potrzebna pomoc dla mojej rodziny - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » OGŁOSZENIA » potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 57 ]

Temat: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Witam. Jestem matka dwojki dziexi. 3 letnia corka choruje na astme, przewlekle zapalenie oskrzeli oraz na azs, 13 miesieczny syn ma takze azs i to bardzo nasilone. Nie stac nas vzasami na podstawowe rzeczy dla maluchow. Czy znalazla by sie jakas osoba ktora moglaby nam pomoc? Nie chodzi o pieniadze a o zakup np pieluch dla syna czy kremow. Potrzebujemy rowniez nowego nebulizatora dla cprki poniewaz stary juz ledwo chodzi. Maz zarabia 1400 zl miesiecznie. Mamy tez do oplacenia mieszkanie i nid zawsze wystarcza na wszystko. Corka czesto ląduje w szpitalu. Prosze o kontakt.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Witaj. Masz dwoje dzieci czyli jest Was czwórka. Mąż zarabia 1400 zł więc należą się Wam pieniążki z opieki społecznej. Należy się Wam 1000 zł na dzieci z programu 500+ do tego zasiłek okresowy z opieki społecznej i oczywiście obiady, zasiłek celowy( właśnie na zakup takich rzeczy jak pieluchy, kremy, ubrania) Czy korzystacie z pomocy opieki?

3

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
sugar napisał/a:

Witaj. Masz dwoje dzieci czyli jest Was czwórka. Mąż zarabia 1400 zł więc należą się Wam pieniążki z opieki społecznej. Należy się Wam 1000 zł na dzieci z programu 500+ do tego zasiłek okresowy z opieki społecznej i oczywiście obiady, zasiłek celowy( właśnie na zakup takich rzeczy jak pieluchy, kremy, ubrania) Czy korzystacie z pomocy opieki?

Dostaje zasilek rodzinny, 500 plus takze. Zasilek celowy podobno mi sie nie nalezy. Musielismy wyprowadzic sie od tesciowej i wynajmyjemy mieszkanie. Placimy 950 zl! Na miesiac plus prad i gaz( niktnam taniej nie chcial wynajac z dwoja dzieci, jakby dzieci mialy im meble pogryzc) maz placi alimenty na corke z poprzedniego zwiazku- 420 zl. Prosze nie myslec sobie ze chce wyludzic cos od kogos. Jak ja mialam tez xhcetnie pomoglam. Podobno dobro powraca

4

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Ja absolutnie nie twierdzę, że Pani chce cokolwiek od kogokolwiek wyłudzić. Byłam tylko ciekawa, czy korzystacie z tych wszystkich zasiłków ponieważ nie wszyscy wiedzą co im się należy. Do tego oczywiście powinna Pani dostawać zasiłek pielęgnacyjny na dzieci.

5

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Slyszalam o tym zasilku bo moj brat dostaje na syna ale dopiero dostal po 2 latach starania i udokumetowania leczenia. Ja tez zbieram wypisy ze szpitala i wszelkie leczenie z tym ze lekarz prowadzacy powiedzial ze jak minie rok to mi wpisze choroba przewlekla a syn od pol roku choruje. Corka na astme juz 14 miesiecy ale niby sie nie nalezy

6

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
aagisia napisał/a:

Slyszalam o tym zasilku bo moj brat dostaje na syna ale dopiero dostal po 2 latach starania i udokumetowania leczenia. Ja tez zbieram wypisy ze szpitala i wszelkie leczenie z tym ze lekarz prowadzacy powiedzial ze jak minie rok to mi wpisze choroba przewlekla a syn od pol roku choruje. Corka na astme juz 14 miesiecy ale niby sie nie nalezy

