może znajdzie sie ktoś kto mi pomoże - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » może znajdzie sie ktoś kto mi pomoże

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

Temat: może znajdzie sie ktoś kto mi pomoże

WITAJCIE NIE WIEM OD CZEGO ZACZĄC CIĘŻKO MI TO PISAĆ ALE SE JUŻ NIE DAJE RADY JESTEM 9 LAT PO ŚLUBIE MAM 7 LATNIA CÓRKE I 1.5 ROCZNEGO SYNKA MIESZKAM Z TESCIAMI I BYLO BY WSZYSTKO DOBRZE ZEBY NIE MOJA RODZINA MAM TYLKO OJCA MATKA ZMARŁA 3 LATA TEMU OJCIEC ZOSTAL SAM MIESZKA Z WUJKIEM BO PRACUJA RAZEM NA GOSPODARSTWIE,MOJ OJCIEC NADUŻYWA TROCHE ALKOHOLU POWIEM TAK CO DRUGI DZIEN PIJE JEDNA BUTELKE ON TWIERDZI ZE PIJE BO JEST SAM.POSTANOWILAM POROZMAWIC Z MEŻEM ZEBYŚMY ZAMIESZKALI Z MOIM OJCEM BO JEST SAM WUJEK MA SWOJA RDZINE ,NO I SIE ZACZELIŚMY KLUCIC ON NIGDZIE SIE NIE WYPROWADZI ON CHCE PRZY MATCE MIESZKAC CO MNIE OBCHODZI TWOJ OJCIEC A MI JEST PRZYKRO Z TEGO POWODU ON ZOSTAL SAM. TATA MA MIESZKANIE KTORE WYNAJMUJE BYSMY MOGLI TAM ISC I MIESZKAC ALE NIE MAZ TYLKO MYSLI O SOBIE A JA NAPRAWDE MAM DOSYC NA SWIETA JA CHODZE SAMA DO OJCA Z DZIECMI ON NIE POJDZIE BO MU SIE NIE CHCE, JA MALUJE MIESZKANIE JA WOŻE DZEWO JA Z DZIECMI A ON JAK PRZYJDZIE Z PRACY LEZY UWIERZCIE MI E NIE RAZ MAM DOSYC ZYCIA BO WSZYSTKO MUSI BYC NA JEGO DYKTANDO ZEBYM BYLA PEWNA ZE MI NIE ODBIERZE DZIECI TO BYM SIE ROZWIODLA ALE NIE MAM SZANS NIE MAM PRACY I OJCIEC NADUZYWA ALKOHOLU POMOZCIE

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: może znajdzie sie ktoś kto mi pomoże

Zacznij od wylaczenia Caps Locka.

3

Odp: może znajdzie sie ktoś kto mi pomoże

nie prawda że jesteś bezsilna... uwierz mi wiem co mówię mam 5 dzieci i nie dawno została sama bez pracy, domu z komornikiem a jednak dzwignęłąm sie wziełam swoje życie we własne ręce bo tak jak ty i tak byłam samotna choc nie sama. kobieto zastanów się czego się obawiasz? bycia bez niego- fakt to trudne ale dla samych spodni w domu chyba nie warto. Jesteś silna popatrz na siebie dasz radę życzę powodzenia

4

Odp: może znajdzie sie ktoś kto mi pomoże

Zanim się wyprowadzisz to sprawdz czy tato nie jest alkoholikiem.

5

Odp: może znajdzie sie ktoś kto mi pomoże

tego się wlasnie boje ze przez niego mogę stracic dzieci jeśli maz udowodni ze jest alkoholikiem ojciec potrafil nie pic miesiąc przyjdzie jakiś ciezki dien i pije nie wiem co robic

6

Odp: może znajdzie sie ktoś kto mi pomoże

Sądy zwykle przyznają dzieci matce, zwłaszcza małe. Póki co pomyśl o przekonaniu ojca do trzeźwości bez wprowadzenia się do niego. Jeśli popadł w nałóg, Twoje zamieszkanie z nim może go nie powstrzymać, a szkoda by dzieci przebywały z pijanym. Samotność na pewno jest powodem takiego zachowania, może spróbuj go wyswatać, albo odwiedzaj jeszcze częściej w chwilach, kiedy nie jest zajęty i ciągnie go do flaszki. Zaproponuj terapię AA, tylko taktownie, może być przekonany,że wmawiasz mu problem, którego on nie zauważa.
Osobnym problemem, według mnie,  jest Twoja relacja z mężem, uraza o brak pomocy i niechęć do wyprowadzki od rodziców. Przemyśl, czy na pewno jest to już tak nieznośne, że rozwód jest jedynym wyjściem. I czy nie da się tego rozwiązać rozmową, kompromisem. Dobro dzieci też weź pod uwagę. Czasem zaperzamy się nadmiernie i żałujemy, dobrze jest opanować emocje, przeanalizować swoje potrzeby i punkt widzenia każdej ze stron.  Z jakiegoś powodu chcesz mieszkać osobno, wyjaśnij to z mężem.

