czesc dziewczyny
mam problem z brwiami, wiem, ze byl juz temat brwi ale inny
moj problem dotyczy tego, ze gdy nad czyms mysle lub sie denerwuje drape sie palcem po brwiach, drape, glaskam je nie wiem jak to nazwac, w kazdym badz razie efekt jest taki, ze ona albo sie lamia w ten sposob albo wypadaja. Fakt ze odrastaja, ale ja caly czas robie to samo. to taki nawyk czy cos, chcialabym miec piekne brwi.
nie wiem co zrobic,
najlepszym sposobem jest przestac sie glaskac po nich wiem,,, ale inny ... i na przyspieszenie ich wzrostu ? moze cos poradzcie >
rób sobie hennę - delikatną
ojoj a ja mam ten problem ze szybko mi rosna i mam manie chodzic z penseta i wyrywam jak widze,rowniez robie i polecam Ci henne,ale dobierz ja odpowiednia do karnacji...
sa takze zele na brwi ,podobno przywoluja brwi do porzadku:)
właśnie dziewczyny i tu jest problem, że nigdy sama tego nie robiłam, a byłam raz u kosmetyczki i zrobiła mi czarną henna.... i wygladalam strasznie chodzilam cały czas z mlekcziem i wacikiem i scierałam to, ale jak troszke starlam to było okay. Nie znam sie na tym dlatego prosze was o pomoc, cere mam hmm nie wiem jak okreslic nie bardzo opalona ani nie blada, taka mieszana, bardziej jednak moze ta blada, wlosy mam ciemny braz
czy najlepiej isc do jakies porzadnej kosmetycznki(tylko gdzie taka znalezc;/) czy po prostu kombinowac samej.
jeszce ktos mi doradzał rumiankiem jakimś czy coś atkeigo, ale nie wiem... nie probowalam...
moje naturalne brwi sa ciemno brazowe i dlugie i krzywe ;/ ![]()
Kosmetyczka za dlugo trzymala Ci te henne.
Jak krocej trzymasz nie wychodzi taki nienaturalny kolor.
Kosmetyczka za dlugo trzymala Ci te henne.
Jak krocej trzymasz nie wychodzi taki nienaturalny kolor.
dokładnie tak jak napisała kasiula810, musisz od razu zaznaczyć że chcesz delikatnie zrobione brwi
Smaruj moze olejem rycynowym? pomaga na wzrost i troche przyciemna. A do makijazu mozesz wyprobowac cos z Golden Rose- np. Precise Browliner wydaje mi sie ze powinien sie u ciebie sprawdzic, bo nadaje precyzyjny ksztalt brwi i nie daje sztucznego efektu. Kolor mozesz dobrac, wypadają one naturalnie
no i trwalosc- trzyma sie clay dzien. i jak bedziesz miala go na brwiach to moze odpuscisz sobie drapanie sie- bo przeciez mozesz sie rozmazac ![]()
Olejek rycynowy, potwierdzam. Smarowałam i brwi i rzęsy, też mi mocno wypadały, teraz mam ładne wachlarzyki ![]()
Olejek rycynowy jest okej, tylko trzeba bardzo uważać, żeby przypadkiem nie dostał się do oka, bo ból jest okropny. Szczoteczką taką po tuszu do rzęs można próbować nakładać.
Na brwi działają te same odżywki co na rzęsy - na pewno nie zaszkodzi, jak je wzmocnisz. No i na pewno pomoże - ale to sama wiesz - zaprzestanie ich skubania. Ja wiem, że to ciężkie, sama kiedyś notorycznie obgryzałam paznokcie jako nastolatka (teraz mi się to w głowie nie mieści
). W każdym razie ja starałam się na maksa kontrolować i zajmować ręce w stresujących sytuacjach - naprawdę pomogło. Trzymam za Ciebie (nieobgryzione) kciuki ![]()
11 2019-03-31 22:31:53 Ostatnio edytowany przez Husky (2019-03-31 22:33:44)
Jest taka książka „siła nawyku” Charlesa Duhigga - chyba njabardziej kompletne (niededykowane dla psychologów), źródło wiedzy na ten temat. Jeżeli chcesz przestać skubać sobie brwi, to niemal mogę Ci zagwarantować, że dzięki metodom sugerowanym w tej książce, przestaniesz. Oczyście są też fajne odżywki do brwi co też jest jakimś rozwiązaniem:) nie chcę podawać marki żeby nie robić relkamy, ale jest taki mega popularny brand jeśli chodzi o rzęsy - wiem, że wypuścili produkt dedykowany brwiom, ale szczerze to smaruję sobie miejsca „brwiowe” przy okazji rzęs tym klasycznym i widzę ewidentne efekty ( ale wcale nie musi to mieć miejsca, jeśli ktoś sobie stale te miejsca podrażnia).
olejkiem rycynowym albo arganowy proszę sobie posmarować ![]()