Witam.
Około tydzień przed okresem na piersi [raz na prawej, raz na lewej], robi mi się jakiś guzek. Jak dotykam to boli. Robi się pod sutkiem, jakby na brodawce. W tym czasie brodawka jest czerwona.
Już mam tak 3 raz. Za pierwszym razem byłam u ginekologa... później byłam też u lekarza. On powiedział, że to może być związane z dojrzewaniem.
Mam dopiero 15 lat... I gdy okres już mi się zaczyna to ten guzek znika.
Co to może być? Miałyście coś takiego? Czy to jest niebezpieczne?
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Nie wiem co to może być, ale jedyne co mi teraz przychodzi do głowy to wizyta u innego ginekologa...
Zgadzam sie z marta_t ze powinnas isc do innego ginekologa. Chociaz faktycznie moze to byc zwiazane z dojrzewaniem ale lepiej sie upewnic niz zyc w strachu
Tak jak piszą dziewczyny pójdź do innego może ten Twój ginekolog jest mało wiedzącym lekarzem ja często praktykuje u kilku
przed okresem w piersiach powiekszaja sie grudki czy jak to sie tam nazywa, w kazdym razie to jest normalne ze piersi sa podraznione i wyczulone, a skoro znika to moim zdaniem nie ma sie co przejmowac tym bardziej, ze pojawia sie za kazdym razem na innej piersi, a nie tej samej
Przeniesiony post marta_t
Zacznę od tego, że moja babcia umarła na raka piersi stąd moja panika jeśli chodzi o ten temat. Ostatnio co jakiś czas zaczęłam badać swoje piersi w domu i do tej pory wszystko było w porządku. Ostatnio jednak nie poczułam żadnych guzków ani nic z tych rzeczy, za to z sutka wyciekła mi jakaś biała ciecz, w zasadzie z takich jakby małych krostek nie krostek, bo tego też tak nazwać nie można... Nie wiem sama co mam o tym myśleć... trochę się przestraszyłam, nie ukrywam.
Przeniesiony post Dahna
Idz do lekarza, nie ma sie co domyslac i denerwowac
Przeniesiony post paulii
tez mam co spodobnego, wprawdzie mi nie wyciekla maz, ale mam czasem tak jakby troche zebrano w sudku... nie wiem
tak, z tym że różnica polega na tym, że ja to mam przed, po i w trakcie okresu :]
Ja mam podobnie , u mnie na brodawkach są strupki cały czas odkąd zaczęłam dojrzewać bolały mnie zawsze piersi i nadal bolą nie zależnie od cyklu miesiączki . To u mnie trwa już od 14 lat i byłam z tym problemem u onkologa który zrobił mi wszystkie możliwe badania łącznie z pobraniem wycinka i usg to wszystko rozwiało jego wątpliwości . Okazało się ze nic tam nie ma groznego , ale nadal się martwię bo moja ciocia miała raka piersi i na szczęście wyszła z tej choroby .Moje piersi zawsze były małe i nie rosły mi tak jak powinny i strasznie bolały , żaden lekarz nie wiedział dlaczego i do tej pory nikt mi tego nie wyjaśnił . Czytałam w internecie że możliwe że mam jakieś pasożyty które utrudniają wzrost piersi i przez to mam takie dziwne brodawki , ale nie wiem czy w to wierzyć czy to są tylko przypadki .
mnie podczas dojrzewania bardzo bolały piersi i swędziły sutki
lepiej skonsultować takie sprawy z jakimś innym specjalistą, dmuchaj na zimne bo to nigdy nie wiadomo...
Ja od jakichś 6 m-cy borykam się z podobnym problemem.
Każdego miesiąca, mniej więcej od owulacji (czasem tuż po niej, czasem trochę później) po zewnętrznych stronach piersi (pod pachami) powiększają mi się pewne "grudki". Piersi mam niesamowicie wrażliwe na cykl miesiączkowy i gdy tylko ma pojawić się okres strasznie mnie bolą i są dużo większe. Przy ostatniej wizycie u ginekologa pokazałam mu to i skierował mnie na usg piersi. Myślę, że to dobry sposób by się dowiedzieć co to może być i czy jest to coś złego. Ja jestem dobrej myśli - nie sądzę by były to jakieś groźne guzy. Obym się nie przeliczyła. Usg mam 2 czerwca. Zobaczymy.