Postanowiłam żyć według Listów Apostolskich - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Postanowiłam żyć według Listów Apostolskich

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2025-11-09 23:24:25)

Temat: Postanowiłam żyć według Listów Apostolskich

W wolnym czasie czytam Pismo Święte i tak po tym czytaniu dowiedziałam się, że owszem całą Biblia jest natchnione przez Ducha Świętego i ważna w sensie ,że jest prawdziwa i wiarygodna. Natomiast Chrzescijan nie obowiązuje całe Pismo Święte do przestrzegania w życiu. Np Prawo Mojżesza jakieś rytualne zabijanie zwierząt, pokarmy czyste i nieczyste albo prawo jakie panowało w Izraelu nas nie obowiązuje. W sumie z całego Starego Testamentu Pan Jezus powiedział "ze musimy przestrzegac Przykazań Bożych i przykazanie miłości" a tak nic wiecej nam przestrzegac ze Starego Testamentu nie kazał. Takie ksiegi jak Psalmy, czy Ksiega Mądrości to sa fajne jako wskazówki przydatne w życiu, ale nie sa obowiązkowe dla Chrzescijanina,poniewaz to wszystko bylo i jest wazne w Judaizmie. Ewangelia jest ważna, aczkolwiek w Ewangelii Jezus nadal nauczał typowo w odniesieniu do Prawa Mojżeszowego i sam powiedzial "ze przyszedl tylko do Izraela". Dopiero przed Wniebowstapieniem Pan Jezus wysłał swoich uczniow na caly świat, zeby glosili Ewangelie,ale najpierw musieli dostac Ducha Świętego. I kiedy Go dostali to zaczeli uczyć ludzi z roznych krajow o Jezusie i pod wpływem Ducha Świętego pisali tez Listy Apostolskie i właśnie te listy Chrzescijanie powinni najbardziej w zyciu przestrzegac z calej Biblii,bo to są nauki typowe Chrzescijanskie dla ludzi,ktorzy nie sa Zydami nie wyznaja Prawa Mojżesza plus maja tez odnosniki do Ewangelii Jezusa. Dlatego ja postanowilam,zeby praktykować swoje Chrzescijanskie życie wg nauk Listów Apostolskich. I będę tu o tym pisać.

1. "Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę, i to nie jest z was, jest to dar Boga. Nie z uczynków, aby nikt się nie chlubił" . Czyli wiem,że żadnymi dobrymi uczynkami nie moge sobie kupić zbawienia, tylko,że to jest dar od Boga. Oczywiscie dobre uczynki są też ważne w zyciu Chrzescijanina,ale dobre uczynki są efektem zbawienia(prawdziwie zbawiony Chrzescijanin bedzie czynic dobro),ale nie są drogą do zbawienia. Tak,wiec zbawia sama wiara w Jezusa.
Kiedy człowiek z wiarą przyjmuje Jezusa jako Zbawiciela, uznaje Go za Pana swojego życia i ufa Jego ofierze na krzyżu, w tym momencie zostaje usprawiedliwiony. Chrześcijanin może mieć pewność zbawienia, nie dlatego że jest doskonały, lecz dlatego że ufa w doskonałą łaskę Boga.
Zbawienie jest z łaski przez wiarę.
Człowiek zostaje zbawiony nie dlatego, że robi dobro, ale dlatego, że Bóg okazał mu łaskę i on przyjął ją w wierze.
„Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę... nie z uczynków.” (Ef 2,8–9)
Nie można więc „zasłużyć” sobie na niebo przez dobre życie.
Bóg zbawia człowieka z miłości, nie z powodu jego moralnych zasług.

Dobre uczynki są owocem, nie przyczyną
Kiedy ktoś naprawdę pozna Boga, doświadczy Jego przebaczenia i miłości to zmienia jego serce.
Taka osoba zaczyna czynić dobro nie po to, by być zbawiona, ale dlatego, że już została zbawiona.
-człowiek wierzący, który wciąż grzeszy, może być zbawiony, jeśli jego wiara jest szczera i serce skłonne do nawrócenia.
- ale jeśli ktoś świadomie trwa w grzechu i nie ma pragnienia zmiany ,to znak, że jego wiara nie jest prawdziwa, a on sam odrzuca łaskę, choćby słowami się do niej przyznawał.
Uczynki nie zbawiają, ale prawdziwa wiara zawsze prowadzi do uczynków

❤️Praktyka w życiu: wiara w Jezusa Chrystusa jako Pana i Zbawiciela.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Postanowiłam żyć według Listów Apostolskich

Swarożyc był bogiem ognia i kowalem, a zatem to najprawdopodobniej on wykuwał gwiazdy, które w bezchmurne noce błyszczą na niebie.

