GRUPA WSPARCIA-MOLESTOWANI W DZIECIŃSTWIE-PROBLEM W ZYCIU DOROSŁYM - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » GRUPA WSPARCIA-MOLESTOWANI W DZIECIŃSTWIE-PROBLEM W ZYCIU DOROSŁYM

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 261 do 271 z 271 ]

261 Ostatnio edytowany przez Ajko (2021-01-25 22:15:46)

Odp: GRUPA WSPARCIA-MOLESTOWANI W DZIECIŃSTWIE-PROBLEM W ZYCIU DOROSŁYM

Nutko jak chcesz napisz na maila do mnie

Zobacz podobne tematy :

262

Odp: GRUPA WSPARCIA-MOLESTOWANI W DZIECIŃSTWIE-PROBLEM W ZYCIU DOROSŁYM

Jak mam to zrobić,  nie widzę Twojego maila

263

Odp: GRUPA WSPARCIA-MOLESTOWANI W DZIECIŃSTWIE-PROBLEM W ZYCIU DOROSŁYM

Jak wejdziesz w mój nick pojawi ci sie cos takiego. Ja screena zrobiłam na twoim nicku bo mi sie mój być moze inaczej wyświetla

https://i.imgur.com/lpm5flj.png

264

Odp: GRUPA WSPARCIA-MOLESTOWANI W DZIECIŃSTWIE-PROBLEM W ZYCIU DOROSŁYM

Niestety mi się ta opcja nie pojawia jak wchodzę w Twój profil ;(

265

Odp: GRUPA WSPARCIA-MOLESTOWANI W DZIECIŃSTWIE-PROBLEM W ZYCIU DOROSŁYM

Już teraz powinno być jak u ciebie zajrzyj jeszcze raz smile

266

Odp: GRUPA WSPARCIA-MOLESTOWANI W DZIECIŃSTWIE-PROBLEM W ZYCIU DOROSŁYM

Tak teraz moge

267

Odp: GRUPA WSPARCIA-MOLESTOWANI W DZIECIŃSTWIE-PROBLEM W ZYCIU DOROSŁYM

Napisałam odpowiedź od Ciebie przyjdzie mi na maila czy tutaj jakoś?

268

Odp: GRUPA WSPARCIA-MOLESTOWANI W DZIECIŃSTWIE-PROBLEM W ZYCIU DOROSŁYM

Witajcie,

Od mojego wpisu minęło trochę czasu.
Psychicznie nadal nie jest dobrze. Emocje nastolatki dają mi strasznie znać. Obrzydzenie do siebie przybrało na sile. Alienacja od ludzi. Jakby włączył się tryb - przetrwanie.
Terapia nadal trwa. Ale im głębiej w las, tym mocniej zaciska się gardło. Tym mocniej emocje ściskają w żołądku. Tym więcej flasz back w głowie.
Czasami mam ochotę rzucić to wszystko. Czuje zmęczenie.
Nie pozwalam się dotykać, zbliżać partnerce. Nie pozwalam sobie na bliskość. Czuje z jednej strony ból, a z drugiej obrzydzenie.

Chciałam się Was zapytać czy słyszeliście może o jakiś grupach wsparcia? Gdzieś, gdzie możemy porozmawiać? Spotkać się online.
Brakuje mi takiego miejsca i myślałam o stworzeniu czegoś takiego. Nie wiem jeszcze w jakiej formie... ale czuje, że chce coś zrobić. Pomóc. Wykorzystać konstruktywnie swoją złość.
Będę organizować happening o ile tak to można nazwać. Rozmawiałam o tym z terapeutką i powiedziała, że mój pomysł jest mocny w przekazie.
Czuje, że chce coś dla nas zrobić. Dla naszych dzieciaków tych wewnętrznych, które zostały uwiezione i stłamszone.

Pozdrawiam
P.

269

Odp: GRUPA WSPARCIA-MOLESTOWANI W DZIECIŃSTWIE-PROBLEM W ZYCIU DOROSŁYM

Dompelenzludzen to jest świetny pomysł.. ja bardzo bym chciała pogadać z kimś o podobnych przeżyciach

270

Odp: GRUPA WSPARCIA-MOLESTOWANI W DZIECIŃSTWIE-PROBLEM W ZYCIU DOROSŁYM

Nie jest latwo mowic o swoich przezyciach a jednak zdecydowalam sie napisac na forum z nadzieja na zroumienie i byc moze ktos juz przezyl taka sytuacje.
Mam 38 lat, jestem zona i matka nastoletniego syna. Od dwoch lat przechodze bardzo trudny czas zwiazany z powazna choroba syna, a pozniej problemami psychologicznymi ciagnacymi sie od dziecinstwa.
Jestem pod opieka psychiatry i psycholog. Ciesze sie ze trafilam do tak madrej i dobrej kobiety ktora jak malo kto rozumie moje rozterki. Pracujemy razem od okolo 10 miesiecy.

