"Dobry czas" na dziecko - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » "Dobry czas" na dziecko

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

Temat: "Dobry czas" na dziecko

Pytanie kieruję do wszystkich obecnych tu mam (lub osób starających się o dziecko smile)

Całe małoletnie życie mówiłam, że nigdy nie będę mieć dzieci wink Niedługo wkroczę w 27 rok życia, a od kilku lat nie zapieram się, że dzieci mieć nie będę, ale myślę o nich w kategoriach trochę dalszej przyszłości.

Zastanawiam się czy kiedykolwiek moment pt. "chcę mieć dziecko tu i teraz" nadejdzie. Wciąż mam trochę niepozałatwianych spraw (chodzi tu o naukę i poniekąd pracę - jest to ze sobą powiązane), myślę też o tym, co mogę zrobić teraz a czego nie będę mogła zrobić kiedy pojawi się dziecko (jestem świadoma egoizmu, który we mnie jest, ale gdyby jednak pojawiło się dziecko to uwierzcie mi, starałabym się na 100%, żeby miało super dzieciństwo - zresztą jako jedynaczka chciałabym mieć 2, max 3 smile)

Czasami sobie myślę, że nie będę mieć dzieci jeśli nie wpadnę. Myślę sobie też, że lata lecą i co jeśli w końcu zachcę, a nie będę mogła?

Mam koleżanki po wpadkach, które zgodnie mówią, że to była najlepsza wpadka ich życia, bo same świadomie by się raczej nie zdecydowały.

Kiedy więc jest ten odpowiedni moment?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: "Dobry czas" na dziecko

Odpowiedni moment jest wtedy, gdy jest stabilizacja. Praca, dom, oszczędności, odpowiedni stan zdrowia.

3

Odp: "Dobry czas" na dziecko
Cyngli napisał/a:

Odpowiedni moment jest wtedy, gdy jest stabilizacja. Praca, dom, oszczędności, odpowiedni stan zdrowia.

Oraz stabilny związek. Bo jednak dziecko potrzebuje obojga rodziców...

4

Odp: "Dobry czas" na dziecko
bbasia napisał/a:
Cyngli napisał/a:

Odpowiedni moment jest wtedy, gdy jest stabilizacja. Praca, dom, oszczędności, odpowiedni stan zdrowia.

Oraz stabilny związek. Bo jednak dziecko potrzebuje obojga rodziców...

Nie uważam, by stabilny związek był konieczny.
Wiele osób samotnie wychowuje dzieci i daje sobie radę świetnie. Oczywiście, że lepiej jest w pełnej rodzinie, ale jeden rodzic też daje radę.

5

Odp: "Dobry czas" na dziecko

Wiem, że jest wiele samotnych rodziców... chyba nawet coraz więcej. I wiem, że dają radę. Jednak dla dziecka potrzebni są oboje rodzice.
Ale - według mnie - jeżeli się od razu zakłada, że będzie się samotną matką a facet będzie potrzebny tylko do zapłodnienia, to to chyba nie jest najzdrowsze podejście...

6

Odp: "Dobry czas" na dziecko
bbasia napisał/a:

Wiem, że jest wiele samotnych rodziców... chyba nawet coraz więcej. I wiem, że dają radę. Jednak dla dziecka potrzebni są oboje rodzice.
Ale - według mnie - jeżeli się od razu zakłada, że będzie się samotną matką a facet będzie potrzebny tylko do zapłodnienia, to to chyba nie jest najzdrowsze podejście...

Myślę, że bardzo mały procent osób zakłada coś takiego. Raczej każdy ma nadzieję na pełną rodzinę, udany związek. Czasem nie wychodzi.

7

Odp: "Dobry czas" na dziecko
QueenOfPeace napisał/a:

Kiedy więc jest ten odpowiedni moment?

Wtedy, kiedy czujesz sie szczesliwa.

8

Odp: "Dobry czas" na dziecko

Sama zadałam dokładnie to samo pytanie na forum. I wierz mi - każdy kto świadomie chce założyć rodzinę chyba ma takie wątpliwości.. dziecko to odpowiedzialność i na pewnym etapie jakby nie było - pewnego rodzaju ograniczenie, wszystko trzeba do niego dopasować. Ale czas mija i nie zawsze jest dzidziusiem wiszącym na rękach smile Dla mnie odpowiedni moment był wtedy, gdy psychicznie czułam się gotowa i stabilna na to by podołać ciąży, porodowi i opiece. Gdy czułam , że mam wsparcie w ukochanym mężu oraz stabilizację finansową. Nie ma idealnego momentu - zawsze coś stoi na przeszkodzie, ale jeśli się chce to się da radę. Nie kieruj się tym, że "czas leci" - jesteś młoda - jeśli do końca tego nie czujesz, poczekaj pół roku, rok - różnicy wielkiej nie ma, a psychicznie może to być ogromna różnica.