Ponieważ źródła są niezwykle skąpe i zawierają w zasadzie jedynie analizy z zakresu językoznawstwa, aby poznać Swarożyca, pozostaje nam sięgnąć do podań z folkloru, który został nierozerwalnie spleciony z chrześcijaństwem. A to rodzi pewne konsekwencje.
Według podań ludowych po utworzeniu Ziemi Bóg i diabeł wcielili się w ptaki. Siedząc na drzewie życia z piasku stworzyli ciała niebieskie. Jednak diabeł pozazdrościł Bogu, że jest twórcą gorącego, złotego Słońca, więc ukradł kawałek gwiazdy i ulepił z niego Księżyc. Dlaczego wplatamy do naszej historii chrześcijańskiego Boga? Istnieją teorie, że być może w tradycji przedchrześcijańskiej tymi antagonistami byli Swaróg i Weles. Kim więc jest Swarożyć? To inaczej Syn Boży, a w tradycji chrześcijańskiej Chrystus. To Syn Boży (Swarożyc) wyrusza w podróż do domeny diabła (Welesa) i odzyskuje skradziony kawałek Słońca. Jednak zła siła orientuje się w zamiarach Syna i ściga go aż do granicy, która oddziela Niebo od Ziemi. Diabeł chwyta swojego przeciwnika za nogę, ale Syn Boży ostatecznie wyrywa się z żelaznego uchwytu. Zwraca Ojcu skradzioną część Słońca, chociaż musi zapłacić cenę. Na zawsze pozostaje kulawy.
W innej wersji tej przypowieści posłańcem Boga (Swaroga) jest kruk. Ptak ten początkowo był śnieżnobiały, ale uciekając przed Welesem zostaje porażony jego czarem i zamienia się w zwierzę znane nam do dziś, o smoliście czarnych piórach.
Swarożyc pozostaje wciąż jedną z najbardziej tajemniczych istot z panteonu bogów prasłowiańskich, nie wspominając o teoriach, które w ogóle zaprzeczają jego istnieniu.

3

Odp: Postanowiłam żyć według Listów Apostolskich
Palec Boga napisał/a:

Swarożyc był bogiem ognia i kowalem, a zatem to najprawdopodobniej on wykuwał gwiazdy, które w bezchmurne noce błyszczą na niebie.

Ponieważ źródła są niezwykle skąpe i zawierają w zasadzie jedynie analizy z zakresu językoznawstwa, aby poznać Swarożyca, pozostaje nam sięgnąć do podań z folkloru, który został nierozerwalnie spleciony z chrześcijaństwem. A to rodzi pewne konsekwencje.
Według podań ludowych po utworzeniu Ziemi Bóg i diabeł wcielili się w ptaki. Siedząc na drzewie życia z piasku stworzyli ciała niebieskie. Jednak diabeł pozazdrościł Bogu, że jest twórcą gorącego, złotego Słońca, więc ukradł kawałek gwiazdy i ulepił z niego Księżyc. Dlaczego wplatamy do naszej historii chrześcijańskiego Boga? Istnieją teorie, że być może w tradycji przedchrześcijańskiej tymi antagonistami byli Swaróg i Weles. Kim więc jest Swarożyć? To inaczej Syn Boży, a w tradycji chrześcijańskiej Chrystus. To Syn Boży (Swarożyc) wyrusza w podróż do domeny diabła (Welesa) i odzyskuje skradziony kawałek Słońca. Jednak zła siła orientuje się w zamiarach Syna i ściga go aż do granicy, która oddziela Niebo od Ziemi. Diabeł chwyta swojego przeciwnika za nogę, ale Syn Boży ostatecznie wyrywa się z żelaznego uchwytu. Zwraca Ojcu skradzioną część Słońca, chociaż musi zapłacić cenę. Na zawsze pozostaje kulawy.
W innej wersji tej przypowieści posłańcem Boga (Swaroga) jest kruk. Ptak ten początkowo był śnieżnobiały, ale uciekając przed Welesem zostaje porażony jego czarem i zamienia się w zwierzę znane nam do dziś, o smoliście czarnych piórach.
Swarożyc pozostaje wciąż jedną z najbardziej tajemniczych istot z panteonu bogów prasłowiańskich, nie wspominając o teoriach, które w ogóle zaprzeczają jego istnieniu.

