Witam, mam problem z moimi paznokciami. Na kciukach moje paznokcie są pofałdowane, zniekształcone. Mam też wrażenie, że u nasady są bardziej miękkie niż być powinny. Byłam parokrotnie u dermatologa i zawsze słyszałam znudzone to samo zdanie- brać tabletki ze skrzypem. No ale to nie pomaga ani trochę. Stosowałam odżywki, lakiery utwardzające i nic. Od paru lat ciągle jest tak samo. Nie miałam nigdy żadnego urazu, więc nie wiem jak miałabym sobie uszkodzić macierz.
Paznokcie wyglądają nieładnie, nie da się tego zamaskować lakierem, w ogóle malowanie ich jest utrudnione.
Czy któraś z Was miała może podobny problem? Da się to jakoś "naprawić"? Czy pozostaje mi tylko bawić się w tipsy...