Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ??? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 38 ]

Temat: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

Smutne to ale prawdziwe. Znam wiele osób które wiążą się dla kasy, dla mieszkania, i z wielu innych prozaicznych powodów. Nie ma miedzy nimi miłości tylko kontrakt małżeński.
Czy tak można???
Moja mama dała mi za przykład mojego kuzyna który zwiazał się z kobietą-wdowa z dzieckiem, dlatego ze ma ona fajny dom w miescie (kuzyn pochodzi ze wsi). Dla mnie to straszne. Naprawde ludzi satysfakcjonuja takie zwiazki???

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

Różni są ludzie i różne mają poglądy na życie, inne motywy działania i priorytety w życiu.

Ja bym tak nie mogła. Wychodzę za mąż z miłości.

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

ja równiez jestem w związku z miłości - nie chciała,nie umiałabym inaczej.

TAk,znam przykłady ludzi,którzy są ze soba dla kasy.
Myślę,że w dzisiejszych czasach ślub traci na wartości,dla ludzi to tylko papierek lub
jakaś karta przetargowa niestety.

4

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

Paw, ale mało dawniej było małżeństw dla pieniędzy albo statusu? Chyba to zdarzało się częściej i było czymś normalnym. To teraz mamy czasy, gdy idealnie jest brać ślub z miłości.

5

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

Dokładnie. Albo wiaża sie bo ich nagli czas, bo mają juz np 30 stke i koniecznie musza z kims być, bo boja sie staropanienstwa, starokawalerstwa.
Nie wiem jak mozna byc z kims kogo sie nie kocha czy chociazby nie lubi?

6

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

Ja udusiłabym się w związku całkiem pozbawionym miłości.

7

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

A ja kiedyś chcialam tak żyć, z kimś dla pieniędzy, jak zorientowalam się że jestem w stanie poderwać kogoś kto ma masę kasy, to bylabym do tego zdolna. Teraz się to zmienilo, jestem szczęśliwie zakochana, i to nie pieniądze, status spoleczny, mieszkanie jest dla mnie najważniejsze. Tylko to że jestem szczęśliwa, i że kochamy się bardzo mocno. smile

8

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

Można, ale to miłość jest najważniejsza. Jeśli jest miłość, to każde inne sprzeciwienie losu to pryszcz. smile

9

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

Ja jestem idealistką i nie potrafiłabym tak żyć, dla mnie liczy się ,,być", nie ,,mieć". Owszem, fajnie jest mieć pieniądze, bo one ułatwiają nam życie, pozwalają być bliżej marzeń, ale życie w luksusie i u boku człowieka, który byłby mi obojętny to jakieś jedno wielkie nieporozumienie. Obserwuję jednak wiele par, które poza majątkiem nic nie łączy. Ona lubi błyszczeć, a on ma poczucie, że jest jego dopełnieniem, traktuje jak kolejną posiadaną rzecz. Ona ma dostęp do konta i kartę kredytową, a poza tym nie interesuje jej co on robi i gdzie jest. Rzecz w tym, że fortuna kołem się toczy, więc nie trudno zgadnąć co będzie kiedy to koło się odwróci.

10

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

Zgadzam się z postem Oliny. Ja także nie potrafiłabym cieszyć się fortuną jakiegoś obojętnego mi faceta, kiedy wokół nie byłoby miłości, ciepła i wsparcia. Nie rozumiem jak można pasożytować na czyimś dorobku, czerpiąc korzyści li i wyłącznie z egoistycznego zaspokojenia własnych, chciwych marzeń. Zakupy w pogoni za eleganckimi perfumami, sukienkami, kosmetykami byłyby dla mnie absolutnie smutnym przedsięwzięciem, a to z racji tego, że ja najprościej w świecie nie miałabym dla kogo zrobić się na bóstwo...

