duraczenia sami jesteśmy odpowiedzialni. Pozwolę się zapytać - Czy organizujesz wraz z lokalnym środowiskiem spotkania z ludźmi nauki, publicystami czy naukowcami, którzy by uświadomili ludziom część problemów? Tutaj zaczynamy od pracy u podstaw i budowy wszystkiego od początku - i tu właśnie zaczyna się walki.
Ideologiczna jałowość oraz brak ewolucji spowodował to siedzenie w centrum czy skręt w kierunku otwartości i tolerancji.

"Zdaję sobie sprawę, że w wielu miastach Hiszpanii pełno jest prawicowców, którzy są jeszcze gorsi niż czerwoni"
Jose Antonio Prime de Rivera

Mordimer napisał/a:

Dzisiaj o kobietach, Żydach, muzułmanach, czarnoskórych, homoseksualistach, demokracji czy UE mówi się tylko dobrze albo wcale. A najwięszym wrogiem postępu jest biały, heteroseksualny mężczyzna posiadający własną firmę i wierzący w chrześcijańskiego Boga. Nie ma dzisiaj konstruktywnej krytyki i dyskusji. Wszystko jest sprowadzone do poziomu dyskursu. Nie można inaczej bo marksistów nie obchodzą fakty. Liczą się tylko emocje i kto kogo przekrzyczy. A gdy kończą się argumenty nawet w tym dyskursie to zaczyna się osaczanie i stosowanie presji. Grunt aby tak zaszczuty człowiek był poddany ostracyzmowi.

Oczywiście, że tak
aż mi się przypomniał ten idiota


Z drugiej strony mnie interesuje własny naród. Nie będzie mi przeszkadzał fakt, że państwa, które wobec Polski mogą być niebezpieczne weszły na drogę do osłabienia.
U nas, jak mówię topornie te zmiany przechodzą. O skrajnych baranach krzyczących hasła, nie potrafiących nic osiągnąć w życiu się nie wypowiadam, bo takich to miałem okazję zjadać na śniadanie wink
Wiedza to potęga i nad tym należy pracować.

Mordimer napisał/a:

Żyjemy w czasach powszechnej cenzury, politycznej i ideologicznej poprawności oraz wojowników o sprawiedliwość społeczną. Nawet tutaj na forum panuje cenzura. Taki oto oręż dzierży w swoich rękach marksizm. UE coraz bardziej zaczyna przypominać bolszewię z ZSRR. Gdy wkrótce na emeryturę odejdzie Merkelowa to wtedy dopiero Niemcy pokarzą na co ich stać. Do władzy może dojść jakiś drugi Hitler albo ktoś znacznie bardziej komunistyczny niż Merkelowa.


Poprawności, ale w przypadku cenzury to się nie zgodzę. Non stop powstają alternatywy różne. Właściciele serwisów mogą robić co chcą - to ich własność.

Na forum nie zauważyłem cenzury, jak mam być szczery.
Zobaczymy - w każdym razie odejście Angeli Merkel to dla nas naprawdę zła wiadomość.

W tej kwestii najwcześniej redaktor Michalkiewicz już grzmiał i zapowiadał postępującą rewolucję komunistyczną. Aż mnie ciekawi, jaki to wewnętrzny smutek musi być - od tylu lat mówić o tych zjawiskach i brak reakcji


Mordimer napisał/a:

Niestety ale lewica wygrała. Głównym celem tego globalnego ucisku jest stworzenie nowego człowieka na modłę Kalergi i Spinellego. Człowiek taki ma być wydmuszką bez tożsamości i osobowości. Gardzący swoim narodem i nie uznajacy autonomi państ, kultur i cywilizacji. To ma być człowiek kosmopolita-globalista wierzący w powszechną równość i sprawiedliwosć społeczną. Mający na ustach "tolerancję" oraz "wolność, równość i demokrację". Takimi pojedynczymi pikselami łatwiej się rządzi. Nikt się za takim nie wstawi gdy będzie się buntował bo nie będzie miał kto. Państw narodowych już nie bedzie a reszta będzie się bać wstawić za tym człowiekiem. Nadzorcy tej planety robili testy w Rosji z tym systemem. Teraz w Europie mamy już nowszą wersję ale to jeszcze nie jest to co chcą zrealizować globalnie.

Tymczasowo - Historia pędzi do przodu i bardzo szybko może się zmienić - 70 lat to naprawdę niewiele. Szkody może nie będą odwracalne i rany będą się leczyć, ale jeszcze zobaczysz Europę o różnych obliczach. Projekt zwany UE już przechodzi wewnętrzny kryzys (działania Włoch i Zjednoczonego Królestwa to silne ciosy, a społeczeństwo Francuskie jest coraz bardziej przeciwne lizania się z Niemcami)

No i jak komisarz zacznie batem bić to też dopiero oprzytomnienie będzie.

Mordimer napisał/a:

Z punktu widzenia biologii to białego czlowieka ma nie być. Tylko jakaś brązowa rasa w Europie. Wszystko po to aby oniżyć poziom intelektualny w społeczeństwie. Jeśli chodzi o orientację seksualną to w wyniku wywołania wojny płci mają  być zniszczone pierwiastki : męski i kobiecy tak aby ludzie mieli problem z zdefiniowaniem swojej płci. Chodzi o androgyniczne społeczeństwo. Totalnie zniewolone i zeszmacone. Bez kręgosłupów moralnych, nie uznajacych rzadnych wartości. Tylko cynizm i konsumpcja. Nawet na forum tutaj widać, że duma dzisiejszym ludziom jest obca. A weż Lucyfer popatrz na takich Anglików. Tam to dopiero jest duma. No cóż Polaków trzeba kontrolować za pomocą pedagogiki wstydu przypinając łatkę antysemity, faszysty i zacofanego cebulaka Janusza.

Jeżeli Polacy dadzą się tak kontrolować to znaczy, że na nic lepszego nie zasługują - tak samo jak patrzenie, że nie ma systemu lepszego od demokracji - w ciągu 15 lat to wszystko się zrewiduje. Będzie musiało.
Według mnie i tak w tej kwestii świadomości naprawdę idziemy w dobrym kierunku - to że pasożyty społeczne jakieś będą... zawsze były. Mówię to z perspektywy mieszkańca Galicji.


Mordimer napisał/a:

Granice tabu ciągle się przesuwa testując tolerancję ludzi. Byli homoseksualiści, byli transwestyci, teraz są islamscy barbarzyńcy. Potem będą zoofile ( pierwszy burdel dla nich w Dani), następnie będą pedofile ( wystawa prac malarskich Trynkiewicza w Łodzi) a na końcu związki kazirodcze i nie wiadomo co jeszcze.

Przez większą jawność informacji to wiadomo, że wiele się pojawiło. W tym przypadku prosta zasada - obsceniczność publiczna karana, ale to co kto robi z kim w domu, tak długo, jak to jest zgodne z prawem, to nic państwu do tego. Natomiast prawo powinno być jasne i klarowne w tej zasadzie, a przede wszystkim konsekwencje łamania powinny być dużo bardziej ostrzejsze i brutalne. Nie może być tak, że policja, która ma wymuszać egzekwować prawo, przez durne regulaminy jest blokowana (w sprawie interwencji to morze biurokracji)

Mordimer napisał/a:

Cywilizacji Łacińskiej już od dawna nie ma. Jest to jakaś hybryda cywilizacji Turańskiej z Bizantyjską. Ewolucja społeczeństw Europy rozpoczęla się wraz rewolucją Francuską. Od tamtego okresu powolutku zaczęto obalać stary konserwatywny porządek monarchii i arystokracji. Zaczęto wprowadzać nowe ideologie i koncepcje w myśl zasady Divide et Imperia.