Brakuje podstawowych informacji - czy przystojny, wolny, zainteresowany! Zero praktycznych i użytecznych danych tongue. Postaraj się bardziej !

Odp: Postanowiłam żyć według Listów Apostolskich

Palec- i widzisz znowu moje chrzescijanskie tematy mi spamujesz sad

5

Odp: Postanowiłam żyć według Listów Apostolskich
KoralinaJones napisał/a:
Palec Boga napisał/a:

Swarożyc był bogiem ognia i kowalem, a zatem to najprawdopodobniej on wykuwał gwiazdy, które w bezchmurne noce błyszczą na niebie.

Ponieważ źródła są niezwykle skąpe i zawierają w zasadzie jedynie analizy z zakresu językoznawstwa, aby poznać Swarożyca, pozostaje nam sięgnąć do podań z folkloru, który został nierozerwalnie spleciony z chrześcijaństwem. A to rodzi pewne konsekwencje.
Według podań ludowych po utworzeniu Ziemi Bóg i diabeł wcielili się w ptaki. Siedząc na drzewie życia z piasku stworzyli ciała niebieskie. Jednak diabeł pozazdrościł Bogu, że jest twórcą gorącego, złotego Słońca, więc ukradł kawałek gwiazdy i ulepił z niego Księżyc. Dlaczego wplatamy do naszej historii chrześcijańskiego Boga? Istnieją teorie, że być może w tradycji przedchrześcijańskiej tymi antagonistami byli Swaróg i Weles. Kim więc jest Swarożyć? To inaczej Syn Boży, a w tradycji chrześcijańskiej Chrystus. To Syn Boży (Swarożyc) wyrusza w podróż do domeny diabła (Welesa) i odzyskuje skradziony kawałek Słońca. Jednak zła siła orientuje się w zamiarach Syna i ściga go aż do granicy, która oddziela Niebo od Ziemi. Diabeł chwyta swojego przeciwnika za nogę, ale Syn Boży ostatecznie wyrywa się z żelaznego uchwytu. Zwraca Ojcu skradzioną część Słońca, chociaż musi zapłacić cenę. Na zawsze pozostaje kulawy.
W innej wersji tej przypowieści posłańcem Boga (Swaroga) jest kruk. Ptak ten początkowo był śnieżnobiały, ale uciekając przed Welesem zostaje porażony jego czarem i zamienia się w zwierzę znane nam do dziś, o smoliście czarnych piórach.
Swarożyc pozostaje wciąż jedną z najbardziej tajemniczych istot z panteonu bogów prasłowiańskich, nie wspominając o teoriach, które w ogóle zaprzeczają jego istnieniu.

Brakuje podstawowych informacji - czy przystojny, wolny, zainteresowany! Zero praktycznych i użytecznych danych tongue. Postaraj się bardziej !

Przystojny - ta ocena podlega indywidualnej interpretacji i jest zależna od wielu czynników, głównie punktu widzenia osoby oceniającej.
Wolny - tak.
Zainteresowany - a owszem!

6

Odp: Postanowiłam żyć według Listów Apostolskich
Julia life in UK napisał/a:

Palec- i widzisz znowu moje chrzescijanskie tematy mi spamujesz sad

Nie spamuję. Zostało to już ocenione przez jedną Pannę.

Odp: Postanowiłam żyć według Listów Apostolskich
Palec Boga napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Palec- i widzisz znowu moje chrzescijanskie tematy mi spamujesz sad

Nie spamuję. Zostało to już ocenione przez jedną Pannę.

Koralina napisala "ze nie potrafisz porządnie spamowac", a nie,ze  NIE spamujesz rozumiesz różnice? big_smile

8

Odp: Postanowiłam żyć według Listów Apostolskich

Ja tam zinterpretowałem to po swojemu wink
Wybrałem to, co dla mnie korzystniejsze smile

Odp: Postanowiłam żyć według Listów Apostolskich
Palec Boga napisał/a:

Ja tam zinterpretowałem to po swojemu wink
Wybrałem to, co dla mnie korzystniejsze smile

big_smile
No to zle sobie zinterpretowales. Ja zreszta co najważniejsze to juz napisalam. A teraz mozesz sobie spamować  big_smile