11 Ostatnio edytowany przez Rafix (2010-05-12 07:42:50)

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

Piękne jest to co piszecie, ale życie takie piękne niestety nie jest. Wokół mnie coraz więcej takich par z rozsądku, często jak to mówię biznesowych. To trochę kwestia także wychowania i wartości wyniesionych z domu. Mam kolegę, który pochodzi z dość bogatej rodziny. Jego rodzice zawsze podkreślali, że ich syn musi mieć kobietę o podobnym statusie majątkowym. By po prostu nie mieć wątpliwości, że jest z nim dla pieniędzy. Kiedyś miał bardzo fajną dziewczynę - sympatyczna, ładna, szczera, ale z przeciętnej rodziny. Teraz jest 2 lata po ślubie z jej przeciwieństwem, bo związał się z kimś innym ostatecznie. Taki typowy związek biznesowy. Razem mają więcej kasy, ale co z tego skoro większość czasu spędzają osobno. On ze swoimi znajomymi, ona ze swoimi. Myślę, że kwestia czasu w tym związku to zdrada. Czy tu w ogóle była miłość? Śmiem wątpić.

Chyba takie mamy czasy, że po prostu trzeba dobrze oceniać ludzi, by związać się z kimś tylko z powodu wielkiego uczucia. Choć tak naprawdę przecież do końca nigdy nie wiemy, co myśli druga osoba. Osobiście jestem jednak optymistą i uważam, że prawdziwe uczucie między dwojgiem ludzi zawsze widać. Prędzej czy później ale widać smile

12 Ostatnio edytowany przez nimfa (2010-05-12 08:21:06)

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

Własnie życie takie nie jest sad ( ( Ja pewnie też nie do końca wyjde za mąz z miłosci , choć długo walczyłam, szukałam tego prawdziwego uczucia.
Na tyle się zagmatwałam ze nie wiem czy to jest faktycznie ta jedyna osoba czy nie sad, po wielu latach związku pojawiły sie kłótnie, nieporozumienia i wyszło na to ze troche inaczej patrzymy na świat.
Na dodatek jest w mojej głowie inna osoba, ktora wiem ze cos czuje do mnie lecz jest daleko, w innym miescie sad((( Czuje taki wielki bol, ze tej osoby przy mnie nie ma i pewnie nigdy nie bedzie sad Jak się widzielismy ostatnio (pare miesiecy temu) czułam cos takiego, ze On się martwi o mnie, czułam sie przy nim bezpiecznie. Nawet miałam taki odruch ze chciałam go złapać za rękę, ale w ostatniej chwili sie powstrzymałam. Pewnie by sie wyploszyl jakbym to zrobiła.
Teraz czesto płaczę, mam takie wrazenie ze straciłam tę moją prawdziwą Miłosć sad  Głupie to wszystko nie?

Pamiętam też taka sytuacje, ze kiedys siedziałam na pokoju w Poznaniu (wynajmowałam) i spotkałam naprawde interesujacego faceta-obcokrajowca, z którm rozmawialo sie super, i z którym faktycznie czułam jakies iskrzenie. Spotkalismy sie pare razy. Jak sie dowiedzial ze nie mam tu mieszkania i jestem spoza miasta to przestał sie ze mna widywac sad ( (

13

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

Nimfo wątpliwości są chyba w każdym związku. Nieraz po kilku miesiącach, nieraz po 10 latach. Nie wiesz jak byłoby Tobie z tamtym facetem. czy byłaby to wielka miłość. Często idealizujemy kogoś tylko dlatego, że wydaje nam się że obecny partner ma wiele wad. Każdy ma wady i jest szansa 50/50, że tamten facet byłby lepszy czy gorszy od Twojego obecnego partnera. Zapomnij o nim i pomyśl, czy jest szansa byś była szczęsliwa z tą osobą, z którą jesteś aktualnie.
A o tamtym obcokrajowcu żal mówić. Niestety sporo takich materialistów zarówno wśród kobiet jak i mężczyzn.

