Jakiś rok temu nawiązałem kontakt z pewną dziewczyną. Fajnie nam się pisało. Ogólne było widać, że jest mną zainteresowana. Sama zaczynała rozmowy, sama chciała się spotykać. Spotkaliśmy parę razy, wszystko było ok. Ale coś mi odwaliło, postanowiłem zerwać kontakt. Myślałem, że to nie jest ''odpowiednia'' dziewczyna. Chciałem coś innego. Więc trochę niemiło zerwałem z nią kontakt, usunąłem ją z kont społecznościowych. Z biegiem czasu, mianowicie jakoś po dwóch tygodniach zacząłem się zastanawiać dlaczego to zrobiłem... Przecież ona była inteligentna, mądra, ładna, i ogólnie fajnie mi się z nią spędzało czas. Napisałem wiadomość jaką chciałbym jej wysłać. Napisałem ją na początku maja. Trzymam to, bo nie wiem czy mi wybaczy to, że ją odtrąciłem. Ostatnio w nocy ją znowu zaprosiłem... Przyjęła od razu rano zaproszenie. Nie wiem czy i jak mam jej to napisać, że chciałbym aby pomiędzy nami było wszystko ok.. Nie wiem jak zareaguje na to wszystko ;/ Dlaczego zawsze faceci dostrzegają co mieli jak już to stracą
Wiem, to jest głupie, ze teraz chciałbym to naprawić, ale zależy mi... Już dawno tak na nikim mi nie zależało.