Akurat zasady cywilizacji są niezmienne - obecnie nie ma cywilizacji, bo marksizm jest antytezą tego słowa.
Akurat Rewolucja Francuska była dobrym zjawiskiem - rozwijanie tożsamości jednostek od chłopa poczynając to naprawdę dobra sprawa - ku ironio świętowanie tej daty, to celebrowanie totalnego państwa jakobinów (Hitler rzekł mówić, że rewolucjoniści francuscy świetnie poczuliby się w narodowo-socjalistycznym państwie)

Mordimer napisał/a:

Nie tylko potrzeba czasu aby pokolenie yuppies wymarło ale też potrzeba systemowego programu resocjalizacji współczesnych młodych ludzi. Po co im Polska skoro jest globalizm i kosmopolityzm?  Dzisiaj Warszawa, jutro Londyn a pojutrze Tokio czy Nowy Jork. Świat bez granic, bez tożsamości. Tylko co dalej ? Budowa jednego globalnego porządku nigdy się nie uda przy takiej różnorodności. No chyba, że terrorem.

Polska nie jest nikomu potrzebna … z wyjątkiem Polaków. Ale globalny porządek USA miał od 30 lat i teraz będzie nowe rozdanie. Jak widać budowa nowych koncepcji bezpieczeństwa, jak na Bliskim Wschodzie nie udały się.
Ale też istnieje inna sprawa - akurat obszar, na którym Rzeczpospolita się znajduje to obszar strategiczny w Europie, dzięki któremu możemy dużo działać. Natomiast nie wykorzystujemy naszego soft power kompletnie, a przez głupotę z wiedzy ekonomicznej (która powinna pojawić się w szkołach), nawet hard power powoli budujemy (fiskalizm męczy)


Mordimer napisał/a:

Zgadzam się z tobą jeśli chodzi o postawę roszczeniową. Najpierw Polska i Polacy są "be i fe" a potem niech państwo da mi emeryturkę. Niestety ale większość jest głupia bo masy zawsze są głupie i prymitywne. Większośc ludzi uwielbia liberalizm, socjalizm ,wolną amerykankę i róbta co chceta bez konsekwencji. Z globalnego puntku widzenia to ludzkość jest niczym jak dzieci, którym dano do ręki naukę i technologię. Bardzo niebezpieczne zabawki. wink

Nie można lubić liberalizmu i socjalizmu jednocześnie... jeżeli ktoś Tobie tak powiedział to znaczy, że jest kompletnym ignorantem. Wolność cechuje się przyjmowaniem konsekwencji, dlatego dla wielu jest taka trudna ta prosta idea.
Nawet wolna amerykanka (tzw. amerykański sen) też mówił, że rób co chcesz, ale licz się z konsekwencjami swoich czynów wink
Natomiast to właśnie socjalizm sprawia, że osoba niezależnie od wieku jest zwolniona z myślenia … przecież to urzędnik o nią zadba

Mordimer napisał/a:

Apropos dzieci to nie mam i mocno się zastanawiam czy warto je mieć w tych szalonych czasach. Wiem, że to mocno egoistyczne tylko, że dzisiaj dzieci są państwowe. Gdybym się zdecydował to minimum na dwójkę a maksymalnie na trójkę. To tylko takie gdybanie. wink

Ja bym chciał mieć trójkę, tylko zamiast być teraz w knajpie i kogoś spotkać, odpisuję Tobie na posta i przy okazji sprawę organizowanej debaty obgaduję tongue
Pamiętaj, że to jednostki zmieniały świat, ale żeby móc to zrobić, musieli pracą zdobyć poparcie.

Mordimer napisał/a:

Żyjemy w systemie inwersji. Zamiany pojęć i nowomowy. Gdzie dobro jest złem a zło dobrem. Gdzie patriotyzm jest faszyzmem a totalitaryzm ( komunizm i kosmopolityzm) jest dobrem. Gdzie sztuka i piękno jest przeżytkiem a brzydota i sztuka nowoczesna czymś wzniosłym. Gdzie miłość jest polowaniem na majątek mężczyzny  a małżeństwo tylko kontraktem. Gdzie zakochanie i pożądanie nazywa się miłością. Można tak wymieniać w nieskończoność. Orwell w czystej postaci. A kiedyś pewnie też i Huxley. Postęp w każdej dziedzinie życia.

W czasach powszechnego fałszu mówienie prawdy jest aktem rewolucyjnym.



Mordimer napisał/a:

Po ostatnich kilkudziesięciu latach lewicy, liberalizmu oraz komunizmu wahadło dziejów aby wyrównać potencjał, dążąc do równowagi wychyli się w drugą stronę. W prawą....
Nadchodzą ciężkie czasy dla feministek, komunistów, lewaków i kosmopolitów. Być może narodzi się drugi Hitler. Im bardziej wychylasz wahadło w lewą stronę to tym mocniej ono wróci w prawą. Zasady sprzężenia zwrotnego. Tak po prostu już jest. Dlatego wielu z lewej strony ma mentalność - po nas choćby i potop. Nie mogą się pogodzić z tym, że utracili władzę w Polsce, USA i wielu innych krajach. Będą robic wszystko aby podpalić ten świat. Tak ja kto chcieli zrobić podczas ciamajdanu w grudniu 2016 r. gdzie Soros z resztą ekipy próbował obalić legalnie wybrany rząd Pis.

A wracając do naszego podwórka to mamy dzisiaj do wyboru dżumę i cholerę. Socjalistyczny PIS albo liberałów z PO i N. Po prostu dramat. Jedni i drudzy to lewica.


Liberalizm klasyczny jest czystą prawicą tongue Dlatego polecam oddzielać te pojęcia.
Z pewnością nasze pokolenie zobaczy jeszcze wielkie rzeczy... kto może znowu będzie musiało przelać krew, żeby podlać drzewo wolności, ale jednego jestem pewien.
Nasze pokolenie czeka walka z potężnymi wrogami i to od nas zależy, jak przygotowani przystąpimy do boju

Niby oddycha i chodzi, lecz dalej trup

21 Ostatnio edytowany przez Mordimer (2018-11-13 23:36:36)

Odp: Polityczne grzybobranie

W swoich analizach K. Marks zwrócił uwagę na powstanie nowej formy społeczeństwa, w którym wszyscy są w coraz większym stopniu ekonomicznie od siebie zależni. Jako jeden z pierwszych zrozumiał, że kapitalizm oznacza koniec autarkii rodzinnych gospodarstw. Aby rozwiązać problemy wynikające z coraz większego wzajemnego uzależnienia ludzi, postulował zniesienie prywatnej własności środków produkcji. Niestety wylał przy tym dziecko z kąpielą. Jednakże ideologiczny liberalizm, który widzi tylko jednostki, jest formą kształtowania fałszywej świadomości i narzędziem do wynaradawiania m.in. Polaków.

Liberalizm jest drugą stroną tego samego medalu. Prawdziwa prawica to stary konserwatywny porządek monarchiczny i arystokratyczny, który upadł w czasach przemian rewolucyjnych począwszy od rewolucji francuskiej a skończywszy na II wojnie światowej. Dzisiaj poza monarchistami i trzecią drogą ( Solidaryzm - katolicka nauka społeczna) to nie ma czegoś takiego jak prawica. Albo są to narodowi socjaliści czy etatyści albo neoliberały. Libertarianizm i liberalizm klasyczny ma mocne powiązania z marsksizmem.

Ty pisząc o liberalizmie myślisz o gospodarce. Tylko tak było gdzieś do końca XIX w. Dzisiaj jeśli ktoś przedstawia sie jako liberał to myśłi tylko i wyłącznie o kulturze. Dlatego liberałów współczesnych wrzucam do tego samego worka co marskistów i socjalistów. Wielu dzisiejszych liberałów, którzy rzekomo głoszą hasła wolnościowe z punktu widzenia kulturowego czy nawet moralnego to są rasowi marksiści.