14

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

Rafix masz oczywiscie rację, ze watpliwosci sa zawsze. Chyba potrzebuje jeszcze czasu na podjecie tej decyzji o malzenstwie, zeby byc pewna ze jest to wlasciwa decyzja. Ale nadejdzie pora ze ja bede musiala podjac.
Co do tamtego faceta - to nie wiadomo jakby z nim faktycznie bylo, lecz zal pozostal wielki.

15

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

Nimfo - chyba mylisz pojęcie prawdziwej miłości z chwilową chemią... Ty kochasz wyidealizowane obrazki z własnej wyobraźni a nie prawdziwych, żywych mężczyzn z zaletami i wadami. Miłość w związku z pewnym stażem z reguły wygląda trochę inaczej. Mniej w niej hormonalnych zrywów, więcej spokojnej radości, bezpieczeństwa, pewności drugiego człowieka. Jeśli tego nie czujesz to faktycznie może to nie jest właściwa osoba? Ale nie pozwól, żeby sposób postrzegania Waszej sytuacji przesłoniły chwile emocjonalnych uniesień z facetami, co do których nie miałaś szans określić ani wypróbować swoich uczuć.

16

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

vinnga to ja juz sie pogubiłam całkowicie.
Co do bezpieczeństwa to zgadzam się, jest ważne. Chodzi tylko o to, zeby w tym poczuciu bezpieczenstwa nie spoczywac na laurach i nie zanudzic sie na smierc. Chodzi o dbanie o to co jest, troche wiecej kretywnosci w zwiazku.
Poza tym nie mam az takiego wielkiego poczucia bezpieczenstwa przy obecnym partnerze ani tez jakichs super perspektyw na przyszlosc.

Drugi kolega, nie sadze zeby byl idealny. Z pewnoscia inny, bo dwoch takich samych osob nie ma.

Właciwie zawsze zalezalo mi na takiej relacji w ktorej jest duzo rozmowy, duzo czulosci, kreatywnosci, w ktorej ludzie sie nie ograniczaja wzajemnie i cos sobie daja (takze intelektualnie). Tzn chcialam byc z facetem ktory sie rozwija w sensie intelektualnym. Ma cos wiecej do powiedzenie niz : co jest na obiad albo jaka jest pogoda itp.
Jakąs namiastkę tego mam z obecnym partnerem ale nie to konca jestem Jego pewna...

Powiesz ze jestem glupia bo szukam idealu sad

17

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

A nie macie czasem wrażenia, że ludzie są w związku często tylko po to "aby kogoś mieć"? "Bo głupio by wyglądało przy koleżankach, jakbym tylko ja bez faceta była", "On nie jest taki najgorszy, póki co nie mam lepszej opcji" - naprawdę często słyszałam takie 'argumenty'. I nie mówię tutaj wcale o nastolatkach, niestety. Mnie przeraża to, że ludzie potrafią być z jakąś osobą w związku latami, byle nie być zmuszonym żyć w pojedynkę. Nie wiem czy boją się samotności czy robią to dla otoczenia, znajomych.

18 Ostatnio edytowany przez nimfa (2010-05-12 10:30:12)

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

Zgodnie z zasadą: Lepszy Tomasz niż Niemasz ;-))))))

Niedawno kumpela która wyszła za maz powiedziała mi w rozmowie ze doszła do wniosku  ze "trzeba brać co jest" i przekonywala mnie ze tak nalezy postępować. Faktycznie była po przejsciach, paru nieudanych zwiazkach i chyba ostatecznie znalazla faceta, który po krotkim czasie znajomosci zaproponował jej slub i doszła do wniosku ze z nim po prostu bedzie, bo z facetami jest ogolnie cieżko.
Wiele osób tak sie rozczarowuje i dochodzi do takiego punktu.
Nie oceniam jej, to jej decyzja i jej zycie. Czy dobra czy zla decyzja to sie okaze w przyszlosci. moze akurat dobra. Zycze jej  najlepszego

19 Ostatnio edytowany przez vinnga (2010-05-12 10:46:12)

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

Nimfo - nie piszę, że szukasz ideału ani tym bardziej, że jesteś głupia. Napisałam, że idealizujesz wyobrażenia faceta, z którym nie jesteś i nie możesz być (?).

