Trafiłam w niedzielę na promocję tych kosmetyków w Rossmannnie (dopiero wchodzą na rynek). Najpierw zaskoczyły mnie zapachy - najbardziej przemówił do mnie żel pod prysznic o zapachu pomarańczy i imbiru. Taki mega zastrzyk energii i orzeźwienia. A potem zauważyłam na etykietce, że te kosmetyki nie zawierają składników pochodzenia zwierzęcego i na potwierdzenie tego dostali logo Vegan Society. Jak dlamnie to mega sprawa i producentowi należy się za to wielki ukłon, bo takich wegańskich kosmetyków w przystępnej cenie jest na rynku naprawdę niewiele. Po powrocie do domu weszłam na ich stronkę na FB (niezawierarutyny.pl) i doczytałam, że kosmetyki również nie są testowane na zwierzętach, więc tym bardziej się ucieszyłam z zakupu. Także z czystym sumieniem polecam, bo po pierwsze oszałamiające zapachy, skóra po kąpieli naprawdę baaaardzo przyjemnie odświeżona i kosmetyki wegańskie, czego można chcieć więcej?
Trafiłam w niedzielę na promocję tych kosmetyków w Rossmannnie (dopiero wchodzą na rynek). Najpierw zaskoczyły mnie zapachy - najbardziej przemówił do mnie żel pod prysznic o zapachu pomarańczy i imbiru. Taki mega zastrzyk energii i orzeźwienia. A potem zauważyłam na etykietce, że te kosmetyki nie zawierają składników pochodzenia zwierzęcego i na potwierdzenie tego dostali logo Vegan Society. Jak dlamnie to mega sprawa i producentowi należy się za to wielki ukłon, bo takich wegańskich kosmetyków w przystępnej cenie jest na rynku naprawdę niewiele. Po powrocie do domu weszłam na ich stronkę na FB (niezawierarutyny.pl) i doczytałam, że kosmetyki również nie są testowane na zwierzętach, więc tym bardziej się ucieszyłam z zakupu. Także z czystym sumieniem polecam, bo po pierwsze oszałamiające zapachy, skóra po kąpieli naprawdę baaaardzo przyjemnie odświeżona i kosmetyki wegańskie, czego można chcieć więcej?
no to mnie zachęciłaś swoim postem i przez ciebie zostawiłam dziś w rossmannie trochę kasy, bo kupiłam 3 te żele i 2 płyny do kąpieli Original source. zapachy faktycznie rewelacja - nie mogłam się zdecydować, co wybrać. wcześniej nie zwracałam uwagi na to, czy kosmetyki mają logo Vegan Society, ale chyba zacznę. w każdym razie dzięki za namiar!
O, ja dziś zostałam posiadaczką żelu pod prysznic "mango&macadamia".
W sklepie zaintrygowała mnie półka z tymi specyfikami - a raczej ich kolory. Powąchałam - obezwładniające zapachy! Pierwszy raz wąchałam kosmetyk do mycia o zapachy mięty, który pachniał zupełnie jak pasta do zębów ![]()
Cena też całkiem przyzwoita, a kiedy moja siostra (maniaczka praw zwierząt i dbania o środowisko) przeczytała ulotkę, to nie było innej możliwości jak wrzucić butelkę "na próbę" do koszyka. I już w drodze do domu zaczełam żałować że nie wzięłam jeszcze płynu do kąpieli ![]()
A jak wrażenia z użytkowania?
O, ja dziś zostałam posiadaczką żelu pod prysznic "mango&macadamia".
W sklepie zaintrygowała mnie półka z tymi specyfikami - a raczej ich kolory. Powąchałam - obezwładniające zapachy! Pierwszy raz wąchałam kosmetyk do mycia o zapachy mięty, który pachniał zupełnie jak pasta do zębów
Cena też całkiem przyzwoita, a kiedy moja siostra (maniaczka praw zwierząt i dbania o środowisko) przeczytała ulotkę, to nie było innej możliwości jak wrzucić butelkę "na próbę" do koszyka. I już w drodze do domu zaczełam żałować że nie wzięłam jeszcze płynu do kąpieliA jak wrażenia z użytkowania?
moje wrażenia jak najbardziej na tak
na razie też wypróbowuję ten zapach mango i macadamia, bo to mój faworyt. pachnie obłędnie, aż chce się go zjeść. a jak tam twoje odczucia?
Odczucia takie, że następnego dnia popędziłam po płyn do kąpieli pomarańcza&imbir
fantastyczny! Myślałam, że będzie rzadki - no taki wiesz, wlewasz do wanny i są bąbelki. A jest zupełnie odwrotnie, ma konsystencję gęstego kisielu i jest bardzo wydajny. No i zapach ![]()
A i skóra jest po umyciu przyjemna w dotyku - jak mało które kosmetyki te nie wysuszają mi skóry.
Ogólnie - jestem zakochana ![]()
Szkoda tylko, że nie można na razie dostać saszetek uzupełniających z mydłem w płynie - widziałam na jakiejś stronie że w Wielkiej Brytanii są takie dostępne, może i niedługo u nas ![]()
no wiem o co chodzi - płyny są faktycznie gęste i wydajne
wiesz, ten Original Source dopiero wszedł na nasz rynek, więc może i niedługo wprowadzą te saszetki uzupełniające - w sumie dobry pomysł
poczekamy - zobaczymy.