Ojej, jak już późno
No więc szybciutko
Buszowałam sobie dziś w internecie i czytałam różne tematy, po drodze natknęłam się na pewien artykuł i chciałabym wiedzieć, co o tym sądzicie ![]()
Badania nad korzyściami dla zdrowia z przebaczenia
"Telegraph" publikuje na swojej stronie internetowej wyniki badań nad złością i rezultatami przeprosin. Jeden z ciekawszych wniosków z eksperymentu brzmi: mężczyźni i kobiety reagują inaczej.
Naukowcy podczas krótkiego badania celowo irytowali jego uczestników, po czym część z nich przepraszali za swoje zachowanie. Jednocześnie dokonywano pomiarów ciśnienia krwi. Nikogo zapewne nie zaskoczy fakt, że wzrasta ono, kiedy się denerwujemy ? co z kolei znacząco podnosi ryzyko chorób serca.
Nieco bardziej zaskakujące okazały się różnice pomiędzy mężczyznami a kobietami: otóż kobiety reagują na przeprosiny pozytywnie, uspokajają się o 20% szybciej, mężczyźni natomiast ? zupełnie przeciwnie. Wydaje się, że przeprosiny są dla nich równoznaczne z przyznaniem się do winy i wywołują jeszcze większe zdenerwowanie ? panowie uspokajają się po przeprosinach nieco dłużej niż bez nich.
Jeden z naukowców Uniwersytetu Massachusetts mówi: - Wyniki badań sugerują, że istnieją potencjalne korzyści dla zdrowia płynące z przeprosin i przebaczenia.
Źródło: Onet.pl
Rzeczywiście... gdyby tak bardziej pomyśleć, to zgodzę się że gdy ktoś mnie przeprosi, łatwiej potrafię zapomnieć o tym co się stało. A mój facet? No cóż- on chyba tylko w ekstremalnych wypadkach potrafi mnie przeprosić (na szczęście za bardzo nie musi
) A kiedy ja go przepraszam- patrzy na mnie jakby nie wiem co się stało, możliwe że jest nawet trochę przestraszony ![]()
A co Wy o tym sądzicie?