Na trądzik jest dobry Brevoxyl, Benzacne jest wg mnie beznadziejny... strata kasy. Niedużej, ale strata. No i do tego leku należy dobrze nawilżyć cerę, więc krem Bambino dla dzieci (ale w plastikowym, nie metalowym pudełku!) albo Nivea Soft. Benzacne po wchłonięciu jest niewidoczny, nakładam go też pod makijaż, co jest dla mnie rewelacyjne. Po umyciu twarzy odczekaj 20 minut, nałóż cienką warstwę Brevoxylu, odczekaj kolejne 20 minut i nałóż krem Bambino/Nivea Soft. Może na początku Cię nie piec skóra, ale to jest zapobiegawczo, bo na drugi, trzeci dzień może szczypać, a krem złagodzi. Później skóra zacznie się łuszczyć lekko, więc do żelu do mycia twarzy dosyp cukru i zrób peeling.
Mi to pomogło, a z tradzikiem walczę kilka lat. Żaluję, że nie znalazłam Brevoxylu w swoim życiu wcześniej.
Na przetłuszczające się włosy używam szamponu Joanny do włosów przetłuszczających z łupieżem. H&S nie używam, bo po nim właśnie mam łupież.
Nie wiem czemu. Odstawiłam bynajmniej i Joanna wybawiła mnie (kupuję w Polo-markecie za ok. 6 zł). Odżywki odpuść sobie, bo tylko przetłuszczą Ci się jeszcze szybciej, bo teraz masz krótkie włosy, więc odżywkę nałożyłbyś na skórę głowy, a nie włosy - proste. Zatem szampon ewentualnie może być z odżywką, Joanna ma takie w swojej serii.
Jeśli chodzi o dermatologa, jak najbardziej możesz iść, jeśli Twoja cera woła pomocy. Ja nie skorzystałam, bo chcieli mnie karmić tabletkami antykoncepcyjnymi, które w innych krajach zostały wycofane, ale w Polsce nadal w aptekach można kupić je tonami, bo farmaceutyka jakoś musi zarabiać, prawda? Swoje w główce mam i nie zamierzam się truć w taki sposób. Dzieci jeszcze nie mam, ale zamierzam mieć, więc w taki sposób nie będę na pewno leczyła cery. Dostałam więc krem i maść po tym, co powiedziałam pani dermatolog, nie skomentowała, ale widać było zdziwienie. Niestety leki nie zadziałały za bardzo, kosztowały niemało i uleczył na 2 m-ce, po czasie wróciło. Brevoxyl zrobił porządek.
Mam nadzieję, że pomogłam.