Witam.
Oczekuję jak najszybszej odpowiedzi, bo szału dostaję z tymi włosami.
Mój naturalny kolor włosów to ciemny blond, który rozjaśniłam. Przez jakiś czas mi się podobało, ale przestało, gdy zaczęły pojawiać się odrosty
Wygląda to okropnie - jasny blond i ciemne odrosty...
Nie chcę rozjaśniać po raz kolejny. Chciałabym wrócić do swojego naturalnego koloru, ale jak to zrobić? Ewentualnie pofarbować je na brąz, ale podobno na jasnych włosach szybko schodzi i wychodzi rudawy ![]()
POMOCY.
hm jeśli nie chcesz farbować to masz dwa wyjścia, albo czekać aż odrosną, ale jest to dlugotrwały proces, albo ściągnąć kolor, co jest bardzo kosztowne ![]()
3 2012-07-25 11:36:35 Ostatnio edytowany przez agata234 (2012-07-25 11:41:57)
Witam.
Oczekuję jak najszybszej odpowiedzi, bo szału dostaję z tymi włosami.
Mój naturalny kolor włosów to ciemny blond, który rozjaśniłam. Przez jakiś czas mi się podobało, ale przestało, gdy zaczęły pojawiać się odrostyWygląda to okropnie - jasny blond i ciemne odrosty...
Nie chcę rozjaśniać po raz kolejny. Chciałabym wrócić do swojego naturalnego koloru, ale jak to zrobić? Ewentualnie pofarbować je na brąz, ale podobno na jasnych włosach szybko schodzi i wychodzi rudawy
POMOCY.
Zrobiłam dokładnie to samo
Ściagania koloru nie polecam, nie ze wzgledu na koszty, tylko ze wzgledu na stan wlosow jaki zostaje po- tragedia...
Na dobry pcozatek zastanow sie czy warto cokolwiek robić, skoro teraz bardzo modne jest , tzw"ombre"...
Mnie wszyscy wypytywali gdzie rozjasnialam koncowki- a to po prostu odrosty, u mnie sprawia to wrazenie ombre... Może u Ciebie jest podobnie? Może nie warto kombinować.
Ja polozylam szamponetke Marion ciemny blond, wyszedl mi swietny kolor, doslownie identyczny z moim naturalnym kolorem
Niestety szamponetka 4-8 myć trzymała się u mnie 2 mycia;/ Może jednak sprobuj skoro tak bardzo Ci zalezy na szybkiej zmianie:)
Można jeszcze probować bardziej naturalnymi sposobami przyciemniać końcówki włosów, ponoć olejek rycynowy przyciemnia i polepsza kondycje włosów- u mnie niestety zauważalne było tylko to drugie, ale warto spróbować:)
Wiec zafarbuj sobie bezamoniakowym kremem koloryzujacym w odcieniu zblizonym do Twojego naturalnego koloru (takim do do 24 myć
Co jakiś czas będziesz musiała powtarzać zabieg, ale nie zniszczy ci on tak włosów, jak zwykła farba ![]()
radzę ściągnąć kolor, jest to kosztowne, ale jakże efektywne, wraca się do swojego naturalnego koloru
popytaj w salonach czy w ogóle zajmują się takim czymś. Pozdrawiam! ![]()
Jak je pofarbujesz na brąz to po jakimś czasie znowu będą
Ci wychodzić odrosty i problem znowu się pojawi.
Pofarbuj na taki kolor jaki miałaś przed farbowaniem.
A jeśli chcesz koniecznie zmieniać to będziesz musiała się
bawić z odrostami nie ma innej drogi ![]()
Żeby zachować nowy kolor, ale nie musieć co chwile farbować, może zainwestuj w spray do magicznego zakrywania odrostów? Moje koleżanki w pracy go uwielbiają, to Loreala chyba nowe dziecko. No może nie ma pełnej palety barw, ale może akurat Twój kolor będzie
Godziu, przypuszczam, że od czasu napisania posta, problem Autorki naturalnie się rozwiązał - włosy zdążyły już odrosnąć
.
9 2017-02-18 12:11:42 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2017-02-18 12:15:52)
Godziu, przypuszczam, że od czasu napisania posta, problem Autorki naturalnie się rozwiązał - włosy zdążyły już odrosnąć
.