Proszę złożyć papiery na zasiłek pielęgnacyjny. Jeśli nie dostanie Pani tego zasiłku teraz to dostanie go Pani następnym razem. Zasiłek ten jest przyznawany w przypadku astmy oskrzelowej i tak samo w przypadku azn ale tak jak Pani pisze trzeba to udokumentować.  Jesli chodzi o zasiłek celowy to nie bardzo rozumiem dlaczego miałby się nie należeć Pani rodzinie skoro pobieracie zasiłek okresowy. Dodatkowo jesli wynajmujecie mieszkanie i właściciel mieszkania Was tam zamelduje tymczasowo to możecie  pobierać zasiłek mieszkaniowy. Może warto się temu wszystkiemu lepiej przyjrzeć. Nie znam Państwa rodziny ale jeśli jest tak jak Pani pisze to pomoc się należy. Dodam tylko, że gdybym mogła pomóc w inny sposób niż,, dobrą radą,, to bym pomogła. Pozdrawiam

7

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Dziekuje za rade. Zasilku nie chca nam dac bo mieszkamy w innym miejscu niz zameldowanie. A nie jest tak ze dzieci musza miec orzeczenie o niepelnosprawnosci?

8

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
aagisia napisał/a:

Dziekuje za rade. Zasilku nie chca nam dac bo mieszkamy w innym miejscu niz zameldowanie. A nie jest tak ze dzieci musza miec orzeczenie o niepelnosprawnosci?

Tak potrzebne jest orzeczenie o niepełnosprawności. Jesli dziecko choruje i jest leczone należy udać się do lekarza i wypełnić odpowiednie dokumenty.

9

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Autorko ja wiem że może być Ci cięzko,ale nie oszukujmy się po to dostajesz 500 + na dzieci żeby starczyło Ci na pieluchy,bo te pieniądze sa poniekąd na potrzeby dzieci.
Po za tym piszesz że mały ma 13 miesięcy,zatem przed chwilą skończył roczek,czy przez ten czas pobierałaś 1 tysiąc co miesiąc kośniakowego?

Co do orzeczenia o niepełnosprawności,nie wiem jak to jest dokładnie ale wiem że kolezanka dostała na córkę bez czekania przez 2 lata.

Jesli chodzi o zasiłki celowe,okresowe niestety od kiedy weszło 500 + to  MOPSy nie chcą ich dawac za bardzo.

10

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
Cayenne81 napisał/a:

Autorko ja wiem że może być Ci cięzko,ale nie oszukujmy się po to dostajesz 500 + na dzieci żeby starczyło Ci na pieluchy,bo te pieniądze sa poniekąd na potrzeby dzieci.
Po za tym piszesz że mały ma 13 miesięcy,zatem przed chwilą skończył roczek,czy przez ten czas pobierałaś 1 tysiąc co miesiąc kośniakowego?

Co do orzeczenia o niepełnosprawności,nie wiem jak to jest dokładnie ale wiem że kolezanka dostała na córkę bez czekania przez 2 lata.

Jesli chodzi o zasiłki celowe,okresowe niestety od kiedy weszło 500 + to  MOPSy nie chcą ich dawac za bardzo.

No ale nie wystarcza.  Placimy mieszkanie, alimenty. Na zycie duzo nie zostaje.

11

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
Cayenne81 napisał/a:

Jesli chodzi o zasiłki celowe,okresowe niestety od kiedy weszło 500 + to  MOPSy nie chcą ich dawac za bardzo.

500+ nie wlicza się do dochodu i nie ma żadnego wpływu na zasiłki z opieki społecznej.

12

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Autorko, dodam tylko że, należy się Wam dodatek mieszkaniowy, już czynsz będzie niższy. Dzieciom należy się postarać o orzeczenie o niepełnosprawności. Wiek dziecka nie ma znaczenia, tylko stwierdzona choroba.
Wtedy do zasiłku pielęgnacyjnego będzie się należeć, wyższy zasiłek rodzinny.
Wykorzystajcie możliwości które, macie, wówczas Wam starczy na życie.

13

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
sugar napisał/a:
Cayenne81 napisał/a:

Jesli chodzi o zasiłki celowe,okresowe niestety od kiedy weszło 500 + to  MOPSy nie chcą ich dawac za bardzo.

500+ nie wlicza się do dochodu i nie ma żadnego wpływu na zasiłki z opieki społecznej.


