W jaki sposób stereotypy i przekonania zakłócają obraz rzeczywistości?
Jakie są wasze zdania? Czy rzeczywiście jest tak że blondynka= się głupia?, że jak cygan to kradnie? etc
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Stereotypy - w jaki sposób zakłócają obraz rzeczywistości
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
W jaki sposób stereotypy i przekonania zakłócają obraz rzeczywistości?
Jakie są wasze zdania? Czy rzeczywiście jest tak że blondynka= się głupia?, że jak cygan to kradnie? etc
To ja teraz zacytuję trochę mądrości i opowiem co nieco o stereotypach z punktu widzenia psychologii:
Stereotyp, to przekonanie dotyczące ludzi będących przedstawicielami określonej kategorii społecznej.
Stereotyp może mieć charakter pozytywny ("kobiety wychowują i pielęgnują"), neutralny ("Meksykanie jedzą pikantne potrawy") lub negatywny ("Australijczycy za dużo piją").
Stereotypy mogą być przydatnymi skrótami, lecz są one jednak karykaturami, a nie rozumowymi sformułowaniami i często są błędne. Może dlatego, że często dążymy do skuteczności poznawczej, wolimy odczytywać informacje zgodnie z naszymi stereotypami i szybciej takie informacje przetwarzamy.
W momencie uruchomienia stereotypu reagujemy na przynależność danej osoby do kategorii społecznej, a nie na jej indywidualne cechy. Informacje związane ze stereotypem są przywoływane szybciej niż informacje z nim niezwiązane.
Niekiedy konflikt pomiędzy stereotypem a rzeczywistym zachowaniem przedstawiciela grupy, której on dotyczy, jest zbyt silny, by go zignorować - zamiast jednak zmienić stereotyp, jesteśmy bardziej skłonni do stworzenia podtypu w obrębie już istniejącego stereotypu. Ze względu na to zjawisko (tworzenia podtypów) stereotypy mogą być niezwykle trudne do zmieniania lub wyeliminowania. Jednak w pewnych okolicznościach stereotypu MOGĄ ulec zmianie. Dzieje się tak wówczas, gdy to, co było wyjątkiem, jawi się jako typowe dla swojej grupy oraz wówczas gdy jesteśmy skłaniani do myślenia, że zachowanie danej osoby wynika z jej cech charakterystycznych, a nie z sytuacji.
(Kosslyn i Rosenberg - Psychologia. Mózg, człowiek, świat. Rozdział 16.)
Wg mnie stereotypy szufladkują ludzi i przyklejają im etykietki - zazwyczaj błędne. Wiele osób mówi, że kobiety nie potrafią jeździć samochodem - przez to wrzucają wszystkie kobiety które są kierowcami do jednego worka - i częściej zwracają na błędy podczas prowadzenia pojazdu kobiet, zaś nie zwracają uwagi na to jak jeźdżą także niektórzy mężczyźni, jak wiele wypadków jest spowodowanych przez mężczyzn etc. W/w przykład pokazuje Nam, że wiele osób ma taki pogląd, jednak z doświadczenia wiemy, że tak nie jest. Ok, faktem jest, że mężczyźni np. mają lepszy refleks, jednak przez pryzmat pewnych sytuacji na drogach, nie powinno się zamykać kobiet kierowców w jednej klatce z napisem: "Kobiety nie potrafią jeździć samochodem - są złymi kierowcami". Bardzo często dzieje się także tak, że stereotypy rodzą uprzedzenia a te następnie dyskryminację, tak więc jest to bardzo niebezpieczne zjawisko, które może doprowadzić do cierpienia innych ludzi.
Znalazłam w komputerze (nie pamiętam niestety skąd to wzięłam) coś takiego:
Według Waltera Lippmana otaczające nas środowisko jest zbyt duże, zbyt skomplikowane i zbyt szybko się zmienia, abyśmy mogli je rzeczywiście poznać. Nie zostaliśmy wyposażeni w umiejętność ogarniania tylu subtelności, niuansów, tylu przemian i kombinacji. Musimy zbudować sobie prostszy model, z którym jesteśmy w stanie się uporać.
Nie jest obojętne, w jaki sposób nadajemy sens otaczającemu nas światu zjawisk społecznych, próbujemy nadawać mu sens setki razy dziennie. Kiedy spotkamy kogoś nowego w szkole czy w pracy, formujemy pierwsze wrażenie. Za każdym razem, kiedy wstąpimy do supermarketu, idziemy przejściem między półkami wypełnionymi setkami produktów; każdy z nich występuje w kilku odmianach wytwarzanych przez różne firmy a my musimy starać się wykryć, które są najlepsze. Codziennie podejmujemy decyzje ? na kogo głosować, z kim zjeść obiad, komu zaufać, jaki obejrzeć film. Wyniki tych decyzji zależą od tego, jak spostrzegamy i interpretujemy zjawiska społeczne. Wypada więc abyśmy bliżej przyjrzeli się, w jaki sposób konstruujemy nasz świat i jaki nadajemy mu sens.