7

Odp: może znajdzie sie ktoś kto mi pomoże

ja wiele razy rozmawiałam z mężem wszystko jest na mojej głowię jak o cos go proszę to ma to gdzieś a to najbardziej boli chcemy z dzieckiem gdzieś jechać do kina na lody jemu się nie chce poszłam nawet na prawko żeby z dziećmi od czasu do czasu gdzieś jechać zwiedzić dla niego ważne jest leżenie na łóżku

8

Odp: może znajdzie sie ktoś kto mi pomoże

Zrobienie prawka to świetny pomysł, niezależność jest ważna. Nie wiem, jaką pracę ma Twój mąż, może męczącą, może faktycznie potrzebuje poleżeć, odpocząć. Może jest leniwy. Czy robi to naprawdę złośliwie i na przekór Tobie? Wiadomo,że siedzenie  w domu z dziećmi  męczy i wyrwanie się od czasu do czasu jest potrzebne.  Chcesz by był z Wami, zrozumiałe, ale jeśli uda Ci się go zmusić to obojgu Wam to radości nie sprawi. Tak samo odwiedziny u taty. Moim zdaniem rób to sama, ciesz się niezależnością. Może on kiedyś zmieni zdanie i dołączy, zwłaszcza że takie wspólne, rodzinne wyjścia budują więź i odstresowują. Ale nic na siłę.

9

Odp: może znajdzie sie ktoś kto mi pomoże

Mam takie poczucie ze Twój tato jest ciepłym człowiekiem - więc moźe od czasu do czasu jakiś wspólny wypad.Będziesz mogła teź zobaczyć czy tato ma problem z alkoholem.

10

Odp: może znajdzie sie ktoś kto mi pomoże

wiem ze tato jest samotny a mój maz to mami synus co mamusia powie to swiete

11

Odp: może znajdzie sie ktoś kto mi pomoże

Słyszałem od znajomych takich relacjach gdzie ślub bierze się z tak naprawdę z teściową. Jeśli u was tak jest to strasznie mi przykro jeśli on isę sam z tego nie wyrwie a nie zapowiada się to nie ma bata zlituj musisz od niego odejść bo jeszcze popadniesz w depresję. A potem dołączy tu kolejny kłamczuszek że baba go bez powodu zostawiła, tak zanim emaile padły napisał do mnie jeden z tych porzuconych co według niego było szczerą przyczyną odejścia, odpisałem jedynie no comments.

12

Odp: może znajdzie sie ktoś kto mi pomoże

łatwo jest powiedzieć mamy dwójkę dzieci nie mam pracy boje się ze mi dzieci odbierze tak to już bym dawno odeszla

13

Odp: może znajdzie sie ktoś kto mi pomoże

Wyprowadzki do taty nadużywającego alkoholu nie radzę. Może Ci dojść jeszcze jeden problem.

On pewnie już jest więc może warto zgłosić się do poradni AA i poprosić o wsparcie jak rozpoznać picie Taty.
Jeśli chcesz w przyszłości skorzystać z pomocy taty to powinien Ci on pomóc a wciągać Ciebie i rodzinę na dno.
Pierwsze co to nie usprawiedliwiaj jego picia. Spójrz na to z logicznego punktu widzenia. Przecież on szkodzi sobie a przy okazji Tobie może zrobić krzywdę. Nie lituj się nad nim bo jemu to niepotrzebne. Jeśli mu zależy na Tobie tak jak Tobie na nim niech się oamięta jest dorosły i jest mężczyzną. Powiedz mu że go potrzebujesz! Ty też przeżywasz i tęsknisz z mamą i co pijesz z tego powodu?

Co do męża to lipa, jeśli nie będzie chciał możesz zaakceptować to jaki jest i żyć z tym jakoś.
A jak nie dasz rady tego zaakceptować zrobić tak jak uważasz za słuszne.
Jedno i drugie radzę przemyśleć.

Nie masz pracy? Zacznij za rozglądaniem się za nią. Tak czy inaczej wygląda na to że to najrozsądniejsze dla Ciebie zadanie na najbliższy czas. Usamodzielnienie się.

Tu również wizyta w Poradnii AA może Ci pomóc bo może okazać się że tam znajdziesz wsparcie o które nas prosisz i kontakt np do terapeuty który zajmie się również problemami jakimi borykasz się w związku.

Oczywiście najważniejsza jest tu rozmowa z mężem na ten temat, ale z autopsji wiem że może nie być zainteresowany bo np. nie widzi problemu albo jesteś dla niego głupia i szukasz dziury w całym.