Chyba cała sztuka polega na tym, żeby zdecydować, czy to, co masz w swoim związku jest dla Ciebie wystarczająco satysfakcjonujące i czy jesteś w stanie wyobrazić sobie siebie szczęśliwą z tym facetem za 10 czy 20 lat. U Ciebie o tyle trudniej, że z Twoich postów przebija lekkie zniechęcenie, chyba spowodowane wiekiem - 30 na karku, wypadałoby się z kimś związać, jakoś ustabilizować... Kochane stereotypy...

nimfa napisał/a:

Właciwie zawsze zalezalo mi na takiej relacji w ktorej jest duzo rozmowy, duzo czulosci, kreatywnosci, w ktorej ludzie sie nie ograniczaja wzajemnie i cos sobie daja (takze intelektualnie). Tzn chcialam byc z facetem ktory sie rozwija w sensie intelektualnym. Ma cos wiecej do powiedzenie niz : co jest na obiad albo jaka jest pogoda itp.
Jakąs namiastkę tego mam z obecnym partnerem ale nie to konca jestem Jego pewna...

Bardzo dobrze, że umiesz określić swoje oczekiwania. Teraz musisz jeszcze określić, czy ta "namiastka" jest dla Ciebie wystarczająca, czy jednak to za mało. Powiem Ci, że masz oczekiwania bardzo zbliżone do moich. I powiem Ci też, że są faceci, którzy je spełniają. Ja przynajmniej takiego znalazłam smile

20

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

Napewno jest wielu takich ludzi, dla których małżeństwo to swego rodzaju umowa. Oczywiście, że się da, jednak ja nie potrafiłabym budzić się co rano obok mężczyzny którego nie kocham, a może nawet nienawidzę. Nie mogłabym z nim współżyć, uśmiechać się. Nie chciałabym tak żyć. Jednak jest to kwestia charakteru. Niektórzy zapewniają sobie tym samym pewien "poziom" a i tak na prawo i lewo spotykają się z innymi. Dla mnie to obrzyydliwe i nigdy nie mogłabym po czymś takim spojrzeć sobie w twarz.

21

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

A moim osobistym... w Polsce zmusza nas do tego... stan gospodarki.
W pojedynkę żyć... tak... tylko, że trzeba minimum 2 tysiące zarabiać. Żeby wynajmować.
Samotna osoba nie dostanie kredytu - z taką wypłatą. Samotna osoba ma problem z utrzymaniem się na wynajmie - chyba, że robi na dwa, trzy etaty. To ma być życie?
To już - cynicznie mówiąc - lepiej brać kogokolwiek i żyć ciut lepiej. A czasem mieć nawet seksa tongue.

To takie cyniczne podejście z punktu widzenia osoby, która nie zarabia nawet 1600.
Nie zmienia to faktu, że jestem sama i pilnuję, żeby w końcu nie popaść w tę bolesną rezygnację.
Dla mnie życie z kimś kogo nie kocham - prosta droga do autodestrukcji.
A że miłość mojego życia już znałam i przepędzić musiałam - zagłębiam mroczne tajniki umiejętności przeżycia na własną rękę.
smile

I teraz... naprawdę lepiej uprawiać auto poświęcenie? Nie lepiej przetrwać ten padół przyjemnie? Otoczonym luksusami?
Auto poświęcenie tłumaczyć może tylko genialna dusza artystyczna, która zaowocuje dziełami na miarę... (tu proszę wstawić najlepszego smile)

22

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

Wow, ale się uśmiałam. Przynajmniej 2 tysiące mówisz... 1600 twoje + 2 tys jego = 3600. Czyli 1800 na rękę. Faktycznie luksusy... A jak z tego związku dla luksusu dziecko wyjdzie to się robi 1200 dla każdego...

Nie byłabym w stanie dla jakichkolwiek pieniędzy poświęcić radości przebywania z bliskim mężczyzną, jego czułego dotyku, uśmiechu, rozmów, przytulania...

