bardzo polecam żel do higieny intymnej Plivafem, poleciła mi go moja ginekolog, bo miałam problemy z infekcjami miejsc intymnych. Nie chciałam go najpierw kupić, bo nie jest najtańszy, ale się przekonałam. bardzo delikatny, praktycznie bez zapachu, bez składników alergizujących, z kwasem mlekowym. Odkąd używam nie mam problemów z infekcjami, mam nadzieje, że tak będzie dalej ![]()
Ja nie eksperymentuje z takimi nowościami.Jesli o mnie chodzi to używam chusteczki cleanica do higieny intymnej.Stosuje juz długi czas i jakos nie mam ochoty na eksperymenty,bo boje sie podraznień.
A ja myśle, że każda z nas musi znaleźć właściwy płyn dla siebie i tyle. Ja często mam jakieś infekcje, więc używam aptecznej pianki baifem i tylko to jest dla mnie dobre. Po chusteczkach na przykład, od razu zaczyna mnie swędzieć.
To fakt pianka do higieny intymnej jest super, na pewno jest dolikatniejsza niż zwykła emulsja. Ja stosuję piankę eva medica. To co ją wyróżnia to to, że można ją stosować bez wody. Także sprawdza się w podróży.
bardzo polecam żel do higieny intymnej Plivafem, poleciła mi go moja ginekolog, bo miałam problemy z infekcjami miejsc intymnych. Nie chciałam go najpierw kupić, bo nie jest najtańszy, ale się przekonałam. bardzo delikatny, praktycznie bez zapachu, bez składników alergizujących, z kwasem mlekowym. Odkąd używam nie mam problemów z infekcjami, mam nadzieje, że tak będzie dalej
ja również bardzo polecam, mnie również uchronił przed nawracającymi infekcjami, używałam go również w ciąży.
Ja również używam plivy ale raz na jakiś czas. Przyznam ze pomaga.Do codziennego użytkowania mam ziaję.
Czemu nie waro próbować nowości ale ja jestem za płynem do higieny z kory dębu jest bardzo dobry i delikatny.