ZNALAZLAM wspólnotę na wzór życia zakonnego.
Już NIE MUSZE czekać aż córka będzie pelnoletnia
Przeczytajcie to,bo skacze do sufitu z radości
Wspólnota Błogosławieństw (Communauté des Béatitudes)- według dostępnych informacji Communauté des Béatitudes dopuszcza członkostwo rodzin z dziećmi, także nieletnimi. Dostepne są dwie formy uczestnictwa: grupowe regularne spotkania na żywo oraz regularne spotkania online. Uczestnicy pozostaja ze soba rowniez w codziennym kontakcie. Wspolnota jest dla kobiet i mezczyzn, ale najczesciej obie te grupy działają w osobnych domach wspolnoty. Wszyscy mieszkaja we własnych domach, maja swoje rodziny także wspolnota ta nie jest typowa wspolnota zakonna, ale stosuje się do wielu zasad życia zakonnego np wdowy moga zlozyc śluby celibatu,a wszystkich ogólnie obejmuje plan zycia zakonnego z uwzględnieniem innych odpowiedzialność np dzieci, pracy zawodowej itd.
Wspolnota Blogoslawienstw- powstała w 1973 roku we Francji. Z czasem wspólnota się rozrosła, uzyskała status kanoniczny i dziś działa na 5 kontynentach i jest w pełni uznana przez Stolicę Apostolską, czyli przez Watykan.
Wspólnota mówi o "trzech filarach", które określają ich tożsamość:
-modlitwa i liturgia
-zycie wspólnotowe
-misja i ewangelizacja
Wspólnota jest zaangażowana w edukację i formację duchową, prowadzą własne szkoły, domy rekolekcyjne i ośrodki formacyjne dla młodzieży, dorosłych i rodzin, gdzie można pogłębiać duchowość i życie modlitewne. Wspólnota wydaje własne książki, czasopisma i materiały formacyjne, które pomagają członkom rozwijać życie duchowe i lepiej poznawać charyzmat Wspólnoty Błogosławieństw.
Choć nie są zakonem tradycyjnym, mocno akcentują ubóstwo serca, czyli postawę całkowitego zawierzenia Bogu, oderwania od rzeczy materialnych i prostoty życia. W praktyce oznacza to dzielenie się dobrami, życie skromne i gotowość do pomocy potrzebującym. Noszą charakterystyczny habit wspólnotowy, zazwyczaj biały lub beżowy, z niebieskim pasem i medalikiem Maryi- czlonkowie swieccy nie sa zobowiązani do jego noszenia,jednak wiele kobiet decyduje się na noszenie długich, luznych sukni w jednolitym kolorze najczęściej czarnym,brazowym,niebieskim i bialym(bialy dla dziewic) , ktore przypominaja habit zakonny.
Wiecie ja tez bede nosic takie suknie w następnym miesiącu kupie dwie dlugie, luzne i proste - brazowa i niebieska suknie i bede wyglądać jak prawdziwa zakonnica, tylko wlosow nie bede zakrywac, bo mnie wezma za Muzulmanke ,bo te ludzie to nic tutaj nie potrafia odroznic
... Tak wlasnie zrobie! Calkowicie sie uwolnie od niewoli ubran- bede nosic tylko te dwie suknie na zmiane. Bede zyc w prawdziwym ubostwie jak prawdziwa zakonnica. Od dzisiaj zaczynam powoli rozdawac ludziom moje ubrania, a moze nawet zaniose do charity shopu tam też przyjmuja.
Wspólnota oferuje opcję tzw. „czasowego życia wspólnotowego” np. na kilka miesięcy, pół roku, rok.