9

Odp: "Dobry czas" na dziecko

A mnie zastanawia, czemu podejście "czego nie będę mogła zrobić, gdy będzie dziecko" jest nazywane egoizmem. I że w ogóle kobiety, które nie chcą dzieci, bo wolą inne życie (karierę, pasję czy cośtam) są nazywane egoistkami.

10

Odp: "Dobry czas" na dziecko

Wg mnie to nie jest egoizm, każdy dba o siebie i powinien, nie każdy jest stworzony do poświęceń, a kobiety , które z kolei "poświęcają życie" dla dzieci - są dla mnie niemądre. We wszystkim powinien być umiar. Ja cenię sobie swobodę, niezależność i swój czas i zajęcia - dlatego do tej pory mając 5 miesięczne niemowlę - z rozmarzeniem wspominam moje wolne godziny, których teraz mi zwyczajnie brakuje, a nie uważam się za egoistkę. Na szczęście dzieci rosną smile

11

Odp: "Dobry czas" na dziecko
Cyngli napisał/a:
bbasia napisał/a:
Cyngli napisał/a:

Odpowiedni moment jest wtedy, gdy jest stabilizacja. Praca, dom, oszczędności, odpowiedni stan zdrowia.

Oraz stabilny związek. Bo jednak dziecko potrzebuje obojga rodziców...

Nie uważam, by stabilny związek był konieczny.
Wiele osób samotnie wychowuje dzieci i daje sobie radę świetnie. Oczywiście, że lepiej jest w pełnej rodzinie, ale jeden rodzic też daje radę.

Jest to widoczne w innym wątku, kiedy rozmawiamy o alimentach. Wtedy widać że owe samotne wychowywanie dzieci tak naprawdę jest wychowywaniem na cudzy koszt. Co nie?

A podsumowując całą tutaj wypowiedź...
Cyngli: A co jeżeli jedno z rodziców nagle zaniemoże, okaże się że oszczędności stopnieją, straci ktoś pracę.. to dziecko odda do adopcji?
Takie stawianie rzeczy moim zdaniem jest absurdalne. Chęć posiadania dzieci musi wynikać z tego, że się je chce mieć bez względu na to co się posiada. Tak samo jak za 10 lat, można mieć cztery domy, tak samo przy gorszych wiatrach można stracić wszystko. Jak się wtedy odnieść do twojego wpisu?

12

Odp: "Dobry czas" na dziecko
przemo_polo napisał/a:

Chęć posiadania dzieci musi wynikać z tego, że się je chce mieć bez względu na to co się posiada. Tak samo jak za 10 lat, można mieć cztery domy, tak samo przy gorszych wiatrach można stracić wszystko.

Nie zgadzam się z tym. Czym innym jest stracić część majątku, a czym innym niczego nie posiadać i nawet nie dążyć do zmiany tego stanu przed zajściem w ciążę. Rozsądny człowiek nie traci całego majątku z dnia na dzień, rozsądny człowiek zabezpiecza się na taką możliwość. Niekoniecznie trzeba mieć własny dom i samochód, by zdecydować się na dziecko, bo wiele osób np. wynajmuje mieszkanie. Natomiast jakaś stabilna praca/zawód/umiejętności oraz posiadanie oszczędności jest wręcz wskazane, bo dziecko to nie zabawka. Mówisz że można stracić kilka domów i samochodów - nie wiem z jakich powodów to miałoby się stać, ale co jeśli te same powody dotknęłyby osobę, która nie miałaby dosłownie niczego? Wtedy jak trwoga to... do państwa?

Mogę podpisać się pod postem Chomika - u mnie też nie było idealnego momentu, a wątpliwości są zawsze. Chciałam zrobić tyle rzeczy przed zajściem w ciążę, a po zrobieniu ich tworzyły się nowe cele. W końcu całkowicie na chłodno postanowiliśmy, że dość wymówek i cieszę się, że przestaliśmy wciąż czekać na ten właściwy moment, bo nie doczekalibyśmy się. Z tym że mamy stabilny związek, stabilne finanse i inne rzeczy, więc żadnych obiektywnych przeszkód nie było.

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » "Dobry czas" na dziecko

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024