Mieszkam i pracuje w Holandii..Tu poznałam swoja miłość ktora trwała 4 lata. W tym czasie gdy byłam w związku zagadywał do mnie i pisał pewien facet P chciał sie umówić itd jednak ja nie zwracałam na niego uwagi olałam go ... pol roku po rozstaniu z moim byłym zgodziłam sie na spotkanie z panem P. On niestety ma zone i dziecko .Jednak mu to nie przeszkadzało i mi w sumie tez . Nasze spotkania trwały pol roku ...tym jak twierdzi Kocha mnie ale nie moze ze mna byc bo straci wtedy dziecko ... mi zreszta przestało sie podobać jeden tydzień ja drugi żona wiec powiedxialam ze to koniec .. był zaskoczony ale twierdził ze uszanuje moja decyzje .. Zony nie kocha jest z nią ze względu na dziecko ... i robi wszystko zeby mała była szczęśliwa ... a wiec moje pytanie brzmi czy on naprawde jest z żona ze względu na dziecko ???? To mnie zastanawia
Mieszkam i pracuje w Holandii..Tu poznałam swoja miłość ktora trwała 4 lata. W tym czasie gdy byłam w związku zagadywał do mnie i pisał pewien facet P chciał sie umówić itd jednak ja nie zwracałam na niego uwagi olałam go ... pol roku po rozstaniu z moim byłym zgodziłam sie na spotkanie z panem P. On niestety ma zone i dziecko .Jednak mu to nie przeszkadzało i mi w sumie tez . Nasze spotkania trwały pol roku ...tym jak twierdzi Kocha mnie ale nie moze ze mna byc bo straci wtedy dziecko ... mi zreszta przestało sie podobać jeden tydzień ja drugi żona wiec powiedxialam ze to koniec .. był zaskoczony ale twierdził ze uszanuje moja decyzje .. Zony nie kocha jest z nią ze względu na dziecko ... i robi wszystko zeby mała była szczęśliwa ... a wiec moje pytanie brzmi czy on naprawde jest z żona ze względu na dziecko ???? To mnie zastanawia
Szablon...on jest z żoną tylko ze względu na dziecko... pewnie jeszcze dlatego, że spłacają kredyt. Ale żona go nie rozumie, od lat ze sobą nie śpią...
Mieszkam i pracuje w Holandii..Tu poznałam swoja miłość ktora trwała 4 lata. W tym czasie gdy byłam w związku zagadywał do mnie i pisał pewien facet P chciał sie umówić itd jednak ja nie zwracałam na niego uwagi olałam go ... pol roku po rozstaniu z moim byłym zgodziłam sie na spotkanie z panem P. On niestety ma zone i dziecko .Jednak mu to nie przeszkadzało i mi w sumie tez . Nasze spotkania trwały pol roku ...tym jak twierdzi Kocha mnie ale nie moze ze mna byc bo straci wtedy dziecko ... mi zreszta przestało sie podobać jeden tydzień ja drugi żona wiec powiedxialam ze to koniec .. był zaskoczony ale twierdził ze uszanuje moja decyzje .. Zony nie kocha jest z nią ze względu na dziecko ... i robi wszystko zeby mała była szczęśliwa ... a wiec moje pytanie brzmi czy on naprawde jest z żona ze względu na dziecko ???? To mnie zastanawia
A nie wiem, czy jest naprawdę z żoną ze względu na dziecko, ale mogę popatrzeć do magicznej kuli, na pewno odpowie na to pytanie.
Maleńka28 napisał/a:Mieszkam i pracuje w Holandii..Tu poznałam swoja miłość ktora trwała 4 lata. W tym czasie gdy byłam w związku zagadywał do mnie i pisał pewien facet P chciał sie umówić itd jednak ja nie zwracałam na niego uwagi olałam go ... pol roku po rozstaniu z moim byłym zgodziłam sie na spotkanie z panem P. On niestety ma zone i dziecko .Jednak mu to nie przeszkadzało i mi w sumie tez . Nasze spotkania trwały pol roku ...tym jak twierdzi Kocha mnie ale nie moze ze mna byc bo straci wtedy dziecko ... mi zreszta przestało sie podobać jeden tydzień ja drugi żona wiec powiedxialam ze to koniec .. był zaskoczony ale twierdził ze uszanuje moja decyzje .. Zony nie kocha jest z nią ze względu na dziecko ... i robi wszystko zeby mała była szczęśliwa ... a wiec moje pytanie brzmi czy on naprawde jest z żona ze względu na dziecko ???? To mnie zastanawia
Szablon...on jest z żoną tylko ze względu na dziecko... pewnie jeszcze dlatego, że spłacają kredyt. Ale żona go nie rozumie, od lat ze sobą nie śpią...