14

Odp: może znajdzie sie ktoś kto mi pomoże

najgorsze jest to ze on myśli tylko o sobie myślałam o tym żeby odchować dzieci i odejść a to jeszcze potrwa 10 lat jak chce isc do pracy to mi zabrania kiedyś pracowałam normalnie ale jak uradziłam córkę przestalam później powróciłam do pracy i pojawił się synek teraz nie mam z kim go zostawić żeby iść do pracy

15

Odp: może znajdzie sie ktoś kto mi pomoże

Więc przynajmniej dopóki synek nie podrośnie do przedszkola musisz zacisnąć zęby i wytrzymać. Potem zacząć szukać pracy. To,że mąż się nie zgadza, nie ma wielkiego znaczenia. Robisz to dla siebie, nie przeciw niemu. Możesz wymagać jego pomocy przy małym, córeczka też już będzie starsza, dacie radę. I wtedy rozważyć, co dalej. 
Wiesz, maminsynek , egoista i leń to trudny typ, ale obiektywnie patrząc, są gorsze. Kobiety żyjące z  alkoholikami stosującymi przemoc, pacanami nie dającymi pieniędzy na dzieci, rozrywkowymi typami spędzającymi noce poza domem na bzykaniu panienek, one chętnie by się z Tobą zamieniły.  Jeśli teściowa nie jest przeciw Tobie tak bardzo by zagrażać, niech tam jej słucha, olej :-) Czasem pomaga wygadanie się i ponarzekanie na męża przed wśród koleżanek, taki "sabat czarownic". Jeśli ich brak, to w necie na forach.
W międzyczasie, oczywiście, walczyć o Tatę, jego trzeźwość i lepsze samopoczucie. Może jakieś hobby mu przypomnieć lub znaleźć nowe, by zająć czas.

16

Odp: może znajdzie sie ktoś kto mi pomoże

nie łatwo jest wytrzymać z takim człowiekiem nieraz zastanawiam się co ja w nim widziałam dlaczego po czasie otwierają się oczy, dlaczego prędzej nie zauważałam jakim jest facetem wołała bym być sama bez żadnego faceta

17

Odp: może znajdzie sie ktoś kto mi pomoże
angelika2016 napisał/a:

WITAJCIE NIE WIEM OD CZEGO ZACZĄC CIĘŻKO MI TO PISAĆ ALE SE JUŻ NIE DAJE RADY JESTEM 9 LAT PO ŚLUBIE MAM 7 LATNIA CÓRKE I 1.5 ROCZNEGO SYNKA MIESZKAM Z TESCIAMI I BYLO BY WSZYSTKO DOBRZE ZEBY NIE MOJA RODZINA MAM TYLKO OJCA MATKA ZMARŁA 3 LATA TEMU OJCIEC ZOSTAL SAM MIESZKA Z WUJKIEM BO PRACUJA RAZEM NA GOSPODARSTWIE,MOJ OJCIEC NADUŻYWA TROCHE ALKOHOLU POWIEM TAK CO DRUGI DZIEN PIJE JEDNA BUTELKE ON TWIERDZI ZE PIJE BO JEST SAM.POSTANOWILAM POROZMAWIC Z MEŻEM ZEBYŚMY ZAMIESZKALI Z MOIM OJCEM BO JEST SAM WUJEK MA SWOJA RDZINE ,NO I SIE ZACZELIŚMY KLUCIC ON NIGDZIE SIE NIE WYPROWADZI ON CHCE PRZY MATCE MIESZKAC CO MNIE OBCHODZI TWOJ OJCIEC A MI JEST PRZYKRO Z TEGO POWODU ON ZOSTAL SAM. TATA MA MIESZKANIE KTORE WYNAJMUJE BYSMY MOGLI TAM ISC I MIESZKAC ALE NIE MAZ TYLKO MYSLI O SOBIE A JA NAPRAWDE MAM DOSYC NA SWIETA JA CHODZE SAMA DO OJCA Z DZIECMI ON NIE POJDZIE BO MU SIE NIE CHCE, JA MALUJE MIESZKANIE JA WOŻE DZEWO JA Z DZIECMI A ON JAK PRZYJDZIE Z PRACY LEZY UWIERZCIE MI E NIE RAZ MAM DOSYC ZYCIA BO WSZYSTKO MUSI BYC NA JEGO DYKTANDO ZEBYM BYLA PEWNA ZE MI NIE ODBIERZE DZIECI TO BYM SIE ROZWIODLA ALE NIE MAM SZANS NIE MAM PRACY I OJCIEC NADUZYWA ALKOHOLU POMOZCIE

Spróbuj spokojnie porozmawiać z mężem o swoich uczuciach i obawach. Wyraź, jak ważne dla Ciebie jest wsparcie Twojego mapquest ojca, i spróbuj znaleźć kompromis, który będzie działał dla was obojga.

18

Odp: może znajdzie sie ktoś kto mi pomoże

good

19

Odp: może znajdzie sie ktoś kto mi pomoże

Rozumiem, że znajdujesz się w bardzo trudnej sytuacji, i może warto poszukać wsparcia u specjalistów , takich jak psycholog rodzinny lub prawnik, aby omówić możliwości zabezpieczenia siebie i dzieci.

20 Ostatnio edytowany przez dulcie (2025-01-20 06:15:38)

Odp: może znajdzie sie ktoś kto mi pomoże

Your father's problem with alcohol is serious and can be very difficult to solve on your own. It is worth seeking support from addiction organizations, such as therapy or support groups, which can help both him and you cope with this situation.

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » może znajdzie sie ktoś kto mi pomoże

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024