Dorastalam w rodzinie pozornie w porzadku, i do tej pory myslalam ze mimo morza problemow nie bylismy najgorsza z rodzin , ale jednak wyglada na to ze sie grubo mylilam, zylismy w okrutnym klamstwie przez wiele lat.

Podczas wspolnych rodzinnych wakacji wyszlo na jaw ze siostra mojej mamy byla molestowana przez mojego ojca w okresie od 14-15 lat do 27 lat, kiedy to z tego wzgledu zdecydowala sie na emigracje.

Podejrzewala ze jej wlasna mama a moja babcia mogla cos wiedziec na ten temat jednak nigdy nic nie bylo powioedziane i czyn byl powtarzany(!!!!)

Mnie zostalo powiedzine ze nikt nie wiedzial o tym zdarzeniu (nawet moja mama)choc uwazam to za bardzo podejrzane.
Ze wzgledu na to ze siostra ofiary miala male dzieci, moja ciocia milczala przez lata i cierpiala w samotnosci.Jest mi bardzo ciezko wyobrazic sobie tak okrutna sytuacje mlodej dziewczyny, ktora kocham bardziej niz mame, byla dla mnie przyjacielem w okresie dorastania i osoba na ktora zawsze moge liczyc.

Dorastalam z poczuciem „bycia innym i niezroumianym” Nie radzilam sobie dobrze sama ze soba, mialam leki,depresje,  problemy ze spaniem, samookaleczanie sie, wymioty ( by nie przytyc) , probe samobojcza o ktorej nikt nie wiedzial, nigdy tez nie szualakam pomocy bo nie wierzylam ze ktokolwiek moze mi pomoc.

Myslalam ze jest to powodem przemocy ze strony starszego brata: bicia, popychania, rzucania na meble, zamykania, duszenia, przezwisk, nasmiewania, gardzenia na kazdym kroku.
Przemoc fizyczna i psychiczna trwala lata, mysle ze bylam zbyt zastraszona, zbyt mloda lub moje proby opowiedzenia o przemocy nie dawaly efektu, bo zadna pomoc nie byla udzielona przez nikogo.

Mysle ze wtedy stracilam zaufanie do bliskich osob jak moja mama ktora nie pomogla mi wtedy w zaden sposob.

W wieku dorastania czestym objawem byla u mnie ogromna zlosc/ nienawisc skierowana na mame , tate oraz brata, poczucie wielkiej krzywdy ciagle mi towarzyszy.

Ojciec nie byl stabilny psychicznie i dorastanie z nim oznaczalo czeste ostre klotnie, zlosc, zal, wymowki, przezywanie. Sial wokol siebie atmosfere nienawisci ktora przenikala na cala rodzine.

Zadne z trojki dzieci nie bylo planowane, moj brat(najsatrsze dziecko) byl zle traktowany przez ojca, podobno mnie traktowal za to dobrze, moja siostre rowniez.

I tutaj jest cos czego nie moge zrozumiec. Czy ojciec wtedy cieszyl sie ze ma dziecko dziewczynke ze wzgledu na swoje preferencje? I ze starszy chlopiec mu w tym przeszkadzal swoja obecnoscia? Stad ta nienawisc do syna???

Jest to wielce prawdopodobne i okropne dla mnie , nie mam zadnych wspomnien z dziecinstwa ktore mogly by swiadczyc o wykorzystaniu seksualnym przez ojca a z drugiej strony takie wczesne wspomnienia moga byc blokowane przez umysl dziecka ktory nie moze sobie z tym poradzic.

Na niekorzysc wplywa fakt ze bylam dzieckiem chorowitym czesto majacym bole brzucha, zaparcia, stany zapalne drog moczowych, leki, wycofanie spoleczne i problemy ze spaniem oraz autoagresja od wczesnych lat.

Rowniez moje zachowania seksualne rozpoczely sie we wczesnym wieku przedszkolnym, uzywanie przedmiotow do masturbacji i generalnie zainteresowania w tym kierunku. Wstydzilam sie tych zachowan a jednak zdzarzaly sie czesto, byly czescia rozladowania emocji. Czytalam ze dzieci wykorzystywane seksualnie maja tendencje do tego typu zachowan. 