10 Ostatnio edytowany przez Legat (2025-11-10 11:24:37)

Odp: Postanowiłam żyć według Listów Apostolskich
Julia life in UK napisał/a:

1. "Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę, i to nie jest z was, jest to dar Boga. Nie z uczynków, aby nikt się nie chlubił" . Czyli wiem,że żadnymi dobrymi uczynkami nie moge sobie kupić zbawienia, tylko,że to jest dar od Boga. Oczywiscie dobre uczynki są też ważne w zyciu Chrzescijanina,ale dobre uczynki są efektem zbawienia(prawdziwie zbawiony Chrzescijanin bedzie czynic dobro),ale nie są drogą do zbawienia. Tak,wiec zbawia sama wiara w Jezusa.
Kiedy człowiek z wiarą przyjmuje Jezusa jako Zbawiciela, uznaje Go za Pana swojego życia i ufa Jego ofierze na krzyżu, w tym momencie zostaje usprawiedliwiony. Chrześcijanin może mieć pewność zbawienia, nie dlatego że jest doskonały, lecz dlatego że ufa w doskonałą łaskę Boga.
Zbawienie jest z łaski przez wiarę.
Człowiek zostaje zbawiony nie dlatego, że robi dobro, ale dlatego, że Bóg okazał mu łaskę i on przyjął ją w wierze.
„Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę... nie z uczynków.” (Ef 2,8–9)
Nie można więc „zasłużyć” sobie na niebo przez dobre życie.
Bóg zbawia człowieka z miłości, nie z powodu jego moralnych zasług.

Dobre uczynki są owocem, nie przyczyną

Najlepiej to wytłumaczyć przy pracy rolnika. Kiedyś przy pracy pozdrawiano sie powiedzeniem Szczęśc Boże i odpowiadano Daj panie Boże. Rolnik dobrze wiedział, że jego wkład kapitału i pracy jest ważny dla zbioru, ale niewiele z tego będzie bez łaski Boga.
Innym świetnym porzykładem jest porównanie człowieka do latawca, a Boga do wiatru. Wiadomo, że latawiec nie będzie latał bez wiatru, mimo że go przeciez nie widać i może się wydawać, że to sam piekny latawiec leci.
Św. Paweł napisał, nie czynię dobra które chce, ale zło którego nie chcę.
Przykładów biblijnych można mnożyc. Najbardziej jaskrawym jest błądzenie izraelitów na pustyni przez 40 lat, mimo że do ziemii obiecanej nie mieli tak daleko.
Powstaje filozoficzne pytanie czyją zasługa jest wysoki plon rolnika, przeciez mogła przyjsc susza i nic by nie zebrał. Włozył pieniądze w nawozy, opryski i pracę zaorał, zasiał - ale się nie udało.

Odp: Postanowiłam żyć według Listów Apostolskich
Legat napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

1. "Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę, i to nie jest z was, jest to dar Boga. Nie z uczynków, aby nikt się nie chlubił" . Czyli wiem,że żadnymi dobrymi uczynkami nie moge sobie kupić zbawienia, tylko,że to jest dar od Boga. Oczywiscie dobre uczynki są też ważne w zyciu Chrzescijanina,ale dobre uczynki są efektem zbawienia(prawdziwie zbawiony Chrzescijanin bedzie czynic dobro),ale nie są drogą do zbawienia. Tak,wiec zbawia sama wiara w Jezusa.
Kiedy człowiek z wiarą przyjmuje Jezusa jako Zbawiciela, uznaje Go za Pana swojego życia i ufa Jego ofierze na krzyżu, w tym momencie zostaje usprawiedliwiony. Chrześcijanin może mieć pewność zbawienia, nie dlatego że jest doskonały, lecz dlatego że ufa w doskonałą łaskę Boga.
Zbawienie jest z łaski przez wiarę.
Człowiek zostaje zbawiony nie dlatego, że robi dobro, ale dlatego, że Bóg okazał mu łaskę i on przyjął ją w wierze.
„Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę... nie z uczynków.” (Ef 2,8–9)
Nie można więc „zasłużyć” sobie na niebo przez dobre życie.
Bóg zbawia człowieka z miłości, nie z powodu jego moralnych zasług.

