Bezpodstwana zazdrość... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Bezpodstwana zazdrość...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Bezpodstwana zazdrość...

No i dzisiaj uzmysłowiłam sobie, że mam gigantyczny problem i sama sobie z tym nie poradzę więc proszę was, POMOCY!!!

Od prawie 3 lat jestem z facetem, na którym mi bardzo zależy, ale jestem o niego piekielnie zazdrosna. Nie urządzam mu scen ani nic z tych rzeczy. Kiedy słyszę o jakiejś dziewczynie z jego ust której nie znam po prostu aż w środku się gotuję i muszę jakoś odreagować bo inaczej wybuchnę. Zamykam się w pokoju, płaczę, słucham głośno muzyki i staram się nie myśleć. Dzisiaj doszło jeszcze do tego że pije wino. Zaczynam popadać w swój własny obłęd... Mimo iż On nie daje mi powodu do zazdrości tak naprawdę... Ale serce i tak mi podpowiada żebym mu nie ufała...

Znam zasadę, że jeśli ktoś ma mnie zdradzić to zrobi to tak czy siak. Wiem, że nie wolno nikomu zabierać wolności. Znam wszystkie zasady związku bez zazdrości, ale nie umiem ich zastosować...

Czy to może być wina mojej przeszłości??? Czy moją niepewność można tym wytłumaczyć???

Kiedyś byłam z chłopakiem prawie 4 lata i wierzyłam że jest mi wierny, a on przez okrągłe 3 lata miał inną na boku... Kolejny związek trwał krótko bo tylko 3 miesiące, ale również koleś mnie zdradzał i jeszcze mi o tym opowiedział... Czuje się fatalnie... Czy to jakaś zła passa???

Wiem, że nowy facet nowe zasady i spojrzenie na świat, że nie można na niego patrzeć przez pryzmat tych innych, ale ja nie potrafię się jakoś ogarnąć.

Kiedyś ktoś mi powiedział, że jak się ma miękkie serce to trzeba mieć twardą dupę. I teraz uważam coraz częściej że to prawda szczera...

Mam doła... Mam dość... Boje się...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Bezpodstwana zazdrość...

Mychaa,to chyba normalne odczucia zawiodlas sie wiec jestes ostrozna

ale poki co jak nie ma zagrozenia,to po co sie zamartwiasz..

sama sie dreczysz...i tak chcesz codziennie dukac nad

swoim obledem...nie wszyscy faceci to szuje

Napij sie winka i realnie to  przemysl

Pozdrawiam Malutka.....

3

Odp: Bezpodstwana zazdrość...

Wiesz.. ja to rozumiem bo gdybym ja coś takiego przeszłą to strach by pozostał , ale dobrze będzioe jeśli będziesz czujna bo sama o tym wiesz i przekonałaś się ,że facetom do końca się nie ufa i zawsze trzeba zachować ostrożność.. jednak popadać w paranoję nie ma co..może po prostu powiedz mu ,żeby nie opowiadał Ci co tam robiły jego koleżanki itp bo niezręcznie się z tym czujesz i już jakiś powód do stresu mniej.. nie możesz pogłebiać takiego zachowania a odreagując słuchaniem muzykii czy np jakimiś ćwiczeniami to nic złego.. lepsze to niż robienie scen i broń boże nei sięgaj do kiliszka.. odreaguj tak aby to byłoz  korzyścią dla Ciebie czyli tak jak wyżej napisałam muzyka..może spacer może ćwiczenia ?? staraj się o tym tak często nie myśleć i żczyę Ci kochana abyś trafiła teraz na tego co zdraadą gardzi a Ciebie darzy prawdziwym uczuciem smile

4

Odp: Bezpodstwana zazdrość...

Wiesz co powiem krótko, nie dręcz się bez powodu, jeśli facet jest w porządku to nie ma powodu do obaw, a jeśli nie to tym bardziej nie jest warty twoich nerwów. Daj wam  szansę ja wychodzę z założenia, że jeśli jest z tobą to z własnej woli, nie macie przecież ślubu, dzieci i żadnych zobowiązań wobec siebie. I pamiętaj bezpodstawna zazdrość może zniszczyć każdy związek, albo ty tego nie wytrzymasz albo on.
Jeśli masz jakieś wątpliwości to porozmawiaj z nim o nich, zdobądź się na szczerość powiedz mu że zawsze może Ci o wszystkim powiedzieć itp. Niech wiem że zniesiesz najgorszą prawdę.

5

Odp: Bezpodstwana zazdrość...

Coż.. nie da się ukryć że zawiodłaś się na facetach, że Cię zraniono... Wiem jak po takim czymś trudno zaufać... Mój facet też mnie zdradził, a co gorsze ja jestem tak durna że postanowiłam mu wybaczyć. To było ponad rok temu, mieliśmy mały kryzys a do tej pory nie mogę sie po tym pozbierać, zżyna mnie w środku jak słyszę o jakiś koleżankach w pracy, jak wychodzi z kumplami mam paranoję że idzie z jakąs panną, bądź jakąś pozna. To jest chore, nie warto się zadreczać, lepiej samemu się spotykać ze znajomymi, zająć czymś niż wpadać w obsesję... jak sama napisałaś, jak bedzie chciał to i tak zdradzi..
Pozdrawiam cieplutko

6

Odp: Bezpodstwana zazdrość...

Myszko nasza smile Ja uwazam,ze zdecydowanie,twoje zachowanie jest spowodowane poprzednimi nieudanymi zwiazkami. Zostalas okrutnie zraniona i nie potrafisz zapomniec,to normalne,ze teraz nie potrafisz zaufac,poniewaz juz nieraz twoje zaufanie zostalo zawiedzione.I podswiadomie podejrzewasz o wszystko co najgorsze twojego obecnego faceta,bo boisz sie kolejnego zranienia.Wiem jakie to jest meczace i denerwujace...

Mimo to powinnas sie sprobowac ogarnac,poniewaz sama dazysz do zniszczenia tego zwiazku... sad Przepraszam,ze tak pisze,ale tak mysle..

Mam pytanie...czy przy pierwszym i drugim chlopaku,tez bylas taka zazdrosna?? 


Ja kiedy zaczelam byc z facetem,bylam straszliwie zazdrosna!!  O wszystko...O to,ze mowi czesc do innych dziewczyn,ze sie do nich usmiecha,a jak z nimi rozmawial to myslalam,ze wybuchne!!!  OJ dlugo taka bylam,jakies 2 lata.....pozniej jakos to zaczelo slabnac,az stalo sie zazdroscia w granicach rozsadku smile

Ps.Ja tez naleze do grona kobiet zdradzonych.... sad  I wiem,ze nie powinno tak byc,ale kieruje sie zasada ,,Ufaj,ale sprawdzaj" wink

Pozdrawiam ciebie :**

7

Odp: Bezpodstwana zazdrość...

Nie będę powtarzała tego co dziewczyny przede mną powiem ci tylko, że największym darem dla drugiego człowieka jest całkowite zaufanie ... to podstawa głębokiego związku.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Bezpodstwana zazdrość...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024