Śpią ze sobą to akurat wiem . Tylko po co gada ze mnie kocha a ja szanuje .. ostanio powiedział ze kiedys bedzie żałował ze został z żona a nie ze mna ale robi to wszystko ze względu na córkę .. mam mętlik w głowie
Daj sobie spokój. Jesteś tylko kochanką, której wciska kit. Dlaczego niektóre kobiety tak się nie szanują? Dlaczego są tak niemądre i dają ciała takim palantom? Szanuj się dziewczyno, zerwij z nim kontakt. Tak mu zależy na szczęściu małej,że bzyka ciebie na boku?Taki z niego tatuś? Bez komentarza. A ty tu o co prosisz? O jakąś magiczną poradę? Otóż, wniosek jest taki,że jesteś do bzykania i dzielisz się nim z jego żoną.
Rozstanie to była twoja decyzja, on się zgodził. Czemu nie. Chciałaś wyłączności a on się na wyłączność nie bo..... małżeństwo mu,, nie przeszkadza(tobie też nie przeszkadzało)
Gdyby mówił po kilku spotkaniach że nie kocha ciebie to ciągnęłabyś to?
Czasem nic nie mówią o uczuciach,rodzinie i to jest jakaś klasa,czasem kochanek/ka nie chce słuchać i ucina takie wyznania.
Częściej trafia się taki co musi się poużalać nad sobą i dorobić teorię do swojego qrestwa. A że kochanka/nek chętnie pogłaskają? Zysk.
Jeżeli kupujesz tenisōwki to nie dziw się że w domu nie zamienią się w szpilki. Miałaś układ na zabawę, przestał odpowiadać. Zastanów się czego ty chcesz, czego szukasz, czego potrzebujesz bo nie każdy,, podpasuje" W tym wypadku tobie zmieniły się oczekiwania, ale zamówienie było inne i zostało zrealizowane.
starr napisał/a:Maleńka28 napisał/a:Mieszkam i pracuje w Holandii..Tu poznałam swoja miłość ktora trwała 4 lata. W tym czasie gdy byłam w związku zagadywał do mnie i pisał pewien facet P chciał sie umówić itd jednak ja nie zwracałam na niego uwagi olałam go ... pol roku po rozstaniu z moim byłym zgodziłam sie na spotkanie z panem P. On niestety ma zone i dziecko .Jednak mu to nie przeszkadzało i mi w sumie tez . Nasze spotkania trwały pol roku ...tym jak twierdzi Kocha mnie ale nie moze ze mna byc bo straci wtedy dziecko ... mi zreszta przestało sie podobać jeden tydzień ja drugi żona wiec powiedxialam ze to koniec .. był zaskoczony ale twierdził ze uszanuje moja decyzje .. Zony nie kocha jest z nią ze względu na dziecko ... i robi wszystko zeby mała była szczęśliwa ... a wiec moje pytanie brzmi czy on naprawde jest z żona ze względu na dziecko ???? To mnie zastanawia
Szablon...on jest z żoną tylko ze względu na dziecko... pewnie jeszcze dlatego, że spłacają kredyt. Ale żona go nie rozumie, od lat ze sobą nie śpią...
Śpią ze sobą to akurat wiem . Tylko po co gada ze mnie kocha a ja szanuje .. ostanio powiedział ze kiedys bedzie żałował ze został z żona a nie ze mna ale robi to wszystko ze względu na córkę .. mam mętlik w głowie
Boś głupia ![]()
8 2017-03-12 18:15:07 Ostatnio edytowany przez vero_nick26 (2017-03-12 18:16:01)
On niestety ma zone i dziecko .Jednak mu to nie przeszkadzało i mi w sumie tez.
Dokładnie w tym momencie odechciało mi się czytać dalej (ale przeczytałam dla jasności i nie jestem zaskoczona). Po prostu jest jedna złota zasada - zajętych nie tykać. Dalsza część kopią milionów tego typu historii. A on - chodząca asceza - rezygnuje z włąsnego szczęścia i nie rozstanie się z żoną, bo to dla dobra dziecka/rodziny/itp. Klasyka. Nie kocha jej, ale jest taki honorowy, że nie odejdzie. No i to że z nią sypia to też pewnie dla dobra rodziny.
A Ty z kolei, dla własnego dobra nawet nie zastanawiaj się nad tym wszystkim, bo to jasne jak słońce, tylko czym prędzej zamknij na kłódkę ten etap swojego życia.