Dlatego też posługiwanie się stereotypami często jest sposobem upraszczania naszego obrazu świata. Stereotypy w wielu sytuacjach odgrywają ważną rolę. Dostarczają wskazówek, które pozwalają kształtować interakcje z lekarzami, księgowymi, osobami w depresji itd. Jeżeli chodzi o relacje międzygrupowe, stereotypy stają się najbardziej widoczne wówczas, gdy są negatywne, nadmiernie uogólnione lub fałszywe. Stereotypy mogą mieć szkodliwy wpływ ponieważ kształtują nasze oczekiwania co do zachowania innych ludzi. Jeżeli te oczekiwania są negatywne, zaczynamy spodziewać się niepożądanych zachowań ze strony członków obcej grupy. Jeśli do tego są nadmiernie uogólnione przewidujemy, że większość grupy zachowa się tak samo. Jeśli zaś stereotypy są fałszywe przyczyniają się do cierpienia ludzi, którzy są błędnie spostrzegani co prowadzi do nieporozumień i konfliktów. Tak więc sądzić, że murzyni mają wrodzone poczucie rytmu, lub że żydzi są materialistami to tyle co zakładać, że praktycznie biorąc wszyscy murzyni czują rytm lub, że w zasadzie wszyscy żydzi zabiegają wokół gromadzenia majątku. (...)
Próby zmieniania stereotypów mogą być hamowane przez skłonność do formułowania samo spełniających się proroctw. Jeśli stereotypizowana osoba uświadamia sobie cudze oczekiwania, może skutecznie im przeciwdziałać.
Wpływ negatywnych oczekiwań może zostać zniesiony, jeśli ludzie hołdujący stereotypowi starają się zdobyć sympatię innych
Ja nigdy nie kieruję się stereotypami. Mam koleżankę (blondynkę), którą większośc uważa za głupią i pustą. Do tego puszczalską i wszytsko co najgorsze. Szczególnie płec żeńska (byc może z zazdrości). A ja poznałam ją bliżej, wiele razy spotykałyśmy się na imprezach, zarówno w dyskotekach jak i w węższym gronie, gdzie można było spokojnie porozmawiac i z jak największym przekonaniem powiem, że jest piekielnie inteligentna, a już na pewno nie rozkłada nóg każdemu napotkanemu facetowi. Owszem- bywają i takie, które pasują do tych stereotypów, ale są to też brunetki, rude, farbowane, niefarbowane, niskie, wysokie, brzydkie, ładne. Człowieka najpierw trzeba poznac, później oceniac:)
Stereotyp nawet bardzo wpływa na nasze zdanie o innych ludziach. Aj, ta nalepiona etykietka...
*Skoro kobieta za kierownicą, to znaczy, że źle jeździ. Pamiętam, jak miałam koleżankę, której tato czasem woził nas na różne przedstawienia itd. Za każdym razem nasłuchałam się jak to "te baby paskudnie jeżdżą". Mam wrażenie, że czasami jest to wyłapywanie błędów na siłę.
*Skoro blondynka to mało inteligentna. Chyba nie zliczę ile razy spotkałam się z następującą sytuacją: ładnie ubrana, często też zgrabna, blondynka przechodzi obok nas i pyta np. o drogę po czym dziękuje za odpowiedź i idzie w swoją stronę. Dziewczyny objeżdżają ją wzrokiem i twierdzą, że pewnie głupia. Na szczęście teraz mam bardziej wyrozumiałe koleżanki, ale w moim wcześniejszym 'towarzystwie' naprawdę zdarzało się to często. Uch.
*Jeśli Rumun to kradnie. Zauważcie, że kiedy przechodzą obok ludzi Rumuni, to wszyscy bardziej ściskają swoje rzeczy przy sobie.
Stereotypy mają to do siebie, że pozwalają nam przestać myśleć jaka naprawdę jest dana osoba. To 'wygodne', prawda? Łatwiej jest powiedzieć, że blondynka jest głupia niż przyznać się do czegoś, co nam w niej przeszkadza. No, ale przyznam szczerze i bez bicia... bardzo często moje pierwsze myśli to właśnie stereotypy! Dopiero w duchu muszę się poprawić i odrzucić stereotyp.
Stereotypy, każdy czasem się nimi kieruje, słusznie czy nie... Ale są takie, które swoją niesprawiedliwością ranią innych i świadczą tylko o tym, że osoba je wygłaszająca jest troszeczkę ograniczona w swoich poglądach :)Np jak rude to wredne- znam mnóstwo przesympatycznych osób o ognistych włosach, inny jak blondynka to głupia...hmmm jestem blondynką w przyszłym roku zaczynam kolejne studia, ludzie cenią moją inteligencje i umiejętność radzenia sobie w trudnych sytuacjach, kolejny : baba to fatalny kierowca- bo nie ma facetów, którzy jeździć nie umieją phi. Ten jest najlepszy: baby lecą tylko na kasę...tak może powiedzieć tylko facet, który nic innego poza portfelem nie ma kobiecie do zaoferowania inna kwestia jest taka, że wiele kobiet, ma zarobki przewyższające dochody męża czy partnera, one też lecą na ich kasę? bezsens. Inny bardzo przykry: każdy facet myśli tylko o jednym...hmmm bynajmniej nie ci w moim otoczeniu
...możemy znaleźć ich mnóstwo jedne bawią, inne mówimy w żartach, a w jeszcze inne wierzymy. Cóż pozostaje nam samorefleksja zanim kogoś ocenimy kierując się stereotypem ![]()
Cześć.
Ja przez własne stereotypy i paradygmaty miałam sporo kłopotów w życiu. Po tych doświadczeniach wiem, że trzeba to kontrolować. Można zabrnąć w wiele ślepych uliczek kierując się własnymi definicjami życia. Gdzieś słyszałam fajne indiańskie powiedzenie: kto rozmawia tylko ze sobą jest głuchy.
Lora
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Stereotypy - w jaki sposób zakłócają obraz rzeczywistości
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024