Wejdź sobie na NAI w you tube i tam jest wykład jednej Pani profesor o liberalizmie i marksizmie. Analiza z perspektywy cybernetycznej. Polecam także stronę historia sztuki pięknie opisującą wszystkie pojęcia podstawowe. Tam autor wyjaśnie czym jest tak naprawdę praca, liberalizm, kultura itp. Polecam. To temat rzeka i  mam mał oczasu aby się do tego odnieść. Polecam Nai oraz historia sztuki.

"Świat jest teatrem, w którym nie grają zazwyczaj jednej sztuki naraz. Tutaj człowiek przychodzi, by obejrzeć groteskę lub komedię, by pośmiać się i odpocząć, a oto nagle komedia zamienia się w tragedię lub też komedia i tragedia toczą się jednocześnie, czasem nawet z tymi samymi bohaterami występującymi na scenie."

22

Odp: Polityczne grzybobranie

Walka klasowa zaostrza się co jest dość zabawne z punktu widzenia bezstronnego obserwatora. Leci teraz spot z kombatantami co są przeciwni faszyzmowi i że nie za taką Polskę walczyli. Trochę mnie to dziwi, bo o ile się orientuję walczyli w szeregach podziemnych sił zbrojnych państwa, które wprowadziło getto ławkowe dla żydów, unitom paliło i burzyło kościoły zmuszając kolbą karabinu do zmiany wyznania, stosowało mord polityczny, zamykało niewygodnych obywateli w obozie koncentracyjnym, stosowało realny autorytaryzm naginając pod siebie konstytucję,  ordynację wyborczą, a władze sprawowali ludzie, którzy zdobyli ją zbrojnym i krwawym wojskowym puczem obalając demokratycznie wybrany rząd. Po drodze jeszcze zanim się zaplątałi w meandrach geopolityki chlali i polowali z całą nazistowską wiwrchuszka. No ale co ja tam wiem...

Kacie, kacie widzę uśmiech na twej twarzy, proszę powiedz, że mogę odjechać, Jechać wiele mil, mil, mil. O tak, masz wspaniałą siostrę, rozgrzała moją krew, doprowadziła ją do stanu wrzenia aby uratować cię od szubienicy, szubienicy, szubienicy, tak. Twój brat przywiózł mi srebro, twoja siostra ogrzała mą duszę, ale ja śmieję się teraz i ciągnę mocno
I widzę cię dyndającego na szubienicy.

23

Odp: Polityczne grzybobranie
Snake napisał/a:

Walka klasowa zaostrza się co jest dość zabawne z punktu widzenia bezstronnego obserwatora. Leci teraz spot z kombatantami co są przeciwni faszyzmowi i że nie za taką Polskę walczyli. Trochę mnie to dziwi, bo o ile się orientuję walczyli w szeregach podziemnych sił zbrojnych państwa, które wprowadziło getto ławkowe dla żydów, unitom paliło i burzyło kościoły zmuszając kolbą karabinu do zmiany wyznania, stosowało mord polityczny, zamykało niewygodnych obywateli w obozie koncentracyjnym, stosowało realny autorytaryzm naginając pod siebie konstytucję,  ordynację wyborczą, a władze sprawowali ludzie, którzy zdobyli ją zbrojnym i krwawym wojskowym puczem obalając demokratycznie wybrany rząd. Po drodze jeszcze zanim się zaplątałi w meandrach geopolityki chlali i polowali z całą nazistowską wiwrchuszka. No ale co ja tam wiem...

Dzisiaj mamy do czynienia raczej z walką płci. Na cel obrano kobiety jako kolejny nawóz do rewolucji społecznej ( feminizm trzeciej fali). Tak jak podczas walki klas rękami chłopów i robotników wyrżnięto najbardziej produktywną część społeczeństwa. A mianowicie arystokracje i kapitalistów. Analogicznie podczas walki ras rękami Niemców wyrżnieto najbardziej innowacyjną część społeczeństwa czyli Żydów. To tak teraz odbywa się trzecia już faza tej rewolucji. Na cel obrano kobiety, które są naiwne i podatne na manipulacje oraz mody. Są doskonałym narzędziem nadzorców. Teraz kozłem ofiarnym jest biały, heteroseksualny mężczyzna, posiadający własną firmę który nie utożsamia się z lewicowymi poglądami i jest chrześcijaninem. Czyli najbardziej produktywna część białych społeczeństw. Chyba nie muszę mówić co będzie w przyszłości ?

Chłopom i robotnikom po zakończeniu rewolucji "podziękowano" wywłaszczając z majątków oraz zsyłajac do łagrów. Jak rewolucja się zakończy to nadzorcy również "podziękują" kobietom.

"Świat jest teatrem, w którym nie grają zazwyczaj jednej sztuki naraz. Tutaj człowiek przychodzi, by obejrzeć groteskę lub komedię, by pośmiać się i odpocząć, a oto nagle komedia zamienia się w tragedię lub też komedia i tragedia toczą się jednocześnie, czasem nawet z tymi samymi bohaterami występującymi na scenie."

24

Odp: Polityczne grzybobranie

Dziś ponoć jest światowy dzień feministek i kotleta schabowego. Przypadek? Nie sądzę
.. wink

Kacie, kacie widzę uśmiech na twej twarzy, proszę powiedz, że mogę odjechać, Jechać wiele mil, mil, mil. O tak, masz wspaniałą siostrę, rozgrzała moją krew, doprowadziła ją do stanu wrzenia aby uratować cię od szubienicy, szubienicy, szubienicy, tak. Twój brat przywiózł mi srebro, twoja siostra ogrzała mą duszę, ale ja śmieję się teraz i ciągnę mocno
I widzę cię dyndającego na szubienicy.

25 Ostatnio edytowany przez authority (2018-11-14 00:40:23)

Odp: Polityczne grzybobranie

Ciekawe czy Morawiecki słyszał tekst debili pseudokibiców z ONR o murzynach. To tyczyło jego...
Mordimer państwa narodowe to wojny i zło pomiędzy nimi co pokazała nam CAŁA historia sprzed 1945 roku. Te całe patriotyzmy honory służą wąskim elitom do pojedynku pomiędzy sobą jak na szachownicy to państwo zajmie to przy okazji broń rośnie koniunktura. Szwedzi przynajmniej nie ukrywali o co chodzi w czasie II wojny światowej sprzedawali obroń obydwu stronom. Ja mam nadzieję iż znikną wszystkie państwa narodowe a religia odejdzie w niebyt także u muslimów. Niestety religia wynika ze strachu przed śmiercią a to szybko nie zmieni się ale wcale nie jest powiedziane iż jest to niemożliwe. Mówię PIS PIS ale wolę 100 razy PIS od ruchów narodowych to one powinny zostać wyeliminowane we wszystkich państwach zaczynając od Niemiec poprzez Rosję USA a kończąc na reszcie w tym Polsce. Te tzw wartości to puste slogany sprowadzające ludzi do poziomu monolitu własnie wydmuszki która będzie posłusznie ginąc za kraj czy brać udział w wojnach który ten kraj wywoła. Indywidualizm społeczny zastępu wola narodu jak w filmie Fahrenheit 451 czy różnego typu horrorów jak łowcy ciał gdzie obcy to taka przenośnia. Mainstream lewicowy wątpię jest jedna rzecz w filmach hollywoodzkich Wojna która się nie zmienia prawie każdy film jak mantrę powtarza iż brak wojen sprowadza się do tego iż ludzie nie będą ludźmi. Co jest oczywistym kłamstwem. W ostateczności szkoda iż jakikolwiek kraj nie był dawniej tak potężny iż nie wyrżnął wszystkich państw poza sobą może wtedy nie było by wojen bo z kim. to jest druga możliwość. Obecnie wystarczy dać każdemu cywilizowanemu państwu broń atomową i wodorową a myślę iż problem sam się rozwiąże. A innych trzeba ucywilizować albo siłą albo sprytem. Od tego są służby specjalne.