Tak ja o tym wiem,nie mniej jednak Mopsy mimo "naginania prawa" nie przyznają zasiłków okresowych czy celowych tym osobom które pobierają 500+.

14

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
Cayenne81 napisał/a:
sugar napisał/a:
Cayenne81 napisał/a:

Jesli chodzi o zasiłki celowe,okresowe niestety od kiedy weszło 500 + to  MOPSy nie chcą ich dawac za bardzo.

500+ nie wlicza się do dochodu i nie ma żadnego wpływu na zasiłki z opieki społecznej.


Tak ja o tym wiem,nie mniej jednak Mopsy mimo "naginania prawa" nie przyznają zasiłków okresowych czy celowych tym osobom które pobierają 500+.

Nie spotkałam się dotąd z czymś takim. Szczerze jestem zdziwiona.

15 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2016-09-22 17:51:06)

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Jakby podliczyć, to Wasza sytuacja nie jest tragiczna. Naprawdę.
Są ludzie, którzy żyją za o wiele mniej.

Mam do wydania 2 wózki spacerowe, jeśli byłabyś zainteresowana, ale musiałabyś po nie przyjechać.

Aha, jeśli chodzi o astmę, to bardzo niechętnie przyznają orzeczenia. Z reguły trzeba się odwoływać - a to trwa i nie zawsze sprawa jest wygrana.

16

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

W jakim miescie mieszkasz?

17

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
Gosia1962 napisał/a:

W jakim miescie mieszkasz?

Kalisz

18

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

lekarz prowadzący stwierdził ze córka wyrośnie z astmy i nawet mam sobie nie zawracać głowy bo dziecko orzeczenia o niepełnosprawnosci nie dostanie. Za mało choruje. Za mało leczenia szpitałnego(w tym roku 4 razy!!!!-raz pogotowie ją zabierało bo nie mogła oddychac )niewiem co bym musiała zrobić i ile jeszcze córka musi nacierpieć zeby nam pomogli. Synka czeka zabieg odklejania napletka( szykuje nam sie Poznan). już sił brak....

19 Ostatnio edytowany przez rojka (2016-09-29 15:34:10)

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Gopsy, Mopsy obowiązują pewne ustawy. Zawsze możesz złożyć podanie o zasiłek celowy.
Nie patrz na to,że masz 500+.
Składaj na zakup leków , podajesz wszystkie wydatki łącznie z alimentami męża, opłaty za wynajmem, prąd, gaz i ile wydajesz na leki dla dzieci.
I moim zdaniem powinnaś się przenieść do MOPSu w swoim mieście.
Sprawdź też dokładnie właśnie w Mopsie co potrzebujesz do zasiłku pielęgnacyjnego.

20

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Przepraszam za moje pytanie bo  zdaje sobie sprawe ze moge byc zle zrozumialy. Moze nie znam realiow Polski , chyba ze Pani mieszka na wschodzie. Pani maz powinien zrobic cos ze soba chyba ze choruje,,to wtedy przepraszam za swoja uwage. Zawsze mozna zarobic wiecej niz 1400 zl i chyba Pani mezowi tak jest wygodnie. Jesli facet jest odpowiedzialny to bierze sprawy w swoje rece i idzie do pracy , zawsze sie cos znajdzie aby miec 2 tys chociazby. Nie rozumiem Pani postu.

21

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
rojka napisał/a:

Gopsy, Mopsy obowiązują pewne ustawy. Zawsze możesz złożyć podanie o zasiłek celowy.
Nie patrz na to,że masz 500+.
Składaj na zakup leków , podajesz wszystkie wydatki łącznie z alimentami męża, opłaty za wynajmem, prąd, gaz i ile wydajesz na leki dla dzieci.
I moim zdaniem powinnaś się przenieść do MOPSu w swoim mieście.
Sprawdź też dokładnie właśnie w Mopsie co potrzebujesz do zasiłku pielęgnacyjnego.

