No temat taki trochę nieładny, ale nie wiem jak nazwać a przynajmniej wyraża to co chcę napisać
No wiecie, czasem ma się jakieś butki kilka latek i śmierdzą potem, skarpetkami, wilgocią ( po tych ostatnich deszczach ) i na prawdę nieprzyjemnie je potem założyć. A szkoda wyrzucić. No więc może macie jakieś swoje sprawdzone sposoby na śmierdzące buty ? Jak pozbyć się tego odorku ze środka ?
2 2010-05-18 20:08:07 Ostatnio edytowany przez ciderkowska (2010-05-18 20:09:29)
Hm zalezy od materialu itd, ja kiedyś zaryzykowałam i wyprałam adidasy Nike w poszewce od poduszki w pralce i buty się nie rozpadły ![]()
Jeżeli to czółenka to tylko talk,ale i to nie zawsze działa,ale wydaje mi sie ze chodzi ci o sportowe buty.
Jak mozesz, upierz w 30 st w pralce chociaż troszke, potem daj na płukanie i lekkie dowirowanie .Jak w pralce sie nie da to chociaż w miednicy je pomocz parę min,potem wysusz ale bardzo dobrze i kup wkładki do butów. W kązdych butach powinna byc wymienna wkładka. Pot w nia sie wchłania i za jakiś czas ją wymieniasz na nową.Do tego talk zapachowy i przeciw poceniu stup,wsyp do buta.
Moja córka i mąż maja takie problemy i robie tak jak napisałam. Nawet jak nie mozesz uprac,to przynajmniej kup wkładke i ona pomoże,przykry zapach zniknie.Jak nie dasz wkładki,przykry zapach wróci po paru dniach.
Ciderkowska moze za duza temp?? ja zazwyczaj dawalam 40 stopni i delikatny plyn i bylo git(tez buty nike)
w sklepach obuwniczych mozna kupić coś takiego jak odor stop albo dezodorant do obuwia polecam pomaga. Albo wkładki z włóknem węglanym.
buty się nie rozpadły
![]()
Witam!
Pracuję w sklepie z obuwiem sportowym i uwaga. Producenci lub same sklepy często zastrzegają (patrz warunki gwarancji) - nie należy prac obuwia - detergenty rozpuszczają kleje. Dodatkowo wysoka temperatura nie sprzyja ani klejom, ani skórze z której często obuwie jest wykonane. Jeżeli wypierzecie buty - sprytny rzeczoznawca może to zauważyć i może to być podstawa do odrzucenia ewentualnej reklamacji ;(
Jak prać to ręcznie - najlepiej w delikatnym płynie do prania. Ewentualnie firma Tarrago ma w swojej ofercie Gel do prania - sprawdzony, z czystym sumieniem mogę polecić.
Talku nie lubię - sypie się toto
Wolę dezodorant FRESH spray - różne marki oferują różnego rodzaju w przeróżnych zapachach. Odświeża, ładnie pachnie, działa bakteriobójczo .
Mam nadzieję, że pomogłam ![]()
pozdrawiam
w rossmanie jest wspanialy sprej do butow. jak sie nim wypsika srodek buta to ginie brzydki zapach.
wietrzenie ,wietrzenie ,adidasy sie bierze ,ale z recznikami .
Ja polecam spray Scholl do butów lub do stóp. Naprawdę działa ![]()
buty ze skóry naturalnej nie śmierdzą
Nie próbowałam ale podobno pomaga nasypanie soli kuchenej do butów i pozostawienie na całą noc. Później wystarczy wysypać z butów sól. Powodzenia ![]()
Oj kobiety, kobiety.. soda oczyszczona! Poczytajcie na temat sody oczyszczonej bo można wykorzystać na setki sposobów ![]()
TakiSobieKtośZwyczajny potwierdzam. Wsypać na noc do butów paczkę sody ( do jednego buta, jedną paczkę)- wysypać, odkurzyć. Jeśli jeszcze czuć "smrodek" czynność powtórzyć ![]()
Mi te specyfiki wszystkie nie pomagały, natomiast soda zdziałała cuda. ![]()
Są spreje do butów. Ale zdecydowanie w butach z naturalnej skóry nogi się nie pocą.
Witam. ![]()
Nie mam, aż takiego problemu z poceniem nóg, ale wiadomo, że gdy buty są często używane, to zalatuje.....i te ze skóry też.
Niektóre mają po kilka lat i w tych najbardziej lubię chodzić, bo 'dopasowały się' do nogi, nie uciskają i nie obcierają.
Gdzieś wyczytałam/usłyszałam, aby do butów wkładać saszetki z herbatą - mogą być te najtańsze. Herbata pochłania ich niemiły zapach.
Już w tamtym roku po zimie włożyłam saszetki z herbatą do zimowych butów i jeszcze wypchałam gazetą, też ma pochłaniać.
Dlatego stwierdzam, że ten sposób pomaga, przynajmniej u mnie, bo tak jak pisałam, nie mam aż takiego problemu.
Wcześniej są wpisy polecające wsypanie soli, czy sody do butów.
Spróbuję.
Natomiast jestem daleka, od stosowania tych wszystkich polecanych chemikali.
Pozdrawiam. ![]()
Można zasypać sodą, lekko uprać, wymienić wkładki, ale niektóre przypadki są beznadziejne i nie da im się pomóc, mnie kiedyś ochlapał jakiś pajac i buty mimo wielu zabiegów nadawały się tylko do wywalenia :C
Jeżeli wina tego, że buty śmierdzą tkwi w samych butach warto zakupić środki które usuwają bakterie i grzyby ze środka obuwia. Sa onbe bowiem przyczyną brzydkiego zapachu. Oczywiście, przed zastosowaniem jakiegokoleiwk produktu nalezy dokładnie umyć i wysuszyć obuwie, co oczywiście może potrwać kilka dni. Jeżeli jednak nie zrobimy tego dokładnie, nawet najskuteczniejsze środki nie pomogą w pozbyciu się przykrego zapachu. Wiele produktów znajdzicie na pielegnacjaobuwia.pl
ja kupuje w takich malych woreczkach silikażel, on pochlania wilgoć
tez kupuje silikazel https://www.pochlaniacz-wilgoci.pl/ te woreczki chlonia wilgoc i zapobiegaja powstaniu grzybow i smrodu
O buty trzeba dbac.. kazde buty! Odpowiednie czyszczenie to jedno ale dbanie o brak grzyba z wilgoci to drugie. ja do butow wkladam te woreczki z silikazelem https://www.pochlaniacz-wilgoci.pl/
To pewnie sa jakies specjalne spraye do butow, ja raz na miesiac buty w srodku myje plynem lieterine do plukania ust przecieram, zostawiam do wyschniecia, a pozniej super mietowym zapachem zalatuja. Ludzie raz w autobusem gadali do siebie "co tak ladnie mieta pachnie? Chyba ktos gume zuje " a to od moich butow
Ja wymieniam wkładki a buty od środka smaruję wacikiem ze spirytusem. A potem do każdego buta wkładam kostkę mydła DOVE( odpakowaną z papierka) i wkładam buty z tym mydłem do plastikowego worka. przynajmniej na kilka godzin.
Czytałam o specjalnych ozonatorach w sprayu lecz jeszcze nie stosowałam.