Użyłam jak byłam w gimnazjum jakiegoś samoopalacza, nakładałam byle jak, miałam smugi.
Z 2 lata temu użyłam raz chusteczek samoopalających Perfecty Dax, czytałam, że dobre, a tanie, to można spróbować
Jestem naturalnie bardzo blada, mam też dwie blade koleżanki, ale ja najbledsza, same przyznają otwarcie, że ciężko znaleźć drugą tak bladą osobę, co ja, co jest prawdą
Co najlepsze mam ciemno brązowe włosy, co pani w drogerii powiedziała, że to aż rzadko spotykane mieć ciemne tak włosy i tak jasną cerę. No faktycznie, to chyba nie jest częste, ale mam to po babci, tacie. No i użyłam tego Daxa, już raczej dokładniej, ale też bez żadnej wprawy, bo nie mam. Zero smug, lekko zarumieniło mnie. Nadal na mojej bardzo bladej skórze nie ma rewelacji, ale fajny, naturalny efekt
Z tego co słyszałam, to naturalny efekt i ciężko zrobić smugi też Perfexty powoli brązującym balsamem, taki zwykły w sporym opakowaniu. Dlatego zamierzam taki kupić
Ogólnie poprzeglądałam opinie i on ma jedna z najlepszych, więc się na niego skuszę 