Do zasiłku pielęgnacyjnego trzeba mieć orzeczenie o niepełnosprawności. Wiem, bo przedwczoraj załatwiałam. Plus skrócony odpis aktu urodzenia dziecka i kopia dowodu osoby starającej się o zasiłek.

22 Ostatnio edytowany przez grenade (2016-10-01 08:46:44)

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
aagisia napisał/a:

lekarz prowadzący stwierdził ze córka wyrośnie z astmy i nawet mam sobie nie zawracać głowy bo dziecko orzeczenia o niepełnosprawnosci nie dostanie. Za mało choruje. Za mało leczenia szpitałnego(w tym roku 4 razy!!!!-raz pogotowie ją zabierało bo nie mogła oddychac )niewiem co bym musiała zrobić i ile jeszcze córka musi nacierpieć zeby nam pomogli. Synka czeka zabieg odklejania napletka( szykuje nam sie Poznan). już sił brak....

Syn mojej koleżanki nie był ani razu z powodu astmy w szpitalu i ma przyznany zasiłek pielęgnacyjny. Lekarz prowadzący może sobie mówić co chce, powinna Pani chociaż spróbować.

23

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
tomekamazon napisał/a:

Przepraszam za moje pytanie bo  zdaje sobie sprawe ze moge byc zle zrozumialy. Moze nie znam realiow Polski , chyba ze Pani mieszka na wschodzie. Pani maz powinien zrobic cos ze soba chyba ze choruje,,to wtedy przepraszam za swoja uwage. Zawsze mozna zarobic wiecej niz 1400 zl i chyba Pani mezowi tak jest wygodnie. Jesli facet jest odpowiedzialny to bierze sprawy w swoje rece i idzie do pracy , zawsze sie cos znajdzie aby miec 2 tys chociazby. Nie rozumiem Pani postu.

mąż ma bardzo silną wade wzroku  i nie chcą go brać do pracy. Zrobił już wszystko co mógł. jezeli pan nie rozumie to prosze wiecej nie komentowac bo ktoś komu niczego nie brakuje nigdy nie zrrozumie

24

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
aagisia napisał/a:
tomekamazon napisał/a:

Przepraszam za moje pytanie bo  zdaje sobie sprawe ze moge byc zle zrozumialy. Moze nie znam realiow Polski , chyba ze Pani mieszka na wschodzie. Pani maz powinien zrobic cos ze soba chyba ze choruje,,to wtedy przepraszam za swoja uwage. Zawsze mozna zarobic wiecej niz 1400 zl i chyba Pani mezowi tak jest wygodnie. Jesli facet jest odpowiedzialny to bierze sprawy w swoje rece i idzie do pracy , zawsze sie cos znajdzie aby miec 2 tys chociazby. Nie rozumiem Pani postu.

mąż ma bardzo silną wade wzroku  i nie chcą go brać do pracy. Zrobił już wszystko co mógł. jezeli pan nie rozumie to prosze wiecej nie komentowac bo ktoś komu niczego nie brakuje nigdy nie zrrozumie

Jak dla mnie, to trochę dziwny argument. Wystarczy załatwić sobie okulary (są refundowane) i można pracować.
Choćby na czarno. Jako firma,  ciągle potrzebujemy kogoś do ładowania węgla,  gliny. Nie ma chętnych,  tylko menele spod sklepu, przychodzą,  żeby mieć na wódkę. A w sąsiedztwie mamy "biedną" rodzinę wielodzietną.

25

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

A gdzie mąż pracuje z taką dużą wadą wzroku?

