Witam wszystkie. Otóż od kilku dni zauważyłam, że skóra na moich brwiach się łuszczy. Jak potrę mocniej to jakby martwy naskórek schodził. Więc niewiele myśląc użyłam peelingu, ale z czasem zauważyłam podobne objawy koło linii włosów na czole i z tyłu głowy. To swędzi pieruńsko i sypie się jakbym miała łupież. Zaczęłam się zastanawiam czy dobre kosmetyki używam, ale przecież mam skórę tłustą, więc raczej powinnam używać matujących kosmetyków z lekką nutą nawilżenia i tak postępuje, a tu nic
Nie wiem co robić. Niedługo mam ważny dzień i chce dobrze wypaść, a nie z takimi sprawami 'ala' łupież. Byłam nawet u lekarza, ale babka kazała mi kupić maść cynkową. Niestety jej stosowanie nie pomogło mi.
Będę wdzięczna dziewczyny za każdą radę.