"Księża będą zawsze wykorzystywać ciemnotę i przesądy ludu. Będą posługiwać się religią jak maską, pod którą kryje się obłuda i zbrodniczość ich poczynań"
Tadeusz Kościuszko
"Religia jest dla ludzi bez rozumu"
Józef Piłsudski

26

Odp: Polityczne grzybobranie
authority napisał/a:

Ciekawe czy Morawiecki słyszał tekst debili pseudokibiców z ONR o murzynach. To tyczyło jego...
Mordimer państwa narodowe to wojny i zło pomiędzy nimi co pokazała nam CAŁA historia sprzed 1945 roku. Te całe patriotyzmy honory służą wąskim elitom do pojedynku pomiędzy sobą jak na szachownicy to państwo zajmie to przy okazji broń rośnie koniunktura. Szwedzi przynajmniej nie ukrywali o co chodzi w czasie II wojny światowej sprzedawali obroń obydwu stronom. Ja mam nadzieję iż znikną wszystkie państwa narodowe a religia odejdzie w niebyt także u muslimów. Niestety religia wynika ze strachu przed śmiercią a to szybko nie zmieni się ale wcale nie jest powiedziane iż jest to niemożliwe. Mówię PIS PIS ale wolę 100 razy PIS od ruchów narodowych to one powinny zostać wyeliminowane we wszystkich państwach zaczynając od Niemiec poprzez Rosję USA a kończąc na reszcie w tym Polsce.

Bez komentarza. Po prostu ręce i nogi opadają. Jeśli myślisz, że nastanie pokój po likwidacji państw narodowych to mogę tylko pogratulować twojej bezdennej głupocie. A religii nie zniszczysz bo jest ona wpisana w naturę człowieka. Zniszczysz chrześcijaństwo to przyjdzie Islam. Natura nie znosi próżni. Jeśli zniszczysz państwa narodowe to przyczynisz się do powstania takiego piekła na ziemi przy którym wszystkie wojny w dziejach będą istnieć jako zabawa w piaskownicy.

Ps. Aha mam przypomnieć co robili antynarodowy spod znaku sierpa i młota ? W Kambodży, Wietnamie, Chinach, Kubie, ZSRR, Laosie ?

"Świat jest teatrem, w którym nie grają zazwyczaj jednej sztuki naraz. Tutaj człowiek przychodzi, by obejrzeć groteskę lub komedię, by pośmiać się i odpocząć, a oto nagle komedia zamienia się w tragedię lub też komedia i tragedia toczą się jednocześnie, czasem nawet z tymi samymi bohaterami występującymi na scenie."

27 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2018-11-14 12:30:05)

Odp: Polityczne grzybobranie
Mordimer napisał/a:

W swoich analizach K. Marks zwrócił uwagę na powstanie nowej formy społeczeństwa, w którym wszyscy są w coraz większym stopniu ekonomicznie od siebie zależni. Jako jeden z pierwszych zrozumiał, że kapitalizm oznacza koniec autarkii rodzinnych gospodarstw. Aby rozwiązać problemy wynikające z coraz większego wzajemnego uzależnienia ludzi, postulował zniesienie prywatnej własności środków produkcji. Niestety wylał przy tym dziecko z kąpielą. Jednakże ideologiczny liberalizm, który widzi tylko jednostki, jest formą kształtowania fałszywej świadomości i narzędziem do wynaradawiania m.in. Polaków.

Liberalizm jest drugą stroną tego samego medalu. Prawdziwa prawica to stary konserwatywny porządek monarchiczny i arystokratyczny, który upadł w czasach przemian rewolucyjnych począwszy od rewolucji francuskiej a skończywszy na II wojnie światowej. Dzisiaj poza monarchistami i trzecią drogą ( Solidaryzm - katolicka nauka społeczna) to nie ma czegoś takiego jak prawica. Albo są to narodowi socjaliści czy etatyści albo neoliberały. Libertarianizm i liberalizm klasyczny ma mocne powiązania z marsksizmem.

Obecny układ nie wynaradawia - właśnie dzięki temu chociażby Serbowie Łużyccy powolutku zaczynają działać w kierunku odrodzenia narodowego smile
Sam od lat mówię, że sam fakt porzucenia cichej polonizacji jest porażką naszego systemu.
Natomiast liberalizm klasyczny jest konserwatywny i tutaj moim zdaniem troszkę poleciałeś pisząc, że ma mocne powiązania z marksizmem (według mnie są one zupełnym przeciwieństwem)

Mordimer napisał/a:

Ty pisząc o liberalizmie myślisz o gospodarce. Tylko tak było gdzieś do końca XIX w. Dzisiaj jeśli ktoś przedstawia sie jako liberał to myśłi tylko i wyłącznie o kulturze. Dlatego liberałów współczesnych wrzucam do tego samego worka co marskistów i socjalistów. Wielu dzisiejszych liberałów, którzy rzekomo głoszą hasła wolnościowe z punktu widzenia kulturowego czy nawet moralnego to są rasowi marksiści.

Dlatego Mordimerze też nie ma jednego liberalizmu. Masz rację, że zwracam uwagę głównie na gospodarkę. Ponieważ to głównie stan posiadania zachęca do wspierania ideologii, która takowy stan wprowadziła. Niemcy nie popierali później Hitlera tylko dlatego, że był Hitlerem, tylko dlatego, że na dłuszą metę przeciętny robotnik odczuł dużą zmianę na plus, więc nie było powodu, żeby się nie integrować z władzą. Akurat w tej kwestii uważam, że mądra polityka gospodarcza jest najważniejsza, bo wraz z nią przychodzi etap formowania mentalności społeczeństwa pod daną ideologię - nie gryzie się ręki, która pozwoliła solidnie wykarmić i więcej.

Mordimer napisał/a:

Wejdź sobie na NAI w you tube i tam jest wykład jednej Pani profesor o liberalizmie i marksizmie. Analiza z perspektywy cybernetycznej. Polecam także stronę historia sztuki pięknie opisującą wszystkie pojęcia podstawowe. Tam autor wyjaśnie czym jest tak naprawdę praca, liberalizm, kultura itp. Polecam. To temat rzeka i  mam mał oczasu aby się do tego odnieść. Polecam Nai oraz historia sztuki.

Z chęcią pooglądam - zawsze spojrzenie na dane rzeczy z innego punktu widzenia się przyda (w przypadku lektur i źródeł to akurat jestem otwarty) smile


----------------------------------------------------------------


Authority - cóż to Twój pogląd i nie zamierzam Tobie jego odmawiać, ale polecam troszkę zapoznać się z tematami związanymi z politologią, bo bardzo utopijny post napisałeś.

Niby oddycha i chodzi, lecz dalej trup

28 Ostatnio edytowany przez DoswiadczonyDaro (2018-11-14 14:30:35)

Odp: Polityczne grzybobranie
Lucyfer666 napisał/a:

...

Jest dokładnie odwrotnie jak piszesz. "Obecny układ nie wynaradawia" - fałsz, % rdzennych mieszkańców danych rejonów maleje, np. w Niemczech w niektórych szkołach, klasach już przeważają imigranci.

"liberalizm klasyczny jest konserwatywny" bzdura na bzdurze i pomieszanie z poplątaniem, nie ma czegoś takiego jak liberalizm konserwatywny ponieważ samo pojęcie liberalizmy jest przeciwienstwem pojęcia konserwatyzmu, oczywiście liberalizm w swojej walce posługuje się fałszowaniem znaczeń i niektórzy a nawet wielu się na to łapie

O powiązaniach z marksizmem piszą sami socjologowie definiująć! liberalizm jako tzw. marksizm kulturowy (ponieważ w celu eliminacji przeciwnika posługuje się narzędziami "kulturowymi").