26

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
Cyngli napisał/a:
aagisia napisał/a:
tomekamazon napisał/a:

Przepraszam za moje pytanie bo  zdaje sobie sprawe ze moge byc zle zrozumialy. Moze nie znam realiow Polski , chyba ze Pani mieszka na wschodzie. Pani maz powinien zrobic cos ze soba chyba ze choruje,,to wtedy przepraszam za swoja uwage. Zawsze mozna zarobic wiecej niz 1400 zl i chyba Pani mezowi tak jest wygodnie. Jesli facet jest odpowiedzialny to bierze sprawy w swoje rece i idzie do pracy , zawsze sie cos znajdzie aby miec 2 tys chociazby. Nie rozumiem Pani postu.

mąż ma bardzo silną wade wzroku  i nie chcą go brać do pracy. Zrobił już wszystko co mógł. jezeli pan nie rozumie to prosze wiecej nie komentowac bo ktoś komu niczego nie brakuje nigdy nie zrrozumie

Jak dla mnie, to trochę dziwny argument. Wystarczy załatwić sobie okulary (są refundowane) i można pracować.
Choćby na czarno. Jako firma,  ciągle potrzebujemy kogoś do ładowania węgla,  gliny. Nie ma chętnych,  tylko menele spod sklepu, przychodzą,  żeby mieć na wódkę. A w sąsiedztwie mamy "biedną" rodzinę wielodzietną.

No tak, a Pani całe życie chciała by pracować na czarno? wątpie. Pracował na czarno, było więcej  kasy ale co z tego jak to mu się nie liczy do niczego. Poza tym urząd pracy go ciągle scigał, wysyłał do róznych pracodawców.

27

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Aagisiu, już co najmniej dwa razy padła podpowiedź, że należy Wam się dodatek mieszkaniowy - czy cokolwiek w tym kierunku zrobiliście? Od kilku lat wynajmuję mieszkanie i moja lokatorka jest sama z trójką dzieci, część czynszu (wcale niemałą) pokrywa jej Urząd Miasta, wystarczy tylko raz na pół roku się tam udać i wypełnić stosowne dokumenty.

P.S. Wątek przenoszę do właściwego działu.

28

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
aagisia napisał/a:
Cyngli napisał/a:
aagisia napisał/a:

mąż ma bardzo silną wade wzroku  i nie chcą go brać do pracy. Zrobił już wszystko co mógł. jezeli pan nie rozumie to prosze wiecej nie komentowac bo ktoś komu niczego nie brakuje nigdy nie zrrozumie

Jak dla mnie, to trochę dziwny argument. Wystarczy załatwić sobie okulary (są refundowane) i można pracować.
Choćby na czarno. Jako firma,  ciągle potrzebujemy kogoś do ładowania węgla,  gliny. Nie ma chętnych,  tylko menele spod sklepu, przychodzą,  żeby mieć na wódkę. A w sąsiedztwie mamy "biedną" rodzinę wielodzietną.

No tak, a Pani całe życie chciała by pracować na czarno? wątpie. Pracował na czarno, było więcej  kasy ale co z tego jak to mu się nie liczy do niczego. Poza tym urząd pracy go ciągle scigał, wysyłał do róznych pracodawców.

Zrobiłabym wszystko, by utrzymać rodzinę. Nawet, gdybym musiała całe życie pracować na czarno. I myślę, że każdy by tak postąpił. Lepiej pracować na czarno, niż głodować.

29

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Na samą astmę to raczej orzeczenia nie dają, leki na astmę są mocno refundowane. Mam astmę sklasyfikowaną jako ciężką i moje leki kosztują około 30 zł miesięcznie...

30

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
Małpa69 napisał/a:

Na samą astmę to raczej orzeczenia nie dają, leki na astmę są mocno refundowane. Mam astmę sklasyfikowaną jako ciężką i moje leki kosztują około 30 zł miesięcznie...

Oczywiście, że nie dają. Ledwo na Zespół Aspergera dali...

31

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Dziewczyny może nie wszystkim i nie wszędzie ale dają orzeczenie tylko na astmę. Wiem, bo koleżanki syn dostał takie orzeczenie. W szpitalu nigdy z powodu astmy nie leżał. Leczony tylko w domu. Kilka lat temu stwierdzono astmę. Nic mu więcej nie dolega. Także można , naprawdę. Jeden nie dostanie, drugi dostanie. Warto spróbować zwłaszcza w sytuacji, gdzie każda złotówka się liczy.