To propozycja dla osób, które chcą doświadczyć rytmu wspólnoty, ale bez trwałych zobowiązań. Idealne np. dla rozeznających swoje powołanie lub szukających duchowej odnowy. I dla mnie osobiście taki okres próbny to bardzo dobre rozwiązanie,bo inaczej to wygląda w teorii, a inaczej w praktyce,więc bardzo dobrze, że zrobili okresy próbne,zanim się złoży ważna przysiege wspólnoty. Wielu członków uczy się malowania ikon i uczestniczy w ich tworzeniu. Niektóre domy wspólnoty mają własne pracownie ikon- jejku już to kocham, ludzie wy wiecie jak ja lubię robić kreatywne rzeczy. Każdy dom wspólnoty ma codzienną adorację Najświętszego Sakramentu- osoby,które nie mogą przybyc do danej wspólnoty uczestnicza w codziennej adoracji online na żywo. Nie ma osobnych kucharek, sprzątaczek ani pracowników. Każdy członek- świecki czy konsekrowany pełni konkretne obowiązki: sprzątanie, gotowanie, zakupy, ogrodnictwo itd. Obowiazki każdy wybiera sobie sam według umiejetnosci, stanu zdrowia itd. Także ja wybiorę ogrodnictwo ,bo ja to kocham ogrody i piękna nature i bede 3x w tygodniu jeździć pielęgnować ogród wspólnoty z innymi siostrami jak córka będzie w szkole-ja myślę, że taki kontakt z natura w pięknym ogrodzie mi dobrze na psychikę zrobi i bede miec mniej tych ataków paniki. No i bede miec okazję czuć się jak w prawdziwym zakonie z innymi siostrami wspólnoty. A wiecie, że później z tych ogrodów to część zywnosci idzie też dla potrzebujących,a nam siostrom wspólnoty to rozdzielaja do naszych domów rodzinnych, ponieważ również nasze jedzenie musi być proste i skromne na wzór życia zakonnego czyli nawet posilki uczymy się gotować takie jak jedzą w zakonach, a nie jakieś wystawne rarytasy, kawiory, krewetki itd. Wogole nawet słodycze i desery są ograniczone do np tylko świat i niedzieli.
Latem organizują wielkie spotkania dla rodzin, młodzieży i dzieci, z katechezami, modlitwą, warsztatami- fajne to jest taka wspolnota jak jedna rodzina są tam wszyscy. Wspólnota prowadzi dzieła miłosierdzia np. domy dla porzuconych dzieci i ubogich i ja będę bardzo chętnie też pomagać chociaż by raz w tygodniu,bo wiadomo jeszcze mam dziecko nieletnie no i te nieszczesne ataki paniki. Każdy członek wspólnoty ma tzw. „duchowe towarzyszenie” (stałego opiekuna duchowego),regularnie spotykają się z osobą, która pomaga im rozeznawać duchowo i przeżywać swoje powołanie niezależnie od stanu. I to też mnie sie bardzo podoba to.
Codzienny rozkład dnia przypomina życie w klasztorze ,ale z elastycznością dla świeckich:
Dzień w domu wspólnoty jest ściśle uporządkowany:
-rano: modlitwa liturgiczna, adoracja i Msza św.
-w ciągu dnia: praca, obowiązki, formacja
-wieczorem: nieszpory, adoracja lub modlitwa charyzmatyczna
Jednak świeccy z dziećmi czy pracą zawodową mają dostosowany rytm, by łączyć życie duchowe z obowiązkami.
Wiecie jak już moja corka bedzie pelnoletnia to ja będę często nawet na kilka dni zostawać w tym Domu Modlitwy, a z czasem już zostane na stale, bo to pewnie w Polsce też działa jak się wyprowadzę z córką, to fajne jest,bo będę mogła odwiedzac córkę i rodzine,kiedy chce. Każdy dom ma „brata” lub „siostrę odpowiedzialną”, ale decyzje podejmuje się wspólnie. Wspólnota Błogosławieństw jest również obecna w Polsce.
Nie wszyscy członkowie mieszkają „na pełen etat” w domach wspólnoty. Wiele świeckich osób:mieszka poza domem wspólnoty (z rodziną, dziećmi),pracuje zawodowo,ale uczestniczy w życiu duchowym, formacyjnym i apostolskim wspólnoty np. w weekendy, rekolekcje, spotkania online. I to mnie się podoba najbardziej taka elastycznosc,że mogę pogodzić bycie mama z zyciem na wzór życia zakonnego. No i też można być w związku w tej wspólnocie, ale trzeba mieć też ślub, bo mogą robić problemy jak ktoś żyje z partnerem na tzw kocia łape, a ja nie chce mieć związku i małżeństwa, bo nie lubię mieć obowiązków zony, bo tam zona sie musi meza słuchać wg zasad Pisma Świętego, a ja NIE MAM zamiaru sie słuchać faceta i miec obowiazki zony, ale za to kocham miec obowiązki zakonnicy, także pomimo, że mam możliwość by mieć męża, to nie skorzystam z tej mozliwosci . Także to by było na tyle. Ale się rozpisalam, że masakra zaraz mi palce odpadna, ale jestem bardzo szczęśliwa,że nie muszę czekać aż córka będzie pelnoletnia i samodzielną tylko już się mogę w każdej chwili zapisać do tej wspólnoty. Ja w tym tygodniu napisze maila do tej wspólnoty o uczestnictwo w niej... a co do mojej terapii online to będę mieć w każdy poniedziałek 45 minut sesje online z terapeuta ,także na moje ataki paniki mam nadzieję mi pomoże,ale to na osobny temat rozmowa jest.