23

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

Przyznałbym Tobie rację gdyby nie jeden fakt. W bardziej zaawansowanych gospodarczo krajach Europy Zachodniej również coraz częściej ma miejsce zjawisko małżeństwa z rozsądku lub wygody. Zwał jak zwał, wiemy o co chodzi. Po prostu niezależnie od kwestii, o których pisałaś są osoby, których kręgosłup moralny nie pozwoliłby na takie coś, nawet gdyby byli naprawdę w ciężkiej sytuacji. A są osoby, które bez mrugnięcia okiem zrobią wszystko, by sobie polepszyć, choć często i tak źle nie mają. Robi się z tego zabawa w małżeństwo, gdzie jeden z małżonków (albo oboje) mają własne życie, zaś związek to jakby firma przynosząca zyski. Gdzie przyjemność? Każda osoba dostarcza ich sobie na własną rękę poza domem. Gdzie zaufanie? Nie jest potrzebne, mówimy o osobach, które się nie kochają, więc nie przejmują się aż tak bardzo. Gdzie miłość? Chyba jej nigdy nie było, może takie osoby nie potrafią kochać nikogo poza samym sobą.

24

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

Podałam przykład z nizszej półki - można się śmiać.
Nie pisałam o luksusach wspominając o kwotach rzędu 2000 - tutaj raczej miałam na myśli przeżycie jakieś. smile
Pisząc na końcu o luksusach miałam na myśli te prawdziwe małżeństwa dla kasy.

Idealistów jest wbrew pozorom niewielu. I zwykle nimi są Ci, którzy nigdy nie mieli problemów z przeżyciem.
Ale to są już wybory, które dotyczą tego, czy poświęcić dotyk kochanego mężczyzny dla życia, które wyżywi Twoje dzieci.

Faktem jest, ze przeskoczyłam nieco na inny poziom. Wy pisaliście o małżeństwach statusowych. Ja o tych "dla przetrwania".

25

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

Ja jestem idealistką, a nieraz miałam problemy z przeżyciem i nadal je mam.

26

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

To tak, jak i ja.
Jestem sama - bo nie wyobrażam sobie być z kimś dla kasy. smile
Ale nie wszyscy są.

27

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???
Pixy napisał/a:

Idealistów jest wbrew pozorom niewielu. I zwykle nimi są Ci, którzy nigdy nie mieli problemów z przeżyciem.

zgodzę się z 1 zdaniem. z 2 juz niekoniecznie. Wszystko zależy od tego jakie wartości mają znaczenie dla konkretnej jednostki. Jak został wychowany, do czego dąży w życiu, co mu imponuje.
Życie z kims z wygody jest pójsciem na łatwiznę, strzeleniem sobie gola. Jest również okrucieństwem- przecież 2 strona wcale nie musi o tym wiedzieć.

28

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

W sumie prawda - zgeneralizowałam nieco tym drugim zdaniem.
Takie niestety jest moje otoczenie obecne. Co przyznam nieco mnie goryczą napełnia.
Całe szczęście, że to tylko praca. Poza nią spotykam się z ludźmi myślącymi nieco inaczej.
W pracy moją samotność komentują wprost: Znajdź se kogoś, najlepiej zdrowego. Niech robi na Ciebie.

29

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

Pixy często właśnie idealiści mają problemy z przeżyciem, ale nie starają się sobie za wszelką cenę polepszyć życia, bo mają w głowie poukładane i przywykli do takiego życia. Nie potrzebują pieniędzy, domu i samochodu drugiej osoby. Potrzebują jej bliskości i czułości. Jak ktoś nigdy nie był w ciężkiej sytuacji, to chyba tego do końca nie zrozumie. Podziwiam kobiety, które mają na tyle silne poczucie własnej wartości, by nie wiązać się z pierwszym lepszym. Teraz pieniędzy dorobić się może każdy, ale kasa to nie wszystko. Jak ja to mówię lepiej w szczęściu biedę klepać niż nieszczęsliwym pławić się w luksusach smile
A jako facet uważam, że jeśli mężczyzna kocha kobietę, to choćby nie był bogaty bez problemu wyżywi ją i dzieci. Wystarczy, że ma dwie ręce, dwie nogi i łeb na karku. I nie mówię tutaj o życiu na skraju nędzy. Kochająca kobieta to dla faceta najlepsza motywacja do działania.