32

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Mogą dać, ale to musiałaby być bardzo poważna astma z częstymi atakami zagrażającymi życiu, uniemożliwiająca normalne funkcjonowanie etc, rzadko kiedy ktoś ma na tyle ciężką postać astmy.

33 Ostatnio edytowany przez grenade (2016-10-11 10:40:38)

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
Małpa69 napisał/a:

Mogą dać, ale to musiałaby być bardzo poważna astma z częstymi atakami zagrażającymi życiu, uniemożliwiająca normalne funkcjonowanie etc, rzadko kiedy ktoś ma na tyle ciężką postać astmy.

Być może. Syn koleżanki ma często ataki, bierze leki cały czas. Ma regularnie robione badania. Koleżanka ma to ,, mocno'' udokumentowane. Jednak chłopak gra w piłkę, normalnie funkcjonuje więc o zagrożeniu życia nie ma mowy ( w jego przypadku)..

34

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
grenade napisał/a:
Małpa69 napisał/a:

Mogą dać, ale to musiałaby być bardzo poważna astma z częstymi atakami zagrażającymi życiu, uniemożliwiająca normalne funkcjonowanie etc, rzadko kiedy ktoś ma na tyle ciężką postać astmy.

Być może. Syn koleżanki ma często ataki, bierze leki cały czas. Ma regularnie robione badania. Koleżanka ma to ,, mocno'' udokumentowane. Jednak chłopak gra w piłkę, normalnie funkcjonuje więc o zagrożeniu życia nie ma mowy ( w jego przypadku)..

Może koleżanka ma znajomości, albo chodziła prywatnie do lekarzy specjalistów i zapłaciła za opinie - bo pierwsze słyszę, żeby zdrowe dziecko, które ma tylko astmę dostało orzeczenie o NIEPEŁNOSPRAWNOŚCI.

35

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

jesli dzieci choruja złozy Pani wniosek o orzeczenie niepelnosprawnosci .
Jak Pani nie złozy nie dowie sie , jaka jest decyzja .

36

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
elzbieta47 napisał/a:

jesli dzieci choruja złozy Pani wniosek o orzeczenie niepilnosprawnosci .
Jak Pani nie złozy nie dowie sie , jaka jest decyzja .

To akurat prawda, można spróbować.

37

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

spróbowac zawsze mozna , a jak decyzja bedzie odmowna wtedy mozna mowic , ze sie nie ma orzeczenia .
w niektorych wiekszych miejscowosciach sa banki zywnosci i tam sa kierowani podopieczni .
moja znajoma mieszka z dziecmi w miescie i dzieci dostaja dozywianie w szkole ale rodzice dostaja po 100 zł na miesiac tez na zakupy jako dozywianie .
probowała Pani sie zorientowac w opiece .

38

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

złożyłam wniosek o orzeczenie i czekamy :-) mam nadzieję że uda sie bo córka w ciągu miesiąca była juz 2 razy zabierana przez pogotowie do szpitala.

39

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
Olinka napisał/a:

Aagisiu, już co najmniej dwa razy padła podpowiedź, że należy Wam się dodatek mieszkaniowy - czy cokolwiek w tym kierunku zrobiliście? Od kilku lat wynajmuję mieszkanie i moja lokatorka jest sama z trójką dzieci, część czynszu (wcale niemałą) pokrywa jej Urząd Miasta, wystarczy tylko raz na pół roku się tam udać i wypełnić stosowne dokumenty.

P.S. Wątek przenoszę do właściwego działu.

Pani u której wynajmujemy mieszkanie jest cwana i chciwa i dodatek załatwiła sobie a my i tak musimy ponosic koszty całego czynszu. Wydało sie jak zgłosiłam sie do niej zeby mi podpisala wniosek o dodatek. Mam zamiar złozyc wniosek o mieszkanie socjalne

40

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

tylko włascicielka sama nie moze zlozyc za ciebie dodatku na mieszkanie . sa weryfikowane twoje dane
i ty składasz dokumenty i zaswiadczenia swoje . skad ma twoje zaswiadczenia chociazby .
aby w wynajetym lokalu prywatnie mozesz sie starac o dodatek jak najbardziej , ale musisz miec notarialnie podpisana umowe wynajmu .

