Witam .Jestem zwyczajną 25 latką która ma za sobą straszne przeżycia . Mam prawie 2 miesięcznego synka. Staram sie o tym koszmarze nie myśleć ale sie nie da.
Ja już dłużej nie mogę!
to mu powiedz
4 2009-01-07 17:04:29 Ostatnio edytowany przez nienadajesiechybanamatke (2009-01-07 17:05:13)
powiedz mu !!! I to juz!
Dobra ale co jak sie wścieknie?
Doti, kocha Cię, więc zrozumie. Wiem, że jest Ci ciężko i jak mu powiesz to napewno będzie Ci troszkę łatwiej. Trzymamy kciuki.
Doti - musisz porozmawiać -skoro twój mężczyzna już wypytuje o to - powiedz. Myślę, że skoro się kochacie związek przetrwa.
Doti - udało się porozmawiać ?
Właśnie Doti - jak samopoczucie i czy Ci się udało porozmawiać? Trzymamy kciuki.
Udało sie . Myślałam ze sie wkurzy ale nie. Tylko pytał dlaczego mu nie powiedziałam .
No to się cieszę, ze wszystko poszło po Twojej myśli. Mam nadzieję, ze już teraz jest Ci lżej. pozdrawiam cieplutko
No troche . Ale i tak od tego nie uciekne
Oczywiście, ze od tego nie uciekniesz. Ale wiesz, że Twoja ukochana osoba o tym wie i w każdej chwili Ciebie wesprze. A wsparcie kogoś bliskiego jest naprawdę ważne.
no tak jest ważne
Chcemy mieć 2 dziecko . I co teraz???????????
to oznacza tylko i aż, że Cię bardzo kocha, zaakceptował to co się stało i może chce ci udowodnić, że między wami wszystko ok ?
cieszę się, że wszystko jest w porządku po tej rozmowie
to oznacza tylko i aż, że Cię bardzo kocha, zaakceptował to co się stało i może chce ci udowodnić, że między wami wszystko ok ?
cieszę się, że wszystko jest w porządku po tej rozmowie
zgadzam się z EWEL
w związku nie można się oszukiwać trzeba zawszę mówić prawdę
Czułam się strasznie. Myślałam ze świat mi się znowu zawali tak jak wtedy. Ale zrobiłam to choć mogłam wcześniej. Boje się teraz tylko ze tamten będzie chciał się mścić. ![]()
Cześć. Ja dzisiaj od 6:40 na nogach . Mały na razie OK . Uwielbiam patrzeć jak śpi
Cześć Doti, i jak dzisiaj samopoczucie? Bo ja coś połamana jestem. Wczoraj byłam na basenie i wszystko mnie dzisiaj boli
miłego dnia
JA? Na razie dobrze . Mały nadal śpi . Mojego nie ma . Pojechał do tej swojej pracy a ja tu sama.
No to dobrze, że dobrze
a mnie się strasznie nie chce siedzieć w pracy. Mam mnóstwo postów do nadrobienia, ale niestety tylko tak z doskoku wchodzę na forum ![]()
Uwielbiam jak maluszek sie usmiecha . Dzisiaj poszłam zajrzec czy niepłacze a on sie do mnie usmiechnął
Maleńskie dzieci są przesłodkie, a zanim się obejrzysz juz ci będzie biegac po domu. Te pierwsze chwile z dzieckiem są najważniajsze i dają wiele radości. (Chyba trochę ci zazdroszczę dzieciaczka
)
Oj ja też troszkę zazdroszczę. Ale wierzę, ze się jeszcze doczekam
Narazie to cieszę się moim półtorarocznym bratankiem i miesięczną bratanicą a lada chwila na świecie pojawi się mój siostrzeniec
więc ciocia będzie rozpieszczać dzieciaczki ![]()
Cześć ja już od 5 na nogach . Znowu sama bo on musiał akurat dzisiaj gdzieś pojechać.
Czesc
Cześć...Jak Mikołajek? Zdrowiutki?
ale o co chodzi ? Czytajac caly watek od poczatku wiem ze nic nie wiem. Czy to znowu moderatorzy ?
Cześć...Jak Mikołajek? Zdrowiutki?
Tak! Tylko z moją 4-miesięczna siostrzenicą co sie dzieje niedobrego. Boję sie o nią
co sie dzieje?
u małej wykryto naczyniaka na wątrobie
straszne
mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.