wylana z grupy terapeutycznej - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » wylana z grupy terapeutycznej

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1 Ostatnio edytowany przez yvette (2010-05-07 16:15:44)

Temat: wylana z grupy terapeutycznej

proszę o kontakt kobiety które miały do czynienia z psychoterapeutami

w ubiegły piątek zostałam wylana z grupy terapeutycznej za to że uciekałam z zajęć . nie wiem co jest . zostałam przerzucona na indywidualną . czuje że potrzebuję pomocy .Przez pól roku chodziłam na indywidualną od połowy marca byłam na grupie i po siedmiu tygodniach wylali mnie .jeśli są kobiety które korzystały z terapii proszę niech się zgłoszą Chciałbym wiedzieć jaki wpływ na życie i na przyszłość ma terapia .Może któraś z pań domyśla się dlaczego czułam sie niezrozumiana przez grupę   prosze o kontakt

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: wylana z grupy terapeutycznej

Nic dziwnego, że zostałaś wyrzucona z terapii grupowej. W każdej terapii, czy to indywidualnej, czy z grupą obowiązuje pewien zestaw zasad, na jakich opiera się współpraca. I jeżeli pacjent nie zjawia się na zajęciach, to znak dla prowadzącego terapeuty, że nie traktuje poważnie sprawy własnego leczenia. Jeżeli źle się czułaś w grupie, należało porozmawiać o tym z prowadzącym.

Żadna terapia nie należy do łatwych - to w końcu leczenie, a wiadomo, że gorzkie leki najlepiej leczą. Być może osobnym problemem, który masz jest to, że uciekasz od sytuacji, w których jest Ci ciężko; może wcale nie byłaś niezrozumiana przez grupę, ale tak odbierałaś ich zachowanie - my tego nie wiemy.
Psychoterapia naprawdę pozytywnie wpływa na życie, wiem po sobie, ale żeby się udało, trzeba się cholernie napracować, nierzadko to jest praca nad swoimi słabościami i frustracjami. Nikt wyleczenia nie podaruje na tacy, skuteczne terapie często trwają nawet rok czy dwa. Jeżeli chcesz, żeby psychoterapeuta Ci pomógł, musisz zacząć z nim współpracować.

3

Odp: wylana z grupy terapeutycznej

może i masz rację tylko że ja rozmawiałam z terapeutą . na indywidualnej było zupełnie inaczej . Najtrudniej mi było mówić o przeżyciach z Niemiec Czułam się jak intruz.Sama zastanawiam sie czemu ja mam podwójne życie ,podwójną osobowość i jestem rozdarta między dwiema skrajnościami.Sama sie zastanawiam jak można być i katem i ofiarą na raz .W dzieciństwie byłam molestowana przez rodzonego brata .Brat jest kilka lat starszy jedna z uczestniczek to mi powiedziała '' że jak to to już całkiem że ona sobie czegoś takiego nie wyobraża. Jakby kilkulatka sama prowokowała .Co dziecko może wiedzieć o seksie. Czułam się wyobcowana osoby z wykształceniem wyższym bankowcy makler giełdowy stomatolog absolwent pedagogiki farmaceuta ,haker komputerowy nauczycielka matematyki itd i gogusie pucowane Była jedna kobieta co przez lata w stanach pracowała tamta na początku też uciekała tylko ja po polach całego świata tłukłam się jak tubylec one zrzędzą że jak ciężko było aj po godzinach zostawać muszą itd a ja jak miałam powiedzieć że  po 16 godzin pracowałam jak one mnie zrozumeć miały, że o 24 kładłam się spać a o 3.30 wstawało się że mi skóra z kolana zlazła  że nogi mam całe w bliznach że tak bardzo sobie nogi obszorowałam od kaloszy że kółko mam na nogach cały rok. Boże ja się cała trzęsę tak ciężko mi pisać mówiłam uczestnikom ;że robilam sobie usg kręgów lędzwiowych że mam krąg uszkodzony od noszenia skrzynek że przez 7tygodni to schudłam 10 kilogramów a one że nie że to temu  że mam nadwagę że duży biust ta nadwaga itd  Jak one mnie miały zrozumieć że tyle wyzwisk musieliśmy znieść wszędzie brud i smród Szefowa dawala  środki higieny, ale Polki sobie przywłaszczaly tyle wyzwisk i obelg musieliśmy znieść .Dziś spotkałam znajomego z Buholz cały znerwicowany trzęsie się mówi podniesionym głosem Boże my jak po ''Oświecimu''Boże przeciez to ostatnie sześć lat mojego życia

4

Odp: wylana z grupy terapeutycznej

Myślę, że prowadzący grupę terapeutyczną powinien reagować na głupie i nieprzemyślane komentarze uczestników dyskusji pod Twoim adresem. Grupa terapeutyczna nie powinna być miejscem walki między pacjentami czy wzajemnego oceniania się. Ani Tobie nie wolno oceniać tego, czy problemy uczestników są dziecinne czy poważne ani im nie wolno komentować Twoich zmartwień, bo nie taki cel ma terapia.

Miałaś ciężkie przeżycia, wydajesz się bardzo zestresowana i wyczerpana, może rzeczywiście indywidualna terapia będzie lepsza? Na pewno przyniesie Ci dużą ulgę, o ile tylko trafisz na dobrego specjalistę i zechcesz się przed nim/nią otworzyć. Pamiętaj, że czasami trzeba zmienić terapeutę - terapeuta + pacjent powinni pasować do siebie jak za przeproszeniem "but do nogi". Nie myśl tylko, że psychoterapeuta Cię nie zaakceptuje czy ocenia, bo żaden specjalista się tak nie zachowa.
Dalej tak ciężko pracujesz czy to już za Tobą?