41

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
elzbieta47 napisał/a:

aby w wynajetym lokalu prywatnie mozesz sie starac o dodatek jak najbardziej , ale musisz miec notarialnie podpisana umowe wynajmu .

Nie musi być notarialnie. Moja lokatorka ma z nami spisaną zwykłą umowę, ale rzeczywiście to ona zanosi wszystkie dokumenty, my musimy tylko w Urzędzie Miasta co jakiś czas przedłużyć jej meldunek (ma czasowy), co potwierdza, że nadal u nas przebywa. Wynika to z faktu, że umowę przecież można rozwiązać przed czasem, na jaki została zawarta.
Pani z kolei musi co pół roku przedstawiać nowe dokumenty finansowe oraz zaświadczenie ze spółdzielni o niezaleganiu z czynszem.

42

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

tak masz racje olinko .
ale moja znajoma tez wynajmuje , mieszkanie i starala sie o dodatek i ma .
ale musiala przedstawic akt notarialny  ze wlasciciel jest włascicielem
i jeszcze on tez musial cos tam wypisac . tak meldunek tymczasowy jest wymagany , no i fakt co pól roku składa sie dokumenty a to juz lokator i tak samo podpisywała czy ten dodatek ma wpływac do kieszeni wlasciciela czy do jej rak

43

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Tak, ale poprzednio napisałaś "musisz mieć notarialnie podpisaną umowę wynajmu", a to spora różnica. My oczywiście także musieliśmy pokazać akt własności.
I jeszcze jedna kwestia - teraz przypomniało mi się, że każda gmina warunki przyznania dofinansowania do czynszu ustala we własnym zakresie, dlatego mogą wynikać pewnego rodzaju różnice, zarówno w wysokości dopłat, jak i dotyczące kryterium dochodowego.

44

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

to raczej sie nie zmienia kryteria i dokumenty . ale wysokosc otrzymanego dodatku to tak .
moja znajoma pytala sie bo miała pewne niejasnosci a ze wyprowadzała sie do innej gmuny . to pani w tej obecnej gminie mowila , ze kryterium dochodowe i dokumenty sa takie same w calej polsce , tylko dodatek moze byc inna kwota przyznana

45

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Całkiem możliwe, nie wnikałam tak daleko.

46

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

wiesz ja tez myslałam , ze kazda gmina ma swoje ,
i kolezanka tez tak myslala , ale wiecej informacji uzyskała własnie jak sie przeprowadziła
sama bylam zdziwiona jak mi opowiadala .
ale warto sie starac i przedmowczyni powinna złozyc wniosek o dodatek

47

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Niestety my nie mamy meldunku. Nie chce nas zameldowac nawet tymczasowo, niewiem dlaczego.... Dbam o jej mieszkanie, nie palimy, nie pijemy. Zadnych imprez, cisza spokój. Niewiem jak to jest z mieszkaniem socjalnym. Kto się może o takie starac

48

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Najlepiej jak by Pani pojechała do urzędy i się dowiedziała, musi być jakaś pomoc......trzymamy kciuki...

49

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Wiesz o mieszkanie z Urzedu trzeba złozyc wniosek a wtedy po zbadaniu sytuacji wciagna Was na liste oczekujacych .

50

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
aagisia napisał/a:

Niestety my nie mamy meldunku. Nie chce nas zameldowac nawet tymczasowo, niewiem dlaczego.... Dbam o jej mieszkanie, nie palimy, nie pijemy. Zadnych imprez, cisza spokój.

Niestety niektórzy obawiają się, że jeśli coś się wydarzy, to będzie problem z wyprowadzeniem się lokatora, zwłaszcza jeśli nadchodzi zima, a w domu mieszka dziecko.
Mimo wszystko warto przynajmniej spróbować porozmawiać i naświetlić sytuację.