"nie ma jednego liberalizmu" kolejne nieprawdziwe stwierdzenie bo to jakby powiedzieć, że nie ma jednego komunizmu, czy nie ma jednego faszyzmu, owszem różnice zawsze jakieś są, ale to jest kolorystyka nie zmieniająca rdzenia definicji samego liberalizmu, tak samo jak jest to w przypadku komunizmu czy faszyzmu

"na dłuszą metę przeciętny robotnik odczuł dużą zmianę na plus" tak, i takie same narzędzie stosował zarówno komunizm (polepszenie doli największym biedaków), faszyzm i robi to samo liberalizm (tzw. dobrobyt) tylko z czasem wychodzi z tego utopia, ponieważ w komunizmie było to początkowo spowodowane zabraniem bogatym a jak już ich zabrakło i nie było komu zabierac to nastapiło tapniecie, faszyzm natomiast wymagal zabrania innym i wojny okupacyjnej, liberalizm natomiast jest oparty ekonomicznie na spekulacji i bance ekonomicznej, ktora jak przewiduja eksperci, lada rok pęknie

29 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2018-11-14 15:01:20)

Odp: Polityczne grzybobranie
DoswiadczonyDaro napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:

...

Jest dokładnie odwrotnie jak piszesz. "Obecny układ nie wynaradawia" - fałsz, % rdzennych mieszkańców danych rejonów maleje, np. w Niemczech w niektórych szkołach, klasach już przeważają imigranci.

"liberalizm klasyczny jest konserwatywny" bzdura na bzdurze i pomieszanie z poplątaniem, nie ma czegoś takiego jak liberalizm konserwatywny ponieważ samo pojęcie liberalizmy jest przeciwienstwem pojęcia konserwatyzmu, oczywiście liberalizm w swojej walce posługuje się fałszowaniem znaczeń i niektórzy a nawet wielu się na to łapie

O powiązaniach z marksizmem piszą sami socjologowie definiująć! liberalizm jako tzw. marksizm kulturowy (ponieważ w celu eliminacji przeciwnika posługuje się narzędziami "kulturowymi").

"nie ma jednego liberalizmu" kolejne nieprawdziwe stwierdzenie bo to jakby powiedzieć, że nie ma jednego komunizmu, czy nie ma jednego faszyzmu, owszem różnice zawsze jakieś są, ale to jest kolorystyka nie zmieniająca rdzenia definicji samego liberalizmu, tak samo jak jest to w przypadku komunizmu czy faszyzmu

"na dłuszą metę przeciętny robotnik odczuł dużą zmianę na plus" tak, i takie same narzędzie stosował zarówno komunizm (polepszenie doli największym biedaków), faszyzm i robi to samo liberalizm (tzw. dobrobyt) tylko z czasem wychodzi z tego utopia, ponieważ w komunizmie było to początkowo spowodowane zabraniem bogatym a jak już ich zabrakło i nie było komu zabierac to nastapiło tapniecie, faszyzm natomiast wymagal zabrania innym i wojny okupacyjnej, liberalizm natomiast jest oparty ekonomicznie na spekulacji i bance ekonomicznej, ktora jak przewiduja eksperci, lada rok pęknie

Od kiedy przyjmowanie imigrantów to wynaradawianie - lepszym pojęciem jest określenie "wymiana ludności"

Liberalizm konserwatywny w kwestia gospodarczych kieruje się liberalizmem, a w kwestia społecznych konserwatyzmem. Przyznaję mój błąd, że napisałem "klasyczny" zamiast "konserwatywny"
I to wcale nie znaczy, że coś takiego nie istnieje: akurat Kolibry są tutaj najlepszym przykładem: https://poznan.koliber.org/konserwatywny-liberalizm/

Nie ma jednego komunizmu, ani faszyzmu. Podobnie jak nie ma jednego narodowego socjalizmu. (chyba nie postawisz w okresie między wojenny znaku równości pomiędzy narodowym socjalizmem, który miał miejsce w Niemczech, a narodowym socjalizmem w ówczesnej Czechosłowacji. Wszystkie ideologie mają swoje różnice w zależności od ducha narodowego i tradycji. Falangizm RNR Falanga nie był identyczny z falangizmem Hiszpańskim Antionio Primo de Rivery.
Socjalizm tak samo ma różne oblicza.
Wystarczy porównać komunizm w wydaniu Chin, a w wydaniu Rosji.

Faszyzm w wydaniu Benita M. mógł zaistnieć tylko i wyłącznie we Włoszech.

Oczywiście, że tak - każda idea jest w zasadzie na dłuższą metę utopijna. Coś takiego jak czysty wolny rynek nigdy nie będzie istniał smile
Ale dlatego właśnie owe dziwactwa na zachodzie przeszły - przeciętny Kowalski widząc, że mu się poprawia stan posiadania i dobrobytu na część rzeczy będzie przymykał oko - to przecież nie jest nowe zjawisko.
Nawet przypadek wzrostu i spadku PiSu w ciągu ostatnich 4 lat to idealny przykład, jak ludzie potrafią dać mandat zaufania licząc na poprawę, żeby ostatecznie pokarać za bycie kontynuacją starych układów.

Akurat ideologie to takie polityczne grzybobranie - dużo grzybów w tym barszczu potrafi być smile

Niby oddycha i chodzi, lecz dalej trup

30 Ostatnio edytowany przez authority (2018-11-14 18:07:13)

Odp: Polityczne grzybobranie
Mordimer napisał/a:
authority napisał/a:

Ciekawe czy Morawiecki słyszał tekst debili pseudokibiców z ONR o murzynach. To tyczyło jego...
Mordimer państwa narodowe to wojny i zło pomiędzy nimi co pokazała nam CAŁA historia sprzed 1945 roku. Te całe patriotyzmy honory służą wąskim elitom do pojedynku pomiędzy sobą jak na szachownicy to państwo zajmie to przy okazji broń rośnie koniunktura. Szwedzi przynajmniej nie ukrywali o co chodzi w czasie II wojny światowej sprzedawali obroń obydwu stronom. Ja mam nadzieję iż znikną wszystkie państwa narodowe a religia odejdzie w niebyt także u muslimów. Niestety religia wynika ze strachu przed śmiercią a to szybko nie zmieni się ale wcale nie jest powiedziane iż jest to niemożliwe. Mówię PIS PIS ale wolę 100 razy PIS od ruchów narodowych to one powinny zostać wyeliminowane we wszystkich państwach zaczynając od Niemiec poprzez Rosję USA a kończąc na reszcie w tym Polsce.

Bez komentarza. Po prostu ręce i nogi opadają. Jeśli myślisz, że nastanie pokój po likwidacji państw narodowych to mogę tylko pogratulować twojej bezdennej głupocie. A religii nie zniszczysz bo jest ona wpisana w naturę człowieka. Zniszczysz chrześcijaństwo to przyjdzie Islam. Natura nie znosi próżni. Jeśli zniszczysz państwa narodowe to przyczynisz się do powstania takiego piekła na ziemi przy którym wszystkie wojny w dziejach będą istnieć jako zabawa w piaskownicy.

Ps. Aha mam przypomnieć co robili antynarodowy spod znaku sierpa i młota ? W Kambodży, Wietnamie, Chinach, Kubie, ZSRR, Laosie ?