Fakt, na pewno odrosły, aczkolwiek bardzo pomocny post Godzia bo nie miałam pojęcia o magicznym spray'u. ![]()
.
Idę przywitać się z wujkiem Google. ![]()
Przywitałam się i brzmi to ciekawie.
Bardzo istotna rzecz w domu dla farbowanych kobietek, oczywiście jak znajdzie się odpowiedni odcień.
Też mam ciemny blond, raz w przypływie głupoty zafarbowałam na brąz farbą Syoss. o kondycji włosów po tym zabiegu nie wspomnę, ale kolor wypłukał się dosłownie w 3 mycia . Faktycznie pozostała ruda poświata, a przy niekorzystnym świetle mam brzydki żółty kolor:(. A było to pół roku temu.Tak więc za niedługo oddam się jednak w ręce profesjonalisty.
Też mam ciemny blond, raz w przypływie głupoty zafarbowałam na brąz farbą Syoss. o kondycji włosów po tym zabiegu nie wspomnę, ale kolor wypłukał się dosłownie w 3 mycia . Faktycznie pozostała ruda poświata, a przy niekorzystnym świetle mam brzydki żółty kolor:(. A było to pół roku temu.Tak więc za niedługo oddam się jednak w ręce profesjonalisty.
syoss to bardzo mocna farba i jeśli tak bardzo zniszczyła ci włosy, to aż dziwne że zniknęła po trzech myciach. Słyszałam, że te farby w PL są z gorszym składem. Ja od zawsze używam Loreala i ich odżywek, włosy są w dobrym stanie.
spłukał się to znak,że kiepska farba. Dobre farby zmienią owszem odcień ale ciemna n jasnych włosach zawsze będzie mocno widoczna. ja mam ciemny blond , a farbe ciemny braz , i odrost daje wrażenie siwizny ![]()
syoss to bardzo mocna farba i jeśli tak bardzo zniszczyła ci włosy, to aż dziwne że zniknęła po trzech myciach. Słyszałam, że te farby w PL są z gorszym składem. Ja od zawsze używam Loreala i ich odżywek, włosy są w dobrym stanie.
też lubię loreal ,szczególnie dodatki dla lepszej pielęgnacji
spłukał się to znak,że kiepska farba. Dobre farby zmienią owszem odcień ale ciemna n jasnych włosach zawsze będzie mocno widoczna. ja mam ciemny blond , a farbe ciemny braz , i odrost daje wrażenie siwizny
Koloryzacja mogła być też źle wykonana. Marka raczej znana i powszechna, więc kłaniałabym się właśnie ku temu.
rokssan napisał/a:syoss to bardzo mocna farba i jeśli tak bardzo zniszczyła ci włosy, to aż dziwne że zniknęła po trzech myciach. Słyszałam, że te farby w PL są z gorszym składem. Ja od zawsze używam Loreala i ich odżywek, włosy są w dobrym stanie.
też lubię loreal ,szczególnie dodatki dla lepszej pielęgnacji
Jakich dodatków używasz? Ja mam szampon i odżywkę professionnel na objętość.
Godziu, przypuszczam, że od czasu napisania posta, problem Autorki naturalnie się rozwiązał - włosy zdążyły już odrosnąć
.
No tak, jakoś zainteresował mnie temat i nie spojrzałam na datę
proszę o wybaczenie - jestem "świeżą" forumowiczką ;D
Fakt, na pewno odrosły, aczkolwiek bardzo pomocny post Godzia bo nie miałam pojęcia o magicznym spray'u.
.
Idę przywitać się z wujkiem Google.
Przywitałam się i brzmi to ciekawie.
Bardzo istotna rzecz w domu dla farbowanych kobietek, oczywiście jak znajdzie się odpowiedni odcień.
Dzięki Krejzolka! Właśnie wydaje mi się, że warto o tym pisać i mówić
To taka innowacja na rynku kosmetyków
A że ja farbuję TYLKO w domu, to tym bardziej jest to duże ułatwienie.
Jakich dodatków używasz? Ja mam szampon i odżywkę professionnel na objętość.
Ja mam typu repair ale myślę czy nie warto czasem zmienić na jakąś nawilżającą serię... Chyba co jakiś czas trzeba zmieniać szampon i odżywkę, tylko nie wiem jak często
Godzia, Krejzolka - co obie powiecie zatem o tej nowości na rynku? Czyli tym sprayu - jakieś opinie?