Dobre uczynki są owocem, nie przyczyną

Najlepiej to wytłumaczyć przy pracy rolnika. Kiedyś przy pracy pozdrawiano sie powiedzeniem Szczęśc Boże i odpowiadano Daj panie Boże. Rolnik dobrze wiedział, że jego wkład kapitału i pracy jest ważny dla zbioru, ale niewiele z tego będzie bez łaski Boga.
Innym świetnym porzykładem jest porównanie człowieka do latawca, a Boga do wiatru. Wiadomo, że latawiec nie będzie latał bez wiatru, mimo że go przeciez nie widać i może się wydawać, że to sam piekny latawiec leci.
Św. Paweł napisał, nie czynię dobra które chce, ale zło którego nie chcę.
Przykładów biblijnych można mnożyc. Najbardziej jaskrawym jest błądzenie izraelitów na pustyni przez 40 lat, mimo że do ziemii obiecanej nie mieli tak daleko.
Powstaje filozoficzne pytanie czyją zasługa jest wysoki plon rolnika, przeciez mogła przyjsc susza i nic by nie zebrał. Włozył pieniądze w nawozy, opryski i pracę zaorał, zasiał - ale się nie udało.

Tak to prawda

12

Odp: Postanowiłam żyć według Listów Apostolskich
Palec Boga napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
Palec Boga napisał/a:

Swarożyc był bogiem ognia i kowalem, a zatem to najprawdopodobniej on wykuwał gwiazdy, które w bezchmurne noce błyszczą na niebie.

Ponieważ źródła są niezwykle skąpe i zawierają w zasadzie jedynie analizy z zakresu językoznawstwa, aby poznać Swarożyca, pozostaje nam sięgnąć do podań z folkloru, który został nierozerwalnie spleciony z chrześcijaństwem. A to rodzi pewne konsekwencje.
Według podań ludowych po utworzeniu Ziemi Bóg i diabeł wcielili się w ptaki. Siedząc na drzewie życia z piasku stworzyli ciała niebieskie. Jednak diabeł pozazdrościł Bogu, że jest twórcą gorącego, złotego Słońca, więc ukradł kawałek gwiazdy i ulepił z niego Księżyc. Dlaczego wplatamy do naszej historii chrześcijańskiego Boga? Istnieją teorie, że być może w tradycji przedchrześcijańskiej tymi antagonistami byli Swaróg i Weles. Kim więc jest Swarożyć? To inaczej Syn Boży, a w tradycji chrześcijańskiej Chrystus. To Syn Boży (Swarożyc) wyrusza w podróż do domeny diabła (Welesa) i odzyskuje skradziony kawałek Słońca. Jednak zła siła orientuje się w zamiarach Syna i ściga go aż do granicy, która oddziela Niebo od Ziemi. Diabeł chwyta swojego przeciwnika za nogę, ale Syn Boży ostatecznie wyrywa się z żelaznego uchwytu. Zwraca Ojcu skradzioną część Słońca, chociaż musi zapłacić cenę. Na zawsze pozostaje kulawy.
W innej wersji tej przypowieści posłańcem Boga (Swaroga) jest kruk. Ptak ten początkowo był śnieżnobiały, ale uciekając przed Welesem zostaje porażony jego czarem i zamienia się w zwierzę znane nam do dziś, o smoliście czarnych piórach.
Swarożyc pozostaje wciąż jedną z najbardziej tajemniczych istot z panteonu bogów prasłowiańskich, nie wspominając o teoriach, które w ogóle zaprzeczają jego istnieniu.

Brakuje podstawowych informacji - czy przystojny, wolny, zainteresowany! Zero praktycznych i użytecznych danych tongue. Postaraj się bardziej !

Przystojny - ta ocena podlega indywidualnej interpretacji i jest zależna od wielu czynników, głównie punktu widzenia osoby oceniającej.
Wolny - tak.
Zainteresowany - a owszem!

Ciekawe, ciekawe… Czy byłbyś więc tak uprzejmy, aby poprzez przedstawienie rysopisu tej boskiej postaci wspomóc moją wyobraźnię w stworzeniu indywidualnej interpretacji?

13

Odp: Postanowiłam żyć według Listów Apostolskich

Obraz jest wart tysiąca słów:

https://zapodaj.net/images/048d21c12cad5.jpg

14

Odp: Postanowiłam żyć według Listów Apostolskich
Palec Boga napisał/a:

Obraz jest wart tysiąca słów:

https://zapodaj.net/images/048d21c12cad5.jpg



Nic tak nie rozbudza wyobraźni jak słowa. Poza tym trochę przesadziłeś z filtrami i retuszem big_smile.

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Postanowiłam żyć według Listów Apostolskich

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024