Chiny to obecnie bardziej wolnorynkowy kraj niż USA ale z reżimem komunistycznym tylko z nazwy bardziej to Pinochetyzm.
Komunizm to kult człowieka zło system opresyjny tak jak faszyzm. Ja to biorę w jedną ramkę z napisem POLITYCZNY  RADYKALIZM to co mieści się w tej ramce należy wykorzenić i spalić by nie została po tym żadna cząstka. Nie JESTEM KOMUNISTĄ a zwolennikiem wolnego rynku. Zamożność oznacza naturalny zanik religii. Chyba mnie do końca nie czytałeś jestem przeciwnikiem wojen pomiędzy CYWILIZOWANYMI państwami a nie pomiędzy teokratycznymi czy komunistycznymi. Tam można siłą zaprowadzić demokrację a kuba przed kastro rządził nijaki Batista który wymordował protestujących studentów obecnie dużą część  narodowców ale szczególnie tych pogańskich z muzykiem  kelthuz na czele (neopoganie panslawiści) uznają Castro za Bohatera. Obecnie komunizm( w sumie komunizm to idea do której dążyli mam tu an myśli maoizm stalinizm, polpotyzm itp) praktycznie nie istnieje za to brunatni rosną w siłę. Co do polpota oraz czerwonych kmerów była to fuzja nacjonalizmu z komunizmem chyba najgorszy miks z możliwych. Miks łączący wszystko co najgorsze z komunizmu oraz nacjonalizmu.
Lucyfer666 na cale szczęście nie jestem politologiem to do czego zachęcasz jest obrzydliwe(chodzi o Hitlera).  Kształtowanie społeczeństwa to element radykalizmu politycznego. Przykład u ans 500+ i debilna polityka izolacjonizmu no i Trump ze swoim średniowiecznym Merkantylizmem. Dla polityka wojna to sytuacja idealna politycy obu barykad realizują się politycznie kosztem walczących ludzi. Rozwój "świadomości" narodowej czytaj propagandy czucia się lepszym od innego stada(państwa) ludzi oraz chęci ginięcia za swoje stado prowadzi do wojen.

"Księża będą zawsze wykorzystywać ciemnotę i przesądy ludu. Będą posługiwać się religią jak maską, pod którą kryje się obłuda i zbrodniczość ich poczynań"
Tadeusz Kościuszko
"Religia jest dla ludzi bez rozumu"
Józef Piłsudski

31 Ostatnio edytowany przez Lilka787 (2018-11-14 18:43:48)

Odp: Polityczne grzybobranie

Snake, Lucyfer666
Panowie dzięki za odpowiedź.

Moje obserwacje co do stosunku PiS do ONR są takie, że PiS z nimi sympatyzuje. Ja nie widzę żeby PiS coś musiał dla ONR, a raczej że chce i popiera. Ja się zastanawiam więc jak partia rządząca może popierać organizację głoszącą takie hasła, właściwie to przecież jest ustawą zabronione. Czyż nie lepiej panować nad tym zjawiskiem kiedy jeszcze nie przybrało na sile i jest to możliwe. A może właśnie dlatego te ruchy faszystowskie odżyły na Zachodzi bo dano im przyzwolenie?
Ja znalazłam taki zapis w KK, art. 256
§ 1. Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, nabywa, przechowuje, posiada, prezentuje, przewozi lub przesyła druk, nagranie lub inny przedmiot, zawierające treść określoną w § 1 albo będące nośnikiem symboliki faszystowskiej, komunistycznej lub innej totalitarnej.

Snake masz nielegalne kubki. big_smile

Mnie jeszcze faszystą nikt nie nazwał, ale innych epitetów to ja też się doczekałam. A przecież tylko wyrażałam swoje zdanie i to bardzo kulturalnie. smile
Wiecie co ja sobie tak myślę, że gdyby ludzie potrafili ze sobą rozmawiać to wszystko mogłoby wyglądać dużo lepiej. Rozmawiać to znaczy przedstawić swoje stanowisko - co i dlaczego myślę oraz wysłuchać rozmówcy - co on myśli i jakie ma argumenty. Tyle by wystarczyło. A kiedy wkracza się na terytorium rozmówcy i obraża go to zaczyna się walka, w której już nie chodzi o to żeby wspólnie czegoś się od siebie nauczyć, w ogóle znika przedmiot dyskusji a pozostaje nienawiść. I może o to właśnie chodzi, żeby ludzie ciągle się kłócili i do niczego nie doszli, żeby wtłaczać im do głów propagandę i sterować nimi.

Ja w tej chwili naprawdę nie jestem w stanie powiedzieć, komu zależy na dobru tego kraju. Nie widzę takich osób w żadnym obozie. Popatrzcie na te afery, jedni i drudzy idą łeb w łeb, a nas ludzi, którzy pracujemy i płacimy podatki mają za nic. Jak to możliwe że tacy ludzie (i tamci i ci) rządzą całym wielomilionowym narodem. A najsmutniejsze jest to że tego nie da się zmienić.
Właściwie przy tak zakrojonej manipulacji wydaje mi się wręcz niebezpieczne obdarzenie zaufaniem jednego obozu. Jaką ma się pewność że to akurat nie ja jestem zmanipulowany. Zadawaliście sobie kiedyś takie pytanie, a co jeśli to ja się mylę?

Znerx napisał/a:
Lilka787 napisał/a:

O tych nagraniach gdzie oddają cześć Hitlerowi?

Czy Ty w ogóle oglądałaś jakieś newsy w ostatnim tygodniu? lol
Główny organizator zeznał, że wziął pieniądze za organizację tej "imprezy"a nie, że robił ją z powodów ideologicznych. Była to ustawka, a dziennikarka która to nagrała była tam celowo "doproszona" przez opłacających całą "zabawę".
Jeżeli prokuratura dogrzebie się jakichś dodatkowych dowodów, bo same zeznania to trochę mało, to zrobi się naprawdę ciekawie. 

Jeżeli w USA CNN robiło fejkowe "demonstracje muzułmanów" żeby sobie nagrać materiał to... równie dobrze "dziennikarka TVN, może inscenizować grillowanie swastyki w urodziny fuhrera".

Jakieś oglądałam, ale nie wszystkie. big_smile A poza tym ja się już gubię w tej sieci kłamstw.
Ale co za różnica czy ustawka czy nie, czy ktoś zapłacił czy za darmo zabawa była,  przecież to i tak nielegalne, a poza tym czy ktoś kto nie popierałby Hitlera dałby się namówić na taką ustawkę?

Uważam, że takie tematy jak ten założony o zgrozo przez Lucyfera666 wink są potrzebne. Są ludzie, którzy mają czas i wiedzę i mogą wymieniać się tu poglądami. Takie dodatkowe źródło informacji, inne niż TVN i reżimówka. smile Czy zauważyliście, że od dawna nie ma dziennikarzy, którzy prowadziliby debatę rzetelnie, dając możliwość wykazania się obu stronom, a jednocześnie nie zajmowali by stanowiska.
A wypowiedzi o Żydach? PiS -owi też one nie przeszkadzają. A ja się tak zastanawiam po co nam to jest potrzebne?

Jednak państwo powinno stać na straży prawa, a nie przymykać oczy.
Wiadomo że takie ruchy są i będą się starały przekraczać tę granicę. Ale czy państwo nie jest od tego by pokazać Stop - nie ma przyzwolenia, jeśli przekroczysz prawo - poniesiesz konsekwencję.
I naprawdę nikt nikomu nie każe kochać Żydów, ale po co szerzyć nienawiść.
Ja bym tu widziała inną drogę - prawo róbmy sobie takie żeby wspierać nasz naród, bo to jest nasze prawo i obowiązek, ale na arenie międzynarodowej zachowajmy poziom. A po co to szarpać się i robić sobie wrogów dookoła. Sztuka dyplomacji tu się kłania.
I na koniec najlepszy paradoks - grupa która nienawidzi Żydów niesie obraz Jezusa - Króla Żydowskiego.
Ja tego nie rozumiem.

Tyle na dzisiaj.

"Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący."

32 Ostatnio edytowany przez Mordimer (2018-11-14 19:26:57)

Odp: Polityczne grzybobranie

Hmm muszę doprecyzować. Tutaj nie chodzi o dorabianiu ideologii do swojej nacji bo to wiadomo jak się kończy. Każda ideologia jest hamulcem i biegiem wstecznym w jednym. Nie ważne czy to będzie faszyzm, komunizm, marksiszm, liberalizm, socjalizm czy cokolwiek innego. Te całe IZMY wprowadzają tylko chaos, podział. Dorabianie ideologii do każdej sfery naszego życia jest błedem. Podstawą cywilizacji czy kraju powinna być gospodarka oraz poziom moralny społeczeństwa. Bez moralności każdy nawet ten najlepszy system się rozsypie. Chodziło mi o zachowanie swojej kultury i tożsamości w postępującej globalizacji.