Czy któraś z Was stosowała już ten preparat przez dłuższy okres? Chodzi mi o to czy on nie wysusza i nie niszczy włosów?
Koloryzacja mogła być też źle wykonana. Marka raczej znana i powszechna, więc kłaniałabym się właśnie ku temu.
możliwe też ,że farba była za krótko na włosach , masz racje
Jakich dodatków używasz? Ja mam szampon i odżywkę professionnel na objętość.
lubię olejki na końcówki i moim fajnym odkryciem jest loreal Retouch
Godzia, Krejzolka - co obie powiecie zatem o tej nowości na rynku? Czyli tym sprayu - jakieś opinie?
ja lubię go użyć pomiędzy farbowaniem,tym bardziej jeżeli mam jakies wyjscie
18 2017-03-19 20:52:18 Ostatnio edytowany przez basia.masza (2017-03-19 20:52:52)
Aniulka99 Jeśli mogę spytać jaki masz kolor włosów a jak odrost? Czy duża różnica?
A używała któraś z Was sztyftu na odrosty z bielendy, nazywa się Instant cover? To może być fajna opcja żeby szybko uporać się z odrostami? Z tego co zdążyłam przeczytać to sztyft nie przetłuszcza włosów i jest zmywalny
Najlepiej takie rzeczy załatwiac u dobrego fryzjera ![]()
Niby tak ale czasem do dobrego fryzjera trzeba trochę poczekać. Nie wszystkie terminy pasują, a odrostów przybywa.
A używała któraś z Was sztyftu na odrosty z bielendy, nazywa się Instant cover? To może być fajna opcja żeby szybko uporać się z odrostami? Z tego co zdążyłam przeczytać to sztyft nie przetłuszcza włosów i jest zmywalny
sztyft to nie ja dziękuję, jak to się niby nakłada? smaruje się?
Aniulka99 Jeśli mogę spytać jaki masz kolor włosów a jak odrost? Czy duża różnica?
ciemny blond , a farbuje na ciemny brąz
Aniulka99
To podobnie jak ja, na pewno wypróbuje na swoich włosach
A używała któraś z Was sztyftu na odrosty z bielendy, nazywa się Instant cover? To może być fajna opcja żeby szybko uporać się z odrostami? Z tego co zdążyłam przeczytać to sztyft nie przetłuszcza włosów i jest zmywalny
Jak dla mnie to za dużo roboty przy takim sztyfcie, wolę sobie psiknąć na odrost, dużo wygodniejsza opcja.
Najlepiej takie rzeczy załatwiac u dobrego fryzjera
Nie każdego stać żeby latać z odrostem do fryzjera
Ja farbuję w domu i doceniam takie ułatwienia jak spray na odrost
Jak dla mnie to za dużo roboty przy takim sztyfcie, wolę sobie psiknąć na odrost, dużo wygodniejsza opcja.
oczywiscie, spray dużo łatwiejszy, i szybszy
Nie każdego stać żeby latać z odrostem do fryzjera
Ja farbuję w domu i doceniam takie ułatwienia jak spray na odrost
mi brak czasu... no i nawet u fryzjera , farba to farba
Godzia napisał/a:Jak dla mnie to za dużo roboty przy takim sztyfcie, wolę sobie psiknąć na odrost, dużo wygodniejsza opcja.
oczywiscie, spray dużo łatwiejszy, i szybszy
Godzia napisał/a:Nie każdego stać żeby latać z odrostem do fryzjera
Ja farbuję w domu i doceniam takie ułatwienia jak spray na odrost
mi brak czasu... no i nawet u fryzjera , farba to farba
No dobrze, że dyskusja toczy się już parę lat po rozpoczęciu tego wątku, bo całe szczęście jest już ten spray od Loreala. Mnie on bardzo pomaga. Wiadomo, że to tylko do kolejnego mycia włosy, ale w sumie o to chodzi. Przynajmniej wiem, że mi tych włosów nie zniszczy.
oczywiscie, spray dużo łatwiejszy, i szybszy
zwłaszcza gdy się człowiek śpieszy rano do pracy
mi brak czasu... no i nawet u fryzjera , farba to farba
dokładnie, ale chodzi też o to, że jak odżywia się włosy i szybko rosną to tez szybko pojawia sie odrost, to bardzo denerwujące