Moja pierwsza reakcja na wiadomosc o molestowaniu bylo: zapytam go czy mnie lub mlodszej siostrze rowniez cos robil!?

Zlosc i niedowierzanie,ogromny szok,zal do mamy – jak moglas nie wiedziec ?!
Dlaczego wyszlas za takiego czlowieka? ????

Niestety jej pierwsza reakcja byla niedobra dla mnie, odbila oskazenia powodujac wieksze poczucie krzywdy.
Dopiero po kilku dniach bylysmy w stanie porozmawiac i z placzem powiedziala ze nie wiedziala jakim czlowiekiem byl ojciec , ze gdyby wiedziala o tym to na pewno by go zostawila.
To troche poprawilo sytucacje,ale jeszcze z nim nie rozmawialam, dochodze do wniosku ze bedzie sie wykrecal od odpowiedzialnosci i nie powie mi prawdy.
Zawsze byl trudnym czlowiekem z ktorym rozmowa niewiele daje....

Po tej burzy emocji kiedy duza czesc rodziny juz wie co sie stalo dawno temu i ma podejrzenia co do zachowan wobec wlasnych corek jest nam wszystkim bardzo ciezko.
Gowno wyplynelo ale nie wiemy jak sobie z tym poradzic. Ciocia jako mloda osoba myslala ze jest w tym jedyna i zabierze to do grobu, nie sadzila ze sprawa wyjdzie po 25 latach!!

Okazjuje sie jednak po przemysleniu sytuacji ktore moga miec duze znaczenie ze nie byla jedyna osoba bo moja kuzynka (starsza o kilka lat) boi sie mojego ojca i powiedziala mi jeden raz ze on ja dziwnie dotyka!!!! Zupelnie nie widzialam co na to powiedziec wtedy nie majac zadnych innych informacji....

Kolejna osoba to corka kuzyna ktora mowila ze „wujek sie w niej zakochal” bo daje jej prezenty, ktora po kilku latach potwierdzila niezdrowe kontakty bez szczegolow ale powiedziala ze byly zachowania niewlasciwe trwajace 5 lat!!!!!!!byla w tym czasie sama dzieckiem co czyni to jeszcze bardziej okrutna zbrodnia.

Dodam ze byly to sytaucje rozlegle w czasie i nikt nie polaczyl tych zdarzen.
Naprawde nie wiem co o tym wszystkim myslec, jest to dla mnie i rodziny ogromny szok ze taki potwor zyje wsrod rodziny i wszyscy do tej pory mysleli lub udawali ze jest ok.

Nie wiem czy mam zgosic przestepstwo, nie chce terapii ktora wyzwala wczesne doznania bo ogromnie sie boje czego sie dowiem.
Na ta chwile mam przypuszenia ze bylam molestowana jako male dziecko i stad biora sie moje depresje, brak wlasnej wartosci, leki, odczucie wyobcowania, proby samobojcze.

Dodam ze mama jest osoba slaba i nie radzila sobie z sytuacja w rodzinie,nie jest pomoca w odpowiedziach na pytanie czy cos zauwazyla ...

siostra rowniez cierpi na problemy psychiczne...

Czy to wszystko jest jego wina? Z jednej strony mysle ze tak, z drugiej mam cicha nadzieje ze moze jednak oszczedzil swoje corki choc slabo to widze.
Musze porozmawiac z moja siostra i zapytac czy ona cos pamieta ze swojego dziecinstwa.
Ja pamietam ze bylo ciezkie, pamietam rowniez krzywdy wyrzadzone przez brata.
Czy ktos doswiadczyl podobnych zdarzen i calkowitego wymazania z pamieci przeszlosci?
Jak wyglada sprawa podania do prokuratury?czy nie jest to napietnowanie ofiar poprzez dlugie przesluchania i ciagnace sie latami sprawy sadowe?
Naprawde nie wiem co robic, prosze o pomoc.

271

Odp: GRUPA WSPARCIA-MOLESTOWANI W DZIECIŃSTWIE-PROBLEM W ZYCIU DOROSŁYM

Wie ktos jak sie usuwa tutaj wątek?

Posty [ 261 do 271 z 271 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » GRUPA WSPARCIA-MOLESTOWANI W DZIECIŃSTWIE-PROBLEM W ZYCIU DOROSŁYM

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024