30

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

Pixy jesli tk mówią w pracy to jednym uchem wpuszczaj a drugim wypuszczaj. Zyj swoim rytmem a miłosc sam przyjdzie.

31

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

Poza tym Pixy syt. mozna odwrócic- bycie z os. tylko dla jej wyglądu.
W pracy mozna sie róznych "mądrosci" dowiedziec- pamiętaj tylko ze to Ty jesteś kowalem swojego losu i Ty za niego poniesiesz konsekwencje.

32

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

Sporo miejsca poświęca się przy okazji tego  pytania czynnikowi ekonomicznemu  zupełnie pomijając czynnik emocjonalny.Posiadamy całą masę ograniczeń wewnętrznych, które decydują o jakości  całego  naszego życia. To, że kobieta wychodzi  za mąż dla kasy świadczy przede wszystkim o jakichś elementarnych  brakach emocjonalnych.Nie wiem jak wy ale ogólnie znane są   związki zawarte poprostu  ze strachu...przed wieloma rzeczami przed samotnością, biedą, powtarzaniem błędów swoich rodziców itd...

33

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

W sumie myślę że latwo się mówi że jest się z kimś z milości, z pewnością również, ale to jaki ktos ma stan materialny w jakiś sposób też jest ważne, jeśli myśli się o wspólnej przyszlości... Fakt faktem ciężko jest teraz utrzymywać się na dobrym poziomie zarabiając 1,500 tysiąca... Bardzo ciężko.  A kiedy dochodza dzieci to jest jeszcze trudniej. Chcąc nie chcąc nawet może myślimy o tym statusie materialnym naszego ukochanego...

34 Ostatnio edytowany przez vinnga (2010-05-12 19:09:27)

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

Stan portfela faceta jest ważny. Daje pewne poczucie bezpieczeństwa, a to dla kobiety bardzo ważne. To chyba pewien współczesny odpowiednik pierwotnego instynktu, dla którego samice wybierają samców silniejszych fizycznie. Ale nie wyobrażam sobie wyboru partnera tylko na podstawie jego stanu majątkowego. Owszem, można to potraktować jako dodatkowy atut, ale bez innych atutów niewiele on znaczy.
Nie chciałabym jednak faceta bardzo biednego. Nie dlatego, że nie umiem sobie sama finansowo poradzić, ale raczej nie potrafiłabym szanować takiego faceta - podświadomie uważałabym go za niezaradną pierdołę.

35

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

Myślę, że bardziej wiążą się z porządania no i jest jak jest wiecej rozwodów niż konkretnych związków rok czasu i po zabawie.

36

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

Gdzieś kiedyś czytałam artykulik o tym, że takie małżeństwa to coś jak szukanie odpowiednio mocnych genów.
Niektóre gatunki ptaków są... puszczalskie. Samice "wiążą" się z panem "od gniazda" a potem wystawiają kuperek tu i ówdzie szukając lepszych mocniejszych genów.
Oczywiście piszę o tym pół żartem pół serio. smile
Zresztą, o ile pamiętam, w takim właśnie tonie utrzymany był tamten artykuł smile.

37

Odp: Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

Milosc wielkie slowo /ktore z czasem staje mniejsze i mniejsze, a bardzo czesto znika calkowicie .Po mimo tego przemijania zwiazek z milosci to fajna sprawa - hm. chociaz kazdy z nas jest inny. Bardzo czesto w zwiazkach komercyjnych pojawia sie milosc .Ja napewno nie moglabym zwiazac sie z kims bez uczucia.

Posty [ 38 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy ludzie wiąża się faktycznie z miłości ???

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024