Piaskownica - czyżby już relikt przeszłości? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Piaskownica - czyżby już relikt przeszłości?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Piaskownica - czyżby już relikt przeszłości?

Dziś będąc w Empiku za zdziwieniem zauważyłam w ofercie foremki do lepienia babek z piasku oraz piasek. Na opakowaniu zdjęcie uśmiechniętego chłopczyka robiącego sobie babki na stole w domu.
I tak sobie pomyślałam, że piaskownica to nie tylko ten piasek ale przede wszystkim okazja do kontaktów między dziećmi, socjalizacja, nauka współpracy a także nabywanie odporności organizmu (wiadomo, piaskownica nie jest wzorem sterylności).

Myślicie, że taka "domowa piaskownica" wkrótce zastąpi tradycyjną?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Piaskownica - czyżby już relikt przeszłości?

No cóż, z nutką nostalgii wspominam dawne piaskownice - pełne radosnego śmiechu i dziecięcej swobody. Jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że samotne stawianie babek z piasku może sprawiać taką frajdę, jak wykonywanie tej samej czynności w gronie rówieśników. Masz rację - zabawa to także socjalizacja i nauka współdziałania w grupie, miejsce, gdzie można poznawać inne dzieci i nawiązywać pierwsze, jakże ważne przyjaźnie. Z kolei hermetyczne zamykanie się w czterech ścianach jest sprzeczne z naszą ludzką naturą. Nie od dziś wiadomo, że aby emocjonalny rozwój dziecka przebiegał w sposób prawidowy, potrzebny jest mu kontakt z innymi dziećmi. Świat dorosłych, nawet jeśli daje poczucie bezpieczeństwa, nie przygotowuje do życia w taki sposób, aby potem można było sobie z nim radzić w pełni samodzielnie.

3

Odp: Piaskownica - czyżby już relikt przeszłości?

Nie zastąpi zwykłej piaskownicy, ale takie zestawy piasków i foremek w woreczkach są fajne na jesienne i zimowe dni, kiedy dzieci nie mogą bawić się w prawdziwej piaskownicy smile

4

Odp: Piaskownica - czyżby już relikt przeszłości?

Ale tak na dłuższą metę, to musi być nudne... bo ile można odtwarzać jedno i to samo? Tu nawet nie ma miejsca na odrobinę wyobraźni - cały czas jedne kształty...

5

Odp: Piaskownica - czyżby już relikt przeszłości?

Hmm piaskownice w mojej okolicy nadal są dość mocno oblegane, gdy tylko robi się ciepło. Myślę, że wtedy zdecydowanie przyjemniej jest pobyć sobie na świeżym powietrzu i żadne domowe foremki tego uczucia nie przebiją.

A z drugiej strony sama bardzo lubię bawić się piaskiem kinetycznym, bo to jest dziwnie relaksujące, tak jak kolorowanki dla dorosłych. Nie wiem natomiast w jaki sposób odbierają to dzieci.

6

Odp: Piaskownica - czyżby już relikt przeszłości?
bbasia napisał/a:

Ale tak na dłuższą metę, to musi być nudne... bo ile można odtwarzać jedno i to samo? Tu nawet nie ma miejsca na odrobinę wyobraźni - cały czas jedne kształty...

Jestem właśnie w Instytucie Gruźlicy i Chorób Płuc w Rabce z moją córką.I napiszę,że są tu dzieci absolutnie nie mogące wychodzić.I to jest świetny pomysł na zabawę w domu.Jest sporo dzieci,które ze względu na stan zdrowia takie rzeczy mogą sobie robić tylko w domu.I kto wie czy przypadkiem nie im dedykowane są takie zabawki?

Więc nie ma co histeryzować i zakładać tematu o tym jakoby dzieci się w piaskownicach nie bawiły.

W piaskownicach koło mnie ciągle jest dużo dzieciaków wraz z rodzicami.I ciągle te same babki z tych samych foremek robią-tak a propos wyobraźni:)

7

Odp: Piaskownica - czyżby już relikt przeszłości?

Widziałem kiedyś taki sztuczny piasek do zabawy dla dzieci. Ktoś to bardzo fajnie wymyślił, bo wygląda to jak prawdziwy piasek, lepi się jak prawdziwy, lekko wilgotny piasek. Do lepienia w foremkach nadawał się idealnie. A ponadto miał tą właściwość, że w odróżnieniu od zwykłego piasku sprzątało się go bardzo łatwo, nawet z powierzchni dywanowych. Nie był niestety najtańszy.

A co do piaskownic z dzieciństwa, to w mojej okolicy praktycznie wszystkie polikwidowano. Zresztą tak jak i huśtawki, karuzele, zjeżdżalnie. Po latach najwyraźniej okazało się, że to wszytko było skrajnie niebezpieczne i w ogóle cud, że wracaliśmy codziennie do domu big_smile

8

Odp: Piaskownica - czyżby już relikt przeszłości?

Dlaczego ma zastąpić zwykłą piaskownicę? smile Zimą nie ma okazji do zabawy w piasku, nie zawsze można wyjść z domu a czymś dziecko trzeba zająć smile Eksperymenty z różnymi piaskami, glutami, cieczami, masami to fajna zabawa, wspomaga rozwój sensoryczny dziecka i zajmuje je na dłużej niż 3 minuty.  Lepsze to, niż dać tablet, czy włączyć xboxa na cały dzień wink
Ale zabawa z innymi dziećmi w piachu nie odejdzie do lamusa, bo chyba każde dziecko ma słabość do piaskownicy smile Nawet te z początku niechętne wink

9

Odp: Piaskownica - czyżby już relikt przeszłości?

Nigdy. Moje dziecko tak uwielbia babrać się w piasku, że nie da zginąć starej, poczciwej piaskownicy, stojącej na przydomowym ogródku. smile

10

Odp: Piaskownica - czyżby już relikt przeszłości?

Zauważyłam, że teraz na osiedlach zwłaszcza nowych jak robią "place zabaw" to piaskownice są tak "duże", że zmieści się tam max. dwójka dzieci..... Oczywiście piaskownica gdzieś w roku, nie to co kiedyś gdzie stanowiła ona centralny punkt osiedla....

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Piaskownica - czyżby już relikt przeszłości?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024