W wolnym czasie czytam Pismo Święte i tak po tym czytaniu dowiedziałam się, że owszem całą Biblia jest natchnione przez Ducha Świętego i ważna w sensie ,że jest prawdziwa i wiarygodna. Natomiast Chrzescijan nie obowiązuje całe Pismo Święte do przestrzegania w życiu. Np Prawo Mojżesza jakieś rytualne zabijanie zwierząt, pokarmy czyste i nieczyste albo prawo jakie panowało w Izraelu nas nie obowiązuje. W sumie z całego Starego Testamentu Pan Jezus powiedział "ze musimy przestrzegac Przykazań Bożych i przykazanie miłości" a tak nic wiecej nam przestrzegac ze Starego Testamentu nie kazał. Takie ksiegi jak Psalmy, czy Ksiega Mądrości to sa fajne jako wskazówki przydatne w życiu, ale nie sa obowiązkowe dla Chrzescijanina,poniewaz to wszystko bylo i jest wazne w Judaizmie. Ewangelia jest ważna, aczkolwiek w Ewangelii Jezus nadal nauczał typowo w odniesieniu do Prawa Mojżeszowego i sam powiedzial "ze przyszedl tylko do Izraela". Dopiero przed Wniebowstapieniem Pan Jezus wysłał swoich uczniow na caly świat, zeby glosili Ewangelie,ale najpierw musieli dostac Ducha Świętego. I kiedy Go dostali to zaczeli uczyć ludzi z roznych krajow o Jezusie i pod wpływem Ducha Świętego pisali tez Listy Apostolskie i właśnie te listy Chrzescijanie powinni najbardziej w zyciu przestrzegac z calej Biblii,bo to są nauki typowe Chrzescijanskie dla ludzi,ktorzy nie sa Zydami nie wyznaja Prawa Mojżesza plus maja tez odnosniki do Ewangelii Jezusa. Dlatego ja postanowilam,zeby praktykować swoje Chrzescijanskie życie wg nauk Listów Apostolskich. I będę tu o tym pisać.
1. "Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę, i to nie jest z was, jest to dar Boga. Nie z uczynków, aby nikt się nie chlubił" . Czyli wiem,że żadnymi dobrymi uczynkami nie moge sobie kupić zbawienia, tylko,że to jest dar od Boga. Oczywiscie dobre uczynki są też ważne w zyciu Chrzescijanina,ale dobre uczynki są efektem zbawienia(prawdziwie zbawiony Chrzescijanin bedzie czynic dobro),ale nie są drogą do zbawienia. Tak,wiec zbawia sama wiara w Jezusa.
Kiedy człowiek z wiarą przyjmuje Jezusa jako Zbawiciela, uznaje Go za Pana swojego życia i ufa Jego ofierze na krzyżu, w tym momencie zostaje usprawiedliwiony. Chrześcijanin może mieć pewność zbawienia, nie dlatego że jest doskonały, lecz dlatego że ufa w doskonałą łaskę Boga.
Zbawienie jest z łaski przez wiarę.
Człowiek zostaje zbawiony nie dlatego, że robi dobro, ale dlatego, że Bóg okazał mu łaskę i on przyjął ją w wierze.
„Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę... nie z uczynków.” (Ef 2,8–9)
Nie można więc „zasłużyć” sobie na niebo przez dobre życie.
Bóg zbawia człowieka z miłości, nie z powodu jego moralnych zasług.
Dobre uczynki są owocem, nie przyczyną
Kiedy ktoś naprawdę pozna Boga, doświadczy Jego przebaczenia i miłości to zmienia jego serce.
Taka osoba zaczyna czynić dobro nie po to, by być zbawiona, ale dlatego, że już została zbawiona.
-człowiek wierzący, który wciąż grzeszy, może być zbawiony, jeśli jego wiara jest szczera i serce skłonne do nawrócenia.
- ale jeśli ktoś świadomie trwa w grzechu i nie ma pragnienia zmiany ,to znak, że jego wiara nie jest prawdziwa, a on sam odrzuca łaskę, choćby słowami się do niej przyznawał.
Uczynki nie zbawiają, ale prawdziwa wiara zawsze prowadzi do uczynków
❤️Praktyka w życiu: wiara w Jezusa Chrystusa jako Pana i Zbawiciela.