5 Ostatnio edytowany przez yvette (2010-05-09 19:15:25)

Odp: wylana z grupy terapeutycznej

aj ja chcialam skończyc tą terapie tak jak trzeba ale nie udało się chodzę i myśle dlaczego tak doszło i myślę ze ja po prostu byłam w'' otwartym obozie pracy " docelowo wszystko tak ustaliłam zeby mnie nie korciło do tego a jak terapeuta mnie wyrzucił to mnie znowu ciągnie do Buholz to jakieś uzależnienie od tamtego miejsca czy co? Nawet dzwoniłam do pośredniczki ale wolnych miejsc już nie ma, bo w tym roku tylko 75 osób a jak to takie osoby mogą strawić a i terapeucie pewnie niełatwo żeby to zrozumieć to trzeba tam po prostu choć raz być .Na indywidualnej to rozbiorę jak będzie możliwe to od nowa zacznę grupową nie wiem jakie są procedury popytam swoją terapeutkę co i jak mnie wydaje się że to jest to.Zastanawiam jak to się stało za ja przez te lata tam jeżdziłam i mi jeszcze dobrze z tym było.

6

Odp: wylana z grupy terapeutycznej

Chcesz wrócić tam, gdzie byłaś źle traktowana, w miejsce, które porównujesz do Oświęcimia? To nie jest normalne zachowanie...

Wydaje mi się, że Twoje problemy z grupą terapeutyczną i terapią nie mają związku z jakimś konkretnym miejscem, ale z Tobą. Chodzisz na terapię, ale jednocześnie zachowujesz się bardzo autodestrukcyjnie. Jeszcze raz podkreślam, żaden specjalista nie pomoże, jeżeli nie zaczniemy z nim współpracować - to tak, jakby chodzić co tydzień do lekarza rodzinnego z prośbą o pomoc w rzuceniu palenia i wychodząc kupować 3 paczki papierosów.

7 Ostatnio edytowany przez yvette (2010-05-09 20:07:09)

Odp: wylana z grupy terapeutycznej

no tak ja też tak myślę ale jak to przerwać jak ja sama siebie tak zręcznie oszukiwałam  a czy to tylko w tym miejscu jest problem ja to teraz jeszcze wiecej tego widzę ze ja oszukuje sama siebie i to jeszcze jak wyrafinerowanie jak zręcznie myslę co innego Mówię co innego a jeszcze co innego robię wbrew samej sobie .Z jednej strony szukam pomocy a z drugiej odrzucam tę pomoc o to jest zagadka i wiem że jest mi żle a mówię że dobrze co dalej?

Mialaś do czynienia z terapeutami przez ile czasu ? jak to przełożył się na twoje osobiste i społeczne życie. JAk terapia przełożyła się na twoje zdrowie fizyczne i psychiczne

aj może zbyt póżno znalazłam to forum

Jeśli chcesz coś dodać do swojej wypowiedzi, użyj opcji "Edytuj" w prawym dolnym rogu każdego swojego posta. Nie pisz posta pod postem, mówi o tym regulamin. Moderatorka

8

Odp: wylana z grupy terapeutycznej

Witaj,

    Z terapią jest tak, że nikt z nas nie jest samotną wyspą. Do życia potrzebujemy innych ludzi. Na pewnym etapie rozwiązywania własnych problemów konkretne korzyści przynosi spotkanie indywidualne z terapeutą, to jest inny rodzaj relacji, jaki zawiązuje się w trakcie spotkań. Chcę napisać, że musimy w pewnym momencie przenieść nasze życie na szerszy kontekst i to, jacy jesteśmy w różnego rodzaju wspólnotach to powie nam właśnie terapia grupowa, która jest nieoceniona, aby poznać się w taki zwierciadle społecznym.
     Z własnego doświadczenia bycia w grupie jako pacjent, pamiętam, że były luki, różne osoby miały kryzysy i opuszczały spotkania, ale to grupa czekała na ich powrót. Kiedy on następował wnosił do życia grupy nową wiedzę o tym, dlaczego unikaliśmy konfrontacji, kto odczuwał największą presję grupy, kto i dlaczego bał się mówić o czymś ważnym i bolesnym ? to były cenne lekcje dla wszystkich, ponieważ na nowo uczyliśmy się rozpoznawać własne reakcje i zaczynaliśmy je rozumieć. Oczywiście regulamin grupy był ważny i był odzwierciedleniem tego jak traktujemy normy społeczne, można było zrezygnować z grupy, ale nikt nie był z niej wyrzucony, choć padały słowa gorzkie, krytyczne, przykre.     
        Kiedy piszesz o tym, jacy byli uczestnicy, różne zawody mniej lub bardziej prestiżowe ? to jedna strona medalu, ale spotkaliście się tam w jednym celu, każde z Was niosło swój bagaż, z którym sobie nie radziło ? to ten wspólny mianownik grup spotkaniowych. Pracownik banku jest człowiekiem, stanowisko to tylko rola, ranga, jaką przyjmuje w danym czasie, poza tym doświadcza emocji, lęków, niespełnionych oczekiwań od losu, toksycznych relacji, które są inną jakością jego życia. I kiedy wnosi to na grupę terapeutyczną nie jest kimś wyjątkowym, ale po prostu człowiekiem.

Pozdrawiam, Anka

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » wylana z grupy terapeutycznej

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024