Dziewczyna po pół rocznym związku w którym nigdy jej nie powiedziałem złego słowa na nią i nie zraniłem jej powiedziała z uśmiechem na twarzy gdy zerwała że byłem pocieszenie po jej byłym z którym była 3 dni który zostawił ją bo wrócił do byłej i teraz pytanie czy to jest normalne takie coś powiedzieć komuś? przez te słowa nie potrafię już spojrzeć na żadną dziewczynę jak na człowieka a nie na przedmiot jak można takie coś powiedzieć kogo z początku uważało się za najlepszego chłopaka ![]()
Same słowa nie są normalne, są nieadekwatne do tego co było między wami, ale same emocje tak.
Nie wiem, co było między wami, ale trzeba zebrać się na odwagę, by stanąć przed kimś bliskim i powiedzieć, że to koniec. Czasem ludzie wyolbrzymiają swoje żale, krzywdy, no i w takim momencie - ostatnia chwila na odwet, na odpłacenie pięknym za nadobne, czasem padają mocne, bolesne, niekoniecznie prawdziwe słowa.
Głowa do góry - poszukaj kobiety, która będzie z tobą, dlatego kim jesteś, a nie dlatego, że potrzebuję wypełnić czymś pustkę, brak faceta.