Faktycznie deregulacja rynku w szczególności na prowincji dałaby ogromnego kopa gospodarce. Tutaj widzę szanse. Powstałoby dużo firm, manufaktur, być może fabryk. Im więcej podmiotów gospodarczych będzie istnieć na rynku tym lepiej. Musi być konkurencja a monopole czy duopole tylko zabijają przedsiebiorczosć i kreatywność. Największe korporacje popierają socjalizm a nie znoszą wolnego rynku. Dlaczego ? A no dlatego bo nie chcą mieć konkurencji. Kolejna sprawą jest ciągle powtarzany mit, że kapitał nie ma narodowości. He he proszę to powiedzieć Francuzom czy Niemcom. Wyśmieja was w żywe oczy. Kapitał ma narodowość. To takim gołodupcom jakimi są Polacy wmawia się te androny o kapitału bez narodowości.

Świat bez granic, multikulti się nie sprawdziło. Teraz mamy problem z dzikusami z Islamu, którzy będą się rozmnarzać jak króliki. A przy niskiej dzietnosci białych będzie to drogi Lucyfferze w dalszej perpektywie procesem wynaradawiania. Spadnie poziom intelektualny bo nie oszukujmy się ale biali oraz żółci są średnio inteligetniejsi od czarnych czy arabów. Oto w tym wszystkim chodzi. Głupią, zdemoralizowaną bez toższamości i własnego państwa masą łatwiej się rządzi.

Nikt Ci nie każe Authority być jednocześnie dumnym ze swojego pochodzenia i nie umierać w wojnie za swój kraj. Dumę można realizować w pracy i budowania bogactwa we własnym państwie. Chyba już dość tego bogoojczyźnianego patriotyzmu z pomnikami, mszami i powstaniami ?  Teraz liczy się tylko gospodarka, innowacyjności, przedsiębiorczość no i moralna odnowa Polaków. Dzisiaj wojny wygrywa się technologia a nie spontanicznymi zrywami.

Przyszłość świata należy do sztucznej inteligencji, nanotechnologii, inżynierii genetycznej, energetyki plazmowej, antygrawitacji, robotów, drukarek 3d. Na tym powinniśmy się skupić. Dlatego najpierw wolny rynek, cięcie wydatków, ograniczenie biurokracji, uszczelnienie systemu podatkowego, proste i przejżyste prawo i zadbanie najpierw o interesy własnego narodu i własnej gospodarki. A dopiero potem mozęmy debatować o przyszłości ludzkosci i globalnego systemu. Myśl globalnie- działaj lokalnie. Praca u podstaw najpierw w naszych małych ojczyznach ( wieś, gmina, miasto, powiat, województwo i na końcu Polska.) a dopiero potem dbanie o interesy Europy.

Globalizacja globalizacją, demokracja demokracją ale jak to się mówi - Umiesz liczyć ? Liczyć na siebie.

PS.
"na dłuszą metę przeciętny robotnik odczuł dużą zmianę na plus" tak, i takie same narzędzie stosował zarówno komunizm (polepszenie doli największym biedaków), faszyzm i robi to samo liberalizm (tzw. dobrobyt) tylko z czasem wychodzi z tego utopia, ponieważ w komunizmie było to początkowo spowodowane zabraniem bogatym a jak już ich zabrakło i nie było komu zabierac to nastapiło tapniecie, faszyzm natomiast wymagal zabrania innym i wojny okupacyjnej, liberalizm natomiast jest oparty ekonomicznie na spekulacji i bance ekonomicznej, ktora jak przewiduja eksperci, lada rok pęknie" -

O i to jest clue problemów z jakim stykają się zmanipulowani ludzie, wierzący w daną ideologię ( liberalizm, socjalizm, komunizm, marksiszm). Kiedy bańka spekulacyjne pęknie i zacznie się kryzys to liberalizm się wypali tak samo jak wypalił sie komuznim i faszyzm. I będzie problem bo najbardziej produktywna część społeczeństwa - klasa średnia coraz szybciej się kurczy. Tak samo jak w komunizmie skurczyła się arystokracja. No ale bez moralności i świadomości to ludzkość zawsze będzie tak rozgrywana. Rdzeń systemu zostaje ten sam a tylko zmienia się nazwa. Mechanizm manipulacji społeczenśtw zawsze jest taki sam.

"Świat jest teatrem, w którym nie grają zazwyczaj jednej sztuki naraz. Tutaj człowiek przychodzi, by obejrzeć groteskę lub komedię, by pośmiać się i odpocząć, a oto nagle komedia zamienia się w tragedię lub też komedia i tragedia toczą się jednocześnie, czasem nawet z tymi samymi bohaterami występującymi na scenie."

33 Ostatnio edytowany przez DoswiadczonyDaro (2018-11-14 20:04:39)

Odp: Polityczne grzybobranie

Niesamowite jak można przekręcać nawet proste pojęcia:

"ma różne oblicza.
Wystarczy porównać komunizm w wydaniu Chin, a w wydaniu Rosji."

Różnica jaka? Ilościowa? Że tam mniej o kilka mln ofiar a tam więcej?

Te róznice, które podajesz są bez znaczenia z punkty widzenia ideologii nietotalitarnej. To są różnice kosmetyczne. Tylko jak można to widzieć, skoro się żyje w kolejnej, która nastąpiła bezpośrednio po poprzedniej?

"Zamożność oznacza naturalny zanik religii" - tak sugeruje liberalizm, tak narzuca liberalizm ale to jest po prostu nieprawda i nie trzeba tego tłumaczyć, to liberalizm zastępuje wszystko "dobrami" i świątyniami handlu

P.S.

"No ale bez moralności i świadomości to ludzkość zawsze będzie tak rozgrywana. Rdzeń systemu zostaje ten sam a tylko zmienia się nazwa. Mechanizm manipulacji społeczenśtw zawsze jest taki sam.

Dokładnie dlatego wszystko poza chrześcijaństwem jest utopią i jest krótkotrwałe. I takie pytanie jaki kraj w erze nowożytnej najdłużej istniał i dlaczego nie uczą o tym w szkole?

34

Odp: Polityczne grzybobranie
Lilka787 napisał/a:

Moje obserwacje co do stosunku PiS do ONR są takie, że PiS z nimi sympatyzuje. Ja nie widzę żeby PiS coś musiał dla ONR, a raczej że chce i popiera. Ja się zastanawiam więc jak partia rządząca może popierać organizację głoszącą takie hasła, właściwie to przecież jest ustawą zabronione. Czyż nie lepiej panować nad tym zjawiskiem kiedy jeszcze nie przybrało na sile i jest to możliwe.

Nie sympatyzuje ale toleruje, bo niewygodnie im zwalczać ugrupowania prawicowe i narodowościowe. Jednakże programowo prawa ściana ma być zarezerwowana dla PiS stąd nie martwi ich specjalnie lekkie stygmatyzowanie i marginalizowanie skrajnej prawicy.


Lilka787 napisał/a:

A może właśnie dlatego te ruchy faszystowskie odżyły na Zachodzi bo dano im przyzwolenie?

A kto ma dawać to przyzwolenie? Odżyły, bo ludzie mają dość tego lewacko-liberalnego bełkotu i jego emanacji w praktyce.

Lilka787 napisał/a:

Ja znalazłam taki zapis w KK, art. 256
§ 1. Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, nabywa, przechowuje, posiada, prezentuje, przewozi lub przesyła druk, nagranie lub inny przedmiot, zawierające treść określoną w § 1 albo będące nośnikiem symboliki faszystowskiej, komunistycznej lub innej totalitarnej.