51

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Tak warto porozmawiac .
mojaznajoma tez własniewynajmuje ten własciciel nie melduje .
ale porozmawiala z nim i przedstawila jemu sprawe i zgodził sie
wiec dostali dodatek .

a to prawda , ze własciciele boja sie meldowac bo potem maja problem z lokatorami
chociaz nie kady lokator jest uciazliwy ale wszyscy sa pakowani do jednego wora , i niechca miec problemow

52

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

dowiedziałam się że lista oczekujących na mieszkanie jest bardzo długa- mimo to złożyłam potrzebne dokumenty i poczekamy na decyzję. Jeżeli będzie pozytywna to będziemy około 1100 rodziną, która czeka za mieszkaniem( mam nadzieje że się przesłyszałam ijestem 110). Dowiedziałam się że remontują lokale pod mieszkania socjalne. Jednak najbardziej boję się jakich sąsiadów będziemy mieli... Mam nadzieję że moje obawy są bezpodstawne.

A teraz jeszcze raz proszę o wsparcie,może jakaś mama ma niepotrzebne ciuszki po swoich dzieciach?Dziewczynka 110 i chłopczyk 82.

53

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Dzisiejszy dzien to totalna porażka, córka 40,3 stopnie gorączki- szpital i kroplówki(zapalenie pęcherza moczowego). Ze względu na to że przeprowadziliśmy się do innej miejscowosci musiałam zgłosic się do Urzędu Gminy w sprawie wypłaty 500+. no i okazuje się że w tym miesiącu nie mam na co liczyć na pieniądze  bo jeszcze nie wszystkie dokumenty sa przesłane. Co ich obchodzi że nie mam za co żyć, dziecko w szpitalu, mieszkanie nie zapłacone(czynsz mam na dwie raty więc na szczęscie jedna zapłacona)

54

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

głowa do gory badz dobrej mysli ...
Wiesz nieraz mimo dlugiej kolejki za mieszkaniem sa listy takie naj naj bardziej potrzebujacych i sa tam rodziny wciagane ktore w pierwszej kolejnosci otrzymaja .
Wiesz teraz tez mieszkania beda budowane te z programu Pani Premietr ,wiec jakies szanse sa .
Jesli nie dostalas wyplaconych pieniedzy zewzgledu na zmiane miejsca zamieszkania to zwroc sie do opieki o pomoc docelowa .

55

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
elzbieta47 napisał/a:

głowa do gory badz dobrej mysli ...
Wiesz nieraz mimo dlugiej kolejki za mieszkaniem sa listy takie naj naj bardziej potrzebujacych i sa tam rodziny wciagane ktore w pierwszej kolejnosci otrzymaja .
Wiesz teraz tez mieszkania beda budowane te z programu Pani Premietr ,wiec jakies szanse sa .
Jesli nie dostalas wyplaconych pieniedzy zewzgledu na zmiane miejsca zamieszkania to zwroc sie do opieki o pomoc docelowa .

Już to zrobiłam. Mam przyjśc z decyzją 500+ i z decyzją na zasiłek rodzinny a jeszcze nie dostałam!

56

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny

zdarzyło mi się dostać wiadomość o tym że próbuję naciągnąć tu ludzi. Jeżeli nie wierzycie to serdecznie zapraszam. Można nas odwiedzić. Poznacie Oliwię i Filipka. Mogę podać adres oraz numer telefonu

57

Odp: potrzebna pomoc dla mojej rodziny
aagisia napisał/a:

Już to zrobiłam. Mam przyjśc z decyzją 500+ i z decyzją na zasiłek rodzinny a jeszcze nie dostałam!

Zgłosiłaś się w listopadzie o pomoc do mopsu, gopsu, czy opsu, zatem dochód jest brany pod uwagę z października. W pażdzierniku były jeszcze poprzednie decyzje o zasiłkach rodzinnych aktualne. Zasiłki rodzinne sa przyznawane do 30.10.2016, od 1.11.2016 wchodza nowe wysokości zasiłków rodzinnych.

Posty [ 57 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » OGŁOSZENIA » potrzebna pomoc dla mojej rodziny

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024