Wiesz, że Polska jest eldorado dla starych Niemców i ich wiernych potomków w poszukiwaniu pamiątek po III Rzeszy? Produkujemy wierne kopie zapewne każdego wzoru umundurowania, hełmów, osprzętu, odznaczeń jakie wprowadziła hitlerowska armia, SS i Waffen SS i schodzi to na pniu. Niejeden Niemiaszek ma w piwnicy zamknięty na cztery spusty ołtarzyk z pamiątkami z Polski... Większość zainteresowanych historią i militariami młodych Polaków najbardziej fascynuje się III Rzeszą lub przechodzi w życiu taki okres. Kiedy w III RP otworzył się w końcu rynek wydawniczy kraj został zasypany monografiami na temat chyba każdej hitlerowskiej dywizji, samolotu, czołgu, karabinu, chlebaka... Na temat najbardziej znanej polskiej jednostki z czasów II wś czyli 1. Dywizji Pancernej gen. Maczka staraniem kilku autorów pasjonatów poważne opracowania w oszałamiającej ilości chyba dwóch tytułów pojawiły się raptem kilka lat temu. Zapewniam cię, że jest w Polsce mnóstwo ludzi, którzy wyrwani nocą ze snu są w stanie recytować stany liczbowe niemieckich dywizji pancernych z rozbiciem na okresy wojny, numery taktyczne wozów itp. Wiedzą kiedy i gdzie wprowadzono jakąś śrubkę zamiast innej śrubki wink Wiesz dlaczego tak się dzieje? Bo III Rzesza z całą swoją otoczką była, jest i będzie atrakcyjna. Szczególnie dla młodych ludzi. Jak się zatrudniało takich ludzi jako projektantów jak Hugo Boss czy Porsche... tongue

Lilka787 napisał/a:

Snake masz nielegalne kubki. big_smile

Żeby tylko... ale myślisz, że ci goście poniżej popełniają przestępstwo?

https://www.euro-t-guide.com/See_Photo/Finland/S/ETG_Parola_Tank_Museum_03.jpg

Kacie, kacie widzę uśmiech na twej twarzy, proszę powiedz, że mogę odjechać, Jechać wiele mil, mil, mil. O tak, masz wspaniałą siostrę, rozgrzała moją krew, doprowadziła ją do stanu wrzenia aby uratować cię od szubienicy, szubienicy, szubienicy, tak. Twój brat przywiózł mi srebro, twoja siostra ogrzała mą duszę, ale ja śmieję się teraz i ciągnę mocno
I widzę cię dyndającego na szubienicy.

35 Ostatnio edytowany przez Lilka787 (2018-11-14 23:02:27)

Odp: Polityczne grzybobranie

Snake,
mnie nie chodzi o zwalczanie organizacji prawicowych, niech sobie będą, przecież ludzie mają prawo, zresztą wiesz, że sama jestem prawicowa cokolwiek to znaczy. Chodzi mi jedynie o to, że każdy kto przekracza prawo w takim sensie jak ja to podałam, np. szerzy nienawiść do innych narodów, albo przekracza nietykalność cielesną innego człowiek, powinien za to zostać ukarany. A kiedy się tego nie robi, nie zajmuje się stanowiska, nie karze za przekraczanie prawa, to daje się przyzwolenie. I wtedy to zło się rozszerza. Bo czy jest to dobre? Po co szerzyć takie hasła, wystarczy zrobić regulacje prawne które by zabezpieczały interes narodowy i kropka.
No to ja wiem, że pamiątki można sobie mieć. Nie mam nic przeciwko posiadaniu takiej pasji.
O tu jest zapis z KK art. 256:
§ 3. Nie popełnia przestępstwa sprawca czynu zabronionego określonego w § 2, jeżeli dopuścił się tego czynu w ramach działalności artystycznej, edukacyjnej, kolekcjonerskiej lub naukowej.

Ja pamiętam, że Hitler swastyki nie wymyślił, a w internetach jest bardzo obszerny opis jej pochodzenia i używania. Ale jednak swastyki III Rzeszy np. na koszulce publicznie nosić nie wolno. Ja tak to rozumiem.
Za Wikipedią:
"Skojarzona ze zbrodniami niemieckiego systemu nazistowskiego, swastyka obecnie uważana jest za symbol nazistowski i konkretnie jako taki (w stylistyce używanej przez nazistów) jest prawnie zabroniona w wielu krajach (np. w Niemczech)."

Przecież nie ulega wątpliwości, że Hitler był zbrodniarzem wojennym. Czy wolno w jakikolwiek sposób popierać/propagować jego ideologię? Dla mnie nie. Tu ocena jest jednoznaczna.

"Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący."

36

Odp: Polityczne grzybobranie

No ale te zakazy są martwe. Na zachodzie komunizm cieszy się sporą sympatią, a dla mnie jest to system wielokrotnie bardziej zbrodniczy niż nazizm. No ale oj tam, oj tam oni nie wysyłali do gazu... Hitler został zbrodniarzem, bo przegrał wojnę. Tylko wygrani decydują kto jest zbrodniarzem, a kto nie.

Kacie, kacie widzę uśmiech na twej twarzy, proszę powiedz, że mogę odjechać, Jechać wiele mil, mil, mil. O tak, masz wspaniałą siostrę, rozgrzała moją krew, doprowadziła ją do stanu wrzenia aby uratować cię od szubienicy, szubienicy, szubienicy, tak. Twój brat przywiózł mi srebro, twoja siostra ogrzała mą duszę, ale ja śmieję się teraz i ciągnę mocno
I widzę cię dyndającego na szubienicy.

37 Ostatnio edytowany przez Lilka787 (2018-11-14 23:44:32)

Odp: Polityczne grzybobranie

Może są i martwe, ale po co ta przyzwalająca retoryka. Moim zdaniem to przynosi nam więcej szkody niż pożytku. Wprowadzić prawo i my wtedy nie musimy się martwić o to że przyjdą inne narody i coś nam zabiorą, albo się będą rządzić. Jakoś Amerykanie do dziś nam wiz nie znieśli i co im możemy zrobić? Nic. Ich kraj, ich prawo.

Moim zdaniem zbrodniarzem jest każdy, kto w sposób zorganizowany i celowy dokonuje eksterminacji ludności cywilnej. Zbrodniarze to dla mnie  i Hitler i Stalin, tak samo ci na Bałkanach, każdy kto zadaje śmierć w celu realizacji swoich zbrodniczych interesów.

Prawo do życia jest dla mnie nadrzędnym prawem naturalnym przynależnym każdemu człowiekowi, dla mnie również od momentu poczęcia do naturalnej śmierci. A przynajmniej ja sobie takie prawo roszczę. smile

"Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący."

38

Odp: Polityczne grzybobranie

No to jak sama widzisz masz zbrodniarzy w osobach Roosevelta, Trumana i Churchilla, którzy wydawali rozkazy bombardowania i podpalania całych, wielkich miast mając pełnię świadomości, że zginą tam dziesiątki tysięcy cywili. Jak 200 tys. w jednym nalocie na Drezno czy zwyczajnie terrorystyczne zrzucenie bomb atomowych na Hiroszimę i Nagasaki. Jaki trybunał ich osądził? Ich spadkobiercy sprowadzili i sprowadzają śmierć i cierpienia na miliony ludzi na świecie. Kto ich osądził? Nikt, bo to oni osadzają. Takie jest prawo na świecie, stare prawo silniejszego...

Kacie, kacie widzę uśmiech na twej twarzy, proszę powiedz, że mogę odjechać, Jechać wiele mil, mil, mil. O tak, masz wspaniałą siostrę, rozgrzała moją krew, doprowadziła ją do stanu wrzenia aby uratować cię od szubienicy, szubienicy, szubienicy, tak. Twój brat przywiózł mi srebro, twoja siostra ogrzała mą duszę, ale ja śmieję się teraz i ciągnę mocno
I widzę cię dyndającego na szubienicy.

Posty [ 1 do 38 z 167 ]

Strony 1 2 3 4 5 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018